Dodaj do ulubionych

Gentoo 2004.0 - ktoś próbował?

03.04.04, 14:07
znając moje przygody z linuksem ktoś polecił mi dystrybucję Gentoo - jako "na
pewno spełniającą moje oczekiwania";
polecił - bo właśnie wydano ją w pismach poświęconych linuksowi.
więc kupiłam "Linuxa+" gdzie na dvd jest Gentoo.
ale pewna nie jestem, co z tym zrobić, bo z opisu wygląda, że instalacja jakoś
dziwnie długo trwa (tam są takie rady, np: "teraz wyjdź na spacer, a to się
zrobi", albo - "na tym etapie pójdź spać - rano wszystko będzie gotowe"...itp.

czy to musi tak wyglądać? instalacja kilkunastogodzinna - tak ma być?
i opłaci się?
p.s. i mam wciąż na osobnych partycjach win98, którego pozbyć się nie chcę -
dopóki nie opanuje linuksa jako tako;
da się Gentoo na osobnych partycjach, tak jak inne (prostsze) dystrybucje
linuksa umieścić, żeby współistniał pokojowo z windowsem?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Gentoo 2004.0 - ktoś próbował? IP: 82.139.13.* 03.04.04, 14:19
      Przepraszam, czy google nie dziala?

      www.google.pl/search?q=gentoo+opis&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl
      Pierwszy link.

      To dystybucja ktora sie kompiluje podczas instalacji. Dlatego tak dlugo trwa.
      Raczej nie jest przeznaczona dla poczatkujacych.

      kazda dystrybucje da sie na oddzielnych partycjach umiescic.
    • gray Re: Gentoo 2004.0 - ktoś próbował? 03.04.04, 14:20

      nie słuchaj więcej jego rad w tej dziedzinie.
      gentoo to bardzo fajny, bardzo dobry i bardzo elastyczny system. pozwala na
      dopasowanie dokładnie do twoich potrzeb i ma ogromne możliwości konfiguracji.
      posiada niestety jedną wadę - jest stworzony dla ludzi, którzy na linuksie
      znają się conajmniej dobrze. jest tak, ponieważ w gentoo wszystkie (naprawdę
      _wszystkie_) elementy systemu instaluje użytkownik samodzielnie i od podstaw
      przez co zyskujemy najwyższą możliwą kontrolę nad działaniem systemu
      operacyjnego. dwa - w gentoo elementy systemu nie są instalowane z pakietów
      (jak w debianie, mandrake'u czy redhacie) ale kompilowane ze źródeł w celu
      poprawienia wydajności systemu. najnowsze KDE na naprawdę dobrym sprzęcie
      kompiluje się około 3 godzin a to przecież tylko jeden element systemu. sama
      widzisz, że conieco trzeba wiedzieć żeby się nie zaciąć na samym początku.

      jeżeli chodzi o koegzystencję z innymi systemami operacyjnymi to gentoo, tak
      samo jak każdy inna dystrybucja, radzi sobie z tym doskonale - wystarczy
      jedynie wiedzieć jak skonfigurować loadera (np. lilo).

      proponuję jednak przebić się przez 'łatwe' linuksy ku coraz 'trudniejszym' np.
      aurox -> debian -> slackware -> gentoo. oczywiście nikt nie musi się zgadzać z
      tą kolejnością - ja zacząłem od slacka a w RH, auroksie czy mandrake'u po
      prostu się nie orientuję ;)
      • x-bella Re: Gentoo 2004.0 - ktoś próbował? 03.04.04, 16:16
        dzięki gray, to mnie przekonuje, że nie dorastam. może kiedyś...

        p.s. istnieje obowiązek korzystania z googli? nie wiedziałam.
        myślałam, że forumowiczów gazety mogą zainteresaowac wątpliwości dotyczące
        dystrybucji, która właśnie pokazała się w sprzedaży i niejedną osobę może
        postawić wobec takich pytań, jakie ja miałam... (to do gostka piętro wyżej)
      • Gość: kell Re: Gentoo 2004.0 - ktoś próbował? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.04.04, 00:07
        nie masz racji. gentoo nie jest dla niej. z wypowiedzi x-belli na tym forum i
        zarzutach stawianych przez nia wynika, ze ona oczekuje systemu ktory sam
        wszystko za nia zrobi. takiego niestety nie ma, szczegolnie, ze debian, gentoo,
        slackware sa dla ludzi ktorzy WIEDZA CO CHCA. x-bella nie ma zielonego pojecia
        po co chce linuksa i w tym caly problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka