Dodaj do ulubionych

linux kontra fiskus

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 00:17
www.pwcglobal.com/pl/pol/about/press-rm/experts/02dec31.html
placicie podatek od darowizny?
Obserwuj wątek
    • Gość: kell Re: linux kontra fiskus IP: 255.255.255.* 28.04.03, 01:45
      takie glupoty pojawiaja sie co jakis czas z ust
      niedouczonych urzednikow. ah placic podatek od czegos co
      ma sie za darmo:) dobre. jak chcesz wiecej info to
      polecam poszukac archiwum na linuxnews.pl czy 7thguard.net

      zreszta ten art co podales linka pokazal jaka glupota
      jest sam pomysl:) podatek od darmowego platnika, podatek
      od sharewaru, podatek od "darmowego" internet explorera i
      direct x sciaganego z sieci, od open office'a itd... to
      nie jest tylko problem linuksa.
      • Gość: anty-pzpr-sld OPODATKOWAĆ GŁUPOTĘ URZĘDNIKÓW ! IP: *.chello.pl 28.04.03, 02:17
        Równie dobrze możnaby opdatkować oddychanie powszechnie dostępnym powietrzem...

        Coraz częściej sam mi się otwiera scyzoryk w kieszeni!
        • Gość: merien Re: po prostu zwolonic IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 16:27
          Jestem za, niech sie zajma sie praca a nie wyglupami, ale to nie takie proste jabky moglo sie wydawac, w urzedach pracuja rodzinne klany, innymi slowy mowiac przestepcy w bialych kolnierzykach - rodzinne mafie, zajmuja stanowiska w stylu asystent brata szefa, wystarczy przyjrzec sie dokladniej procedurze rekrutacji, najczesciej, bez wyksztalcenia, niedawno o tym pisala jedna z gazet, ze dentysta opiniuje umowy budowlane. Porzadni, uczciwy ludzie czekaja, moze w Polsce wsparcie ze strony UE zmieni obecny stan rzeczy, lecz niestety sami musimy to zmienic i nikt za nas tego nie zrobi. Nie wiadomo jak sie przed tym bronic, gdyz wschodzace gwiazdy: LPR i Self Defence z Andrew L. na czele az sie slinia na mysl o kolejnych przekretach, ciagle krzycac i pokazujac bledy poprzednikow a w zamian oferuja nam jeszcze wiekszy socjalizm realny i panstwo opiekuncze na ktore nas po prostu nie stac. Innymi slowy dbaja o swoich wyborcow, serwujac im kolejne doplaty nie wiadomo do czego i za co. Przyklady mozna mnozyc chocby sam fakt wydawania na renty wiecej niz w Anglii, bo przeciez zalatwienie renty na lewo to zadna trudnosc.
          Moim zdaniem gospodarczo nic sie nie zmienilo od 30 lat to ze obalilismy komunizm jest mitem, wystarczy przeanalizowac jak pracuje ZUS - skladki kazdego z nas przeznaczane sa na wyplacenie obecnych emerytur - dlaczego? przeciez to jest jawna kradziez, kazdy czlowiek ma cale zycie zeby zarobic na swoja emaryture i dlaczego ma placic za kogos innego. W Polsce zeby najpierw samemu zarobic trzeba utrzymac: gornikow, rolnikow i pielegniarki itp itd
          p.s. slyszalem ze rewolucja francuska wybuchla kiedy wprowadzono podatki od plotow i okien
      • Gość: merien Re: open source kontra fiskus IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 16:32
        rzecz jasna,
        podstawowa kwestia az gryzie dlaczego porownano do oprogrmowania z zamknietym kodem, decyzji naszych urzednikow naprawde nie rozumiem, chociaz nie raz wytlumaczac potrafie zgodnie z zasada matematyki minus minus daje plus
        • Gość: kell Re: open source kontra fiskus IP: proxy / 10.6.10.* 28.04.03, 17:19
          to jeszcze nic.. pomysl, ze piszesz jako hobby program, potem publikujesz go
          na licencji powiedzmy GPL i kto chce niech go uzywa.. i nie klalbys potem
          gdyby urzad skarbowy zarabial potem na twoim programie???
          to jest wiecej niz paranoja
          • alfalfa Re: open source kontra fiskus 29.04.03, 15:32
            Jednak to jest racja. Byłem świadkiem gdy firma rezygnowała z Open Office bo
            miała watpliwości jak i ile musiałaby zapłacić podatku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka