Dodaj do ulubionych

Dom Dziecka prośba o informację.

04.11.05, 18:47
Szanowni forumowicze! Pomóżcie proszę. Nie znam sie na programach a szukam
darmowego programu do robienia gazetki szkolnej dla jednego z warszawskich
domów dziecka. Interesuje mnie jakis darmowy w miare dobry program
ogólnodostepny w sieci i nie wiążący opłatami licncyjnymi bo domu dziecka na
to nie stać. Z góry dzięki i miłego łikendu.
bonk
Obserwuj wątek
    • Gość: Greg OpenOffice? IP: *.acn.waw.pl 04.11.05, 19:34
      To raczej nieskomplikowane zadanie, więc może wystarczy darmowy OpenOffice
      www.ux.pl
      • Gość: Greg Oops... IP: *.acn.waw.pl 04.11.05, 19:37
        Nie sądziłem, że ktoś za niego będzie chciał pieniędzy... Zajrzyj na
        www.openoffice.pl (tutaj wersja 2.0 za darmo do ściągnięcia)
        • Gość: T-800 Re: Oops... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 04.11.05, 19:46
          Stąd też można ściąnąć: www.ux.pl/openoffice/?page=download ;-)
    • Gość: Laki_luke Re: Dom Dziecka prośba o informację. IP: 80.51.247.* 04.11.05, 20:00
      ale jest jeden problem. A wlasciwie dwa. Po pierwsze sam Open Office z tego co
      kojarze nie ma programu do skladu typu DTP. Chociaz wydaje ze sie Writer
      (odpowiednik Worda) powinien wystarczyc dzieciakom.
      Drugi problem to problem prawny. Firma, instytucja itd. nie moga korzystac z
      darmowego oprogramowania ze wzgledow podatkowych. Zeby to obejsc wystarczy kupic
      pierwsza lepsza gazete z programem Open Office i wziac na to jakis rachunek.
      Gazetka taka powinna kosztowac z 5 PLN i po klopocie. Bo wowczas Opec Office nie
      jest juz darmowym programem bo trzeba bylo te 5 zeta wyrzucic na co jest kwitek
      a licencja OO nie mowi nic ze jest ograniczona tylko do uzytkownikow prywatnych.
      • Gość: ja Re: Dom Dziecka prośba o informację. IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 04.11.05, 20:09
        > Drugi problem to problem prawny. Firma, instytucja itd. nie moga korzystac z
        > darmowego oprogramowania ze wzgledow podatkowych.
        NIE POWTARZAJCIE TYCH BZDUR.
        Juz dawno sie to wyjasnilo i nikt NIGDY nie placil podatku za otwarte
        oprogramowanie.

        Darowizną lub nieodpłatnymi korzyściami nie uznaje się
        coś co jest dostępne na równych zasadach dla każdego, czyli np.
        oprogramowanie na licencjach GNU GP,w iec podatek nie jest naliczany.
        • Gość: Laki_luke Re: Dom Dziecka prośba o informację. IP: 80.51.247.* 04.11.05, 20:27
          i tu sie mylisz kolego. Po pierwsze interpretacja MinFinu jest taka ze ogolnie
          nie nalezy opodatkowac ale nakazuje jednoczesnie do tego by kazdy przypadek
          rozpatrywac INDYWIDUALNIE. Dla niewtajemniczonych: znaczy ze zostawia sie
          interpretacje do widzimisia urzednika. Nawet spece od podatkow zalecaja by nabyc
          gazete na fakturke zeby miec problem z glowy.
          A widzimis urzednika moze sie wziac stad ze nie mozna opodatkowywac
          oprogramowania jezeli jest on calkowicie bezplatny dla wszystkich (bo nie
          wiadomo od jakiej kwoty liczyc). Jezeli natomiast dla czesci jest on platny a
          dla czesci bezplatny to juz sie zaczynaja schody. Za taki program mozna uznac
          Open Office poniewaz badz co badz dostepne sa wersje pudelkowe PLATNE. I nie
          wiem czy uda sie przekonac urzedasa ze skarbowki ze kupujac wersje pudelkowa tak
          naprawde kupujesz tylko pomoc techniczna bo sam program jest bezplatny. Ale
          powodzenia przy przekonywaniu skoro mozna sobie kupic spokoj za 5 PLN kupujac
          chcocby Komputer Swiat czy cos w tym stylu.
          • Gość: ja Re: Dom Dziecka prośba o informację. IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 04.11.05, 23:29
            > A widzimis urzednika moze sie wziac stad ze nie mozna opodatkowywac
            > oprogramowania jezeli jest on calkowicie bezplatny dla wszystkich (bo nie
            > wiadomo od jakiej kwoty liczyc). Jezeli natomiast dla czesci jest on platny a
            > dla czesci bezplatny to juz sie zaczynaja schody. Za taki program mozna uznac
            > Open Office poniewaz badz co badz dostepe sa wersje pudelkowe PLATNE
            Open Office jest bezplatny dla wszystkich. Kazdy moze sciagnac wersje z netu i
            zainstalowac.

            Stosujac twoja interpretacje to mozna pobierac podatek za oddychanie, bo
            przeciez ktos moze sprzedawac powietrze.

            > I nie wiem czy uda sie przekonac urzedasa ze skarbowki ze kupujac wersje
            > pudelkowa ta naprawde kupujesz tylko pomoc techniczna bo sam program jest
            > bezplatny. Ale powodzenia przy przekonywaniu skoro mozna sobie kupic spokoj za
            > 5 PLN kupujac chcocby Komputer Swiat czy cos w tym stylu.
            Mowimy o wersjach ogolnodostepnych.
            • Gość: Laki_luke Re: Dom Dziecka prośba o informację. IP: 80.51.247.* 05.11.05, 00:17
              > Open Office jest bezplatny dla wszystkich. Kazdy moze sciagnac wersje z netu i
              > zainstalowac.
              > Stosujac twoja interpretacje to mozna pobierac podatek za oddychanie, bo
              > przeciez ktos moze sprzedawac powietrze.

              NIby racja ale nie. Open Office jest do nabycia rowniez w wersji pudelkowej,
              cokolwiek by ne powiedziec.
              Po drugie interpretacja nie jest moja bo sie tym nie zajmuje zawodowo. Jesli
              chodzi o powietrze to jako dobro naturalne nie podlega pod zadne ustawy
              podatkowe. OO nie jest dobrem naturalnym, jest wytworem dzialalnosci czlowieka
              co prosze miec na uwadze.

              > Mowimy o wersjach ogolnodostepnych.

              Taa. A czym sie rozni wersja ogolnodostepna od nieogolnodostepnej ? To caly czas
              ten sam OO. Tylko ze raz w wersji bezplatnej a drugim razem do nabycia w
              sklepie. O czym prosze przekonac urzednikow ze skarbowki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka