20.07.06, 23:05
Mam znowu problem.Sciagnalem ferefox-a z netu.Z rozszerzeniem tar.gz,
rozpakowalem.jast tam plik configure, ale nie ma makeinstall i make.Co mam
zrobic zeby zainstalowac firefox-a?To samo mam z MPlayer-em.Mam problemy
(jeszcze) z instalowaniem ze zrodel. Niekiedy rozpakowuje mi sie z bledem.o co
moze chodzic?Bede wdzieczny z a pomoc.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • koktajl_molotowa Re: Firefox 20.07.06, 23:44
      durran napisał:

      > Mam znowu problem.Sciagnalem ferefox-a z netu.Z rozszerzeniem tar.gz,
      > rozpakowalem.jast tam plik configure, ale nie ma makeinstall i make.Co mam
      > zrobic zeby zainstalowac firefox-a?To samo mam z MPlayer-em.Mam problemy
      > (jeszcze) z instalowaniem ze zrodel.
      Nie masz pliku makefile, i prawidłowo, plik ten jest wynikiem wykonanego polecenia configure. W każdej paczce ze źródłami, jest plik README lub INSTALL, czasem i jeden i drugi. W jednym zawsze jest dokładnie opisana instalacja, ze wszystkimi ewentualnymi "udziwnieniami". A poza tym, o ile mnie pamięć nie myli, to Firefox po rozpakowaniu jest gotów do użycia. rozpakowujesz do katalogu /usr/lib, dowiazanie symboliczne do pliku firefox w katalogu /usr/bin, dowiazania do Java, Flash i śmiga.

      >Niekiedy rozpakowuje mi sie z bledem.o co
      > moze chodzic?Bede wdzieczny z a pomoc.Pozdrawiam
      Może masz ten spakowany plik uszkodzony? (np. podczas ściągania)
      • durran Re: Firefox 22.07.06, 09:45
        A poza tym, o ile mnie pamięć nie myli, to Firefox po rozpakowaniu jest gotów do
        użycia. rozpakowujesz do katalogu /usr/lib, dowiazanie symboliczne do pliku
        firefox w katalogu /usr/bin, dowiazania do Java, Flash i śmiga.

        Jestem poczatkujacy z linuxa.Co znaczy dowiazanie symboliczne do katalogu,
        dowiazanie do Java, Flash?
        • durran Re: Firefox 22.07.06, 20:51
          Po wykonaniu ./configure nie ma plikow make install i make.Nie wiem o cvo
          chodzi.W ogole nie idzie mi instalowanie w liniksie :( Rozpakowuje, robie
          dowiazania i nic
          Prosba o dluzsza :) rade i pomoc
          Pozdrawiam
          • tswiercz Re: Firefox 23.07.06, 19:56
            Nigdy nie ma plików make, tylko Makefile czy makefile.
            Make'a uruchamiasz za pomocą polecenia make, które szuka w katalogu pliku
            powyższych plików. A install to tylko parametr make'a.
            • rino1980 Re: Firefox 23.07.06, 23:16
              W niektórych instalkach nie nawet configure.A jak jest to jaj wpisze make czy
              make install to pokazuje sie ze nie ma takiegi pliku. No such............itd.A
              instalke sciagnelem ze strony mozilli
              • kell99 Re: Firefox 23.07.06, 23:59
                ./autogen.sh
              • furry Re: Firefox 26.07.06, 12:52
                za to w większości instalek są pliki INSTALL lub README, z którymi zawsze warto
                się zapoznać, niektóre programy nie potrzebują autoconfa
          • mrowkolew Re: Firefox 26.07.06, 21:07
            skoro instalujesz z konsoli to na pewno dasz radę wpisac komendę dla
            firefoxa-powinno wystarczyć wpisać firefox(z małej litery) jako zwykły
            użytkownik (mam mozilla pełną więc nie jestem pewna ale na 99%powinien
            wystartowac też i firefox jak większość programów w linux:)
            jeśli się uruchomi to o.k.
            nie mam na tyle wiedzy,być może jeśli jednak dowiązaniae w usr/bin jest źle
            zrobione może nie wystartuje-nie wiem które katalogi są przeszukiwane przez
            skrypt? uruchamiający programy
            pliki wykonywalne jak w windows .exe w linuksie mają końcówkę .bin i ikonka koła
            zębatego-na wyczucie dowiązanie powinno być do pliku o bazwie firefox.bin który
            powinien być w rozpakowanym z tar.gz. katalogu


            a co do javy i flash playera-jeśli nie ma ich zainstalowanych(a zwykle nie ma
            ich z dystrybucją,no chyba że w komercyjnych)-chyba najpierw trzeba je
            zainstalować a potem robić dowiązania-flash player można też chyba rozpakować z
            tar.gz a potem do odpowiedniego katalogu mozilli,i firefoxa chyba
            podobnie(/mozilla[firefox]/plugins?),wystarczy skopiować 2 pliki-jeden to coś
            takiego libflashplayer.so-nie instalując go

            java jest do ściągnięcia np. tu(wystarczy jre-chyba java runtime
            environement-nie wiem co to dokładnie znaczy?;):
            java.sun.com/j2se/1.5.0/jre/install.html
            ja sobie instalowałam z rpm.bin-najpierw jako zwykły user w konsoli robisz
            polecenie cd -najlepiej np.widzac ściągnięty plik w konquerorze kliknać prawym i
            dac kopiuj a w konsoli wklej,klik na enter i powinieneś być w tym pliku javy(po
            nazwie usera@j2re będzie zamiast user@twójlocalhost) wpisujesz ./ i najłatwiej
            wykorzystujac opcje kopiuj skopiować sobie nazwę ściągniętego pliku i wkleić w
            konsoli(przynajmniej nie zrobi się błędu z _lub odstępami lub kropkami lub
            cyferkami z nazwy paczki),trzeba zgodzic sie z licencja i wtedy z rpm.bin
            zostaje utworzony zwykły rpm(j2re_blabla.rpm)-możesz go zainstalować klikając w
            konquerorze na ten rpm lub w konsoli przechodzisz na root'a i rpm -iv
            j2re_blabla.rpm-teraz nie pamiętam ale gdzies pyta się o ścieżkę do katalogu
            przeglądarki-tylko nie wiem czy to java czy flasplayer(raczej ten
            drugi)-wszystko jest na stronach

            www.adobe.com/shockwave/download/index.cgi?P1_Prod_Version=ShockwaveFlash&P2_Platform=Linux&P3_Browser_Version=Netscape4
            (orany-czyżby adobe wessał macromedia?)
            flashplayer jest jako tar.gz z tą różnicą od standardowych xródeł że ma już
            skrypcik instalacyjny-przechodzi się do rozpakowanego flashplayer(cd) i tam
            uruchamia plik jak mnie pamięć nie myli flashplayerinstaller ponieważ to
            podkatalog to ./ trzeba wpisać przed resztą żeby uruchomić-wszystko jest opisane
            na stronach z których się to pobiera lub jak już napisano też w plikach readme(w
            paczkach tar.gz.- mozesz je bez konsoli przeczytać o ile masz np. program Ark-do
            paczek oraz KWrite-jak notatnik lub word pad windowsa)

            java jest np.do obsługi czatów a flashplayer do otwierania plików które mają
            rozszerzenie .swf-genralnie są to te ruchome obrazki na stronach netowych-w
            windowsie chyba sam je dociąga przy otwarciu strony która ma obrazek flash-pyta
            czy zainstalowac-w linux trza to samemu zrobić

            a jak juz sie namęczysz i w końcu zainstalujesz to odpręży Cie to?jeśli nie to
            przepraszam za wulgaryzmy
            motylek.2.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka