Gość: kika IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.08, 11:52 na czym taka praca polega poza enigmatycznym sformułowaniem: identyfikacja potencjalnych kandydatów? jakimi technikami posługuje się taki researcher? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kika Re: praca researchera IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.08, 22:40 chodzi mi o pracę researchera w agencji doradztwa personalnego... czy ktoś z obecnych na forum ma doświadcznie jaki jest system wynagradzania osoby na takim stanowisku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Odpowiedź Re: praca researchera IP: *.acn.waw.pl 03.03.08, 09:53 Ok jak działa jedna z bardziej znanych firm Doradztwa personalnego na rynku. Oczywiście nie zdradzę nazwy tej firmy, ale podpowiem, że zaczyna sie na "H" :) i kończy na "I". Otóż, praca polega na tz. Rozpoznaniu rynku, czyli jest osoba prowadząca projekt rekrutacji na np. Kierownika ds obsługi klienta. Od firmy dającej zlecenie dostaje on dokładny profil kandydata, opis obowiązków i oczekiwań. Resercher jest pomocnikiem szefa projektu. Przeważnie jest to student, alebo osoba zaczynająca pracę. Jak lider projektu określi jakie firmy wchodzą pod uwagę, jaki target nas interesuje, taki resercher ma telefon oraz Internet. To co musi zrobić to znaleźć osoby spełniające oczekiwania i zdobyć ich CV, aby projekt menager wybrał sobie parę osób na rozmowę i je zarekomendował klientowi zgłaszającemu. Oczywiście pozostaje etyczna część pracy, jak się zdobywa kontakty metodą EXECUTRIVE SEARCH :) Powiem to najprościej jak się da: dzwonisz do firmy X, ściemniasz na recepcji aby cię przełączyli do działu Z osoby Y, pytasz się ktoś jest sp. od tego i owego, zapisujesz sobie imię i nazwisko, i po pierwszym dniu pracy masz liste - mapę kto w jakiej firmie jest kim. Następnie dzwonisz do tych osób, i je zachęcasz do wysłania CV. Oczywiście, są wspaniałe przykłady, że można to zrobić elegancko i kulturalnie, ale w 90% przypadków aby przejść przez recepcję trzeba skłamać. Właśnie, kłamstwo i taka akwizycja słowna to zasadniczy minus tej pracy. Oczywiście, później przeprowadzasz rozmowy, analizujesz cv, ale powiedzmy sobie po polsku: podkupujesz pracownika innej firmy. Ktoś w niego inwestuje, szkoli a ty zabierasz to co jest już gotowe! I nie ważne jest to, żę ktoś szuka pracę, a ty mu pomagasz, tu chodzi o to, ze ty szukasz jednej osoby, i reszta jest dla ciebie towarem. To mi się w tej pracy nie podoba, ludzie wysyłają maile z cv, oczekują na odpowiedź, a ty przebierasz - wybierasz paru, a resztę olewasz. Zasadnicze wady tej pracy: 1.Kłamstwa i etyczna strona tego rzemiosła 2. Często umowa robiona tak: w jednej firmie jedna umowa o pracę na 2/3 etatu+umowa zlecenie z drugą firmą tych samych właścicieli 3. Jesteś wyrobnikiem, akwizytorem, inz. do sprzedaży, albo poprostu naganiaczem- jak to zwał jak zwał. 4. Jest to patologia, a nie praca. 5. Oczywiście uogólniam, bo miałem do tej pory styczność z tą funkcją tylko w 3 Warszawskich firmach, ale zawsze wygląda to podobnie. Resercher - osoba badająca rynek, jeśli lubisz rekrutować, znajdź coś poważniejszego. Dla mnie jest świństwem PODKUPYWAĆ INNYCH PRACOWNIKÓW, często właśnie firmy zlecają resercherom podkupywanie pracowników konkurencji. Jak to się nazywa, nazwijcie to sobie sami, dla mnie to patologia. Jak dzwoni jakaś panienka i zaczyna mi ściemniać, ze szuka Pana X, bo ma oferte, to od razu się rozłączam? I niech mi nikt tu nieopowiada, że ta praca polega na czymś innym niż podkupywaniu pracownika, poniewż wysokiej klasy specjalisci przeważnei mają już pracę. Oni nie wysyłają CV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: praca researchera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 10:15 no właśnie, o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: readon 1950 Re: praca researchera IP: *.acn.waw.pl 04.03.08, 15:24 Czytaj uważnie. Pisanie pytań be z myślenia jest niezgodne z netykietą. Resercher jest to ni mnie ni wiecej forma akwizycji, tyle że to Ty podkupujesz pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś