Gość: tomaso
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.02.07, 11:16
Mam wielki problem: ogladam sobie filmik na laptopie /stary niemiecki
laptopop IBM thinkpad/ i nagle buch! wszystko gasnie. Każda próba włączenia
potem kompa pełznie na niczym - zaświeca sie na moment dioda sygnalizacyjna
ale zaraz gasnie i nie słychać żadnego mielenia. Co to moze być? Dawać do
naprawy czy mozę ktoś z Was wie co mogloby sie stać. I jakie kroki
przedsiewziąć, co sprawdzić! POMOCY! Please!!!! /aha, komp nie jest
podlaczony do netu, wiec raczej to nie zaden wirus/