Gość: macias
IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl
12.01.03, 15:16
Prosze o pomoc w diagnozie problemu, postaram się go dokladnie opisać.
Komputer mi się czasami wyłącza i nie moge go włączyć przez około godziny.
Po godzinie uruchamia się jakby nigdy nic. Jeżeli jest w tym stanie co go nie
mogę uruchomić to jest tak: na płycie głównej świecą się 4 diody na czerwono,
monitor nie odpowiada a klawiatura zaraz po włączeniu zasilania raz mignie.
No i tak sobie stoi w tym stanie i nic się nie da zrobić więc go wyłączam.
Później próbuje go znowu uruchomić i znowu nie idzie. Wyłączam nawet
zasialanie. Przychodze gdzies po godzinie odpalam i nagle zaczyna sobie
chodzić jakby nigdy nic. Posiedze se na nim ze dwie godziny i znowu się
wyłącza.
Jeszcze takie info: wentylator mam nowy i temperatura na procesorze jest
około 37 stopni celcjusza. W stanie kiedy był wyłączony odłączyłem dysk,
karte graficzną, cd roma, stacje dyskietek, karte graficzną i dalej nie
chciał się uruchomić.
POMOCY. Jak macie jeszcze jakieś pytania to piszcie je na tym forum postaram
się szybko odpowiedzieć.
P.S. napisałem tę wiadomość jak mój komp chodził,
ale zaraz może nie chodzić