Gość: baba IP: *.proxy.aol.com 19.02.01, 23:44 Jakie parametry ma posiadac komputer aby mozna bylo przy jego pomocy robic obrobke amatorskich filmow video. Nie miala baba klopotu kupila sobie komputer... Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: s.jobs Re: komputer a obrobka filmow IP: 10.128.1.* 20.02.01, 10:30 Wystarczy iMac DV. Ma wszystko co do tego potrzebne: szybką grafikę, procesor, duży dysk (do 30 GB), złącze Firewire (iLink) i na okrasę DVD. A nowe wersje powinny mieć dodatkowo nagrywarkę CD-RW. Link Zgłoś
bojko Re: komputer a obrobka filmow 21.02.01, 17:33 Komputer powininen mieć: kartę do obróbki video, bądź profesjonalną bądź zwykły tuner jak najwięcej RAM, min. 128 MB jak najwięcej dysku - min. 10 GB, polecane 20, 30, 40, 75 :-), a najlepiej macierz dyskowa złożona z kilku szybkich dysków jak najszybszy procesor, a lepiej dwa jak najszybsze :-)) Przydała by się nagrywarka CD Link Zgłoś
Gość: qrp Re: komputer a obrobka filmow IP: 128.163.250.* 08.03.01, 06:46 W zasadzie nie ma jeszcze takiego komputera PC, ktory spelnialby wszystkie warunki, ale jak sie uprzesz mozesz skompletowac: procesor min 800 MHz na szynie 133MHz, karta video z hardwarowym poborem i obrobka danych (czyli podlaczeniem do magnetowidu+odczytem/przeksztalceniem na postac cyfrowa), dysk min 30 Gb najlepiej SCSI (bardzo wazne zeby byl szybki!!!), no i dobry software. Polecam tutaj Adobie Premiere 6.0, ale to kwestia gustu. Oczywiscie do tego wszystkiego potrzebna bedzie nagrywarka CD (gdzies przeciez trzeba te filmy zapisywac), no i tyle wystarcza zeby sie pobawic. Zycze powodzenia! Link Zgłoś
Gość: Maciek S Re: komputer a obrobka filmow IP: *.amdahl.com 19.04.01, 21:03 Gość portalu: qrp napisał(a): > W zasadzie nie ma jeszcze takiego komputera PC, ktory spelnialby wszystkie > warunki, ale jak sie uprzesz mozesz skompletowac: procesor min 800 MHz na > szynie 133MHz, karta video z hardwarowym poborem i obrobka danych (czyli > podlaczeniem do magnetowidu+odczytem/przeksztalceniem na postac cyfrowa), dysk > min 30 Gb najlepiej SCSI (bardzo wazne zeby byl szybki!!!), no i dobry > software. Polecam tutaj Adobie Premiere 6.0, ale to kwestia gustu. Oczywiscie > do tego wszystkiego potrzebna bedzie nagrywarka CD (gdzies przeciez trzeba te > filmy zapisywac), no i tyle wystarcza zeby sie pobawic. Zycze powodzenia! No wiec wiekszosc z tego jest nieprawda. Obecnie nawet w profesjonalnych stacjach przestaje sie korzystac z dyskow SCSI tylko z EIDE polaczanych w matryce przy pomcy tanich kontrolerow jak z firmy Promise (Fastrak). Jest to rozwiazanie duzo tansze (2-3 razy) i szybsze przy tej samej pojemnosci. Jedynie SCSI-III czy Ultra160 jest szybsze ale piekielnie drogie i do tego nie potrzebne (korzysta sie z nich w serwerach korporacji albo wielodostepie przy vidoedycji gdzie kilka osob moze pracowac na jednym serwerze). Wazne jest w obrobce cyfrowej ktora jest bardziej wymagajaca zeby predkosc dysku byla powyzej 5MB/sekunde ciaglego przesylu. Aby tego dokonac mozna dokupic dowolny dysk dostepny na rynku (nowy!) i nalezy pamietac ze w Windows trzeba ustawic tryb DMA by w pelni wykorzystac dysk. Obecnie taka stacje bardzo latwo zestawic a prawdopodobnie kazdy nowo kupiony PC bedzie spelnial wymagania domowej obrobki video. Sam zestawilem takie dwa (mniej i bardzie zaawansowany). Oba dzialaja bez zarzutu i to nawet w sieci Przy czym experymentalnie w jednym wykorzystalem stare i najtansze czesci sprzed lat ze balbym sie by to byl moj pierwszy komputer ale i tak dziala z cyfrowa video edycja bez zarzutow. Jesli natomiast chodzi o Adobe Premiere to jest to dziadowskie oprogramowanie pelne pluskiew, ktorego fanatykami sa profesjonalisci jak to bywa, ktorzy nie widza nic zlego w nawigacji. Digital Origin oferuje EditDV/Cinemaster (Digital Origin zostal kupiony przez Media100 rok temu). Tak dla ciekawostki to powiem ze projektanci z Digital Origin zostali "schwytani" przez Adobe zeby zrobili przyzwoity i nie sypiacy sie interfejs dla dziadowskiego Premiere (poprawili!). Druga ciekawostka to taka ze wielu profesjonalistow przesiadlo sie na rozwiazanie Digital Origin poniewaz ono wystarczy by wykonac dobry film dokumentalny w sposob profesjonalny a cena nie jest tak zabojcza jak Adobe Premiere ze wszystkimi dodatkami. Do obrobki przy pomocy najtanszych kart wystarczy spokojnie stary i wysluzony komputer z procesorem Pentium P-II 350MHz czy PII-400MHz. Nizej nie radzilbym schodzic. Jesli ma sie taka dobra karte jak Digital Origin to mozna korzystac i z P-II 233MHz. No i jeszcze jedna wazna sprawa - poprawny podzial dysku. Tak jest! To zdecyduje o tym czy system video edycji bedzie dzialal czy nie. Dla Windows 98 i partycji FAT prosze koniecznie robic regularna defragmentacje dysku FAT. Zaleca sie zeby material filmowy byl umieszczony na fizycznie innym dysku (nie partycji!) czyli przydaloby sie miec przykladowo dwa dyski po 20MB i to powinno wystarczyc do zrobiena 30-45 minutowego filmu. Dysk na material filmowy musi moc pracowac w trybie DMA (wszystko jedno czy 33, 66 czy 100MB - nawet 33MB/sek. wystarczy). Dysk systemowy powinien byc w systemie pierwszy a drugi dysk (fizyczny) jest przeznaczony na material filmowy z kamery lub decka. Dobrze jest utworzyc przynajmniej dwie partycje na dysku systemowym. Druga party Link Zgłoś
Gość: ee Jaka masz kamere video: VHS,Hi8,VHS-C czy miniDV? IP: 169.207.114.* 20.04.01, 06:33 Jesli masz miniDV lub Digital8 to juz polowa sukcesu. Jakikolwiek komputer z FireWire. iMaki przychodza fabrycznie z iMovie2.Ja mam Maka G4 i uzywam programu Final Cut Pro.Jest drogi (U$1000) ale mozna na nim robic profesjonalny montaz. Jest znacznie tanszy niz AVID uzywany przez stacje telewizyjne studia filmowe. PC jest praktyczniejszym zakupem w Polsce niz Mac. Link Zgłoś
Gość: Maciek S Re: Jaka masz kamere video: VHS,Hi8,VHS-C czy miniDV? IP: *.amdahl.com 20.04.01, 18:46 Gość portalu: ee napisał(a): > PC jest praktyczniejszym zakupem w Polsce niz Mac. No wlasnie! I dlatego polecam PC. Zwykle Firewire dostarczane z PC jest standardem OHCI ktory nie gwarantuje kontroli utraty ramek podczas montazu. Ta cecha jest nieakceptowalna w wielu wypadkach (szczgolnie jesli robisz troche efektow przejsc miedzy scenami). Digital Origin/Media100 ma wielosystemowa (PAL/NTSC i chyba jest to jedyn na rynku z taka mozliwoscia dla cyfrowej obrobki) karte i wraz z oprogramowaniem EditDV/Cinestream (ostatnio "przechrzcili nazwe programu w nowej wersji ale to jest to samo) kosztuje okolo $500. Jesli w Polsce jest drozej to tylko z powody zachlannosci. Wystarczy kupic to samo w USA i bedzie pracowalo jak kupione w Polsce a bedzie tansze z przesylka i roznymi oplatami. O ile wiem EditDV jest mocniej zaawansowane niz Final Cut Pro (mimo smiesznej nazwy "Pro"). EditDV jest uzywane przez niektorych profesjonalistow do robienia filmow dokumentalnych. Program posiada takie same mozliwosci jak Adobe Premiere i wiele cech oprogramowania Avid. Jest to program obrobki metoda "timeline" a nie "stroyboard" jak w przypadku wszystkich amatorskich programikow ktore przychodza z iMAC'iem czy zwyklym Pecetem. Wszystkie efekty w EditDV moga byc precyzyjnie zmieniane z dokladnoscia co do jednej ramki i mozna otworzyc chyba 100 "kanalow" wizyjnych ktore mozna mieszac dodajac efekty. Podobnie jest z dzwiekiem ale tutaj jest troche mniejsze pole manewru. Jesli chodzi o dodawanie efektow post produkcyjnych to ludzie raczej korzystaja z drogiego Adobe AfterEffects czy Hollywood studio ale dla amatora obrobki wideo to jest to przewaznie za duzo i za drogo... no sa i zaawansowani hobbysci z pieniedzmi. Link Zgłoś