Dodaj do ulubionych

Adobe Photo Downloader - cholera?

25.07.07, 23:23
Po formacie dysku zapomniałam sobie doinstalować adobe acrobat readera i dziś
zrobiłam to na szybko, bez wczytywania się, co mi tam proponują. A razem z
potrzebnym czytnikiem pdf-ów zainstalował się Adobe Photo Downloader. Na
razie objawia się ikonką obok zegara, cchciałam sprawdzić w googlu ale
pojawia sie po polsku tylko w kontekscie logów z hijacka czy jak mu tam.
Ma ktoś jakiś sensowny link do polskiego opisu, co to za oprogramowanie i co
robi? Albo opisze mi w dwóch zdaniach, czy mam spirytusem dysk odkazić i
łuczywo przytknąc, czy też da się z tym żyć?
Obserwuj wątek
    • barone Re: Adobe Photo Downloader - cholera? 25.07.07, 23:57
      Panel sterowania -> Dodaj/usuń programy -> usuń Adobe Reader (i ewentualnie
      jeżeli jest osobno Adobe Photo Downloader). Restart kompa i zainstaluj Adobe
      Readera jeszcze raz, ale tym razem czytaj, co klikasz :)
      • mika_p Re: Adobe Photo Downloader - cholera? 26.07.07, 09:22
        Dobra, ale on gryzie? Co on własciwie robi? Na razie nie dotykam.
        Tak naprawdę to poleciało na zasadzie "ufam adobe", cho bez zaznaczania ptaszka
        na "zawsze" ;) Acrobat readera i flash playera od lat instaluję i nigdy
        problemów nie było, a tu nagle jakieś coś podejrzanego.
        • jaki71 Re: Adobe Photo Downloader - cholera? 27.07.07, 10:48
          To taki Picasa tyle ze Adobe nie Google. Importuje zdjecia z dowolnego nosnika.
          Potem otwiera Adobe PhotoAlbum i ten organizuje wszystkie fotki na dyskach.
          Nie gryzie, ale czy potrzebny - kazdy odpowie sobie sam.
    • rmiechowicz Re: Adobe Photo Downloader - cholera? 27.07.07, 10:59
      Ja nie używasz to wyłącz. Menu start - uruchom. Wpisujemy msconfig i wybieramy
      kartę autostart. Odznaczyć tego APD i po sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka