Dodaj do ulubionych

Jak podłączyć odtwarzacz mp3 do auroksa?

05.12.04, 00:22
Urzadzenie podłączone i co dalej?Jestem zupełnie zielony.Co i gdzie wpisać,co
zaistalować?Producent dołączył oczywiście tylko drivery do WinXP.
Nigdzie niczego nie mogę się dowiedzieć.Linux to przyjemność dla
twardzieli.Nie poddaję się na razie.Windows to dla mnie przeszłość ale jak
słyszę same zachwyty nad pingwinem,ogarnia mnie śmiech.
Obserwuj wątek
    • kell99 Re: Jak podłączyć odtwarzacz mp3 do auroksa? 05.12.04, 02:01
      A kupiles odtwarzacz z glowa, czy kupiles pierwszy z brzegu?
      Jak kupiles z glowa to masz odtwarzacz jako 'usb mass memory device' system sam
      rozpozna i podlaczy urzadzenie jako dysk (pamieci usb, wiekszosc odtwarzaczy
      mp3, wiekszosc cyfrowych aparatow - niechlibny wyjatek to canon).
      jak system nie rozpozna, podlaczasz, jako root wpisujesz:
      mount /dev/sda1 /mnt/moje_urzadzenie (to jest katalog ktory utworzyles jako
      punkt zaczepienia tego urzadzenia w uniksowym systemie plikow).
      inne urzadzenia, np ipod czy inne powazniejsze rzeczy maja mase programow do ich
      obslugi.
      pierw uzywasz netu, przez 5 minut szukasz na google czy urzadzenie dziala
      bezproblemowo - kupujesz, jak nie, szukasz inne.
      to 100% metoda na uwielbianie linuksa i jego bezproblemowe uzywanie.
      • unknown2004 Re: Jak podłączyć odtwarzacz mp3 do auroksa? 05.12.04, 02:49
        Kupiłem taki,na jaki było mnie stać i jaki się trafił.Wychodzi na to,że bez
        głowy.Liczyłem się z tym,że mogą być kłopoty a wtedy zawsze można sie przełączyć
        na winde (na samą myśl robi mi sie nieswojo).Po wpisaniu podanych przez Ciebie
        poleceń pojawia się "can't find /dev/sda1/mnt/usb in /etc/fstab or
        /etc/mtab".Chyba mnie przeceniłeś.Nie wiem,co to jest fstab i jeszcze milona
        rzeczy.Znam DOS i wszystkie wersje Windows na wylot ale przed takim czymś
        człowiek jest bezradny.Szukanie w necie tak podstawowych informacji trwa
        wieki.Większość postów/stron zaczyna się od "Używając CVS osiągniesz lepsze
        rezultaty.." lub "Po skompilowaniu czegoś tam...".Magia.Nie wiedziałem,że tyle
        trzeba się w Linuksa wgryzać.Co dalej?
        • kell99 Re: Jak podłączyć odtwarzacz mp3 do auroksa? 05.12.04, 03:14
          musisz to zrobic jako root
          wpisz su potem haslo i to samo raz jeszcze. brak wpisu w fstab ma za zadanie
          zapobiegac temu by uzytkownik podlaczal sprzet bez uprawnien
          • unknown2004 Re: Jak podłączyć odtwarzacz mp3 do auroksa? 05.12.04, 03:25
            Zrobiłem to jako root.Wynik jest ciągle taki sam."can't find dev/sda1/mnt/usb in
            /etc/fstab or /etc/mtab".I co Ty na to?
            Późno chodzisz spać :)
            • beny51 spacje sa wazne 05.12.04, 16:24
              Nie wiemy czy twoje uzadzenie to USB, i jakiego masz auroxa zeby zgadnac ktora
              masz wersje standardowego jadra, itp.
              zrob tak (swoj mp3 player nie podlaczaj na razie do komputra)
              uruchom konsole
              zaloguj sie jako root mozna np. poprzez polecenie
              beny@beta ~]$ su -
              potem
              [root@beta ~]# mkdir /mnt/mp3
              potem podlaczyc swoje urzadzenie do (mam nadziej portu) usb
              potem wykonac:
              [root@beta ~]# dmesg
              i poczytac co jest na koncu, powinno byc cos zblizonego do:
              Initializing USB Mass Storage driver...
              scsi0 : SCSI emulation for USB Mass Storage devices
              Vendor: CREATIVE Model: NOMAD MuVo NX Rev: 0001
              Type: Direct-Access ANSI SCSI revision: 02
              USB Mass Storage device found at 3
              usbcore: registered new driver usb-storage
              USB Mass Storage support registered.
              SCSI device sda: 249856 512-byte hdwr sectors (128 MB)
              sda: Write Protect is off
              sda: Mode Sense: 03 00 00 04
              sda: assuming drive cache: write through
              sda: sda1
              Attached scsi removable disk sda at scsi0, channel 0, id 0, lun 0

              ten ostatnbi wpis jest bardzo wazny sda: sda1 - mamy nazwe partycje na twoim usb
              dysku. Jesli masz inne "sda1" to podmien je w nastepnym poleceniu
              potem to juz latwizna:
              [root@beta ~]# mount -t auto /dev/sda1 /mnt/mp3
              no i teoretycznie w katalogu /mnt/mp3 masz swoj dysk mp3

              Teraz pozostanie naucyzc maszyne albo montowania automatycznego, albo
              przynajmniej poprzez jakis skrot z pulpitu spod twojego uzytkownika. Zostawiam
              to juz na barkach googla i innych bardziej wyrozumialych.

              Generalna uwaga!
              Przepisujac polecenia z ekranu musisz byc dokladny co do jednej spacji i jednego
              znaku. Podajesz boweim komunikat beldu:
              can't find dev/sda1/mnt/usb
              co sugeruje ze zjadles pierwszy znak / przed dev nie wstawiles spacji miedzy
              kolejnymi parametrami itd. wbrew pozorom miedzy
              mount -t auto /dev/sda1 /mnt/mp3
              mount -t auto dev/sda1/mnt/mp3
              jest pewna drobna roznica - to drugie nie zadzaiala <rotfl>.

              Jesli to co napisalem nie pomoze ci zamontowac w poprawnie skonfigurowanym
              systemie "glupiego" usb memory stick, odpusc sobie linuksa, szkoda twojego czasu.
              • unknown2004 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 19:28
                Spacje są oczywiście ważne.Mój błąd-zjadłem "/" przed dev.Nie zmienił się za to
                komunikat błedu-jest ten sam.
                Ale przejdźmy do rzeczy.Zrobiłem jak mówiłeś i po wydaniu komendy "dmesg"
                pojawia się to i owo ale mało o USB.Jedynie:

                EXT3 FS 2.4-0.9.19, 19 August 2002 on ide0(3,1), internal journal
                Adding Swap: 1020116k swap-space (priority -1)
                hub.c: new USB device 00:10.0-2, assigned address 2
                usb.c: USB device 2 (vend/prod 0x2735/0x1) is not claimed by any active driver.

                i to wcale nie na końcu.Jestem przeciętnie uzdolniony - skończyłem studia
                :),zaczynałem wieki temu od Amigi i "Guru Meditation" (nie wiem,czy wiesz,co to
                jest ;) ).Chyba nie powinienem sobie dawać spokoju z linuksem.Byłbym wdzięczny
                za następny trop.
                Dzięki za czas
                • kell99 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 19:30
                  napisz co to za urzadzenie producent/model
                  w auroksie jest chyba obsluga scsi - potrzebna do obslugi innych napedow, masz
                  kernel firmowy czy wlasnej produkcji?
                  • unknown2004 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 19:39
                    Ten player to MPIO DME 128 MB.Nie wiem,czym jest kernel własnej produkcji ale z
                    całą pewnością takiego nie posiadam :) Aurox 9.4,2.4.22-1.2188
                    • kell99 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 20:09
                      e kolego, po studiach powinienes umiec uzywac google, szczegolnie, ze to 1sze
                      trafienie:
                      mpio.sourceforge.net/about.html
                      powodzenia
                      • unknown2004 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 20:15
                        Taki mądry to ja też jestem.Od tego kroku zacząłem.Przy instalacji rmp`ow z
                        sourceforge.net pojawiają się błędy,które nic mi nie mówią.Poza tym znalezienie
                        na takiej stronie czegokolwiek,co można ugryźć bez 3 lat w linuksie,jest
                        niemożliwe.Czyli jestem w punkcie wyjścia.Na razie nie wracam do windy.
                        Dzięki za chęci.
                        • unknown2004 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 20:19
                          Żeby nie być gołosłownym.1sze słowa na tamtej stronie to:

                          You can also check out the latest version of the MPIO package from CVS:
                          cd /usr/src
                          mv mpio mpio.old (save an old version you might have setup already)
                          cvs -d:pserver:anonymous@cvs.sourceforge.net:/cvsroot/mpio login (press return
                          for password)
                          cvs -z3 -d:pserver:anonymous@cvs.sourceforge.net:/cvsroot/mpio co mpio

                          Ciekawe,co Ty byś z tego zrozumiał po kilku tygodniach z linuksem.Dodam,ze z
                          angielskim nie mam problemów.
                          Pzdr
                          • kell99 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 20:43
                            to zaden problem
                            wpisujesz z konsoli:
                            cvs -d:pserver:anonymous@cvs.sourceforge.net:/cvsroot/mpio login
                            cvs -z3 -d:pserver:anonymous@cvs.sourceforge.net:/cvsroot/mpio co mpio
                            w aktualnym katalogu bedziesz mial katalog mpio ze zrodlami,
                            cd mpio
                            su i haslo
                            ./autogen.sh
                            ./configure --prefix=/usr --sysconfdir=/etc
                            make && make install
                            gdzie ty studiowales, ze nie potrafisz skompilowac prostego programu w
                            srodowisku uniksowym????
                            • unknown2004 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 20:51
                              hahaha,anglistykę na uniwersytecie.teraz widzę,że program studiów był zły albo
                              ja coś przeoczyłem...Sprawdzę Twoją radę.
                              Dzięki
                              • kell99 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 22:50
                                to ja juz nie wiem po co wspominales te studia;)
                                przynajmniej juz wiesz jak to zrobic, skoro inteligentna z ciebie bestia to bez
                                problemu sobie poradzisz;)
                                • unknown2004 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 23:27
                                  Uff,wygląda na to,że to pierwsza rzecz,która dzisiaj zadziałała.Ale i tego nie
                                  jestem pewien.Nie wiem,gdzie się ukrył programik.Żadne "mpio" i podobne w
                                  konsoli nie działają.Przy okazji-dlaczego niektóre programiki dopisują się do
                                  menu,innych trzeba szukać?Jak to robić.Pisałem,że jestem przeciętnie
                                  uzdolniony.Pytania,pytania...
                                  • kell99 Re: spacje sa wazne 05.12.04, 23:56
                                    jezeli przy kompilacji (o ile kompilowales) nie uzyles prefixa to program
                                    wyladowal w /usr/local/bin (musisz go podlinkowac do /usr/bin)
                                    • unknown2004 Re: spacje sa wazne 06.12.04, 00:14
                                      1.Kompilowałem
                                      2.Nie wiem,co to prefix-widzialem cos takiego w Twoim opisie polecenia,ale nie
                                      wiem,co to jest.
                                      3.Program nie wylądował prawdopodobnie ani w /usr/local/bin ani w /usr/bin.Mówię
                                      prawdopodobnie,bo nie wiem jakich plików szukać!Domyślam się,że takich,które
                                      mają w nazwie coś z mpio itd.Nic nie znalazłem.Nic dziwnego,trzeba
                                      wiedzieć,czego szukać.
                                      4.Nie podlinkuję,bo nie wiem,co to znaczy
                                      • kell99 Re: spacje sa wazne 06.12.04, 01:26
                                        > 1.Kompilowałem
                                        oczywiscie wpisales make i potem make install i nie wywalilo zadnych bledow
                                        > 2.Nie wiem,co to prefix-widzialem cos takiego w Twoim opisie polecenia,ale nie
                                        > wiem,co to jest.
                                        to parametr ustawiajacy gdzie program bedzie zainstalowany, standardowym
                                        miejscem jest katalog /usr, czasem domyslnie program zainstaluje sie do /usr/local
                                        > 3.Program nie wylądował prawdopodobnie ani w /usr/local/bin ani w /usr/bin.
                                        to przy okazji dowiesz sie jak szukac plikow
                                        find / | grep mpio
                                        gdzie parametr po find to katalog gdzie szukasz (szuka rekurencyjnie, / szuka po
                                        wszystkich dyskach), | to 'pipe' przekierowuje wynik do innego programu, grep to
                                        narzedzie do wyszukiwania wzorcow, a mpio to tekst ktory wyszukujesz. podstawa
                                        systemu uniksowego, bedziesz sie z tym spotykal na kazdym kroku
                                        > 4.Nie podlinkuję,bo nie wiem,co to znaczy
                                        cos jak skrot w windows. tyle, ze w linuksie skrot moze byc umieszczony
                                        wszedzie. np gdy masz /usr/local/bin i chcesz by ten plik byl widziany w
                                        /usr/bin ale chcesz uniknac kopiowania (bo np gdzies moga byc biblioteki z
                                        ktorego bedzie korzystac) to wydajesz komende
                                        ln -s /usr/local/bin/mpio /usr/bin/mpio
                                        man ln wyjasni co i jak.
                                        poza tym man find i man grep
                                        milego czytania;)
                                        • unknown2004 Re: spacje sa wazne 06.12.04, 02:08
                                          Muszę Cię zmartwić.Jestem mało pojętnym uczniem.Długie kolumny informacji typu

                                          mpio/CVS
                                          mpio/CVS/Root
                                          mpio/CVS/Repository
                                          mpio/CVS/Entries
                                          mpio/CVS/Entries.Log
                                          mpio/ChangeLog
                                          mpio/AUTHORS
                                          mpio/COPYING
                                          mpio/etc
                                          mpio/etc/CVS

                                          nic mi nie mówią.Ich przydatność w poszukiwaniu klucza do uruchomienia programu
                                          jest nikła.
                                          Po poleceniu grep komputer nie wykonuje żadnych operacji.A czekałem i czekałem...
                                          Czyli dalej nie wiem,gdzie są moje pliki.Tam,gdzie sugerujesz,że mogłyby być,
                                          ich nie ma.
                                          Skoro zadałeś sobie tyle trudu,mógłbyś mi pokazać jak używać parametru
                                          prefix?Tzn.chodzi mi o konkretny przykład składni.Coś jak "--prefix ..." nic mi
                                          nie mówi.Nie znając oznaczeń (np.--) nie wiem,czy to jakiś symbol pomocniczy
                                          używany w opisach czy też stosuje się go w konsoli.Jak mam to napisać,żeby było
                                          dobrze???Może to sknociłem?
                                          Rozumiesz,zupełne zero.
                                          Coś jednak z tą instalacją Twoich plików z CVS nie wypaliło.
                                          • kell99 Re: spacje sa wazne 06.12.04, 02:33
                                            robisz cos zle, postap raz jeszcze wg listy ktora podales.
                                            hint find /usr | grep mpio
                                            • unknown2004 Re: spacje sa wazne 06.12.04, 02:48
                                              Po wpisaniu grep mpio nic się nie dzieje.Po find mpio wywala listę długą jak
                                              tapeta i nic z niej nie zrozumiem.Czy możesz/może mi ktoś napisać,co ma się
                                              pojawić w konsoli?????Bawiąc się z
                                              • kell99 Re: spacje sa wazne 06.12.04, 03:09
                                                haha, bo to dziala tak:
                                                find rekurencyjnie wyswietla wszystkie pliki i katalogi na dysku, grep wszystkie
                                                te katalogi pobiera i sprawdza ich nazwe, gdy pasuje wzorzec wyswietla na
                                                ekranie. 'pipe' | to takie specjalne urzadzenie do komunikacji pomiedzy
                                                'programami', po prostu find zamiast wyswietlac wszystko na ekranie wysyla liste
                                                do grepa, a grep wyswietla to co pasuje do wzorca.
                                                mozesz zapytac dlaczego to tak jest. to juz taka filozofia, po co wbudowywac do
                                                kazdego programu takie same funkcje (np szukanie wzorca bezposrednio w find),
                                                skoro z kilku programow i korzystajac z 'redirection' > i 'pipe' | mozesz zlozyc
                                                sobie to co chcesz (grep jest poteznym narzedziem).
                                                odbiegam od tematu, jezeli find /usr | grep epio nie znalazlo to czego chciales
                                                to nie udalo sie tobie zainstalowac.. wyslij mi loga na poczte gazetowa, zrob
                                                ./configure > install.log && make >> install.log && make install >> install.log

                                                w katalogu ze zrodlami

                                                btw:
                                                grep [opcje] wzorzec [plik...] - [opcjonalny argument]
                                                grep [opcje] [-e wzorzec | -f plik] [plik...] | to lub (OR) -e wzorzec to -e +
                                                wyrazenie regularne (regular expression) OR -f plik z czyms takim
                                                • kell99 Re: spacje sa wazne 06.12.04, 03:10
                                                  btw. kupic nie chce, zbieram na ipoda ;)
                                                  • beny51 nie tylko spacje sa wazne - podstawy takze 06.12.04, 12:07
                                                    Ale przemila dyskusja, zdumiewajace jest ze kell cie jeszcze nie spuscil na
                                                    drzewo. No nic, widac ma dzien dobroci dla zwierzat, tfu, sorry dla anglistow :D.

                                                    Widzac twoje zmagania jeszcze raz napisze, odpusc sobie. Tu (w linuksie) sie nie
                                                    da tak ze podlaczysz urzadzonko do portu i wyskoczy ikonka z dyskiem. Nie da sie
                                                    mniej wiecej w 85% urzadzonek. Proponuje baw sie linuksem jesli nie chcesz sie
                                                    go pozbyc, ucz sie co to jest grep a co find a co to standardowe wejscie wyjscie
                                                    i tak za lat 3 wroc do problemu kompilownaia swojego sterownika mpio. Albo
                                                    zapros na piwo kolege ktory sie na tym zna i pozwol mu na to piwo zasluzyc (i
                                                    dobrze patrz na rece - moze cos zostanie w glowie).

                                                    Jesli faktycznie udalo ci sie skompilowac program i dodac urzadzenie (tak jak to
                                                    jest opisane na tej stronie z sourceforge) to poszukaj sobie pliku mpiosh.
                                                    Kell proponuje jakies dzwine wygibasy do tego finda.
                                                    Mozesz jesli cie jeszcze palce nie bola oczywicie spod konsoli:
                                                    jako root:
                                                    find / -name mpiosh -print
                                                    lub do jasnej ciasnej w konquerorze,galileo,mc (to sa programy, ktore moze masz
                                                    na dysku lub menu kde (jesli masz kde) masz polecenie find/szukaj/suchen/ czy
                                                    jak tam w auroksie jest. Mam jednak wrazenie ze co ci sie udalo zrobic to chyba
                                                    sciaganac tylko zrodla.

                                                    Proponuje jeszcze raz odpusc sobie - szkoda czasu - studia plus jak czesto sam
                                                    piszesz male uzdolnienia w tym kierunku dobrze twojej przygodzie z linuksem nie
                                                    wroza - windows wywarl zbyt silne pietno - jestes stracony jako pingwinista.

                                                    Poza tym nie wierze ze man od find podal ci tylko te kilka linijek. To jest
                                                    jeden z bardziej rozbudowanych programow.
                                                  • kell99 Re: nie tylko spacje sa wazne - podstawy takze 06.12.04, 14:25
                                                    kazdy kiedys zaczynal i kazdy mial takie problemy (ile ja sie nawalczylem z
                                                    nedznie supportowanym skanerem umax).
                                                    co do sprzetu, to o ile debian wymusza by wszystko robic samemu, to fedora
                                                    bardzo milo zaskoczyla mnie swietnie radzac sobie z arapatami cyfrowymi i
                                                    pamieciami usb. podlaczasz, pojawia sie ikonka na ekranie i gotowe.. dobrze, ze
                                                    mamy wybor miedzy linuksem dla konserwatystow i dla wygodnych;)
                                                  • kell99 Re: grep ;) 07.12.04, 01:35
                                                    .. to moja ukochana komenda.. to taki potezny program tak szalenczo
                                                    niedoceniany.. zamiast pamietac skladnie danego programu, ls, find etc, moge
                                                    sobie wszystko szybko grepnac i bede mial dokladnie to co chce;)
                                                    ale na kazda filozofie jest miejsce na szczescie, nie tak jak w tych INNYCH
                                                    systemach, gdzie trzeba wszystko wyklikac ogladajac jakies pieski;)
    • janek0 ekhm 06.12.04, 14:40
      Proponuję zrobić to nieco inaczej (opis łopatologiczny) - instalacja przy użyciu
      rpmów,

      1. ściągnij z sourceforge.net/project/showfiles.php?group_id=45546
      pliki kmpio-0.7.0-1.i386.rpm oraz mpio-0.7.1_pre2-1.i386.rpm
      2. odpal konsolę
      3. przejdź do katalogu, w którym zapisałeś te pliki (np. napisz "cd
      /home/unknown2004" i wciśnij enter)
      4. napisz: "su", wciśnij enter, podaj hasło roota i wciśnij enter
      5. napisz: "rpm -U mpio* kmpio*" i wciśnij enter.
      6. napisz: "exit" i wciśnij enter
      7. napisz: "kmpio" i wciśnij enter.
      8. działa ?
      • anaila Re: ekhm 06.12.04, 19:20
        a może przejść do MDK?
        tam wiele rzeczy robi sie łatwiej, dołączone dyski usb same się instalują...
        • kell99 Re: ekhm 06.12.04, 20:17
          jak nie bede umial otworzyc puszki z rybami, to pojde do sklepu i kupie inna no
          nie?;)
        • unknown2004 Oj,beny,beny... 06.12.04, 20:38
          W którymś momencie przebywania na forum zawsze pojawi się ktoś,kto tę pingwinią
          idyllę zepsuje.Do końca moich dni będę wdzięczny kell99,że poświęcił mi tyle
          czasu i zrozumienia.Domyśliłem się,że sam zaczynał tak samo.Może i ja komuś
          kiedyś pomogę.Nienawidzę tworzenia zamkniętych "klubów wtajemniczonych".Mamy ich
          w Polsce wiele-hiphopowcy walczący ciągle z "farbowanymi hiphopowcami",kiboli
          jednych klubów tropiących kiboli innych,bydgoszczan (sam jestem z Bydgoszczy)
          tropiących krypto-Bydgoszczan albo Torunian.Beny51-skąd w Tobie tyle
          zadufania?Tak bardzo będzie Ci przeszkadzało,że ktoś zabawi się Twoim
          systemem?Nie każdy musi być wirtuozem.Może jesteś nawiedzonym hackerem,który śpi
          i je przy komputerze a dziewczynę ostatnio widział na stronie porno?Może czas
          się ocknąć i wrócić do rzeczywistości?Osobiście nie miałbym nic przeciw
          pojawianiu się ikonki na pulpicie.Czy to naprawdę coś złego???Jestem
          tłumaczem,nie pryszczatym nastolatkiem.Musisz przyjąć do wiadomości,że
          komputerowi maniacy to już tylko ułamek promila użytkowników sprzęŧu PC.Coraz
          więcej tzw.normalnych użytkowników będzie sięgało po Linuxa.Uważam,że jest o
          niebo lepszy od Windowsa i masakrycznie skomplikowany dla nowicjusza przy takich
          problemach jak mój.A jeśli chodzi o pomoc do find sam spójrz:
          np.
          -noleaf
          Zakazuje optymalizacji wykonywanej przez zakładanie, że katalogi
          zawierają o dwa mniej podkatalogi niż ich licznik twardych
          dowiązań. Opcja ta jest wymagana podczas przeszukiwania systemów
          plików, które nie używają uniksowej konwencji wiązania kata-
          logów, takich jak systemy plików CD-ROM, MS-DOS czy wolumenów
          AFS.... itd.

          Nie czytasz mnie uważnie.Nie chodzi mi o to,ile linijek jest w pomocy do
          find,tylko co mi one mówią.A nie mówią mi niczego.Dalej nie wiem,gdzie wpisać
          nawias,gdzie postawić kropkę itp.
          Widows nie wywarł na mnie żadnego piętna.A o piwie z kolegą od linuksa już
          myślałem.Niestety nie mam żadnego.
          Jeśli ktoś mieszka w Bydgoszczy lub Toruniu,zapraszam na piwo.Może się czegoś
          nauczę,bo od Ciebie nauczyłbym się tylko pogardy dla innych.
          • beny51 no tak 07.12.04, 14:22
            No tak, dwa razy napisales ze cos ci sie udalo bo postapiles "jak radzil beny",
            ale piwo stawiasz kellowi, to jest ta sprawiedliwosc dziejowa <rotfl>.

            Nie che mi sie za duzo tlumaczyc, ale ci co tu zagladaja wiedza ze ja zawsze
            strasze nowych. Jak sie nie wystrasza znaczy maja wystarczajaco duzo samozapalu
            do daleszego poznawania Linuksa. Jak sie wystrasza to i tak byli starceni, wiec
            zaoszczedzilem im duzo czasu i frustracji.

            > Nie czytasz mnie uważnie.Nie chodzi mi o to,ile linijek jest w pomocy do
            > find,tylko co mi one mówią.A nie mówią mi niczego.

            To ty czytasz ine uwaznie. Linuks nie wymaga juz "maniactwa" - wymaga natomiast
            czytania ze zrozumieniem. A tego ci wlasnie brakuje. Wracajac do przykladu find.
            Spojrz jeszcze raz na man od find - ja spojrzalem na niego i co z niego wynika:

            www.fifi.org/cgi-bin/man2html/usr/share/man/man1/find.1.gz
            find searches the directory tree rooted at each given file name by evaluating
            the given expression from left to right, according to the rules of precedence
            (see section OPERATORS), until the outcome is known (the left hand side is false
            for and operations, true for or), at which point find moves on to the next file
            name.

            The first argument that begins with `-', `(', `)', `,', or `!' is taken to be
            the beginning of the expression; any arguments before it are paths to search,
            and any arguments after it are the rest of the expression. If no paths are
            given, the current directory is used. If no expression is given, the expression
            `-print' is used.

            Powiedz czego w tym nie rozumiesz, albo czego nie rozumiesz z dalszej czesci
            tego opisu, ktorego tu juz nie zalacze. Duzo czytania - a ktos obiecywal ze
            bedzie malo. Nie wymagaj ani od linuksa ani od ludzi starajacych Ci pomoc ze
            wszystko bedzie jasne po wydaniu jednej czarodziejskiej komendy. Co wiecej jesli
            siadles do linuksa nie nie masz komu postawic piwa - wiec wiedze zdobywac ze
            zrodel czytanych nie wszystko i nie od razu bedzie jasne.

            Gdyby mi przeszkadzalo ze uzywasz "mojego" systemu nie pomagalbym ci.

            > Może się czegoś
            > nauczę,bo od Ciebie nauczyłbym się tylko pogardy dla innych.
            Poki co to ode mnie jak sam napisales nauczyles sie odpalac shela do swojego mp3
            playera. A w ktorym miejscu znalazles pogarde dla innych tego nie wiem.
            • unknown2004 Re: no tak 08.12.04, 00:30
              > Powiedz czego w tym nie rozumiesz, albo czego nie rozumiesz z dalszej czesci
              > tego opisu, ktorego tu juz nie zalacze.

              Czego nie rozumiem z opisu "find"??Ależ to proste!!Za długo siedzisz w
              komputerach,żeby zobaczyć najbardziej oczywiste rzeczy.Zdecydowana część rodzaju
              ludzkiego posługuje się tzw.normalnym językiem.W codziennej komunikacji nie
              używa się znaków / ./ [].@ itp.Widząc
              find [path...] [expression]
              laik nie wie np.co z tymi nawiasami.Czy one pełnią tylko rolę pomocniczą w
              opisie funkcji czy też trzeba je wpisać w konsoli.Kapujesz?W szkole podstawowej
              uczyli mnie o Ali,Kotach,Jasiu i Grzesiu a nie asemblera!Tam po prostu brakuje
              przykładu użycia takiej opcji.Np.
              find uwielbiamkonsole.doc
              Zamiast brnąc przez strony opisu,w jaki sposób polecenie działa (np.czy szuka w
              bok,w tył czy coś tam jeszcze ;) ),napisaliby jak go użyc i po zabawie.Wtedy
              wpisałbym komendę,znalazłbym mój plik lub nie i po zabawie.Informacje o
              hierarchii poleceń,socket`ach czy też czymś co się nazywa Solaris zostawiam
              sobie na później.Nie odkryję tutaj Ameryki mówiąc,że dla większości to
              magia.Uważne czytanie nic tu nie da.

              > Nie che mi sie za duzo tlumaczyc, ale ci co tu zagladaja wiedza ze ja zawsze
              > strasze nowych. Jak sie nie wystrasza znaczy maja wystarczajaco duzo samozapalu
              > do daleszego poznawania Linuksa. Jak sie wystrasza to i tak byli starceni, wiec
              > zaoszczedzilem im duzo czasu i frustracji.

              Niezły z Ciebie społecznik.Strażnik Teksasu!Poświecasz czas i energię,żeby
              ustrzec innych przed nieszczęściem.Chwała Ci za to!Przeszedłem test?
              Odniosłem wrażenie,że kpisz ze wszystkich nie-linuksowców a nawet nimi lekko
              pogardzasz.Zwłaszcza z tym używaniem windy.Jeśli się mylę,sorry.

              > No tak, dwa razy napisales ze cos ci sie udalo bo postapiles "jak radzil beny",
              > ale piwo stawiasz kellowi, to jest ta sprawiedliwosc dziejowa <rotfl>.

              Zwracam honor.Twoje uwagi bardzo mi pomogły.Wbrew pozorom dzięki Tobie wiele się
              nauczyłem.Obiecuję,że zacznę swoją edukację w tym kierunku.Bez Twojej pomocy nie
              słuchałbym teraz muzy :) Stawiam Tobie również.

              • beny51 Re: no tak 08.12.04, 10:39
                > Zdecydowana część rodzaju
                > ludzkiego posługuje się tzw.normalnym językiem.

                Ale wiekszosc komputerow wciaz jeszcze nie.

                > W codziennej komunikacji nie
                > używa się znaków / ./ [].@ itp.Widząc
                > find [path...] [expression]
                > laik nie wie np.co z tymi nawiasami.Czy one pełnią tylko rolę pomocniczą w
                > opisie funkcji czy też trzeba je wpisać w konsoli.Kapujesz?

                Nie chce mi sie szukac, ale mam wrazenie ze cos wspominales ze znasz sie na
                windows dos i amiga'e. Wiec nie kapuje. Poza tym masz do wyboru:

                1. Uzywac tylko graficznego srodowiska i zapomniec o konsoli (w menu kde i gnoma
                masz polecenie szukania jak w windows). Niestety na dzien dzisiejszy
                ograniczenie sie do srodowiska graficznego w linuksie ograniczy cie do
                instalacji oprogramowania dostepnego w paczkach na twoja dystrybucje - zeby
                pisac dokumenty w open officie czy internetowac to wystarczy. Nie wystarczy
                niestety aby zainstalowac juz runtime javy.
                2. Przeprosic sie z konsola i tym trudnym jezykiem i zaczac czytac i nie
                oczekiwac ze w man od find znajdziesz wyjasnienia struktury zapisu skladni
                polecen. find jest jeszcze prosty, jak pomysle o sztuczkach z sed - rozkosz
                lamania paluszkow. W tym wypadku musisz sie takze przeprosic z panem googlem.
                Ja mu zadalem pytanie tinyurl.com/6e7jw
                i w pierszym liinku dostalem to czego ty potrzebujesz przykladow:
                www.linuxforum.com/shell/find/68-9.php
                Albo np cos takiego: tr ‘A-Z’ ‘a-z’ | tr -cs A-Za-z\’- ‘\n’ | sort | uniq \-c |
                sort -r nie brzmi to po ludzku, a moze sie przydac.
                pare przykladow wpadlo mi w oko tutaj:
                www.apcmag.com/apc/v3.nsf/0/AE8FD7D31465A68BCA256EF5001D16CC
                3. Wrocic do windows nie wiem co chesz od tego systemu - wkladasz plytke z
                dolaczonym softwarem i 10sekund poznije masz dzialajacy graficzny interfejs do
                swojego mp3.

                > Niezły z Ciebie społecznik.Strażnik Teksasu!Poświecasz czas i energię,żeby
                > ustrzec innych przed nieszczęściem.Chwała Ci za to!Przeszedłem test?

                Wiem to moje powolanie. Czy przeszedles test - sam sobie odpowiedz.
        • unknown2004 Re: ekhm 06.12.04, 20:48
          A o przejściu na MDK już myślałem.Tak się jednak składa,że zanim zainstalowałem
          Auroksa,miałem przez tydzień Mandrake 9.2.Chodził mi potwornie wolno,ponieważ
          mam biedną zintegrowaną kartę graficzną,fachowcy uznali,że to przez
          nią.OpenOffice otwierał mi się równo 2,5 minuty!!Rekompilacja jądra nic nie
          dała.Mój obecny Aurox to przy nim torpeda.Może przyczyna była inna,zmiana jednak
          pomogła.Sama widzisz,że przed sobą mam tylko ścianę.
          Dziękuję wszystkim za rady.Szczególnie kell99 i janek0.Zaraz zabieram się do roboty.
          Pzdr
          • janek0 Re: ekhm 06.12.04, 21:23
            unknown2004 napisał:

            > A o przejściu na MDK już myślałem.Tak się jednak składa,że zanim zainstalowałem
            > Auroksa,miałem przez tydzień Mandrake 9.2.Chodził mi potwornie wolno,ponieważ
            > mam biedną zintegrowaną kartę graficzną,fachowcy uznali,że to przez
            > nią.OpenOffice otwierał mi się równo 2,5 minuty!!Rekompilacja jądra nic nie
            > dała.Mój obecny Aurox to przy nim torpeda.Może przyczyna była inna,zmiana
            > jednak

            marni fachowcy, karta graficzna nie ma nic do tego...
            a rada zmiany dystrybucji nie jest najgorsza, ponieważ aurox jest słabą
            dystrybucją - uzupełnia wprawdzie braki z redhata/fedory, ale dodaje trochę
            błędów, a zwłaszcza tempo dodawania nowych pakietów jest b. słabe. jedyna jego
            zaleta, m. zd. to polonizacja.
            Więc też doradzałbym przesiadkę np. na fedorę, która ma i jądro 2.6, i gnome 2.8
            itp i itd, i dobrze się konfiguruje. Nie pożałujesz tego ruchu, kiedy będziesz
            chciał dodawać oprogramowanie, bo do redhata/fedory prawie zawsze jest gotowy rpm.
            • kell99 Re: ekhm 07.12.04, 01:31
              podpisuje sie pod fedora;) mdk to dystrybucja pozornie prosta w obsludze, do
              pierwszego powaznego problemu, potem sie okazuje, ze te pseudonarzedzia mozna o
              kant stolu obic.
      • unknown2004 Re: ekhm 06.12.04, 21:34
        Przy rpm -U wyskakuje
        błąd: Niespełnione zależności:
        libc.so.6(GLIBC_2.3.4) jest wymagany przez mpio-0.7.1_pre2-1

        Gdzie szukać libc.so.6.Domyślam się,że to jakaś biblioteka.Google wywala jakieś
        krzaczki.
        • janek0 Re: ekhm 06.12.04, 21:53
          unknown2004 napisał:

          > Przy rpm -U wyskakuje
          > błąd: Niespełnione zależności:
          > libc.so.6(GLIBC_2.3.4) jest wymagany przez mpio-0.7.1_pre2-1
          >
          > Gdzie szukać libc.so.6.Domyślam się,że to jakaś biblioteka.Google wywala jakieś
          > krzaczki.

          ahhh. to zapomnij o tych rpm-ach z sourceforge'a :(. rpmy to są paczki
          zawierające skompilowane biblioteki/aplikacje, więc siłą rzeczy dostosowane są
          do dystrybucji - bo w różnych dystrybucjach są różne wersje różnych programów,
          które mają różne zależności, i różne pliki znajdują się w różnych miejscach.
          Myślałem, że skoro aurox to spolszczony redhat/fedora, a dla takich dystrybucji
          jest przeznaczony ten rpm, to powinno się to dać zainstalować. Ale najwyraźniej
          są takie różnice między tymi dystrybucjami, które to uniemożliwiają. Glibc (bo
          to zupełnie podstawowa biblioteka) masz z pewnością zainstalowane, tylko w innym
          miejscu lub inną wersję niż by tego "oczekiwała" ta biblioteka mpio.
          Więc sorry, w tej sytuacji musisz wrócić do kompilowania ze źródeł. (Albo
          zmienić dystrybucję, albo znaleźć mpio w paczce dla Auroxa - mi się to nie udało).

          Na przyszłość - rpmów można szukać w wyszukiwarkach takich jak pbone.net,
          rpmfind.net albo freshrpms.org. Polecam tą pierwszą, bo można wyszukiwać wg.
          dystrybucji - wejdź w opcję "advanced".
          • unknown2004 Re: ekhm 06.12.04, 22:17
            Aha,tak też myślałem,że co jak co ale biblioteka powinna już być na miejscu.
            Znalazłem plik mpiosh jak mi to radził beny.Po komendzie mpiosh staje się cud i
            pokazuje się "mpio <i>".Widzi pliki nagrane w urządzeniu fabrycznie,wygląda na
            to,że sukces.Ale jak mam się po tym poruszać???
            • unknown2004 Szczęśliwy koniec 06.12.04, 22:58
              Odżyłem.Komp widzi urządzenie,poprawnie nagrywa pliki.Przebrnąłem przez
              komendy.Szkoda,że nie ma interface`u graficznego.W wolnych chwilach zastosuję
              się do sugestii beny`ego i będę studiował procedury,komendy i inne linuksowe
              tajemnice.Może kiedyś odkryję,jak kopiować pliki przeciągając je z katalogu na
              kartę w odtwarzaczu.Tak czy owak dziękuję wszystkim za rady i pomoc.
              Kell99-wiszę Ci duże piwo :)
              Pzdr
              • anaila Re: Szczęśliwy koniec 06.12.04, 23:57
                cieszę sie, że przebrnąłeś...
                skądinąd znam takie radości, jakkolwiek bardzo rzadko doznawałam ich pod Auroxem
                (bo znam tę dystrybucję i w moim bardzo prywatnym rankingu sytuuje się na
                najdalszym z najdalszych dalekich końców - koszmar);
                moja rada dotycząca MDK wypływa z moich wrażeń osobistych: MDK i Fedora to są
                cudowne Linuxy, z tym że MDK to jest luksus dla debiutantów: wszystko się tam
                robi łatwo.
                a przesiadka na MDK dzis może miec pewien sens, bowiem można za żadne właściwie
                pieniądze kupić MDK 10.0 PowerPack, wyprzedawany przez firmę Amazis (35 zł);
                ja za takiego PowerPacka jeszcze w maju zapłaciłam prawie stówke - ale był to
                mój najlepszy linuxowy zakup;
                nie ładowałam nigdy takich urządzeń do mp3, jak ty - ale ładuje regularnie
                aparat cyfrowy: w MDK tylko idzie to absolutnie bezproblemowo (włączam aparat i
                w sekundzie mam ikone na pulpicie!); w Windows juz to jest wolniejsze i z
                niejakimi ceregielami, w Fedorze też nie tak łatwiutko jak w MDK.

