zalałem laptopa...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 20:18
Witam,

wylało mi się trochę piwa na klawiaturę :( Kilka dni komp chodził, a teraz
nie chce się włączyć. Oddałem do serwisu, ale nie chcą podjąc sie
naprawy...Podobno płyta do wymiany, a niewiadomo jeszcze, co dodatkowo...

Ktoś miał podobnie?
Mój komp to DELL Latitude
    • mysia1103 Re: zalałem laptopa... 19.07.07, 20:51
      Sprzedaj jako uszkodzony na allegro, naprawa nie warta zachodu...
      • Gość: Jan Re: zalałem laptopa... IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.07, 21:56
        Ja ostatnio wylalem sloik miodu na klawiature. rozbil sie po prostu o nia i
        nikogo nie bylo w domu wiec wsiakl caly, po prostu kot go zrzucil z polki.
        Na allegro poszla za wiecej niz ja kupilem, mam na miod:)
    • Gość: Michał Re: zalałem laptopa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 00:23
      Hmmmm...mnie w serwisie mówili to samo - naprawa nieopłacalna ;(

      Za ile na allegro "chodzą" takie uszkodzone?
      To było P IV, 512 RAM, karta grafiki Radeon, 60 GB twardy dysk, napęd DVD...

      Może ktoś chciałby odkupić na części ?
Pełna wersja