krzysiek34
17.08.04, 12:49
Witam. Mam problem z zasilaczem do komputera. Fakt, jest kiepski - zwykły
Codegen 300W, ale do wczoraj niedzieli mialem taki sam przez 3 lata i
działał. W niedziele wyszedlem na spacer i wróciłem - czułem tylko smród
spalenizny (rzeczony zasilacz). Kupiłem nowy. Włączyłem kompa i po 2
sekundach sie wyłączył. Znowu poczułem smrodek. Jaki może być problem? Sam
zasilacz? Płyta główna? Procesor? Może napięcie w listwie jest za wysokie
(jest uziemienie i listwa ma bezpiecznik). Może ktoś ma jakiś pomysł? Będę
wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam.