sloggi
02.08.05, 11:48
To już pewne. W drugiej połowie września między Dworcem Zachodnim a Falenicą
pojadą pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej.
– Pierwszy skład po testach technicznych dostarczymy władzom miasta do 20
września. Drugi kilka dni później, ale na pewno przed 1 października –
zapowiedział wczoraj w rozmowie z ŻW Zbigniew Konieczek, prezes Zakładów
Naprawczych Taboru Kolejowego w Nowym Sączu, które produkują pociągi dla SKM.
Dzięki temu szybka kolej w stolicy ruszy szybciej, niż zapowiadało jeszcze
niedawno miasto. Składy z Nowego Sącza miały bowiem rozpocząć regularne
kursowanie na pierwszej trasie od Dworca Zachodniego do ostatniej stacji na
terenie Warszawy – Falenicy – dopiero od połowy grudnia.
Władze stołecznej SKM nosiły się z zamiarem uruchomienia pociągów naziemnego
metra już jesienią, ale wtedy pasażerów woziłyby dość już wyeksploatowane
wagony wydzierżawione od Kolei Mazowieckich. Miało ich być sześć. Jednak w
związku z szybszym dostarczeniem nowych wagonów przez nowosądecką firmę
szefostwo SKM będzie mogło wydzierżawić tylko cztery, a może tylko trzy stare
pociągi.
Reszta składów SKM zamówionych przez Warszawę dotrze do końca grudnia. Wtedy
też pociągi Kolei Miejskiej zostaną zwrócone, a zastąpią je nowe składy z
Nowego Sącza.
Szybką koleją miejską będzie można jeździć na podstawie biletów warszawskiej
komunikacji miejskiej – jednorazowych i magnetycznych zapisanych na
Warszawskiej Karcie Miejskiej. Władze Warszawy ustalą niebawem z PKP dokładne
godziny odjazdów pociągów SKM.
/Zycie Warszawy/