silvermane
13.12.04, 17:45
Zainstalowałem ostatnio Fedora Core 3 no i kicha - wiesza się przy wykrywaniu karty dźwiękowej (zwykła Via na płycie). Żeby było śmieszniej, poprzednio Aurox mi ją wykrywał bez problemu (ale Aurox nie ma kudzu...)
W ogóle jestem rozgoryczony kierunkiem, w którym zmierza Linux. Po raz pierwszy zainstalowałem go 7 lat temu i wtedy było to w miarę proste, jedynym urządzeniem które trzeba było specjalnie konfigurować była drukarka - żadnych winmodemów, pendrajwów ani innych badziewi.
Teraz są graficzne instalatory, szmery, bajery, iksy siakie owakie i po co to wszystko, skoro nawet prostego układu nie potrafi wykryć.