Czas pracy komputera

13.09.07, 22:49
Czy nie zaszkodzę komputerowi jak każę mu wykonywać zestaw poleceń,
który zalmie mu ok 70 godzin non stop? (Przegrzanie, albo co...)
Wiem, że brzmi to paranoicznie, ale chodzi o analizę danych w
duuuużej bazie w Accessie. Oszacowałem czas każąc mu wykonać analizę
na testowej ilości danych. Dla 1/4000 części danych zajęło mu to ok.
2 minut.
    • t-800 Re: Czas pracy komputera 13.09.07, 22:51
      Nie zaszkodzi. Serwery pracują 24 godziny na dobę i nic im się nie
      dzieje.
      • kocinos Re: Czas pracy komputera 13.09.07, 23:02
        Dzięki.
        • krzysztofsf Re: Czas pracy komputera 13.09.07, 23:22
          Daj zapis wynikow do osobnej bazy - pliki mdb maja ograniczona wielkosc i moze sie "zapchac" po osiagnieciu max wielkosci - lepiej zaczac od bazy 0 wielkosci. Jesli tworza sie tabele posrednie - tez kazda w osobnej bazie - przyczyna jak wyzej Nie wiem, jak to sie ksztaltuje wielkosciowo w kolejnych wersjach Accessa i jaka masz- pogooglaj lub zapytaj w Microsoft.

          Zakladam, ze przewalasz przez ten czas duzo danych i efektem beda nowe tabele z wynikami. Powyzsze bywa problemem przy tabelach z setkami tysiecy rekordow.
          • kocinos Re: Czas pracy komputera 14.09.07, 01:26
            Toś mnie trochę zmartwił. Chciałem najpierw kazać maszynie "zebrać"
            dane do jednej tabeli, ale miała by parę milionów rekordów. Tego
            chyba "nie wytrzyma" Access 2003? Będę próbować robić "analizę
            wstępną", by zapisał tylko "istotne" rekordy, ale aż się boję
            pomyśleć ile czasu mu zejdzie. pewnie napiszę procedurę, uruchomię i
            wyjadę na urlop, albo co ...
            Dzięki za ostrzeżenie.
            • akodo78 ja tez Cie ostrzegam 14.09.07, 08:40
              ze czas wykonania calosci niekoniecznie bedzie wynosil 4000 x 1/4000
              którą zmierzyłeś :)
              • kocinos Re: ja tez Cie ostrzegam 14.09.07, 12:09
                akodo78 napisał:
                "ze czas wykonania calosci niekoniecznie bedzie wynosil 4000 x
                1/4000 którą zmierzyłeś :)"

                Domyślam się... Dlatego użyłem słowa "oszacowałem" a
                nie "obliczyłem"... :)
            • krzysztofsf Re: Czas pracy komputera 14.09.07, 11:22
              kocinos napisał:

              > Toś mnie trochę zmartwił. Chciałem najpierw kazać maszynie "zebrać"
              > dane do jednej tabeli, ale miała by parę milionów rekordów. Tego
              > chyba "nie wytrzyma" Access 2003? Będę próbować robić "analizę
              > wstępną", by zapisał tylko "istotne" rekordy, ale aż się boję
              > pomyśleć ile czasu mu zejdzie. pewnie napiszę procedurę, uruchomię i
              > wyjadę na urlop, albo co ...
              > Dzięki za ostrzeżenie.

              Rozbij zapytania na kilka, kazde konczace sie swoja tabela (np dane za jakis okres).
              Zepnij to makrem, ktore bedzie odpalac zapytania po kolei, po zakonczeniu poprzedniego.

              Po powrocie polaczysz tabele wynikowe w jedna i tam juz dokonczysz recznie, lub w zapytaniach makra mozesz dac na koniec taka operacje.
              • kocinos Re: Czas pracy komputera 14.09.07, 12:05
                Dzięki. To nie całkiem da się w ten sposób zrobić (w przypadku
                akurat mojego "problemu"), ale pomysł z "etapami" też mi się
                narzucił. Dzięki za podpowiedź, coś pewnie "zmodzę" ...
                • user0001 Re: Czas pracy komputera 14.09.07, 14:09
                  Pamiętaj przy okazji aby odpowiednio ustawić zarządzanie energią.

                  Kiedyś o tym zapomniałem i komputer poszedł spać w trakcie defragmentacji ;-)
                  • kocinos Re: Czas pracy komputera 14.09.07, 20:07
                    Raczej nie grozi. To stacjonarny komp i jedyne co mu "wolno"
                    samodzielnie w tym temacie, to wyłączyć monitor. Gorzej, gdyby była
                    awaria sieci energetycznej, ale to już trudno. Mam wprawdzie UPSa,
                    ale tyle czasu nie uciągnie ... Jak rozbiję to na etapy, to może
                    każdy z nich nie będzie znów tak długo "się kisić" ...
                    Anyway Thanks alot.
Pełna wersja