Dodaj do ulubionych

Java i kontrowersyjne patenty Kodaka

IP: *.agh.edu.pl 05.10.04, 22:01
To jest po prostu grabież! Rozbój patentowy. W świetle prawa Kodak kradnie
sobie pieniądze od Suna. Patenty softwarowe doprowadzą nas do ruiny
gospodarki. Wygrywa łobuzerstwo i cwaniacwo a nie ciężka praca.
Obserwuj wątek
    • Gość: MaciekS Byl kiedys taki dowcip IP: *.gs.com 05.10.04, 22:56
      I mysle ze ma on tu zastosowanie do roszczen Eastmana.

      Otoz pewien facet chcial sprzedac psa.
      - Sasiedzie ile chcecie za tego psa?
      - A milion dolarow.
      - Czy oszaleliliscie? Kto go kupi za tyle?
      Minal tydzien i znow sie spotykaja.
      - No i jak sasiedzie sprzedal Pan tego psa?
      - A sprzedalem, sprzedalem... pewnemu facetowi.
      - No a za ile?
      - A za calutki milion dolarow.
      - No i co facet byl zadowolony?
      - A tak... bo on mi sprzedal dwa koty po pol miliona dolarow kazdy.


      Tak wiec mozna sobie zyczyc dowolnej sumy. Eastman (i nie tylko) musi jednak
      pamietac gdzie wlasna dupe trzyma, bo z pewnoscia mozna sie przyczepic ze sam
      lamie czyjes patenty. Dla ciekawostki podam ze najwiecej patentow ma IBM i caly
      interes opiera sie na wzajemnosci patentowej czyli wymianie licencji... a nie
      miliardow dolarow.
      • Gość: patentowany popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 00:21
        patenty są jak broń masowego rażenia. trzeba ja mieć, żeby inni ich przeciw
        tobie nie użyli. tylko kraje które dysponują bronią masowego rażenia mogą
        prowadzić naprawdę suwerenną politykę.
        • Gość: sobol Re: popieram IP: 62.189.229.* 06.10.04, 12:07
          ciekawe spostrzezenie.
          Rozwoj oprogramowania ograniczny tego typu mechanizami
          bedzie o wiele ubozszy. Niestety.
      • Gość: DC Unless IP: *.traple.pl / *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 10:09
        No,chyba że przeciwnikiem jest mała firma która nie posiada patentów ;-)a ni
        nic co by sie dało przehandlować.
        Skutkiem tego "biznsu" dla dużych jest nieuzasadniony dostep do technologii
        konkurentów w ramach cross-license.
        Cały ten system jest chory, aczkowiek zgadzam się ze stwierdzeniem, że Eastman
        musi pamiętać o swoim tyłku.

        Więcej na news.com.com/Kodak+wins+Java+patent+suit/2100-1014_3-
        5394765.html ,
        BTW. Dziennikarz Wyborczej móglby tak ordynarnie nie przepisywać tego
        artykułu :-)
    • Gość: Ziggi Bardzo dobrze IP: *.man.polbox.pl 06.10.04, 11:17
      Gady z Suna z tą ich całą pieprzoną Javą nie mieli żadnych skrupułów przez lata
      wysuwając roszczenia wobec Microsoftu za właczenie nielicencjonowanej maszyny
      wirtualnej do Internet Explorera.
      Mam cichą nadzieję, że Kodak wygra i cały ten Sun dostanie kopa w dupę.
      Moja opinia jest bowiem taka, że wszyscy oni są siebie warci.
      Dzieciaki dają się nabrać, że to Microsoft jest be a inne firmy cacy. Tymczasem
      jak tylko mogą to skaczą do gardła i wycisną kasą do ostaniego grosza - nie
      oglądając się na "publiczne dobro" i inne "wartości".
      Jak widać, Microsoft zaczął się ostatnio starać, żeby być strawniejszym, mam
      nadzieję, że Sunowi pozew Kodaka też da do myślenia i przestaną na chwile pluć
      jadem wokół.

      Ziggi
      • Gość: Mereg Re: Bardzo dobrze IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 06.10.04, 12:12
        > Gady z Suna z tą ich całą pieprzoną Javą nie mieli żadnych skrupułów >przez
        lata wysuwając roszczenia wobec Microsoftu za właczenie
        > nielicencjonowanej maszyny wirtualnej do Internet Explorera.

        Chyba masz blade pojecie o strategii Microsoftu. Sun dalby mu licencje bez
        zadnego problemu i oplat gdyby Java Microsoftu byla rzeczywiscie Java (czyli
        byla zgodna ze standardem). Ale Microsoft zastosowal swoja stara metode czyli:
        1. przejac cos co inni wymyslili;
        2. zmienic to kosmetycznie ale tak aby nie bylo zgodne z wersja originalna;
        3. korzystajac ze swojej pozycji rynkowej wymusic aby ich rozwiazanie (nie
        dlatego, ze lepsze) zajelo pozycje dominujaca;

        Ta metode stosowal Microsoft wielokrotnie z sukcesem (np. Kerberos).

        Nic dziwnego, ze Sun sie na to nie zgodzil. Gdybys Ty zaprojektowal jakis
        produkt (np. samochod) to czy pozwolilbys aby ktos inny wprowadzil w nim swoje
        zmiany (np. zmniejszajace bezpieczenstwo) a potem sprzedawal go twierdzac, ze
        jest to Twoj originalny produkt?

        Dlatego zreszta Microsoft tak wsciekle atakuje licencje GPL. Ona nie pozwala na
        zastosowanie strategii typu wezme czyjes gotowe rozwiazanie , wprowadze w nim
        drobne zmiany ktore opatentuje, wymusze korzystajac z poteznej pozycji rynkowej
        aby bylo quasi standardem po czym zablokuje konkurencje straszac ich prawami
        patentowymi.

        Patentowanie algorytmow jest rzeczywiscie bardzo dyskusyjne. Czasem moze sie
        przysluzyc rozwojowi (jak w przypadku patentow na kompresje video) czasem wrecz
        przeciwnie (patent na algorytm RSA). Natomiast patentowanie protokolow, jezykow
        itp. uwazam za calkowicie uzasadnione. Tak naprawde ochrona patentowa
        przysluguje wtedy nazwie (np. Java) a nie konkretnemu rozwiazaniu. Jesli chcesz
        mozesz wziasc Jave - dodac cos do niej i nadal z niej korzystac (tylko nie
        mozesz tego wtedy Java nazywac).
    • Gość: Franuś Re: Java i kontrowersyjne patenty Kodaka IP: *.aster.pl 06.10.04, 15:29
      Patenty algorytmy, to blokada na myślenie i atak na zdrowy rozsądek. To atak na
      cywilizację, bo jakaś grupa chciwych biznesmenów i ich prawników próbuje
      pobierać pieniądze za podstawowy przywilej człowieka - myślenie i wyciąganie
      wniosków w sposób wolny i nieograniczony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka