Dodaj do ulubionych

Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ?

    • Gość: Przemo Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.ipartners.pl 21.09.05, 13:19
      Dowiedziono, ze otwarty kod to wieksze bezpieczenstwo. Kazdy moze to obejrzec, wielu obejrzy, wieksza szansa odnalezienia i wyeliminowania slabosci.

      'Security by obscurity' nie dziala.
    • divak2 ani jedno ani drugie 21.09.05, 13:49
      windows nie, wiedomo dlaczego, natomiast z linuksów to Debian (największy zasób
      oprogramowania dociąganego na żądanie z netu), Slackware (najlogiczniej
      zorganizowany system, brak problemów z zależnościami między poszczególnymi
      programami), a jak ktoś nie lubi grzebać w plikach konfiguracyjnych, to SuSE.
      Mandrake tyle rzeczy usiłuje zrobic bez udziału użytkownika, że przypomina
      Windows, nad mnóstwewm rzeczy nie ma tam kontroli.
      • Gość: albi Re: ani jedno ani drugie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 14:49
        To ja tez spytam sie jaki system ?
        W domu mam winXP, ale potrzebuję dla dziewczyny laptopa do pracy na wyjazdach.
        W gre wchodzi TYLKO edycja tekstów, oglądanie filmów i internet
        (przeglądarka+poczta).
        Kupno Windowsa to spory wydatek, ale czy jest wersja linuxa, żebym:

        ja poradził sobie z jej instalacją (umiem odnaleźc sterowniki w necie, ale nie
        mam siły na komendy z linii poleceń, i najlepiej jakby samo się wszystko
        poinstalowało,

        a dziewczyna z obsługą (porafi klikac myszką :)

        Po prostu system i oprogramowanie ma byc tanie (darmowe) i b.łatwe w użyciu.
        • divak2 Re: ani jedno ani drugie 21.09.05, 15:50
          linux SuSE albo Ubuntu
    • Gość: jarj MacOSX IP: 217.153.62.* 21.09.05, 15:02
      • Gość: KiNgOfOcEaN Re: MacOSX IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 21.09.05, 15:38
        No to żeś zagadał a czlowiek pisze że kupuje peceta a nie maca. Z takich rad to
        można boki rwać........
    • Gość: 333 Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 21.09.05, 15:38
      MAC OS DA SIE ZAISTALOWAC NA PC? CZYM SIE APLE ROZNIA OD PC? JAKI MA UDZIAL MAC
      OS NA SWIECIE?
    • Gość: Dzolo Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.veranet.pl 22.09.05, 20:28
      Na Windowsa masz więcej gierek
    • Gość: kosa Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:46
      a www.platki.rozy.blo.pl dziala i pod linem i na windach:D
    • Gość: solek1315 Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:59
      ZDECYDOWANIE XP wybulisz ale masz pewne poza tym wszystko na nim chodzi i
      aktualizacje, poprawki itd...
      pozdrawiam
    • qosek1 Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? 23.09.05, 01:45
      Sprawa prosta Mandrake jak kazdy Linux jest systemem przeznaczonym do uzytku
      biorowego . Mam na mysli edycje plikow tekstowych (OpenOffice.org) , uzywania
      programow naukowych (Mathematica -program komercyjny) i wielu innych . Jezeli
      stawiasz na granie to bedziesz zawidziony poniewaz Linux to nadal system do
      pracy a nie do grania. Oczywie mozna emulwac gry "Windowsowe" (xwine , wine
      ,cedega) ale chodza wolniej i traca na wydajnowsci (sa wyjatki
    • Gość: Maksiu Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.zywiec.plusnet.pl 23.09.05, 13:09
      Tak szczerze, to była prowokacja i w ogóle głupie pytanie, Linuxa
      jakiegokolwiek nie chciałbym nawet za darmo, zresztą leżą różne dystrybucje
      gdzieś tam po szufladach...
      • Gość: caroll Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.toya.net.pl 23.09.05, 14:02
        Dobrze kombinujesz, Maksiu. Tylko teraz ekstremiści spod znaku "L" urwą Ci jaja..
    • mmaly Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? 25.09.05, 19:57
      LOL, ale się ubawiłem setnie.
      Od dawna nie słyszałem takiego dowcipu świetnego.
      "Windows bezpieczniejszy", nie no...
      • Gość: miśo Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.icpnet.pl 05.02.06, 11:27
        Cześć Chciałbym się zapytać tylko czy jest dla Linuksa edytor HTML coś w stylu
        Pajkączka? Dzięki
    • ladyq Zdecydowanie win XP/ mniej skomplikowany:):)/bt 25.09.05, 20:39

      • kocianna Re: Zdecydowanie win XP/ mniej skomplikowany:):)/ 25.09.05, 21:21
        Od razu pisze, ze nie czytałam całego wątku, tylko się wyżalić chce...
        Z roznych powodów mam Mandrake'a i tylko jego. Dzisiaj sie wpieniłam i
        zainstaluje windowsa i mam w nosie licencje i inne takie! Idiota Linux nagle
        zgłupiał i co prawda rozpoznaje, że ma podpięty aparat albo pendriva, ale co z
        tego, że ma podpięty, jak nie można używać zawartości, bo "nie może czytać ani
        pisać". I on taki nieczytaty-niepisaty co jakiś czas się robi. A to partycji
        windowsowych nie czyta... a to nagle praw dostępu do kadu nie mam... No i w
        przypadku Linuxa angielskie słowo "free" zyskuje wszystkie polskie
        znaczenia "wolny". To zdecydowanie "wolny" system!
        • Gość: PdM Re: Zdecydowanie win XP/ mniej skomplikowany:):)/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 19:13
          by coś robić, najpierw trzeba umieć. Podmontować dany sprzęt nie łaska?
          A jak kadu nie możesz odpalić, bo nie masz praw dostępu, to widać coś tam
          napsułaś, i to zdrowo.
      • Gość: Fan windows górą ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:11
        Gdyby nie windows to dalej liczylibyśmy liczydłem. A linux to tylko tandetna
        podróba uchodząca za bezpieczny, nowy, inny system. To nic, że jest inaczej
        napisany niż windows. Ważne jest zadanie jakie ma spełniać. Po co wymyślać to
        co już zostało wymyślone? Lepsze koło? Ano tak, tylko że linux postanowił
        zacząć od zera, czyli usprawniamy koło zaczynając prace projektowe od
        narysowania toczącego się kamienia i następnie myślimy jak do kamienia doczepić
        coś żeby razem się toczyło.
        Czy mam rację?
        OCZYWIŚCIE !!!
      • Gość: Fan Windows ! Windows ! Windows ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:16
        Gdyby nie windows to dalej liczylibyśmy liczydłem. A linux to tylko tandetna
        podróba uchodząca za bezpieczny, nowy, inny system. To nic, że jest inaczej
        napisany niż windows. Ważne jest zadanie jakie ma spełniać. Po co wymyślać to
        co już zostało wymyślone? Lepsze koło? Ano tak, tylko że linux postanowił
        zacząć od zera, czyli usprawniamy koło zaczynając prace projektowe od
        narysowania toczącego się kamienia i następnie myślimy jak do kamienia doczepić
        coś żeby razem się toczyło.
        Czy mam rację?
        OCZYWIŚCIE !!!
        • kell99 Re: Windows ! Windows ! Windows ! 28.09.05, 21:38
          piekny belkot;) studiujesz marketing i zarzadzanie czy masz mniej niz 12 lat?;)
    • Gość: indian Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 02:06
      A myślisz, że z kodem to jak z drzwiami?;)
      Nie kupuj xp, lepsze 2000 - może trochę droższe ale zwróci ci się na ramie (duuużo mniejsze łakomstwo)
    • t0g Moze oba? Co szkodzi? Namawiam do wielojezycznosci 26.09.05, 19:02
      Mnie praca zawsze zmuszala do bycia "wielojezycznym". Zaczynalem moja "love
      affair" z komputerami jeszcze w epoce dziurkowanej tasmy i kart perforowanych,
      po czym, jak jeszcze PC-ty raczkowaly, to musialem pracowac na dwoch rodzajach
      mainframe-ow, jeden biegal w VHS, a drugi w Linuxie. Po czym musialem uzyweac
      DOS-a - ktory mnie strasznie denerwowal, ze tak potwornie prymitywny - na
      przemian z Makiem, no i kolejne Windowsy, w miare ich pojawiania sie,
      poczawszxy od wersji 2.0. Linuxa powitalem z entuzjazmem, jako starego
      przyjaciela z mainframow.

      Ale majac sporo rzeczy narobionych w Windowsach, przez pare lat funkcjonowalem,
      majac oba systemy w jednym komputerze. Robilem na dysku partycje dla Linuxa i
      tam go instalowalem. Linux nawet "widzial" windowsowska partycje i przenoszenie
      plikow miedzy systemami dzialalo w obie strony (gdy bylem w Linuxie - w
      Windowsach to nie bylo mozliwe). W koncu jednak komputery stanialy do tego
      stopnia, ze sobie postawilem na biurku (czy raczej pod nim) dwa PC-ty, jedn w
      Linuxie, drugi w Windowsach, klawiature i terminal przelaczam na ten, ktorego
      akurat potrzebuje, i juz.

      Ale pewnie nadal mozna to robic na jednym dysku. Albo mozna dokupic drugi twardy
      dysk i miec oba.

      Wielojezycznosc - w tym normalnym znaczeniu - jak sie przekonalem, bardzo
      przydaje sie w zyciu. I uwazam, ze w komputerach tez. Pojemnosc ludzkiego mozgu
      wystarczy na to, by uzyskac bieglosc w poslugiwaniu sie wszystkimi trzema
      istniejacymi systemami, Windowsami, Linuxem i OS-em od Maka.

      Ja w mysl tej zasady, gdy przyszlo ostatnio do kupowania notebooka, bo stary sie
      juz wysluzyl, to kupilem sobie Maca, bo w nim na dobra sprawe ma sie wszystkie
      trzy systemy (emulator Windowsow i rowniez cos co nie jest Linuxem ale tworem
      zdecydowanie Linuxo-podobnym, mozna instalowac mase programow Gnu).
      • Gość: x Re: Moze oba? Co szkodzi? Namawiam do wielojezycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 11:53
        W tej chwili jestem połączony z gazetą za pomocą Linuxowej przeglądarki
        Konqueror na pececie pracuje mi Windows XPSP2 i Cygwin-substytut Linuxa,który
        można zainstalować pod Windows z internetu na przykład mając Neostradę.To może
        nawet trudniejsze od instalacji Linuxa,ale prostsze,bo nie potrzeba tworzyć
        żadnych partycji.Można od tego zacząć Linuxa.
    • Gość: 1ggi Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: 195.117.233.* 27.09.05, 15:14
      XPXPXPXPXPXPXPXPXPXp
      • Gość: gg Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.09.05, 15:35
        uważam że linux nie nadaje się do niczego.Jest super prymitywny.Linux to
        nieporozumienie i tragedia.
    • kell99 Re: bylo Co lepsze: - ignorancja 28.09.05, 00:10
      • kell99 Re: bylo Co lepsze: - ignorancja cd;) 28.09.05, 00:13
        hmm, enter na polu temat wysyla wiadomosc.. och wybiorcza.. ale nie o tym to.

        tak przegladajac dyskusje to wyglada, ze 90% dyskutantow to raczej linuksa nie
        widzialo, albo ogranicza uzywanie komputera do roli prymitywnej konsoli do gier.

        jak juz sie nie lubi linuksa, to moze trzeba go troche pouzywac, bo inaczej
        wychodzi masa belkotu bez jakiegokolwiek argumentow. wszak wroga trzeba poznac
        zanim sie go znienawidzi.

        ps. polecilbym lxer.com/module/newswire/view/44050/index.html ale
        przecietyny user windows pewnie angielskiego nie zna, a i argumenty nie
        przemowia, bo to nie o graniu.
        • Gość: ass Re: bylo Co lepsze: - ignorancja cd;) IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.05, 02:01
          Dla odwaznych polecam:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=29620885
          • kell99 Re: bylo Co lepsze: - ignorancja cd;) 28.09.05, 02:30
            ale z czym ty do ludzi.. pograc na tym nie mozna.. "fotoszopa i worda"
            sciagnietego z netu nie da sie zainstalowac, a gdzie 2 firewalle, antywirus i 3
            programy antyspyware.. co to za durny system ktory po zainstalowaniu 3ch
            programow nie startuje 5 minut i nie wywala "memory <adres> cannot be read",
            nie instaluja sie ekstra darmowe programy ktore dziwnie zzeraja 100% cpu i
            otwieraja jakies dziwne porty...

            linuks jest be, a od myslenia to tylko glowa boli

            ;)
    • t0g Z systemami operacyjnymi, jak z komunizmem 29.09.05, 02:43
      Komunizm mial byc ustrojem dzialajacym wedlug zasady "kazdemu wedlug potrzeb".
      Nic z tego nie wyszlo, ale te zasade mozna przeniesc na systemy operacyjne i
      wtedy jest OK. "Kazdemu wedlug potrzeb zaleca sie system wybierac".

      Ja, na przyklad, robie duzo obliczen numerycznych, do ktorych pisze wlasne kody
      - wiec darmowe kompajlery "Gnu" w Linuxie to dla mnie ogromna zaleta. Ponadto,
      pisze bardzo duzo tekstow nackanych matematyka, bo w robocie mnie zmuszaja do
      uczenia roznych kursow fizyki na zaawansowanym poziomie - a to mechaniki
      kwantowej, a to termodynamiki statystycznej, wiec robie studentom notatki i
      lubie, zeby one wygladaly porzadnie. MS Equatiomn Editor doprowadza mnie do
      szalu, tysiac razy wole Latex, choc on tez jest dla masochistow! W Linuxie
      wszystko potrzebne do Latexa przychodzi od razu, po glownej instalacji systemu
      juz nic nie musze dodatkowo instalowac.

      Ale wielu osobom slowa "kompajler" i "Latex" w ogole nic nie mowia, za to maja
      inne potrzeby i uzywaja programow, ktorych nazwy z kolei dla mnie brzmia jak
      chinszczyzna, no i te programy akurat sa lepsze w Windowsach. Wiec dla tych osob
      Windowsy sa oczywiscie lepsze.

      Ja mam Gimp-a w Linuxie, ale uczylem sie podstaw uzywajac Adobe Photoshop i tak
      sie do niego przyzwyczailem, ze wole go od Gimpa. Wiec mam tez Windowsy na
      drugim komputerze i on jest glownie na potrzeby mojego hobby fotograficznego,
      jak rowniez na wszelkie potrzeby innych domownikow, bo poza mna w rodzinie nikt
      o Linuxie w ogole nie chce slyszec.

      I nadal podtrzymuje, co juz mowilem uprzednio - najlepsza jest
      "wielojezycznosc", czy, jak kto woli, "wielosystemowosc"!
      • Gość: Fan Windows ! Windows ! Windows ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 18:04
        Znów moje na wierzchu :-)
        Po co komu w domu (ale się rymło) linux ? Do pracy? A ilu pracuje przy
        komputerze w domu? Pewnie ktoś się odezwie. Stawiam, że 99% użytkowników w domu
        używa komputera do zabawy, tym samym skandujemy : Windows ! Windows ! Windows !
        No są jeszcze komputery w pracy, ale kto wam pozwolił bawić się nimi w
        internecie, albo układać pasjanse? Wyrozumiały szef?
        Już słyszę (czytam) jak bractwo linuxa wychwala swój system.
        Jestem ciekaw jakie jeszcze inne zalety ma ten system.
        • Gość: jarek A po co mi Windows? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 21:13
          Linux nie sypie się. trudno go zepsuć przypadkowo. Dla dzieciaków oczywiście windows. Mają tam tyl gier, że co jakiś czas będą potrzebowali wymienić a to kartę grafiki a to kartę muzyczną i zmarnują czas dokładnie.
          Jeśli ktoś potrzebuje użyć jakiegoś programu pod windowsem tu trudno darmo musi zapłacić ale do domowego użytku windows to strata czasu. Wszystkie te porawki, antyvirusy, zwisy i szukanie dziury w całym.
          Kiedy nie gram po co mi windows w domu?
          Do oglądania filmów? Nie za bardzo bo ciągle jakieś kodeki kłócą się ze sobą
          Do przeglądania stron? No tak, jak ktoś jest masochistą i walczy z trojanami to windows daje satysfakcję, można sobie powalczyć
          Do grafiki? A cóż takiego w domu obrabia się graficznie? W linuksie Gimp i moduł draw open offica wystarczą, jest jeszcze sodipodi, powray, blender, dia, flphoto, digikam.
          Do muzyki? W linuksie audacity, rosegarden i rózne odtwarzacze z bajerami
          poczta? W linuksie są bezpieczne i potęzne Evolution, k-mail czy thunderbird
          tworzenie stron? W linuksie Quanta, nvu, blufishe czym one gorsze od pajączków
          Ftp? bez problemów w linuskie
          Komunikatory? w linuksie od koloru do wyboru, nawet tlen i gg tyle, że bezpieczniejsze z linuksa
          Biuro? Openoffice otworzy nawet wordowskie zabezpieczone hasłem :) Robienie wykresów w calcu jest łatwiejsze niż w exelu, kto szybko pisze bez patrzenia na klawiaturę ten zna dopełnianie i szybciej napisze, prezentajce tez robi się równie łatwo
          p2p? w linuskie są a jakże tylko,, że bezpieczniejsze
          nagrywanie? bez problemów w linuksie
          Po kiego mi windows, żebym marnował czas na reinstalacje?
          Używam mandrake i mam wiele problemów z głowy, nawet nie muszę znać tego systemu, żeby chodził bo cholera nie psuje się i nie zaglądam do bebechów
          • Gość: Marek Re: A po co mi Windows? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:04
            Witam, przeczytałem wszystkie wpisy od początku do końca i teraz jako człowiek
            myślący chciał bym chociaż spróbować.
            Do tej pory używałem Windowsów (obecnie Me) i w związku z tym że laptopa używam
            do nie wyszukanych celów (Office, GIMP, Nero, Neostrada, Poczta) chciał bym
            zainstalować Linuxa, mam płytę z systemem Mandriva dołączoną do pisma
            komputerowego.
            Czy mogli byście napisać mi czy instalacja jest trudna, czy powinienem przed
            ściągnąć coś jeszcze i ewentualnie co.
            Czy instalacja netu (mam modem, rooter i AP w jednym)więc sygnał dochodzi do
            laptopa jako LAN wymaga jakiś skąplikowanych czynności.
            Uznałem że skoro obecne windowsy są zainstalowane od pięciu lat i wymagają
            reinstalacji to mogę spróbować z Linuxem i dopiero wtedy będę mógł mieć własne
            zdanie, mam jeszcze komputer blaszak więc ewentualne problemy nie pozbawią mnie
            narzędzia.
            Proszę jeszczę o opinię czy ewentualny powrót z Mandriwy do XP lub Me wiąże się
            z jakimiś kłopotami.
            Pozdrawiam.
            • Gość: greg Re: A po co mi Windows? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 18:48
              Instalacja Mandrivy jest bezproblemowa. Może nawet łatwiejsza niż windowsów.
              Do zastosowań jakie wymieniłeś nadaje się dużo lepiej niż windowsy.
              Linuksy od samego początku były przystosowane do Lanu, jest niejako domyślnie
              podstawowy sposób dostępu do sieci, od razu przy instalacji wpisujesz ip i
              bramke i sieć działa. Chyba że chodzi ci o bezprzewodową, ale też problemów nie ma.
              Powrót do XP lub ME wiąże się niestety z poważnymi problemami - od nowa wirusy,
              spyware, kłopoty itp.
          • Gość: Anthrax Re: A po co mi Windows? IP: *.acn.waw.pl 06.10.05, 19:45
            > Do oglądania filmów? Nie za bardzo bo ciągle jakieś kodeki kłócą się ze sobą
            Bzdura. Wystarczy ffdshow + ac3 (wzglednie xvid).

            > Do przeglądania stron? No tak, jak ktoś jest masochistą i walczy z trojanami
            > to windows daje satysfakcję, można sobie powalczyć
            Bzdura. Uzywajax win wcale nie trzeba walczyc z trojanami - wystarczy odrobina
            wiedzy.

            > Do grafiki? A cóż takiego w domu obrabia się graficznie?
            To, ze ty nie obrabiasz nie znaczy, ze inni tego nie robia.

            > Do muzyki? W linuksie audacity, rosegarden i rózne odtwarzacze z bajerami
            Odtwarzanie muzyki a tworzenie muzyki to dwie odrene sprawy. W tej drugiej
            linux jest kilka lat za Win/MacOS.

            > Biuro? Openoffice otworzy nawet wordowskie zabezpieczone hasłem :)
            Lol! I moze od razu sam przeredaguje tekst w miedzyczasie zaparzajac kawe???? :)

            itd itp .....
            • Gość: kloo Re: A po co mi Windows? IP: 217.153.29.* 06.10.05, 20:18
              Gość portalu: Anthrax napisał(a):


              > > Do przeglądania stron? No tak, jak ktoś jest masochistą i walczy z trojan
              > ami
              > > to windows daje satysfakcję, można sobie powalczyć
              > Bzdura. Uzywajax win wcale nie trzeba walczyc z trojanami - wystarczy odrobina
              > wiedzy.
              buahahahah, juz nie jeden komp znajomych z winzgroza leczylem i uwierz mi ze
              wirusy potrafia byc bardziej prebiegle od wiedzy statystycznego uzytkownika windy
              i wiekszosci programow antywirusowych.
              windows ma fatalne zabezpieczenia juz z samego zalozenia


              > itd itp .....
              /\/\/\/\/\/\
              rasowy argument zwolennikow windowsow ;)
              • Gość: DX Re: Założyłem Linuxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 08:36
                Programy antywirusowe antytrojanowe antyhakerskie antyszpiegowskie,przeciw
                reklamom poprawki,łaty,przeciw rootkitom i Windows chodził jak uprowadzony
                muł.Ta instalacja do desperacki eksperyment.Dysk był zajęty w połowie przez
                Windows XP SP2 i cały pod niego sformatowany.Po instalacji z płyty DVD
                dystrybucji SUSE 9.3 Debian Unofficial przy nie ruszanych ustawieniach dla
                Windows pozostało ciut więcej niż połowa dysku a dla Linuxa ciut mniej niż
                połowa dysku.Windows chodzi nadal a jego pliki są nieskasowane.Przy starcie jest
                opcja wyboru-Linux albo Windows.Instalacja suse 9.3 wymaga tylko przygotowania 2
                haseł (zapisanych) i jednej nazwy użytkownika i może trwać około 40 minut.Nie
                trzeba nic wiedzieć i wypisywać na klawiaturze.Oczywiściscie podział dysku na
                partycje musi nam koniecznie odpowiadać.Model plyty głównej,karty graficznej
                jest wykryty automatycznie i wiele rzeczy jest zainstalowane od razu w
                odróżnieniu od Windows.Trzeba ściągnąć na przykład sterownik do internetu i
                zainstalować zgodnie z instrukcją(nie zawsze).
              • Gość: Anthrax Re: A po co mi Windows? IP: *.acn.waw.pl 13.10.05, 22:31
                > buahahahah, juz nie jeden komp znajomych z winzgroza leczylem i uwierz mi ze
                > wirusy potrafia byc bardziej prebiegle od wiedzy statystycznego uzytkownika
                > windy i wiekszosci programow antywirusowych.

                A kto powiedzial, ze statystyczny uzytkownik = swiadomy uzytkownik?
                Statystyczny uzytkownik pracuje na koncie admina, nie wie co to aktualizacje,
                jesli juz uzywa firewalla to nieskonfigurowanego i generalnie malo wie o
                zabezpieczeniach.

                > windows ma fatalne zabezpieczenia juz z samego zalozenia

                A konkretnie? Z jakiego zalozenia? Moze jakies przyklady?

                > > itd itp .....
                > /\/\/\/\/\/\
                > rasowy argument zwolennikow windowsow ;)

                Rownie dobry jak pisanie, ze cos jest kiepskie z zalozenia bez podania
                przykladow ... :)
    • Gość: Bart Pitu pitu IP: *.mnc.pl 13.10.05, 22:24
      Kolejna wymiana zdań, która nic nie wniesie. Na podobnym wątku moje pytanie o
      Seti@home pozostło bez odpowiedzi, bo wiadomo, że łatwiej przerzucać się
      kwestiami "bezpieczeństwa" itd niż odpowiedzieć na konkretne pytanie. Nie
      przerzuce sie na mandrive, bo nie umiałem w niej zmienic rozdzielczosci obrazu
      i nie mam teraz czasu rozkminiać w nieskończoność zakamarków innego systemu
      napisanego tylko po to, by był inny od windows. Gimp jest żałosny. Już Ulead
      PhotoImpact jest lepszy i łatwiejszy, jeśli już mamy porównywać. Przyznam, że
      kiedyś lubiłem grzebać w systemie, sprawdzać różne rzeczy i ogólnie bawić się
      komputerem, ale teraz nie mam na to czasu. Jedyne co mi się podoba w Linuksie,
      ze jest pewna dystrybucja, która odpala się z płyty i działa wszystko.

      Podsumowując: dajcie sobie luzu.
    • Gość: Tralala Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.chello.pl 08.05.06, 20:02
      Jeśli Linuch to polecam Fedore Core 5 :)
      • Gość: xara Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:01
        Fedora 5?
        widać jeszcze nie instalowałeś żadnej nowej aplikacji (np. Opery) - bo wtedy bezskutecznie szukałbyś jej w menu!
        Fc5 to padaka.
        tylko Mandriva. jako tako można zapanowac nad systemem w tym linuksie.
    • Gość: serenma Re: Co lepsze: Windows xp czy Linux Mandrake ? IP: *.mpi.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 23:06
      jedeni drugi system to DNO ! najlepszy jest win98 !!!
      • morteee Tylko Ubuntu 06.06.06, 11:15
        Naprawdę super system - uzywam od ok. 6 miesięcy, po przesiadce z XP, później
        Mandrivy i następnie Auroxa i nie mama z nim żadnych problemów. Jest prosty w
        obsłudze i ma świetne wsparcie społeczności.
        • Gość: pionier Re: Tylko Ubuntu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 11:03
          Racja, też mam ten system i jest spoko :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka