Gość: emila
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.08.06, 22:41
Pomóżcie mi prosze, jutro po południu muszę mieć sprawny komputer a w tej
chwili jest bryndza..............
Otóż wyjechałam na tydzień i dzisiaj wróciłam. Pod moją nieobecność 10letni
siostrzeniec przejrzal na moim komputerze chyba wszystkie porno strony.
Komuter wydaje komunikaty o wirusach, o trojanach i różne inne.
Samoistnie odpalają się pornograficzne strony.
Skanowanie nic nie daje, bo komputer się wyłacza bez żadnego komunikatu
(czyżby temaratura?)
Prosże pomóżcie, jestem zupełnym laikiem, w ostateczności pojade w sobote do
serwisu ale zedrą ze mnie jak z psa.