Gość: Rhilla
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.12.09, 17:57
Więc, za wstępie pragnę Wam powiedzieć, że moja wi8edza na temat komputerów
mieści się w łyżeczce do herbaty i proszę Was o dużą wyrozumiałość, ponadto,
jeśli będziecie podsuwać mi jakieś rozwiązania, które mogą w mniejszym lub
większym stopniu "zepsuć" komputer, sama ich nie naprawię. Przejdźmy do sedna.
Kiedyś, jeszcze w zamierzchłych czasach, mogłam grać grę pt. "Wiedźmin";
niestety, teraz po ponownym zainstalowaniu visty przez ludzi z serwisu (vobis,
bo była usterka), wspomniana wcześniej gra nie funkcjonuje. Po załączeniu po
jakimś czasie wyłącza się ona, a raczej zawiesza, ekran robi się czarny po
czym po kolejnym odstępie czasu załącza się pionownie i tak w kółko, Dzieje
się to notorycznie co chwilę (czyli wyłącza - załącza). Wchodzę do menadżera i
widzę, jak na pulpicie w prawym dolny rogu (wiecie ten pasek taki), ukazuje
się komunikat, że sterownik ekranu przestał działać, ale odzyskał sprawność.
Wiedźmin to dośc wymagająca gra i inne typu: Harry potter chodzą normalnie,
czyli te mniej wymagające, ale sprzęt jest ten sam i wczesniej gra działała
teraz nie.
Podaję parametry komputera:
Procek: Intel® Core™2 Quad CPU Q9450 (4CPUs) 2,67 GHZ
RAM: 2 GB
Vista 32 bitowy
Nvidia GeForce 8800 GT