max_ania
24.08.04, 23:39
Może mi ktoś pomoże, bo już nerwy tracę!
Chcę zeskanować kilka fotek i nie mogę. Napiszę co robię po kolei i co na to
ta cholerna machina, może ktoś coś poradzi, bo ja się nie znam, ale zaraz
wrzodów żołądka dostanę. Z nerw ;)
No więc tak. Odpalam program Ulead Photo Express 3.0 (dołączony do
zakupionego skanera). Wyskakuje mi okienko: „Skanuj używając BearPaw 2400TA
PLUS WIA Scanner”
Klikam „podgląd” i wtedy pojawia się okienko „czekanie na skaner”, sprzet się
odpala, paseczek zapełnia na zielono i widzę już fotkę na podglądzie. Wtedy
korzystam z opcji
„dopasować jakość skanowanego obrazu” i zwiększam rozdzielczość do 200.
Wyskakuje mi znów okienko „Trwa transfer danych” (paseczek powoli zapełnia
się na zielono) i nagle wyskakuje komunikat: U32SCAN „Image transfer has
hailed [T037]” Klikam OK. Od nowa próbuję odpalić skaner i gdy dochodzę do
miejsca gdzie klika się na „podgląd” wyskakuje komunikat „Podczas ustawiania
właściwości skanera wystąpił błąd. Jeżeli jednocześnie skanuje inny program,
czekaj, aż ukończy i próbuj ponownie”. Klikam OK.
Czekam, próbuję i znów komunikat „U32SCAN TWAIN error [T009]Error In enabling
the TWAIN data source [T020]” Klikam OK. Gaszę program Ulead Photo Express i
odpalam znów, ale już nic z tego, gdyż zawsze pojawia się komunikat, że
wystąpił błąd podczas ustawiania skanera, czasem coś o zajętym serwerze.
Pomaga tylko jedno: uruchomienie ponowne kompa. Trwa to wieki, a potem zdążę
(lub nie) zeskanować jedno, dwa zdjęcia i historia się powtarza.
Wie ktoś o co chodzi? Bo mi ręce opadają. Mój chłop zwala na system, ale
kiedyś skaner działał bez zarzutu, a system był ten sam :(