skynews
05.04.04, 01:45
Forrester Research przeprowadził badania, z których wynika, że Linux i Windows
są systemami równie bezpiecznymi lub też, w zależności od punktu widzenia,
równie niebezpiecznymi.
Pod uwagę wzięto produkt Microsoftu oraz cztery najpopularniejsze dystrybucje
Linuksa (Debian, Mandrake, Red Hat i SuSE). Jako podstawowe wyznaczniki
bezpieczeństwa przyjęto szybkość reakcji na ujawnienie "dziury", stopień
zagrożenia, jakie ona powoduje oraz skuteczność jego likwidacji.
Badaniami objęto okres od 1 czerwca 2002 roku do 31 maja 2003. Najbardziej
zaskoczył badających fakt, iż Microsoft okazał się najlepszy pod względem
szybkości reakcji na pojawienie się zagrożenia. Od momentu wykrycia "dziury"
do czasu pojawienia się łatki mijało średnio 25 dni. Najbliższy tego wyniku
był Red Hat, któremu potrzeba było jednak aż 57 dni na wypuszczenie łaty.
Znacznie gorzej firma z Redmond wypadła w kategorii "Stopień zagrożenia"; 67
proc. Microsoftowych "dziur" zaklasyfikowano jako "poważne" (SuSE, 63 proc.,
Debian, 60 proc.), podczas gdy Red Hat Linux miał 56 proc. poważanych
uchybień. Jednak w badanym okresie Microsoft poprawił wszystkie swoje
uchybienia, a w Red Hacie pozostawiono aż 229 "dziur".
W podsumowaniu badań Forrester stwierdził, iż dla bezpieczeństwa systemu
najważniejszy jest nie sam OS, lecz dobry administrator.
zrodlo: Chip Online
newsroom.chip.pl/news_88575.html