                dla debiutantów i wygodnych zawsze z przekonaniem polecam MDK - on jest robiony
                dla takich jak ja (i pewnie Ty): użytkujących komputer jako narzędzie - a nie
                jako przedmiot kultu...
                • unknown2004 Re: Szczęśliwy koniec 08.12.04, 01:05
                  Dzięki za trop z MDK.Wydaje mi się,że najgorsze w Auroksie mam już za sobą.Tak
                  mi się pewnie tylko wydaje.W momencie instalacji nowego sprzętu,pewnie zmienię
                  zdanie.Wiem,że Auroks zawiera sporo błędów i niedopracowanych szczegółów ale
                  jego spolszczenie to dość spory atut.Sam pomimo znajomości
                  angielskiego,chciałbym mieć wszystko po polsku.W MDK w wielu programach
                  zawartych na płytkach (Linux+ Extra,Mandrake 9.2) np.jakieś menu miałem po
                  polsku,po rozwinięciu opisy i funkcje już po angielsku.Wyglądało to fatalnie i
                  źle wpływało na mój nastrój ;) Znów nie wiem,czy tak miało być czy to jakiś
                  nieprzewidziany problem,po instalacji Auroksa sprawa się jednak rozwiązała i nie
                  dochodziłem już przyczyn.
                  Chętnie sprawdziłbym nowego MDK PowerPack ale jego cena oscyluje wokól 160 zł.Na
                  stronce Amazis niczego taniego nie znalazłem.Nawet wersji 10.0.Wolałbym wersję
                  pudełkową ale zainwestuję chyba w związku z tym w Linux+ albo inny tego typu
                  wynalazek.
                  Pzdr
              • kell99 Re: Szczęśliwy koniec 07.12.04, 01:33
                nie ma sprawy;) jak nastenym razem zawitam... ziomkowi z brzydzi milo sie
                pomaga;) znamy sie?!:)
                • unknown2004 Re: Szczęśliwy koniec 08.12.04, 00:44
                  Sam nie wiem,czy się znamy.Kto wie...Świat jest mały.Co robisz w brzydzi?
                  Gdybyś okazał się z Torunia,na wszelki wypadek pozdrawiam Pierniki.

                  • kell99 Re: Szczęśliwy koniec 08.12.04, 01:09
                    a teraz nie mieszkam chwilowo (albo na dluzej;) w brzydgoszczy.. najlepsze
                    pierniki to sa na roku gdanskiej i dworcowej;)
              • janek0 Re: Szczęśliwy koniec 07.12.04, 16:00
                kmpio to jest GUI do mpio...
                czyli jak ci się udało skompilować mpio, to teraz skompiluj kmpio...

                :)
                • kell99 Re: Szczęśliwy koniec 07.12.04, 18:55
                  pewnie nie ma zrodel kde
          • mrowkolew Re: ekhm 06.12.04, 23:44
            co prawda mam linuxa dopiero od roku ale może wcale nie brak podstawowej
            biblioteki glibc tylko glibc-devel(tak mi się kojarzy to .so na końcu nazwy)-
            nie wiem jak w Aurox,ale w Mandrake można przeszukiwać w Instalatorze?Zarządcy
            pakietów(rpm-ów)także przez szukaj w > nazwach plików,albo po prostu wpisać
            glibc i jeśli są opisy pakietów jak w MDK to powinny być wymienione składniki
            tej biblioteki i gdzie są zainstalowane(tzn.z jakich plików składa się ta
            biblioteka)
            może ktoś od Auroxa podpowie jak taki podgląd zainstalowanych pakietów lub
            pakietów do zainstalowania z płytki instalacyjnej można zrobić
            ja obstawiam,że brakuje tylko glibc_wersja-devel,choć mogę się mylić
            ale na pocieszenie;P dodam,że może brakować też kolejnych bibliotek,które
            polecenie rpm wyświetli w miarę sprawdzania kolejnych zależności koniecznych do
            zainstalowania rpm-a
            (glibc-devel devel to tzw.biblioteki nagłówkowe,nie rozumiem co to znaczy,ale
            ponoć jak mówi ich opis służą do rozszerzania możliwości kompilowania
            dodatkowych programów przez samą bbliotekę,czy też używania samej biblioteki
            przez programy do ich kompilacji czy jakoś tak:D:D)
            jak nie ma tego devel to nawet instalowanie z pliku źródłowego tar.gz jak
            zdążyłam się przekonać,wywali błąd-brak biblioteki
            nie poddawaj się,przejrzyj w www.google.pl/linux po wpisaniu
            komendy+newbie powinno się wyswietlić kilka stron z podstawowymi poleceniami
            pod konsolę (też nic nie rozumiem z tego co wyświetla np. man rpm czy rpm --
            help,za rpm można wstawić dowolny program działajacy pod konsolą :D,konsoli
            używam tylko do instalowania programów-bo konsola wyświetla informacje o
            błędach,a okienkowy instalator rpm-ów zwykle pisze krótko,że błąd i nie da się
            zaintsalować,instalacja tar.gz to już obowiązkowo w konsoli,no i czasem
            przydaje się konsola do wpisania gdzieś na forum zawartości jakiegoś
            pliku,jakichś danych konfiguracyjnych,resztę nawet w Auroksie powinno dać się
            zrobić w "okienkach" czy w programach KDE-nie wiem czy Aurox ma też jak MDK
            Centrum Sterowania Aurox?-wtedy zamiast robić w konsoli mount/... w
            Konfiguracji Komputera lub czymś o podobnej nazwie-po wpisaniu hasła root'a
            jeśli jest jak w MDK powinienes mieś np.Kreator lub Dodawanie nowego sprzętu-
            nie wiem tylko pod jaką kategorię zaliczyć ten mp3?dysk?-tam powinno być
            polecenie żeby utworzyć \mnt dla tego urządzenia,ale aby go skonfigurować
            trzeba najpierw zainstalować sterownik-więc po kolei najpierw musisz
            zainstalować sterownik-albo z rpm,albo powinieneś poradzić sobie z tar.gz.,a
            potem dodać nowe urządzenia i go zamontować),w menu KDE powinno być też coś w
            stylu Informacje gdzie można w okienkach zobaczyć co mamy zainstalowane na
            portach USB,jaki procesor,dysk,partycje itd.)
            dla ułatwienia też spakowane pliki źródłowe -tar.gz czy tar.bz2 można
            rozpakowywać programem podobnym do WinZipa-np.ARK-rozpakowuje się tak samo jak
            w windows,potem ten rozpakowany plik-o tej samej nazwie co tar.gz tylko nie ma
            już tar.gz w nazwie,potem żeby nie zrobić błędu wpisując w konsoli nazwę tego
            pliku do zainstalowania i aby nie bawić się z wpisywaniem długiej ścieżki do
            pliku klikasz na ten ropakowany plik prawym przyciskiem-wybierasz kopiuj(te
            polecenia też obsługuje konsola)-wpisujesz polecenie konsolowe cd(czyli przejdź
            do pliku)i po zrobieniu spacji znów prawy przycisk myszy i wklej,wyświetla się
            nowalinijka,gdzie po nazwie użytkownika jest nazwa tego pliku do którego
            robiłeś cd(wejdź) to tylko wpisujesz ./configure,czekasz co tam sobie
            konfigurator "namieli",jak nie wypluje jakiegoś błędu piszesz kolejną komendę
            tzn.make,znów czekasz jak skończy to wpisujesz su,przechodzi do tego pliku jako
            root i piszesz już jako root make install(o tym,że skończył czy
            to ./configure,czy make czy make install świadczy wyświetlenie znów linijki z
            nazwą użytkownika tzn $user@nazwakompa lub gdy już jako root po przejściu su
            #root@nazwakompa w ten oto sposób masz zainstalowany program ze źródeł
            w skrócie-w Arku rozpakowujesz podając jakiś wybrany folder do którego będziesz
            rozpakowywał-np.utwórz sobie w Home katalog Robocze lub Instalatory czy cuś
            podobnego-robi sę to jak w windows klikajac prawym myszy i utwórz>folder,jak
            rozpakowujesz w konsoli poleceniem plik_wersja.tar.gz to zwykle rozpakowuje go
            do Home i trza szukać,potem prawoklik i kopiuj,otwierasz konsolę jako zwykły
            $user-piszesz cd spacja >wklej
            $user@nazwakompa tenplik wpisujesz bez spacji od razu ./configure
            make zwykle też powinno się robić z usera więc
            $user@nazwakompa tenplik make
            $user@nazwakompa tenplik wpisujesz su bez spacji wciskasz Enter
            password: wpisujesz hasło Enter
            #root@nazwakompa tenplik make install
            jak łatwo zauważyć zwykły użytkownik ma przed nazwą w konsoli $,a root ma #
            (czasem w opisach instalacji czy poleceń konsolowych Ci co go opisują pomijają
            całą nazwę user@costam lub root@costam i kto ma wydać polecenie można poznać
            tylko po tym $ lub # na początku linijki do polecenia)

            poprzeglądaj sobie tak dla przyjemności menu start KDE czy Gnome(nie wiem
            których okienek używasz)zobacz co tam masz-są tam programy ułatwiające pracę z
            linuksem bez użycia konsoli np.coś jakby Panel Sterowania z windowsa(konsola to
            tak jak tryb DOS w Windowsie a KDE lub Gnome to jakby Windows z różnymi
            programami Windowsowymi)-po kilku tygodniach będziesz już wiedzieć co gdzie
            jest,a z instaacjami rpm-ów często są problemy,jak masz w Aurox Zarządcę czy
            Instalator? pakietów(modułów?) to powinno być w KDE możliwość dodania oprócz CD
            instalacyjnych innych nośników rpm-ów tzn.sieci,i wtedy możesz sobie przeglądać
            dostępne w sieci pakiety tak jak te z CD i podobnie instalować i robić
            aktualizację programów o ile są na zatwierdzonych przez Aurox stronach
            netowych,ale błędy i tak wyskakują bo te rpm-y są robione pod konkretny numer
            biblioteki jakiejś i z naszą nie mogą się "dogadać",czasem lepiej instaluje się
            ten sam rpm ale dla innej podobnej dystrybucji("naocznie" podobną dystrybucję
            da się poznać po podobnym wyglądzie ikonki rpm-a np.na tej stronie
            www.kadu.net/ po prawej Debian i Knoppix,albo Red
            Hat,Mandrake,Aurox,SuSe)

            są też strony po polsku poświęcone tylko dystrybucji Aurox,i fora też,poszukaj
            ich przez www.google.pl/linux wpisując Aurox
            • wiki18 To ne konec Pane Hawranek 07.12.04, 00:11
              Tamten jest tłumaczem, a Ty? Ale walnąłeś elaborat!
              • mrowkolew Re: To ne konec Pane Hawranek 07.12.04, 12:34
                ja jestem tylko zwykłym użytkownikiem Mandrakelinux ;p :D:D:D
            • janek0 Re: ekhm 07.12.04, 16:03

              glibc.6.so jest z glibc, nie glib-devel
              • mrowkolew Re: ekhm 07.12.04, 21:12
                napisałam,że obstawiam,a nie że na pewno,wczoraj nie miałam linuksa pod ręka,ale
                każdy kto trochę już robił instalacji programów pod linuksem wie,że jak
                kompilator wyrzuca błąd jakiejś biblioteki głównej,która powinna być w systemie
                to być może nie ta wersja biblioteki,ale jeśli jest to z .so na końcu to duże
                prawdopodobieństwo,że brakuje właśnie -devel tej biblioteki(warto to wiedzieć na
                przyszłość,jak mamy w systemie dobrą=odpowiednia wersja-bibliotekę wymienianą w
                wymaganiach dla instalowanego programu a instalator wyrzuca,że brak tej
                biblioteki)-no chyba,że Aurox aż tak bardzo się różni od MDK,że tam pliki z
                końcówką .so nie są najczęściej składnikami bibliotek nagłówkowych-header
                libraries(tak to chyba się fachowo mówi na -devel :P)

                dziś looknęłam w MDK i tu są nieco inne biblioteki,co jest prawdopodobne,bo
                poszczególne dystrybucje się różnią-w rpmdrake sprawdziłam sobie co mam
                zainstalowane i w MDK mam tylko glibc-devel-numer,a jej składnikiem jest akurat
                plik zlokalizowany w usr/lib/libc.so a pliku glibc.so w ogóle nie ma nawet w
                innych możliwych rpm-ach z płyt instalacyjnych MDK z glibc w nazwie

                napisz,proszę czy nadal uważasz,że piszę jakieś nieprawdziwe przypuszczenia co
                do .so i ich związku z bibliotekami nagłówkowymi :D:D:D:D
                • unknown2004 Re: ekhm 08.12.04, 01:59
                  Dzięki za rady.Zwłaszcza te na temat rozpakowywania i instalowania nowego
                  softu.Pobawię się konsolą.Doceniam Twoją cierpliwość.
                  Kreatora ani Dodawania nowego sprzętu nie znalazłem.Gdyby tu był,od tego
                  zacząłbym zabawę.Tym bardziej sterowników żadnych nigdy w życiu nie
                  widziałem.Używam Gnoma i straszna tu bieda,jeśli chodzi o nowy sprzęt.Tutaj
                  właściwie nie ma opcji pokazujących,co robić ze sprzętem.Jest Hardware Browser
                  ale to jakieś nieporozumienie dla mnie.Na tym etapie to nie jest jednak problem.
                  Jeśli chodzi o brakującą bibliotekę,to wasza dyskusja mnie przerasta.Nie wiem
                  czy to jest do doinstalowania,znalezienia,poprawienia itd.Zupełnie nie
                  wiem,gdzie tego szukać,co jest częścią czego i co z tego wynika.

                  >nie wiem jak w Aurox,ale w Mandrake można przeszukiwać w Instalatorze?Zarządcy
                  >pakietów(rpm-ów)także przez szukaj w > nazwach plików,albo po prostu wpisać
                  >glibc i jeśli są opisy pakietów jak w MDK to powinny być wymienione składniki
                  >tej biblioteki i gdzie są zainstalowane(tzn.z jakich plików składa się ta
                  >biblioteka)

                  Ale co zrobić,jeśli już znajdę składniki i gdzie są zainstalowane???Co mają
                  rpm`y do bibliotek?Litości,nie jestem głownym specjalistą od SAP czy SQL w dużej
                  firmie informatycznej :D
                  W ogóle zrobił się z mojego niewinnego pytania całkiem ciekawy wątek.Nie było
                  jeszcze kwestii B.Gates`a,jądra 2.6,korupcji,wyborów na Ukrainie i paru innych.

                  Pzdr
                  • luxer ej bydgoszczaninie 2004 08.12.04, 12:42
                    Zamiast pisać o pierdołach typu: kto? kiedy? i co? poszukaj w Bydgoszczy BLUG`a
                    - Bydgoszcz Linux Users Group, tam na pewno Ci dużo pomogą. A jeżeli tak bardzo
                    kochasz torunian /mimo wszystko piszemy z małej litery/to proponuję wycieczkę do
                    grodu Kopernika w poszukiwaniu TLUG`a. Od roku czytam to forum i mnie naprawdę
                    nie obchodzi "Who is who", a szczególnie Twoje zamiłowania, zdolności, przebieg
                    edukacji i efekt przeprowadzonych akcji śledczych.

                    Ja też swoją naukę rozpoczęłam też od jakiegoś xLUG`a.
                    • beny51 Re: ej bydgoszczaninie 2004 08.12.04, 14:27
                      > Ja też swoją naukę rozpoczęłam też od jakiegoś xLUG`a.
                      hahaha od BLUG'a - B jak beny :(
                      • luxer Re: ej bydgoszczaninie 2004 sprostowanie 08.12.04, 14:47
                        beny51 napisał:

                        > > Ja też swoją naukę rozpoczęłam też od jakiegoś xLUG`a.
                        > hahaha od BLUG'a - B jak beny :(
                      • luxer Małe sprostowanie 08.12.04, 15:39
                        beny51 napisał:

                        > > Ja też swoją naukę rozpoczęłam też od jakiegoś xLUG`a.
                        > hahaha od BLUG'a - B jak beny :(

                        Wykrzywiłeś się, jakbym była nienauczalna!

                        A poza tym RAZ byłam :) na zjeździe xLUG`a!! A że wszystko, o czym tam mówili
                        było mi znane, to już inna sprawa.Przecież zawsze podkreślam to: żeby nauczyć
                        sie Linuksa trzeba mieć: dobrego nauczyciela (np.BLUG`a B -jak beny :)),
                        cierpliwość, a przede wszystkim chęci. I nie przypominam sobie, abym chociaż raz
                        tu na forum, wylewała komuś pomyje na głowę za własną niewiedzę.

                        A co, nie mam racji? Skoro gościu bardzo chce poznać Linuksa i mieszka w
                        Bydgoszczy, to niech idzie do BLUG`a "B- jak Bydgoszcz" i tam mu trochę pomogą,
                        wyjaśnią - przynajmniej ja bym tak zrobiła.

                        luxer
                        • beny51 Re: Małe sprostowanie 08.12.04, 16:18
                          > > hahaha od BLUG'a - B jak beny :(
                          > Wykrzywiłeś się, jakbym była nienauczalna!
                          gorzej
                          • luxer Re: Małe sprostowanie 08.12.04, 18:18
                            beny51 napisał:

                            > > > hahaha od BLUG'a - B jak beny :(
                            > > Wykrzywiłeś się, jakbym była nienauczalna!
                            > gorzej

                            A to mnie Beny pocieszyłeś.:)

                            pozd
                    • unknown2004 ej, panienko,nie czas na Galę,Twój Styl i Klan? 08.12.04, 17:26
                      A mnie nie obchodzą właśnie takie panienki jak ty.Gdybym wiedział,że coś takiego
                      jak BLUG istnieje,z pewnością zajrzałbym tam,żeby uniknąć kontaktu z takimi
                      mądralami.Załóż swoje forum,to będziesz mogła decydować,kto i co ma tam pisać.
                      Skoro czytasz już to forum od roku,musisz być taaaaaka mądra.Nie wiem tylko,co
                      tu robisz.Twój post nie wnosi niczego do sprawy.Marnujesz swój czas.Nie wiem
                      dlaczego tak drażnią Cie 2 zdania na temat mojej edukacji oraz efekt
                      przeprowadzonych akcji śledczych.Mam pisać do beny,kella i paru innych używając
                      kopert i znaczków pocztowych ??
                      Kolejny niezadowolony,że ktoś zajmuje miejsce na forum.Stare wojsko
                      normalnie.Może przez pierwszy rok mógłbym czyścić szczoteczką do zębów twoją
                      klatkę schodową,jeśli obiecasz,że po roku dostąpię zaszczytu bycia linuksowcem?
                      • luxer Re: ej, panienko,nie czas na Galę,Twój Styl i Kla 08.12.04, 18:13
                        unknown2004 napisał:

                        > Gdybym wiedział,że coś takiego jak BLUG istnieje,z pewnością zajrzałbym
                        tam,żeby uniknąć kontaktu z takimi mądralami.

                        No to masz okazję poszukać.

                        > Załóż swoje forum,to będziesz mogła decydować,kto i co ma tam pisać.

                        Może kiedyś, kto wie.

                        > Skoro czytasz już to forum od roku,musisz być taaaaaka mądra.

                        Nie da sie ukryć, że dzisiaj jestem.

                        > Nie wiem tylko,co tu robisz.

                        Przygotowuję się do upgradowania mandarynki i czytam, co było na forum na ten
                        temat napisane.

                        > Nie wiem dlaczego tak drażnią Cie 2 zdania na temat mojej edukacji

                        Mnie nie drażni, mnie to rozbawiło: jestem z Bydgoszczy!, jestem tłumaczem!,
                        jestem średnio uzdolniony! itp. itd.

                        > Mam pisać do beny,kella i paru innych używając kopert i znaczków pocztowych ??

                        Jest mi obojętne, możesz i na papirusie.

                        > Kolejny niezadowolony,że ktoś zajmuje miejsce na forum.Stare wojsko
                        > normalnie.Może przez pierwszy rok mógłbym czyścić szczoteczką do zębów twoją
                        > klatkę schodową,jeśli obiecasz,że po roku dostąpię zaszczytu bycia linuksowcem?

                        Hehehe, zmarszczek dostanę ze śmiechu! Chyba wyślę do przekroju:) niedługo i ja
                        będe zadawała miliony pytań. Zobaczysz jakie "ja stare wojsko" ;))))

                        Pytanie na koniec: Co to jest Gala i Klan? Coś nowego związanego z Linuksem, coś
                        o czym ja nie wiem?

                        pozdr.

                        luxer
                        • luxer unknown2004 08.12.04, 18:43
                          I w ogóle nie dyskutujmy dalej, bo śmiech na sali się rozlega - z tej rozmowy
                          dwóch "specjalistów" :))). Jednak w dalszych postach ogranicz się do rzeczy
                          ważnych, a te "ważniejsze" napisz na papirusie do fachowców.

                          :))

                          luxer

                          • kell99 Re: unknown2004 08.12.04, 18:54
                            macie sie o co sprzeczac... po to jest forum by zadawac pytania zgodnie z
                            zasada, ze glupich pytan nie ma, sa tylko bardziej i mniej interesujace...

                            zamiast sie sprzeczac o pierdoly, lepiej zaczac jakis ciekawy watek.. to juz
                            nikt nie ma problemow z linuksem?;)
                            • luxer będą i tematy. 08.12.04, 19:40
                              kell99 napisał:

                              > macie sie o co sprzeczac... po to jest forum by zadawac pytania zgodnie z
                              > zasada, ze glupich pytan nie ma, sa tylko bardziej i mniej interesujace...
                              >
                              > zamiast sie sprzeczac o pierdoly, lepiej zaczac jakis ciekawy watek.. to juz
                              > nikt nie ma problemow z linuksem?;)
                              >

                              Będzie i wątek ciekawy, nawet baaardzo, niech tylko przełamię strach przed
                              zabiegami odmładzajacymi Mandrake, czyli o moich manipulacjach przy przejściu z
                              mandarynki 9.1 do 9.2. Tylko, co będzie jak się nie uda? :(

                              Już kiedyś chciałam zainstalować nową wersję, ale mam problem ... i pewnie za
                              parę dni założę nowy wątek na ten temat.

                              Tylko jedno pytanie, na co powinnam zwrócić uwagę przed upgradowaniem, mam
                              Linuksa wersja 2.4.21-0.13mdk, 7 płytek z Mandrake 9.2 i gazetę z instrukcją
                              :)))). Pierwsza mandarynkę 9.1 instalowałam automatycznie. Teraz system okazal
                              się mądrzejszy ode mnie i sam, po moich niedawnych, nieudanych próbach, się
                              naprawił.Podczas instalacji wyskakiwał komunikat, ze nie ma partycji dla roota i
                              powstały: old_linux i linux. Moja ingerencja w system musi więc trochę zaczekać.
                              Wypada mi tez pogadać z google. Czarno to widzę.

                              luxer

                              • janek0 Re: będą i tematy. 08.12.04, 23:27
                                logika podpowiada, żebys zrobiła kopię katalogu /home (strzyżonego pan Bóg
                                strzyże) i jakichkolwiek innych, w których masz jakieś własne dane.

                                (można ewentualnie sobie to darować, jeśli /home to oddzielna partycja, ale o to
                                Cię nie podejrzewam)

                                A w ogóle, to jest już Mandrake 10, i raczej to jego sobie zainstaluj.
                                • kell99 Re: będą i tematy. 09.12.04, 01:28
                                  mozna lepiej.. zamiast ustawiac home na domowej maszynie na /home/login, wrzuc
                                  sobie zesposrednio do / (oczywiscie to osobna partycja)
                                  mozesz uzytkownikowi ustawic domyslny katalog domowy gdzie tobie wygodniej,
                                  bardzo ulatwia poruszanie sie po systemie..
                                  na calkiem nowym wysytemie mozesz bez problemu taka partycje podlaczyc, jedyne
                                  co moze byc konieczne go chmod -Rf i chmod -Rf gdyz uid i gid moga byc inne.
                • beny51 Re: ekhm 08.12.04, 10:48
                  Pakiety -devel zawieraja pliki naglowkowe np. *.h w ktorych podane sa deklaracje
                  funncji itd. do bibliotek w plikach .so co pozwala na prawidlowe skompilowanie
                  programu, ktory che z tych bibliotek korzystac.
                • janek0 Re: ekhm 08.12.04, 12:55
                  rrrannyyyyy. naprawdę jest o czym dyskutować ?

                  napisz sobie spod konsoli:

                  rpm -q -l glibc|grep .so

                  a zobaczysz, że się mylisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka