Duży problem-proszę o radę!!!!!!

IP: *.intersc.com.pl / *.intersc.com.pl 19.11.04, 11:11
Mam poważny problem, otóż nie dawno zachciało Mi się ponownie zainstalować XP i tym samym wyczyścić dysk. Porobiłem kopie najważniejszych danych, no i właśnie umknęła Mi najważniejsza część Mojej pracy dyplomowej. TRAGEDIA!!!! Czy jest jakaś szansa na odzyskanie tego dokumentu po formacie dysku? Znawców proszę o pomoc!!!! Z Góry DZIĘKUJE.
    • amon-ra Re: Duży problem-proszę o radę!!!!!! 19.11.04, 12:15
      Jeżeli dysk przed formatowaniem był bardzo pofragmentowany, a ty już wgrałeś na niego Windows i programy, to nie liczyłbym na 100-procentowe odzyskanie dokumentu. Kolejny dowód dla tych, którzy uważają, że dzielenie dysku na partycje i trzymanie ważniejszych rzeczy w innym niż system i programy miejscu jest niepotrzebne.

      Wszystkie operacje na nieszczęsnym dysku wykonuj z poziomu INNEGO komputera!
      Ściągnij i zainstaluj na drugim komputerze program PC Inspector File Recovery - być może poradzi sobie z odzyskaniem pracy. Podłącz dysk do drugiego peceta i wskaż go w programie PC Inspector. Nie wykonuj samodzielnie żadnych operacji na swoim dysku. Pytaj/pisz o postępach.
      • Gość: Reader Napisalbym IP: 212.247.232.* 19.11.04, 12:21
        ze "format c:" to ostatecznosc i powinien byc dozwolony od 35 roku zycia, oraz,
        ze Windowsa mozna zainstalowac kasujac katalog z poprzenia wersja oraz Program
        Files ale co mi tam...

        Tak samo napisalbym, ze backup na drugiej partycji tez nie jest wiele wart i
        trzeba robic go na innych nosnikach (CD, DVD, flash) ale co mi tam...

        ...i tak nie bede dzielil na partycje :-D, bo uwazam, ze nie jest to konieczne

        Pozdrawiam (z usmiechem)
        • amon-ra Re: Napisalbym 19.11.04, 12:29
          Gość portalu: Reader napisał(a):

          > ze "format c:" to ostatecznosc i powinien byc dozwolony od 35 roku zycia, oraz,
          > ze Windowsa mozna zainstalowac kasujac katalog z poprzenia wersja oraz Program
          > Files ale co mi tam...

          Jasne. Stoimy jednak przed faktem dokonanym...

          > Tak samo napisalbym, ze backup na drugiej partycji tez nie jest wiele wart i
          > trzeba robic go na innych nosnikach (CD, DVD, flash) ale co mi tam...

          Prawda, ale już lepsze to, niż wciskanie wszystkiego na part. z systemem, która teoretycznie jest najbardziej "brudna" i narażona na wystąpienie awarii. Dowód zresztą mamy wyżej...

          > ...i tak nie bede dzielil na partycje :-D, bo uwazam, ze nie jest to konieczne

          Każdy ma swoje zdanie ;)
        • Gość: Cornolio Re: Napisalbym IP: *.ch.pwr.wroc.pl 19.11.04, 12:30
          Czy to już postanowienia noworoczne?

          To ja już więcej nie będę pił mleka, bo jestem duży, a nie chcę być wielki :-).
          Poza tym mam po nim wiatry. ;-)

          Pozdrawiam. Hejas.
          • Gość: Reader Bylo. Kilka lat temu. IP: 212.247.232.* 19.11.04, 12:32
            Po tym jak zrozumialem co to jest partycja i jak dziala system plikow.

            Od kiedy mam staly plik wymiany, zadne wiatry mi go nie zdefragmentuja :-D
            • Gość: Cornolio Re: Bylo. Kilka lat temu. IP: *.ch.pwr.wroc.pl 19.11.04, 12:41
              Ok. Ja tam wolę jednak sobie mieć odzielną partycję na system. Ot taki już ze
              mnie niereformowalny amator.

              Oczywiście każdy robi tak jak lubi. Zwłaszcza jeśli wie, co lubi. Nieprawdaż?

              Jeszcze tylko takie pytanko w kwestii formalnej:
              A co polecić takiemu lajkonikowi zupełnemu?
              Bo ja z czystym sumieniem odpowiem, żeby jednak miał drugą partycję na swoje
              prywatne śmieci.
              • Gość: Reader I dobrze. IP: 212.247.232.* 19.11.04, 12:57
                Bo ja w spor odnosnie co lepsze Zima czy Lato nie bede wchodzil :-)

                Lajkonikowi powiedzialbym o tym by wszystko co wazne wypalal na CD. Nawet po 5
                razy (jak jakis czas temu ja to robilem np.z moja praca mgr czy inz). Nie
                zaszkodzi. Poza tym jak lajkonik ma zepsuc to i tak zepsuje nawet partycje X:\
                (czy nawet /dev/hda8 :-)

    • Gość: lis Re: Duży problem-proszę o radę!!!!!! IP: *.intersc.com.pl / *.intersc.com.pl 19.11.04, 20:39
      DZIĘKUJE za wszelkie rady. Udało sie bez odzyskiwania danych. Znalazłem płytke z moją pracą i po kłopocie. Po za tym Mam dysk podzielony na partycje, no ale pracę miałem na partycji systemowej. Teraz mam nauczkę i odrazu wrzuciłem wszystkie dokumenty na drugą. Pozdrawiam.
Pełna wersja