Dodaj do ulubionych

Komputer czy monitor?

07.07.20, 23:56
Komputer stacjonarny, jakiś stary Dell, podłączony do niego monitor kablem analogowym VGA.
Komputer się długo uruchamia, nawet pół godziny.
No to sprawdzam.
Wyłączyłem, włączyłem, na monitorze miga zielone światełko, czy monitor jest włączony, ale nie dostaje sygnału.
Komputer włączył się, słychać dysk, ale na monitorze nic nie ma.
Po kilkukrotnym włączeniu i wyłączeniu komputera wyłączyłem go zupełnie i wyłączyłem też listwę.
Odczekałem z minutę, włączyłem ponownie. To samo.

Odłączyłem i podłączyłem kabel VGA. To sami.

No to wyjąłem kabel zasilający z monitora, odczekałem i podłączyłem ponownie. Zadziałało.

Co jest walnięte? Karta graficzna w komputerze czy monitor?

Komputer i tak do wymiany, bo ma za mało RAM, ale nie wiem czy przy okazji nie wymienić monitora.
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Komputer czy monitor? 08.07.20, 10:46
      tapatik napisał:

      > Co jest walnięte? Karta graficzna w komputerze czy monitor?

      Na mój gust jeszcze coś innego.

      Nie było żadnych sygnałów "beep" przy uruchamianiu, które wskazywałyby źródło problemu,
      więc albo system uruchamiał się prawidłowo, albo nie doszedł nawet do procedury POST.
      Ale gdyby uruchamiał się prawidłowo lub przynajmniej zaczynał startować, na podstawie
      opisu przy udanym uruchomieniu powinny być jakieś komunikaty o wcześniejszych problemach.
      Może w dziennikach systemu znajdziesz jakieś dodatkowe informacje. Możesz również,
      jeśli system nie informuje dźwiękiem o uruchomieniu, dołożyć mu coś do autostartu.

      Jeśli monitor masz wpięty do listwy, to też wyłączałeś go razem z komputerem.
      Jeśli nie - wepnij go, żeby wykluczyć ew. problemy od strony sieci elektrycznej.

      > Komputer i tak do wymiany, bo ma za mało RAM, ale nie wiem czy przy okazji
      > nie wymienić monitora.

      Decyzja o wymianie monitora, poza jego uszkodzeniem i nieopłacalnością naprawy
      wynika zwykle ze zmiany wymagań lub upodobań - więc jak dla mnie jest niezależna.
      Jeśli to równie stary jak komputer monitor 5:4, to do potrzeb korzystania z Intrernetu
      lepiej wymienić go na panoramiczny FHD, a do prac biurowych może pozostać.

      Komputera Dell pewnie nie jesteś się w stanie zmodernizować - Dell używał płyt BTX.
      Zostaje wymiana na nowy lub używany - w sensownej cenie można kupić kilkuletnie
      komputery poleasingowe z procesorami i5 Intela 4 generacji (pamięci DDR3)
      z legalnym systemem Windows 10 i dyskiem SDD. Szału nie ma, ale na dzisiaj wystarczą.
      Albo złożyć komputer samodzielnie (lub za niewielką opłatą) na aktualnych komponentach
      z wybranym linuxem lub kupionym na Allegro używanym Windows 10.

      Na moją intuicję stawiałbym raczej na kondensatory płyty głównej lub dysk,
      ale podanych przez ciebie przyczyn też nie można wykluczyć.
      • tapatik Re: Komputer czy monitor? 08.07.20, 17:41
        Strzelam, że system mógł się podnieść, bo jak się udało uruchomić monitor, to było gotowe okienko do logowania.
        Komputer jest rozbebeszony i kondensatorki było by widać.
        Poobserwuję i zobaczę co będzie dalej.
        • wariant_b Re: Komputer czy monitor? 08.07.20, 22:41
          Gdyby doszedł do logowania, to w dzienniku zdarzeń będzie odnotowany start systemu.
          Ponieważ był wyłączany siłowo, a nie zamykany - powinny by odnotowane błędy zamknięcia.

          Jeśli nie będzie nieudanych (przez brak obrazu) startów systemu - nie będzie wpisów.
          A ponieważ nie wyświetliły się ekrany BIOS-u (pewnie z logo Dell-a), to znaczy, że nie
          zaczęła się wykonywać procedura POST-u i problem może być poważniejszy.
          • tapatik Re: Komputer czy monitor? 12.07.20, 16:52
            Ponieważ problem pojawił się znowu to podmieniłem monitor. Działa. Czyli to monitor siada.
            Przy okazji jest to Dell Optiplex GX 620, jest już 64-bitowy ale ma mało RAM - system melduje, że ma 2,4GB.
            Przejrzałem logi, ale nic nie znalazłem.
            Jeśli problem nie będzie się powtarzał, to znaczy, że problemem jest monitor.
            • wariant_b Re: Komputer czy monitor? 12.07.20, 19:17
              tapatik napisał:

              > Przy okazji jest to Dell Optiplex GX 620, jest już 64-bitowy ale ma mało RAM - system melduje, że ma 2,4GB.

              Wersja minitower Optiplex GX620 to był bardzo udany komputer. Mniejsze już nie tak bardzo.
              Pracowałem na takim przez kilka lat bez żadnych problemów, ale ostatecznie musiałem wymienić
              na nowszy z uwagi na procesor. Podmianami niewiele można było już zdziałać, bo miałem wersję
              ze słabszym chłodzeniem, zresztą i tak wybór dostępnych procesorów był mocno ograniczony.
              Działało to na 4GB DDR2/533 i na 32-bitowym systemie, więc pamięci było wystarczająco dużo.
              Przez rozrost stron internetowych niestety trochę mulił. Choć LGA775, ale procki starej generacji.
              Poszedł na jakiś mniej ważny serwer.

              Ale przy okazji - u mnie była używana integra, ale Dell sprzedawał GX620 również z fatalnymi
              kartami grafiki ATI X600 - porobili jakieś oszczędności na stykach i potrafiły nie kontaktować.

              I jeszcze jedno - komputer, co nie jest częste, ma diody diagnostyczne, więc mogę cofnąć,
              to co pisałem o uruchamianiu - problemy ze startem widać na diodach i po beepach.
    • romanko89 Re: Komputer czy monitor? 03.08.21, 15:48
      Wiele razy upewniłem się, że tylko duża liczba sterowników pomaga całkowicie zaktualizować cały komputer. Jest to naprawdę bardzo wygodne, zwłaszcza jeśli znasz program, który może automatycznie to zainstalować Sterowniki czytnik kart driverpack.io/pl/devices/cardreader Uważam, że jest to konieczne dla tych, którzy mają problemy z różnymi urządzeniami z powodu braku niezbędnych sterowników i programów. Ta rzecz dobrze sobie z tym radzi i jestem bardzo zadowolony z tego, co się dzieje w końcu.
      • wariant_b Re: Komputer czy monitor? 03.08.21, 19:43
        romanko89 napisał:

        > ... Ta rzecz dobrze sobie z tym radzi i jestem bardzo zadowolony z tego, co się dzieje w końcu.

        Driverpack to faktycznie jedno z lepszych źródeł do pozyskiwania brakujących sterowników.
        Niemniej przy samodzielnej instalacji sterowników zalecałbym daleko idącą ostrożność.

        W przypadku Windows 10 głównym źródłem sterowników jest Wykaz usługi Microsoft
        Update czyli (awaryjnie, bo te sterowniki powinny zainstalować się same) adres:
        www.catalog.update.microsoft.com/Home.aspx
        Jeśli po instalacji brakuje nam jakichś sterowników, a bez połączenia z siecią
        może być tego bardzo dużo, zapewniamy sobie połączenie internetowe i czekamy.
        Jeśli brak nam cierpliwości możemy sprawdzić, czy w Mendżerze Urządzeń działa
        nam Aktualizuj sterownik i wybór Wyszukaj automatycznie sterowniki.

        Jeśli komputer nie jest bardzo stary, a podzespoły zbyt egzotyczne, wszystko powinno
        się znaleźć samo. Mnie najczęściej zdarzają się problemy z managementem Intela.

        Kolejnym źródłem do sprawdzenia są strony producenta. Tu mogą się zdarzyć
        przykre niespodzianki - producent zmienił profil działalności, został przejęty przez
        inną firmę lub przestał istnieć - wtedy nie publikuje już sterowników.

        Następnym - wyszukiwarka Google, której podajemy z Menedżera urządzeń
        identyfikatory urządzeń ew. zgodne identyfikatory znalezione we Właściwościach
        zakładka Szczegóły. Większość znalezionych stron będzie proponowała nam
        zainstalowanie swojego genialnego menedżera, który zrobi za nas wszystko.
        Omijamy takie albo sprawdzamy program przed uruchomieniem na stronie Virus Total
        (virustotal.com), który zapewne wykaże nam, że program nie jest bezpieczny
        (coś takiego wystąpiło również dla narzędzia ze strony driverpack.io, choć ten akurat
        już wcześniej został zablokowany przez antywirusa Microsoftu). Pobieramy same
        sterowniki, najlepiej w formie pliku .zip i oczywiście te też uprzednio sprawdzamy.

        Potencjalne źródło problemów stanowią zmiany klas urządzeń w samych Windowsach.
        Sterownik, choć poprawny, może się nie chcieć dać zainstalować w normalny sposób.
        Na przykład na moim komputerze taki kawał zrobił mi tuner TV na USB i jego pilot.

        Generalnie - jeśli brakuje nam sterownika jakiegoś urządzenia w Windows 10, warto się
        zastanowić, czy nie lepiej wymienić to urządzenie. Będzie sprawiało problemy.

        W starszych wersjach np. Windows 7 nie mamy większego wyboru - jeśli sterownika
        nie było na krążku instalacyjnym musimy go znaleźć i zainstalować samodzielnie.

        Jeśli mamy pecha i nowszy komputer - sterownik do dysku NVMe czy USB 3.0 (XHCI),
        czyli potrzebny podczas instalacji - oryginalny instalator nie zainstaluje nam Windowsów.
        Trzeba szukać zmodowanego instalatora, lub samemu sobie taki spreparować - wtedy
        warto wrzucić wszystkie inne używane sterowniki. Zgodne z SCCM zadziałają na pewno.
        W Windows 10 ten problem odpada - do instalacji każdorazowo pobieramy bieżącą wersję.
        W Windows 11 odpadnie totalnie - Microsoft zgodnie z zapowiedziami nie będzie instalował
        systemu na starym lub nietypowym sprzęcie i wszystkie sterowniki będą z Update Catalog.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka