Dodaj do ulubionych

znacie jakiś program free typu HDD Regenerator?

IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 22:49
jak w tytule
szukam programiku, którym mógłbym zdiagnozować i naprawić BAD SECTORY w dysku 2,5" (Seagate 160GB)
dotychczas był on w laptopie i tam, w trakcie eksploatacji załapał trochę BAD SEKTORÓW
wyjąłem go i włożyłem do zewnętrznej kieszeni
dotychczasowe na nim dane i partycje chcę zlikwidować, dysk sformatować tek, by nic nie zostało ew. odzyskane no i używać go jako zewnętrznego do przenoszenia danych

kiedyś, w starym DOS-ie można to było sprawdzić podczas formatu, ale teraz tyle nowinek :-/
a ten HDD REgenerator jest niestety płatny
Obserwuj wątek
    • Gość: Kolobos Re: znacie jakiś program free typu HDD Regenerato IP: *.zask.pl 14.02.13, 23:00
      Hddregenrator to badziewie, ktorym mozna tylko dobic dysk i nic wiecej.
      Uszkodzonych sektorow nie da sie naprawic, mozna jedynie wykonac remap.
      Uzyj Mhdd i przy jego pomocy wykonaj zerowanie, a nastepnie ramp. Pozniej sprawdz ponownie smart.
      • Gość: jak Re: znacie jakiś program free typu HDD Regenerato IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.13, 23:11
        Ja to robiłem programem Victoria. Jest niezły i ma wiele opcji. Dla dysków Seagate producent ma specjalne oprogramowanie które zeruje i remapuje dysk za jednym zamachem.
        • wariant_b Re: znacie jakiś program free typu HDD Regenerato 14.02.13, 23:20
          Victoria wydaje się dobrym wyborem (test z ustawieniem na "write")
          bo przy okazji przetestuje dokładnie dysk dostarczając informacji,
          czy warto się nim jeszcze zajmować.
          • Gość: darek zrobiłem testy Victorią IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 11:26
            testy zrobiłem 2:
            1. z opcją "write", wynik--> wklej.org/id/956408/
            2. z opcją "Remap", wynik--> wklej.org/id/956413/

            liczyłem się, że utracę wszystkie dane z dysku,
            ale teraz - po Victorii - dysk nie jest widoczny w systemie (XP); pewnie skanowane zostały wszystkie partycje, bo Victoria go widzi nadal

            mam więc do Was 2 pytanka:
            1. czy na podstawie powyższych wyników można uznać dysk za sprawny i możliwy do wykorzystania jako zewnętrzny ?
            2. jak/czym go teraz sformatować, zrobić partycje...

            a może coś jeszcze użyć?
            • wariant_b Re: zrobiłem testy Victorią 15.02.13, 12:21
              Gość portalu: darek napisał(a):
              > liczyłem się, że utracę wszystkie dane z dysku, ale teraz - po Victorii - dysk nie jest
              > widoczny w systemie (XP); pewnie skanowane zostały wszystkie partycje, bo Victoria
              > go widzi nadal

              Nie sugerowałbym "write" Victorii czy "erase" w MHDD gdybyś nie napisał,
              że chcesz dysk wykasować. Oczywiście cały dysk został ponownie nadpisany
              więc partycje trzeba utworzyć od nowa.

              > wyczytałem, że MHDD przeznaczony jest wyłącznie dla dysków ustawionych...

              Victoria jest wzorowana na MHDD i posiada podobne możliwości, ale jako program
              windowsowy widzi i obsługuje (albo częściowo obsługuje) wszystkie dyski
              dostępne dla Windows. MHDD jest programem DOS-owym i znalezienie sterowników
              do dysków może być trudniejsze. Niemniej MHDD jest nieco bardziej precyzyjny
              a powtarzalność wyników większa, z uwagi na brak interakcji z systemem Windows.
              Użycie wyłącznie mastera wynika z tego, że układ ze slave może mieć zaburzenia.
              Natomiast Victoria jest w oczywisty sposób wygodniejsza w obsłudze.
              Niestety oba programy są dość stare a dobrych następców nie widać.

              > 1. czy na podstawie powyższych wyników można uznać dysk za sprawny...

              Dysk nie wygląda najlepiej i raczej nie używałbym go do przechowywania ważnych
              danych. Duża ilość sporych opóźnień świadczy o kiepskim stanie nośnika.
              Sprawdź, jak wygląda odczyt ze SMARTa i przepuść jeszcze raz test na "write"
              a potem normalnie. Jeśli opóźnień nie będzie ubywało lub w SMARTcie przybędzie
              błędów nie jest za dobrze. Ale z tego co widać, dysk jeszcze może być używany.

              Gdyby nie czytał SMARTa, dysk trzeba będzie podpiąć po wyjęciu z kieszeni.

              > 2. jak/czym go teraz sformatować, zrobić partycje...

              W hirenie (jeśli z niego korzystasz) masz Partition Wizarda, natomiast w systemie
              Windows zarządzanie dyskami, więc problemu nie będzie. Możesz zrobić ciut
              mniejszą partycję (zostawić jakieś 1GB wolne), bo na końcówce dysku są
              dwa paskudne opóźnienia.
              • Gość: darek Re: zrobiłem testy Victorią IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 21:08
                nie mam pretensji o utratę partycji i danych na nich :))
                i tak dysk był do wyczyszczenia
                partycję - jak radziłeś - założyłem 109GB - zostało 2,4GB na błędy nieprzydzielonego miejsca
                sformatowałem NTFS (pod Windowsem, z Zarządzania dyskami)
                będę go wykorzystywał jako dużego pendrive'a, do doraźnego przenoszenia danych

                SMART'a tego dysku nie czyta ani HDTune, ani Victoria - po prostu wyskakują oznaczenia Trekstora:
                klik-->to taka kieszeń

                a Victoria czyta tylko:
                20:54:47 : Starting Victoria 4.46b Freeware (12.08.2008), 2xCPU, 3000,06 MHz, Windows XP found.
                20:54:47 : API access enabled, device #1
                20:55:09 : Get passport... OK
                20:55:09 : Model: TrekStorDS pocket g.u H; Capacity: 234441648 LBAs
                20:55:31 : Get S.M.A.R.T. command... Error reading S.M.A.R.T!



                na razie na kablach nie będę go podpinał, bo za dużo z tym roboty - musiałbym rozbebeszać stacjonarny komputer, a nawet nie wiem, czy miałbym złączki do tego 2,5" Seagate

                w każdym razie - dziękuję serdecznie za pomoc!

                • wariant_b Re: zrobiłem testy Victorią 15.02.13, 21:28
                  To normalka, że nie czytał SMARTa przez USB.
                  Kable do SATA są identyczne dla dysków 2.5" i 3.5".
                  W razie czego odpinasz dysk z komputera, wpinasz 2.5"
                  i startujesz z krążka.

                  Na pojemności wiele nie straciłeś, bo dysk był 120GB a nie 160GB.
                • Gość: Kolobos Re: zrobiłem testy Victorią IP: *.zask.pl 15.02.13, 22:24
                  Zobacz czy hddscan.com/ wyswietli smart lub CrystalDiskInfo.
                  • Gość: darek zrobiłem SMART IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 00:05
                    dzięki, Kolobos, oba wskazane programy odczytały SMART dysku:
                    1.wynik HDDScan: wklej.org/id/957068/
                    i to samo w zrzucie ekranu:
                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c4b29e56734bff6a.html
                    2. wynik Crystal Disk Info, wklej.org/id/957069/
                    który wygenerował raport dot. nie tylko dysku na USB (120GB), ale również twardziela (500GB)
                    na wszelki wypadek wlepiłem całość

                    nie znam się na tym dokładnie, ale tylko jedna żółta ikonka w obu programach wydaje się nie wróżyć źle temu dyskowi? (chciałem napisać "temu dysku", jak "temu misiu" :))
                    • Gość: Greg Re: zrobiłem SMART IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.02.13, 09:27
                      Jedna ikonka, ale za to ekstremalnie istotna - masz 186 realokowanych sektorów, więc raczej nie są to jakieś przypadkowe odczyty jak na tym 500GB Seagate (tam masz jeden). Na twoim miejscu zabierałbym dane z tego 120GB dysku i szukał zastępstwa.
                    • wariant_b Re: zrobiłem SMART 16.02.13, 09:41
                      Relokacji sporo - ale ponieważ nie wiemy kiedy powstały, bardziej istotne jest,
                      czy będą się pojawiać następne lub pojawią się pending errors, które przy
                      wymazywaniu dysku powinny były zniknąć.

                      Jeśli dysk ma być używany do przenoszenia danych a nie jako archiwum
                      można zaryzykować. Niemniej warto co jakiś czas powtórzyć odczyt SMART,
                      żeby wiedzieć, czy stan dysku jest stabilny, czy pogarsza się.
                      • Gość: darek Re: zrobiłem SMART IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 10:02
                        dzięki za pomoc Panie i Panowie! :))

                        dysk będzie tylko do doraźnego przenoszenia, wymiany danych
      • Gość: darek nie użyję MHDD IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 11:35
        wyczytałem, że MHDD przeznaczony jest wyłącznie dla dysków ustawionych na "Master", a ten mój jest zapakowany w napęd zewnętrzny Trekstor.... :-/
        mógłbym próbować zapakować go z powrotem do obudowy laptopa, ale ten laptop ledwie zipie, nawet nie wiem, czy DVD w nim działa..., a w nowego nie będę go pakował
        mógłbym też - oczywiście - wpiąć go w obudowę stacjonarnego, ale to chyba nie jest dobre rozwiązanie
        może więc znasz jakiś inny, a równie skuteczny program?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka