noida
25.07.06, 18:58
Bo u mnie się chyba jakieś niezdrowe zainteresowanie zbrodnią rozwinęło. Poza
tym nie mogę przebywać sama w odosobnionych miejscach typu: gospodarstwo
wiejskie na środku pola w zimie, schronisko młodzieżowe w głębokim lesie,
sanatorium w niewielkiej miejscowości. Od razu sobie wyobrażam, że ktoś nie
dożyje do rana (niekoniecznie ja). Też tak macie? Takie kryminalne przegięcie.