tomasz.kozlowski
07.07.05, 09:08
najpierw od kilku tygodni komp resetował się przy każdym uruchamianiu 2-3
razy, ale potem działał dobrze, wczoraj się zbuntował totalnie: zaczyna się
uruchamiać i jak pojawia się pierwszy ekran z Windows /zaraz po tym jak kończą
się "czarno-białe" napisy/resetuje się. Na ułamek sekundy pojawia się
niebieski ekran z tekstem o przyczynie awarii, ale ten czas jest tak krótki że
nie można przeczytać. I tak uruchamia się bez końca. Co jest?
HDD jest ok - przemontowałem do innego komputera i działa bez kłopotów,
program antywirusowy i firewall czuwały cały czas więc wykluczam wirusa lub
sabotaż z sieci.