szybi
30.03.06, 09:41
Nie wiem czy to tylko nieliczni mają takie doświadczenia, ale spotkałem się z
opinią (i sam też tak zauwazyłem), że łaączenie się z serwerem ssh przez putty
spod windowsa jest szybsze niż przez ssh spod linuksa. Czy jesteśmy w błędzie,
czy faktycznie tak jest? Z czego to może wynikać. Może się da przyspieszyć
ssh? Czasem mnie na prawdę do wściekłości potrafi doprowadzić, jak muszę
czekać aż się pojawią napisy, albo przy kasowaniu tekstu nie wiem czy już
skończył kasowanie, czy za moment jeszcze jakieś litery znikną. Dużo do
opowiadania, ale nic przyjemnego. Pod putty faktycznie nie doświadczyłem tego.