tmrozekt
12.10.04, 16:08
Zaczęło się jakiś czas temu od zaistalowania Auroxa9.3. Udało mi się zainstalować
programy potrzebne do pracy i było miło. Przez jakiś czas pracowałem równocześnie na
Windowsach aż do momentu kiedy wydało mi się, że czas już pożegnać Billa G. Od tego
czasu spotkały mnie dwa problemy:
1. Zainstalowałem Kadu. Wszystko pięknie aż któregoś dnia, niby nic, uciekła mi ikonka ze
swojego stałego miejsca (tuż obok zegarka). Trochę mnie to zirytowało ponieważ nie
mogłem jej za nic w świecie zmusić do powrotu na swoje miejsce i do dzisiaj siedzi na
pulpicie. Trudno. Aczkolwiek byłbym wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu tego kłopotu.
2. Tutaj problem jest duży. Dotyczy Mozilli. W pewnym momencie zniknęło z jej okna kilka
ikonek. Zostały polecenia typu "zatrzymaj", "drukuj" ale już bez reprezentacji graficznej. W
sumie nic wielkiego, więc nie przejąłem się tym zbytnio. Potem zniknęły wszystkie cztery
ikony do obsługi poczty. Też nie przejąłem się tym zbytnio. Teraz jednak jest duży problem.
Od dwóch dni mozilla-mail nie zawsze potrafi połączyć się z serwerem i odebrać pocztę.
Kilka godzin temu nie mogłem już wysyłać poczty. Teraz przestała się uruchamiać Mozilla i
mozilla-mail. Uratujcie mnie! Mogę używać innych programów (teraz korzystam z
Konquerora) ale chciałbym aby jednak wszystko działało dobrze. Boję się, że może być
jeszcze gorzej.
Wyszło trochę przydługo. Ale chciałem dać wyobrażenie o tym jak rozwijała się sytuacja.
Powyższe programy nie uruchamiają się także z konsoli. Na dysku nie brakuje miejsca
(jakieś 20GB wolne).