Dodaj do ulubionych

Gdzie poskarżyć się na producenta komputera?

29.10.07, 19:36
Może ktoś z Was wie, gdzie złożyć skragę na nierzetelną firmę produkującą
komputery?
Kupiłam nowy sprzęt który na samym początku stwarza problemy:
- brak płyty programu Windows(serwis sklepu twierdzi, że sama ma ją nagrać w
razie reinstalki a producent ignoruje moje maile z prośbą o przesłanie mi jej!)
- inna kamera niż kupiłam w zestawie!(ciekawe co jest w środku komputera?!)
- zepsute IE (prosiłam Dział Pomocy Technicznej Producenta komputera o pomoc w
tej sprawie, ten jednak zignorował moje dwa maile, chociaż podałam dane
weryfikujące komputer i mnie)
- brak możliwości korzystania np Office, którego bez IE nie mogę otworzyć.
Office wiesza się przy nieudanej próbie łączenia z Microsoft celem weryfikacji
klucza licencyjnego.
Nie chciałam wcześniej oddawać PC do serwisu sklepu celem naprawy, ponieważ
komputer będzie wywieziony do producenta tj:
PC Factory S.A.
Lubieszyn 8
72-002 Dołuje
I pewnie otrzymam go po dłuższym czasie, ale cóż.
Nie mam innego wyjścia.
Ostrzegam Was nie kupujcie komputerów nierzetelnych firm!
PS
Po co producent oszukuje klientów, że udziela pomocy internetowo skoro jest to
fikcją?
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 19:49
      www.um.warszawa.pl/v_syrenka/konsumenci/
      • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 19:59
        Dzięki Piecu :)
        Serce mi rośnie, jak widzę starych fachowców z tego forum!
        Mam po prostu dziką jazdę z tym kompem i tyle :(
        A wystarczyłoby, żeby Dział Pomocy Technicznej PCF raczył mi napisać co zrobić z
        zepsutą IE.
        W końcu oni najlepiej wiedzą dokładnie, jak mam komp(nr kompa przy weryfikacji)
        i co zrobiłam źle przy instalce starego drukarkoskanera, że IE przestało
        działać? Może to wina sterowników Piximy?
        • stypendysta Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 20:55
          No to nareszcie napisałaś, o co chodzi. Myślę, że postąpiłaś bardzo
          lekkomyślnie próbując instalować staroć pod Vistą. Trzeba się było
          zorientować, czy sterowniki i programowanie są zgodne z systemem lub
          poszukać w necie nowych, a nie bez sensu instalować.

          W rozmowach z firmą o tym akurat nie wspominaj, ale i tak stawiam na
          to, że po prostu przywrócą Ci system z partycji i nie będą z Tobą
          dalej gadać, bo sami zorientują się w problemach ze sterownikami i
          oprogramowaniem, a Twoja niemożność odtworzenia systemu lub jego
          przywrócenia tylko sprawią, że spojrzą na Ciebie, jak na -
          przepraszam - blondynkę. I na Twoim miejscu bym taką grał.

          Na wygląd opakowania się nie powołuj, bo wątpię, by to były
          specjalnie dla nich przygotowywane pudła. Gdybym sugerował się
          opakowaniem (rysunkiem na nim), mój laptop powinien być ... jajowaty.
          • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 21:09
            stypendysta napisał:

            > No to nareszcie napisałaś, o co chodzi. Myślę, że postąpiłaś bardzo
            > lekkomyślnie próbując instalować staroć pod Vistą. Trzeba się było
            > zorientować, czy sterowniki i programowanie są zgodne z systemem
            > lub poszukać w necie nowych, a nie bez sensu instalować.

            Sugerowałbym również zmianę mieszkania na nowe, żeby się najnowocześniejszy
            system operacyjny nie stresował. Może odmówić współpracy w takich warunkach.
            • stypendysta Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 21:50
              Sam napisałeś, że Visty nie masz i jej nie znasz, więc nie pisz
              takich bredni, bo się ośmieszasz.

              • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:12
                Mam stare sprzęty w domu. Boje się braku kompatybilności tego supernowoczesnego
                systemu ze skanerem, drukarką, krzesłem, monitorem i in.
                • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:22
                  oby.watel napisał:

                  > Mam stare sprzęty w domu. Boje się braku kompatybilności tego supernowoczesnego
                  > systemu ze skanerem, drukarką, krzesłem, monitorem i in.

                  Obywatelu zapomniałeś o biurku i wykałaczce!
          • 0ffka Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem"? 29.10.07, 21:12
            1. nie wiem czy drukarko-skaner kupiono niecały rok temu jest starocią, ale na
            płycie mam po prostu sterowniki do Windowsa - jakiego- nie wiadomo. Pod XP to
            urządzenie pracowało bez zarzutu!
            2. mogę przywrócić sama ten system, ale boję jak to blondynka "nieinformatyk";D
            3. na pudle jest fotogrfia (nie rysunek) mojego komputera i moinitora z nie moją
            klawiaturą i myszką.
            4. zapłaciłam za inna webcam i mam inną. Na pudle jest webcam za który
            zapłaciłam, więc nie rób ze mnie na siłę blondynki dla której rysunek=zdjęcie a
            parametry sprzętu są nieważne.
            PS
            Gdyby była informatykiem nie prosiłaby Cię o pomoc, chyba jasne?
            • oby.watel Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:15
              0ffka napisała:

              > 4. zapłaciłam za inna webcam i mam inną. Na pudle jest webcam za
              > który zapłaciłam, więc nie rób ze mnie na siłę blondynki dla której
              > rysunek=zdjęcie a parametry sprzętu są nieważne.

              Przecież to jest podstawa do reklamacji - niezgodność towaru z umową! Jeszcze
              ten szmelc masz w domu? Jaki masz kolor włosów?
              • 0ffka Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:23
                Po prostu nie rozumiem nieuczciwości i nie potrafię walczyć z oszustami :( Brak
                mi sił!
                Masz rację, że powinnam dziś (ostatni dzień odbioru sprzętu bez reklamacji)
                zadzwonić do Media Market, aby zabrali ode mnie ten szmelc, ale bałam się co
                powiedzą, gdy zorientują się, że komp był użytkowany i że jest popsuta ta IE, że
                Norton odinstalowany :(
                • oby.watel Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:38
                  Zapytam słowami znanej (mam nadzieję również Tobie) piosenki - czego się boisz
                  głupia? Czemu nie chcesz iść na całość? Najwyżej nie uwzględnią reklamacji. Ale
                  jeśli Ci sprzedali towar niezgodny ze specyfikacja - dziś nie był ostatni dzień.
                  Nie czekaj. Idź jutro i żądaj naprawy szkody - wydania towaru działającego,
                  zgodnego z fakturą lub zwrotu pieniędzy. Twoje posty świadczą, że potrafisz
                  jednak się bronić. Czemu tu się poddajesz? Walcz!
            • stypendysta Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:47
              0ffka napisała:

              > 1. nie wiem czy drukarko-skaner kupiono niecały rok temu jest starocią, ale na
              > płycie mam po prostu sterowniki do Windowsa - jakiego- nie wiadomo. Pod XP to
              > urządzenie pracowało bez zarzutu!

              Co nie oznacza, że pod Vistą będzie działać, bo Vista jest jednak
              nieco innym systemem i wymaga innych sterowników. Sprzęt kupiony na
              naszym rynku przed rokiem, jest z reguły co najmniej dwuletni, więc
              producent prawdopodobnie nie miał jeszcze możliwości przygotowania
              sterowników pod Vistę - HP do swoich drukarek laserowych sterowniki
              pod ten system udostępnił dopiero w lipcu tego roku! - nawet do drukarek sprzed roku.

              > 3. na pudle jest fotogrfia (nie rysunek) mojego komputera i moinitora z nie moj
              > ą
              > klawiaturą i myszką.

              Co niczego nie dowodzi, jak napisał re_d.

              > 4. zapłaciłam za inna webcam i mam inną. Na pudle jest webcam za który
              > zapłaciłam, więc nie rób ze mnie na siłę blondynki dla której rysunek=zdjęcie a
              > parametry sprzętu są nieważne.

              Niestety z przykrością muszę przyznać, że nie robię z Ciebie
              blondynki, ale nią jesteś (przepraszam prawdziwe blondynki 'w
              realu', a nie mentalne). Istotne jest nie to, co na widac na pudle
              (to należy traktować jako 'produktopodobne', a nie
              'produktoidentyczne'). Gdy na fotografii widzisz pływającego
              łabędzia, też powież, że tam jest tak płytko, iż ptak chodzi po dnie?

              Szkoda z Tobą gadać - teraz żałuje wczorajszego uczestniczenia w drugim Twoim wątku, bo niczego z niego nie zrozumiałaś. Szkoda naszego czasu.
              • 0ffka nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 21:55
                > Niestety z przykrością muszę przyznać, że nie robię z Ciebie
                > blondynki, ale nią jesteś (przepraszam prawdziwe blondynki 'w
                > realu', a nie mentalne). Istotne jest nie to, co na widac na pudle
                > (to należy traktować jako 'produktopodobne', a nie
                > 'produktoidentyczne'). Gdy na fotografii widzisz pływającego
                > łabędzia, też powież, że tam jest tak płytko, iż ptak chodzi po dnie?

                Rozumiem że Ciebie kamera np:
                DST 5768 HT to to samo co kamera
                HTD 8089 BA

                Fakt ... lepiej milcz :)))
                • Gość: guteknapc Re: nie rób z siebie sam blondynki IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:10
                  Dziewczyno,
                  nie ubliżaj w ten sposób ludziom - sprawdziłem specyfikacje
                  wszystkich komputerów Twojego producenta - w żadnym nie ma mowy o
                  myszkach i klawiaturach bezprzewodowych - jest mowa o klawiaturach,
                  klawiaturach multimedialnych i myszach optycznych - zresztą nawet
                  wielkie firmy rzadko kiedy dostarczają w zestawach sprzęt
                  bezprzewodowy - liczą się koszty!

                  I posłuchaj bardziej doświadczonych - z Vistą niedoświadczony
                  użytkownik nie powinien eksperymentować; zawsze upewniaj się, czy
                  soft- i hardware są zgodne z tym systemem (a i to pewności nie daje
                  przy ustawicznym poprawianiu tego systemu i dokonywanych w nim
                  zmianach). Na to się nie obrażaj, bo takie są realia.
                  • 0ffka Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:16
                    To po co dają nieadekwatne fotki na opakowaniach sprzętu? Hm...
                    Kamera jest inna!
                    Nie wiem czy to wina producenta, czy sklepu, czy transportu? W to ostatnie
                    wątpię i od razu przepraszam tych panów za tą aluzję. Wątpię też aby sklep się
                    takie podmiany bawił.
                  • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:17
                    Gość portalu: guteknapc napisał(a):

                    > I posłuchaj bardziej doświadczonych - z Vistą niedoświadczony
                    > użytkownik nie powinien eksperymentować; zawsze upewniaj się, czy
                    > soft- i hardware są zgodne z tym systemem (a i to pewności nie daje
                    > przy ustawicznym poprawianiu tego systemu i dokonywanych w
                    > zmianach). Na to się nie obrażaj, bo takie są realia.

                    To na cholerę jej komputer z systemem, którego lepiej nie używać bo sie rozkraczy?
                  • kinguch Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:23
                    Co do trudności Visty w obsłudze mogę polemizować, przypominają mi
                    się czasy gdy wszyscy mieli 98 i wchodził XP, też przerażenie było i
                    kto żyw instalował 98, teraz wszyscy chcą XP, że on prosty,
                    stabilny… To chyba bardziej chodzi o przyzwyczajenie, w domu na
                    stacjonarnym mam XP, na laptopie Vistę i dużo lepiej korzysta mi się
                    z Visty, wręcz śmiem twierdzić, że dla ludzi którzy czytają co do
                    nich komp „mówi” Vista jest prosta i jasna :) No ale niestety trzeba
                    czytać. A centrum sieci i udostępniania to najlepsza rzecz, no po
                    prostu uwielbiam to bo w XP mimo że długo go użytkowałam miałam z
                    tym problem ;)
                    • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:28
                      kinguch napisał:

                      > Co do trudności Visty w obsłudze mogę polemizować, przypominają mi
                      > się czasy gdy wszyscy mieli 98 i wchodził XP, też przerażenie było
                      > i kto żyw instalował 98, teraz wszyscy chcą XP, że on prosty,
                      > stabilny….

                      Szczęściarz. A pamiętasz może, czy Windows XP w owych czasach też był trzy razy
                      tańszy od Windows 98 SE?
                      • kinguch Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:40
                        Sprawa wygląda tak, że Vista to nowy produkt na zupełnie nowym
                        jądrze, nie tak jak XP na jądrze 2000. Stąd cena Visty, a dawniej XP.
                        • kinguch PS 29.10.07, 22:43
                          • kinguch Re: PS 29.10.07, 22:44
                            Łoj dobjie tu watków pustych ;) ale się poprawiam i piszę
                            że "szczęściara" ;)
                        • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:45
                          kinguch napisał:

                          > Sprawa wygląda tak, że Vista to nowy produkt na zupełnie nowym
                          > jądrze, nie tak jak XP na jądrze 2000. Stąd cena Visty, a dawniej XP.

                          Skąd cena Visty i ZP? Jądra sobie robisz? Nie widziałeś "promocji"? Vista -
                          złotych 300, XP - 1200 lub coś koło tego.
                          • kinguch Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:50
                            No to hopla czytamy od nowa ze zrozumieniem :D Vista= nowość,
                            Microsoft chce ją rozpowszechnić, bo ma mało użytkowników, XP
                            wszyscy/wielu posiadacze kompów z oprogramowaniem Microsoft go mają
                            jest popyt jest cena…

                            Eghm ja rozumiem, że wieczór, noc, ale qrde facetem to ja być nie
                            chce nawet na forum Komputery ;)
                            • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:55
                              kinguch napisał:

                              > No to hopla czytamy od nowa ze zrozumieniem :D Vista= nowość,
                              > Microsoft chce ją rozpowszechnić, bo ma mało użytkowników, XP
                              > wszyscy/wielu posiadacze kompów z oprogramowaniem Microsoft go mają
                              > jest popyt jest cena…
                              >
                              > Eghm ja rozumiem, że wieczór, noc, ale qrde facetem to ja być nie
                              > chce nawet na forum Komputery ;)

                              Ooops. Przepraszam. Zwiódł mnie nick. Skoro kończy się na ch wydedukowałem, żeś
                              facet. Ale pierwszej części wywodu nie rozumiem. Dlatego XP jest droższy? Bo
                              przeważnie tańsze jest gorsze...
                              • kinguch Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 23:02
                                Przeprosiny przyjęte ;)
                                A tu śmiem twierdzić że to raczej chodzi o nowość i nowy sposób
                                pracy z komputerem, Microsoft chciał się zabezpieczyć przed takimi
                                zjawiskami jak - nowe be - więc wpadł na pomysł, że XP musi być
                                droższy, żeby do nowość ceną przekonać, nie każdy chce mieć nie
                                legalny system bo legalna tania Vista się nie podoba, stąd
                                rozbieżność cenowa.
                                • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 23:42
                                  kinguch napisała:

                                  > A tu śmiem twierdzić że to raczej chodzi o nowość i nowy sposób
                                  > pracy z komputerem, Microsoft chciał się zabezpieczyć przed takimi
                                  > zjawiskami jak - nowe be - więc wpadł na pomysł, że XP musi być
                                  > droższy, żeby do nowość ceną przekonać, nie każdy chce mieć nie
                                  > legalny system bo legalna tania Vista się nie podoba, stąd
                                  > rozbieżność cenowa.

                                  Nie sądzę. Wietrzę tu podstęp. W Viście zastosowano bardzo restrykcyjne
                                  rozwiązania antypirackie. Dotąd nikt się na nie nie skarżył, podejrzewam że są
                                  uśpione. Zostaną uaktywnione którąś łatą jak już "nasycenie rynku" będzie
                                  odpowiednie. Czy to nie dziwne - sprzedawać tak potężny program za grosze, gdy
                                  za mniej rozbudowane żąda się tysięcy.
                    • Gość: guteknapc Re: nie rób z siebie sam blondynki IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:32
                      Masz w zupełności rację - ja nie negowałem wartości samej Visty
                      (nadal korzystam również z XP), ale zwracam uwagę na warunek
                      zgodności z tym systemem albo na poziomie certyfikatu, albo - co
                      najmniej - na poziomie Vista Ready. Przyznasz chyba, że z uwagi na
                      zgodność właśnie nie należy pochonie instalowac wszystkiego co
                      popadnie bez spawdzenia tejże zgodności właśnie? W przeciwnm razie
                      bedziemy zawsze w takich sprawach słyszeć komunikat "z XP działało
                      dobrze".
    • 0ffka Dodam jeszcze jedno fałszerstwo tej firmy 29.10.07, 20:07
      Na pudle PCeta jest jego cudowne zdjęcie, gdzie widać bezprzewodowe: klawiaturę
      i mysz!
      To jest oszustwo ponieważ, komputer ma w rzeczywistości całkiem inna
      klawiaturę(bardzo kiepską) i mysz, które przewodami podłączone do wieży :(
      • r_ed Re: Dodam jeszcze jedno fałszerstwo tej firmy 29.10.07, 20:57
        > Na pudle PCeta jest jego cudowne zdjęcie, gdzie widać
        > bezprzewodowe: klawiaturę i mysz!

        A czy tam jest napisane, ze zdjęcie przedstawia sprzedawany produkt czy coś w
        tym rodzaju? Bo jeśli nie to to jest zwykle pudło, w które pakują wszystkie
        komputery.

        > To jest oszustwo ponieważ, komputer ma w rzeczywistości całkiem
        > inna klawiaturę(bardzo kiepską) i mysz, które przewodami podłączone
        > do wieży :(

        Ale pudło nie jest żadnym wyznacznikiem. Jeśli na fakturze/rachunku/specyfikacji
        masz faktycznie bezprzewodowa klawiaturę i mysz to rzeczywiście to oszustwo. W
        innym przypadku nie.
    • Gość: akodo polecam psychologa IP: *.chello.pl 29.10.07, 21:17
      problemy to Ty sprawiasz a nie komputer, czasami naprawde tesknie za czasmi gdy
      komputer kupowali ludzie ktorzy go potrzebowali i potrafili obsłuzyc. Moze
      powinnas pozostac przy konsoli skoro nie potrafisz zrozumiec ponad 100 postow w
      poprzednim watku ktory zalożyłas?


      Producent dal Ci odpowiedz - system masz sobie nagrac, nosnik nie został
      dołączony wiec nie wygłupiaj sie z pisaniem aby ktos Ci przysłał płytke.

      co znaczy inna kamera niz kupilas? Na podstawie czego tak mowisz? Znowu zdjecia
      na pudełku? Wybierasz zestaw, ogladasz decydujesz sie i kupujesz

      IE sam sie nie zepsul i nie osmieszaj sie żądając gwarancji za oprogramowanie bo
      nikt takiej Ci nie udzielał
      • 0ffka Akodo dlaczego mi ubliżasz? Jesteś chamem? 29.10.07, 21:33
        Gość portalu: akodo napisał(a):

        >... skoro nie potrafisz zrozumiec ponad 100 postow w
        > poprzednim watku ktory zalożyłas?

        nie ma tam żadnej odpowiedzi, jak mam sobie nagrać ten system i gdzie go szukać!
        Poza tym w wątku który tu przytaczasz wyraźnie ludzie piszą, że sam system mi
        nie pomoże przy reinstlce :)

        > Producent dal Ci odpowiedz - system masz sobie nagrac, nosnik nie został
        > dołączony wiec nie wygłupiaj sie z pisaniem aby ktos Ci przysłał płytke.

        Nie producent tylko sklep :) Producent nie dał mi żadnej w tym temacie
        odpowiedzi, po chamsku zignorował mój mail!
        > co znaczy inna kamera niz kupilas? Na podstawie czego tak mowisz? Znowu zdjecia
        > na pudełku?

        nie zdjęcia! Stwierdzam to na podstawie parametrów w fakturze i opisie
        paramatrów na w zestawie komputera(fotka też jest inna z podanymi parametrami
        obok niej) i inną całkiem kamerą posiadającą inne PARAMETRY!

        > IE sam sie nie zepsul i nie osmieszaj sie żądając gwarancji za oprogramowanie

        IE wysiadł podczas instalacji drukarki która miała sterowniki do Windowsa, więc...?

        I kto tutaj nadaje się do psychoanalityka? Masz wyraźnie problemy w relacjach
        międzyludzkich. Żal mi Ciebie :(
      • Gość: Amen Re: polecam psychologa IP: *.dyn.optonline.net 29.10.07, 23:23
        Ono-"Offka"- jest wlasnie studentem psychologii. :))
        • Gość: Miodek+ Re: polecam psychologa IP: *.acn.waw.pl 30.10.07, 00:30
          > Ono-"Offka"- jest wlasnie studentem psychologii. :))

          Nie żartuj - studentka psychologii nie pisze "wierza" zamiast "wieża".
    • kinguch Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 21:39
      Nie bardzo rozumiem jednej rzeczy… Czemu uparłaś się na płytę z
      systemem??? Ja kupowałam niedawno laptopa i płyty żadnej nie było i
      nie będzie, zaraz po przyniesieniu kompa do domu zgodnie z instrukcją
      (sprzedawcy i karteczki dołączonej do komputera) zrobiłam sama kopię
      systemu. Teraz jeżeli kupuje się sprzęt z już zainstalowanym
      systemem płytka nie jest konieczna i raczej się jej nie dostaje.
      Płyta jest tylko w wersji BOX systemu do OEM’a dodaje się tylko dysk
      ratunkowy, albo w komputerze zainstalowany jest program do wykonania
      tego dysku( np. HP).
      Inna sprawa jeżeli na fakturze masz jasno napisane że system jest w
      wersji BOX wtedy musisz dostać pudełko i dysk instalacyjny.
      • 0ffka Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczki :( 29.10.07, 21:51
        Słuchaj ja nie miałam takiej karteczki.
        Wczoraj drugi raz przeczytałam wszystkie instruktarze załączone przy tym
        komputerze i nie ma tam mowy, jak robić kopię zapasową, podzielić dysk na
        partycję, etc.W książeczce Microsoft jest najwięcej napisane jak wgrać z płyty
        system :(

        Ja mam tylko jedną partycję z jednym dyskiem. IE mi wysiadło i nie mogę go
        naprawić, przez co nie mogę korzystać z innych produktów np Office.
        Dlatego chciałam pomocy od działu pomocy technicznej producenta mojego kompa a
        oni mnie zignorowali nie dając żadnej odpowiedzi na maile :( Chociaż w każdej
        książeczce piszą aby szukać u nich fachowej pomocy.
        • kinguch Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk 29.10.07, 22:03
          Spróbuj przejrzeć pomoc na stronie Microsoft . Dodatkowo masz
          oryginalny system więc wszystko można ściągnąć z ich strony i
          reinstalować IE. Lub skontaktuj się z działem pomocy technicznej
          Microsoft na stronie znajdziesz kontakt do nich. Oczywiście wszystko
          to podarunkiem że system jest faktycznie legalny(sprawdź to na
          stronce i zobacz czy masz naklejkę z numerem seryjnym).
          • 0ffka Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk 29.10.07, 22:08
            Kinga sprawdziłam na tej stronce (obywatel mi to poradził) i system jest 100% lagal.
            Słuchaj chciałam odinstalować IE i zainstalować nową ściągniętą przeglądarkę,
            ale po prostu w "Odinstaluj Program" programu IE nie ma :(
            Może wiesz co robić z tym fantem?
            • Gość: guteknapc Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:14
              IE tak łatwo nie daje się odinstalować! - nie chwal się takimi
              próbami, bo to tylko dowodzi dyletanctwa, wobec którego wyzwiska i
              epitety rzucane pod adresem innych i całego świata są po prostu
              śmieszne!!!
            • kinguch Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk 29.10.07, 22:14
              Ja proponuje ją zostawić lub sprawdzić w dodaj/usuń składniki
              systemu Windows. Jeśli nie będziesz mogła jej nigdzie odinstalować
              to ją zostaw i instaluj od nowa.
              • 0ffka Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk 29.10.07, 22:18
                kinguch napisał:

                > Ja proponuje ją zostawić lub sprawdzić w dodaj/usuń składniki
                > systemu Windows. Jeśli nie będziesz mogła jej nigdzie odinstalować
                > to ją zostaw i instaluj od nowa.

                Ciekawe co napisze guteknapc?
                • Gość: guteknapc Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:26
                  Napiszę, że spróbować usunąć można (ale zapewne będą z tym
                  problemy), ale ponownej instalacji należałoby dokonać TYLKO z
                  przygotowanymi pod Vistę sterownikami. Zawiodłem Cię?

                  Myślę też, że właśnie te sterowniki pod XP mogły 'namieszać' np. w
                  bibliotekach systemowych, a w każdym razie są winne całego
                  zamieszania.

                  • 0ffka Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk 29.10.07, 22:29
                    Gutek piszesz o jakich sterownikach, do czego? IE było przy Viscie więc ma
                    sterowniki do niej, a Canon nie określił dokładnie do jakiego Windowsa są
                    sterowniki.
                    • Gość: guteknapc Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:35
                      > a Canon nie określił dokładnie do jakiego Windowsa są
                      > sterowniki.

                      No właśnie, blondyneczko. Wiesz co? gdy juz oderwiesz sie od
                      klawiatury, zapisz sie jutro na jakis dobry kurs obsługi komputera i
                      systemu operacyjnego - DOBRZE RADZĘ!

                      • 0ffka Gute czy uważasz że nieinformatyk to nieczłowiek? 29.10.07, 22:40
                        Nie jesteś odkrywczy w tej teorii. Stypendysta Cię wyprzedził.
                        Dlaczego według Was to obciach nie znać się na kompach i prosić o pomoc tych co
                        się na tym znają?
                        :]
                        • oby.watel Re: Gute czy uważasz że nieinformatyk to nieczłow 29.10.07, 22:44
                          To proste. Bo wtedy wychodzi na jaw, że znają się niewiele lepiej niż pytający.
                          Dużo było w obu wątkach na Twój temat (a zwłaszcza koloru Twoich włosów), na
                          mój, a problem jak był, tak pozostał nierozwiązany.

                          Choć z drugiej strony jak ma zostać rozwiązany, jak kompa nie zaniosłaś nigdzie
                          i nie tupnęłaś nogą, a?
                          • 0ffka Re: Gute czy uważasz że nieinformatyk to nieczłow 29.10.07, 22:50
                            oby.watel napisał:


                            > Choć z drugiej strony jak ma zostać rozwiązany, jak kompa nie zaniosłaś nigdzie
                            > i nie tupnęłaś nogą, a?

                            Miałam dziś mało czasu. Po prostu byłam zalatana na maxa. Miałam też przymusową
                            wizytację hydraulika w domu, jak już piszemy o dupie maryni... dodam :)
                            Ale to fakt że ludzie mało wiedzą na temat Visty i szukają zastępczych tematów :(
                  • kinguch Re: Kinga masz rację i zadroszczę Ci tej karteczk 29.10.07, 22:30
                    Z tymi sterownikami trudno powiedzieć, ja też próbowałam instalować
                    Lexmarka(nie było jeszcze sterowników do Visty, nie wiem jak teraz
                    bo ją w końcu wywaliłam ;)) pod Vistę ze sterownikiem XP, ale mimo
                    to wszystko było jak najbardziej OK.(ze strony systemu, choć
                    drukarka dalej nie działała :))
      • starveling Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 21:53
        kinguch napisał:


        > Inna sprawa jeżeli na fakturze masz jasno napisane że system jest w
        > wersji BOX wtedy musisz dostać pudełko i dysk instalacyjny.

        A wtedy za komputer zapłacisz ok. 700 PLN więcej. Ot, tyle.
        • kinguch Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:04
          Ot fakt :)
        • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:04
          starveling napisała:

          > kinguch napisał:
          >
          >
          > > Inna sprawa jeżeli na fakturze masz jasno napisane że system jest w
          > > wersji BOX wtedy musisz dostać pudełko i dysk instalacyjny.
          >
          > A wtedy za komputer zapłacisz ok. 700 PLN więcej. Ot, tyle.


          hm...
          www.skapiec.pl/site/cat/26/comp/144230

          albo to:
          www.skapiec.pl/cat/26-oprogramowanie.html

          Faktycznie lepiej kupić kompa bez oprogramowania które spokojnie można zakupić w
          stoisku obok!
          • Gość: guteknapc Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:21
            Na tych stonach ilustracje to jest czystej wody pic na wodę - w
            większości przedstawiają wersje BOXowe, które wcale tyle nie
            kosztują. Gdy sobie takiego OEM'a kupisz, na pomoc ze strony MS nie
            masz najmniejszych szans - pomóc może tylko (producent) składacz
            komputera, którym - w świetle umowy licencyjnej OEM ... jesteś sama,
            jako nabywca takiej wersji licencyjnej. I jak, pomożesz sobie w
            przypadku problemów?
            • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:26
              Gość portalu: guteknapc napisał(a):

              > Na tych stonach ilustracje to jest czystej wody pic na wodę - w
              > większości przedstawiają wersje BOXowe, które wcale tyle nie
              > kosztują. Gdy sobie takiego OEM'a kupisz, na pomoc ze strony MS nie
              > masz najmniejszych szans - pomóc może tylko (producent) składacz
              > komputera, którym - w świetle umowy licencyjnej OEM ... jesteś sama,
              > jako nabywca takiej wersji licencyjnej. I jak, pomożesz sobie w
              > przypadku problemów?

              Co Ty piszesz mam legalny Windows paro dniowy i producent ma w *** moje prośby o
              pomoc przy problemie z IE, chociaż parę razy pisałam do jego Działu Pomocy
              Technicznej podając mu dane swoje i komputera.
              Po co mi taka pseudo "pomoc" a raczej ignorancja?
              • r_ed Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:35
                A na czym w ogóle polega ten problem z IE? Nie uruchamia się?
                Jeśli tak to najpierw poczytaj tutaj:
                support.microsoft.com/kb/936215
              • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:35
                0ffka napisała:

                > Co Ty piszesz mam legalny Windows paro dniowy i producent ma w ***
                > moje prośby o pomoc przy problemie z IE, chociaż parę razy pisałam
                > do jego Działu Pomocy Technicznej podając mu dane swoje i
                > komputera. Po co mi taka pseudo "pomoc" a raczej ignorancja?

                Niestety, tutaj guteknapc ma rację. Zgodnie z licencją OEM pomoc techniczną
                świadczy "składacz" komputera.
                • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:37
                  oby.watel napisał:

                  > Niestety, tutaj guteknapc ma rację. Zgodnie z licencją OEM pomoc techniczną
                  > świadczy "składacz" komputera.

                  Obywatelu to dlaczego Dział Pomocy Technicznej PCF olewa mnie na równo?
                  Może świętują już Halloween?
                  • oby.watel Do Federacji K? 29.10.07, 22:41
                    Tego nie wiem. Do Federacji Konsumentów dzwoniła? Komputer reklamowała?
                    Siedzenie z domu ruszyła? System znalazła? Chyba najlepszym rozwiązaniem będzie
                    zainstalowanie sobie na tym komputerze Windows XP. I znowu nawet krzesło znowu
                    stanie się kompatybilne z siedzeniem.
                    • 0ffka Zmiana systemu chyba nie łatwa ? 29.10.07, 22:44
                      Zobacz nie tylko ja mam dziką jazdę z Vistą:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=71254836
                      • oby.watel Re: Zmiana systemu chyba nie łatwa ? 29.10.07, 22:49
                        Nie strasz siebie. Jeśli będziesz miała instalkę Windows XP SP 2 nie będzie
                        żadnych problemów. A tak zupełnie z innej beczki - płytę do płyty głównej ze
                        sterownikami dostałaś? Bo będą potrzebne, jeśli właśnie instalator ni zoczy dysku.
                  • Gość: guteknapc Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:49
                    Jak zwykle nie czytasz ze zrozumieniem - sama wskazałaś, że mogłaś
                    sobie kupić osobno system (w odpowiedzi na mój tekst o cenie BOX'a),
                    kierując nas do skąpca, gdzie przy wersjach OEM pokazano ... BOX'y
                    właśnie. Ja zwróciłem uwagę, że kupując osobno taki system w
                    licencji OEM sama musisz sobie świadczyć pomoc techniczną, co potwierdził Oby.watel.

                    A że producent komputera nie wywiązuje się z obowiązków pomocy
                    technicznej OEM? - jeśli żądałaś od niego dostarczenia płyty, której
                    ta licencja nie obejmowała, olał Cię słusznie. Zamiast domagać się
                    nośnika, powinnaś żądać pomocy w konkretnej sprawie, tj. jak
                    przywrócić preinstalowany system z ukrytej partycji i jak wykonać
                    nośnik.

                    • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:52
                      Gość portalu: guteknapc napisał(a):


                      > Zamiast domagać się nośnika, powinnaś żądać pomocy w konkretnej
                      > sprawie, tj. jak przywrócić preinstalowany system z ukrytej partycji
                      > i jak wykonać nośnik.

                      To już zostało wyjaśnione - żadnej ukrytej partycji ten komputer nie ma.
                      • Gość: guteknapc Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:53
                        A w zarzadzaniu dyskami sprawdzała?
                        • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:56
                          Tak (odpowiadam za nią).
                        • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:57
                          tak :( mam tylko jedną wielkąąą partycję :(((
                      • Gość: guteknapc Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:57
                        Z lektury tamtego i tego wątku nie byłbym tego taki pewny, bo
                        dziewczyna o tym nigdzie nie napisała (zarządzanie dyskami).
                        • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 23:01
                          Ale podała pojemność partycji równą pojemności dysku.
                          • Gość: guteknapc Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 23:09
                            To nie wystarczy - pamiętasz o marketingowym podawaniu wielkości dysku w systemie dziesiętnym? - dysk 320 GB tak naprawdę ma jedynie 312,5 GB. Tu jest w podawaniu wielkości mały galimatias, więc mowa o samej wielkości nic nie daje. Bez zajrzenia do zarządzania dyskami (o czym była mowa w tamtym wątku), 0ffka nie może jednoznacznie stwierdzić, czy ma ukrytą partycję, czy też nie. Ponieważ szukała Eksploratora Windows, obawiam się, że tylko w ten sposób usiłowała to sprawdzić.
                            • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 23:24
                              Gość portalu: guteknapc napisał(a):

                              > To nie wystarczy - pamiętasz o marketingowym podawaniu wielkości
                              > dysku w systemie dziesiętnym? - dysk 320 GB tak naprawdę ma jedynie
                              > 312,5 GB.

                              To jest dysk 320 GB, partycja ma 298 GB, i dysk w systemie ma pojemność 298 GB.
                              Żadna partycja już się jak widzisz nie zmieści.
                              • 0ffka Panowie a może zrobię tak : 29.10.07, 23:28
                                Przywracanie systemu i później wykonam kopię zapasową?
                                • oby.watel Re: Panowie a może zrobię tak : 29.10.07, 23:31
                                  Spróbuj. Póki się da, bo starsze punkty są kasowane.
                    • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 22:56
                      Gutek ja go na początku prosiłam tylko o pomoc z IE a nie od razu o płytę!
                      Raz mi tylko raczył dać odpowiedź, gdy zapytałam go, jak odinstalować Nortona.
                      Napisał mi wtedy abym sobie zadzwoniła do Nortona i tam pytałam jak odinstalować
                      tego antywirusa! I to jest fachowa pomoc?
                      • Gość: guteknapc Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 23:03
                        Pomoc OEM do Visty nie obejmuje oprogramowania Symanteca, które jest
                        w wersji 'zachęcającej', iluś tam dniowej. Twoje pytanie do
                        producenta powinno brzmieć: w jaki sposób stworzyć nośnik dla
                        preinstalowanego systemu i w jaki sposób wykonać jego restore?
                        • 0ffka Gutek ja piszę o składaczu kompa a nie Microsofcie 29.10.07, 23:06
                          w tym poście powyżej !
                        • 0ffka Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:07
                          w jaki sposób stworzyć nośnik dla
                          > preinstalowanego systemu i w jaki sposób wykonać jego restore?

                          Napiszę do nich. Zobaczymy co odpowiedzą?
                          • oby.watel Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:30
                            To co dotychczas. Czy Ty nie szukasz wymówki, żeby sie przed sobą usprawiedliwić
                            i nie iść reklamować tego superwyrobu? Powtarzam - zainstaluj XP i daj sobie
                            spokój, jak już zdecydowałaś się zostawić ten komp. Na XP będzie działał
                            szybciej. A propos - mogłabyś zdradzić, który to model?
                            • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:32
                              Microsoft Windows XP Professional
                            • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:33
                              Ups chodzi o model już szukam :)
                              • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:36
                                Mojego kompa nie ma na ich stronie.
                              • Gość: guteknapc Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 23:38
                                0ffka, coś kręcisz! Cały wątek jest na bazie problemu z Vistą, a
                                teraz piszesz nam o XP Prof.?
                                • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:39
                                  Gutek bo Obywatel poradził mi aby sobie stary system wgrała w tego kompa.
                                  • Gość: guteknapc Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 23:47
                                    No to teraz sobie zainstaluj Canona - powinno być O.K. Jeśli tam rzeczywiście nie było ukrytej partycji, to zapłacony system masz z głowy, ale za 1,5 roku nie będzie do niego (chyba?) aktualizacji - tak zapowiada MS. Korzystając z nalepki oryginalności spróbuj jednak zbajerować producenta na system.

                                    Doradzam podzia dysku na partycje - odseparujesz wtedy dokumenty od systemu.
                                    • oby.watel Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:54
                                      To fakt. Zapłacony system dobrze by było mieć. I podzielić dysk na co najmniej
                                      dwie partycje (ale bez przesady, za dużo też nie zdrowo). Na pierwszej Windows.
                                      Dla XP wystarczy w zupełności 30 GB.

                                      Dla Visty nie wiem. Ile trzeba Viście, P? 320 nie będzie mało?
                                      • kinguch Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:58
                                        Nie bawiłam się w instalowanie dwóch produktów Microsoftu, ale u
                                        mnie w laptopie wygląda to tak że prawie 5GB to HP_Recowery(czyli
                                        wszystko do Visty i HPka, wraz z programem do tworzenia dysku
                                        ratunkowego), a pozostałe 69GB to moje śmieci, wraz z innymi
                                        programami.
                                        • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:06
                                          Zazdroszczę Ci Kinga że radzisz sobie bezproblemowo ze sprzętem. Ja wymiękam :(
                                          Chciałam zrobić przywracanie i nie mogę bo mam komunikat że nie mam kopi
                                          zapasowej :( Chciałam też zrobić sprawdzanie woluminu w poszukiwaniu błędów, ale
                                          mam komunikat żeby wsadziłam płytę z systemem.
                                          Może wrzucić tam Recovery, Playback?
                                      • Gość: guteknapc Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 30.10.07, 00:02
                                        U mnie na lapku hdd 120 GB, dwie partycje po 51,9 GB plus ukryta 7,8 GB.
                                        • oby.watel Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:31
                                          U mnie w piwnicy dwie Patrycje maja klub. Nikt się nie ukrywa.
                                  • oby.watel Re: Ok czyli o to mam ich pytać 29.10.07, 23:48
                                    Tak. Przyznaję. Tylko chciałbym znać konfigurację tego blaszaka, żeby się nie
                                    okazało, że z XP tez jest problem. Jak to nie ma? To skąd masz komputer którego
                                    nie ma?
                                    • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:02
                                      Na stronie nie ma a w sklepie Media Market jest.I co na to poradzisz, nic!
                                      • Gość: guteknapc Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 30.10.07, 00:05
                                        No to jest jeszcze jedna mozliwość: głupia firma za kasę pozwala M-M sprzedawać pod swoją marką inny sprzęt.
                                        • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:08
                                          Sprzęt jest po nazwą Philips: wierza, monitor i ta kamera
                                          • Gość: guteknapc Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 30.10.07, 00:14
                                            Czegoś tu nie rozumiem: co ma Phiips do strony producenta, którą nam podałaś?

                                            • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:35
                                              Gość portalu: guteknapc napisał(a):

                                              > Czegoś tu nie rozumiem: co ma Phiips do strony producenta, którą nam podałaś?
                                              >
                                              Ja też nie :) ale na wieży jest taki ładny napis(podobno gdzieś zrobiłam
                                              literówkę rz" i jakiś cham mi ją wypomniał w tym wątku, ale nie wiem gdzie
                                              mogłam zrobić taki kix literowy?)i jest ph na monitorze, oraz na sławnej vebcam
                                              • oby.watel Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:38
                                                Napisałaś że wierza jest Philipsa. Wierzę, że przez przeoczenie. Ale to nie ma
                                                znaczenia kto jest producentem monitora, przecież. Monitor działa, rozumiem?
                                                • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:40
                                                  Oj monitor jest spoko, więc tutaj nie róbmy dymu :)
                                              • Gość: guteknapc Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 30.10.07, 00:39
                                                No to tylko te dwa elementy zestawu masz od Philipsa, ale co z jednostką centralną? - ta ewidentnie jest z PCF'u. Przyłączam się do prośby Oby.watela.
                                                • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:41
                                                  Gość portalu: guteknapc napisał(a):

                                                  > No to tylko te dwa elementy zestawu masz od Philipsa, ale co z jednostką centra
                                                  > lną? - ta ewidentnie jest z PCF'u. Przyłączam się do prośby Oby.watela.
                                                  Jakiej prośby? Lekko już zasypiam, więc...
                                          • Gość: Andy Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.acn.waw.pl 30.10.07, 00:29
                                            > Sprzęt jest po nazwą Philips: wierza, monitor i ta kamera

                                            Przeciez napisalas wczesniej, ze PCF - PC Factory.
                                            • oby.watel Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:36
                                              No to jest podstawa do reklamacji! Zapłaciłaś za sprzęt markowy, a dostałaś
                                              jakieś badziewie.
                                              • 0ffka Obywatel czy chcesz abym dostała udaru mózgu? 30.10.07, 00:39
                                                oby.watel napisał:

                                                > No to jest podstawa do reklamacji! Zapłaciłaś za sprzęt markowy, a dostałaś
                                                > jakieś badziewie.

                                                Szlag mnie trafi! $#@^&%
                                                • oby.watel Re: Obywatel czy chcesz abym dostała udaru mózgu? 30.10.07, 00:42
                                                  Może nie aż tak. Ale białej gorączki i żebyś w tym stanie udała się tam skąd
                                                  wzięłaś ten blaszak, rzuciła im go na pysk żądając kasy nazad. Amen.
                                                  • 0ffka Re: Obywatel czy chcesz abym dostała udaru mózgu? 30.10.07, 00:49
                                                    Szkoda że nie jesteś mną :)
                                                  • oby.watel Re: Obywatel czy chcesz abym dostała udaru mózgu? 30.10.07, 01:00
                                                    Nie wiem, czy byś tak mówiła jak bym był.
                                            • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:38
                                              Gość portalu: Andy napisał(a):

                                              > > Sprzęt jest po nazwą Philips: wierza, monitor i ta kamera
                                              >
                                              > Przeciez napisalas wczesniej, ze PCF - PC Factory.
                                              Bo tak jest, czyli znowu totalna jakaś ściema ze strony producenta?Może kupuje
                                              monitory, vebcam i wieże u philipsa a składa kompy sam?
                                              To nadaje się naprawdę tylko do Biura Praw Konsumenta
                                              • Gość: guteknapc Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 30.10.07, 00:44
                                                Nie ma ściemy - po prostu kompletując zestaw uzupełnia go o peryferia różnych producentów, np. Philipsa. Takie firmy nie produkują monitorów, a już broń oże paneli LCD. Normalka. Ani panelu, ani kamery NIE WOLNO PCF sprzedawać pod swoją marką, ale jako element zestawu ta.
                                                • 0ffka Re: Ok czyli o to mam ich pytać 30.10.07, 00:48
                                                  Gutek ja to rozumiem i jakoś mi to przeszkadza. Koleś w sklepie polecił mi ten
                                                  zestaw więc wzięłam.Powiedziałam tylko jakie mam wymagania i do czego będę go
                                                  używać. Chłopak chciał mi wcisnąć laptopa mówiąc że do gier też może być nowej
                                                  genracji lapek
                                              • Gość: -+- Re: Ok czyli o to mam ich pytać IP: *.acn.waw.pl 30.10.07, 00:53
                                                > Bo tak jest, czyli znowu totalna jakaś ściema ze strony
                                                > producenta?Może kupuje monitory, vebcam i wieże u philipsa
                                                > a składa kompy sam? To nadaje się naprawdę tylko do Biura Praw
                                                > Konsumenta

                                                Nie no ... to sie nie dzieje naprawde? Napisz, ze to jakis eksperyment czy cos
                                                takiego bo czytajac to co piszesz, mam wrazenie, ze masz swietna zabawe kosztem
                                                innych forumowiczow.
        • Gość: p Re: do sw piotra IP: *.acanac.net 29.10.07, 22:08
          I oto mamy czesc druga sensacyjnej odslony.Niezle ci ten obywatel
          namieszal oj namieszal.jestes obrazalska ale ze swej samotni znad
          puszki z piwem i lapa utkana za paskiem od spodni powiem
          tak;dziecko, masz niewielkie pojecie o komputerach, ten kto zbudowal
          ten komputer nic nie jest winien to ty lekkomyslnie i przy pomocy
          obywatela ktory nie ma zielonego pojecia o vista eksperymentowalas
          bezpotrzebnie a tak mysle ze doprowadzenie tego do stanu pelnej
          uzywalnosc jest banalnie proste tyle tylko ze ytzeba wiedziec co sie
          chce i co trzeba zrobic.Bylo tu wiele cennych rad ale ty uparta jak
          kozlica szukasz winnych poza soba.Nieladnie, oj nieladnie.
          • 0ffka Kochany P przeszedłeś sam siebie 29.10.07, 22:12
            Gość portalu: p napisał(a):

            > I oto mamy czesc druga sensacyjnej odslony.Niezle ci ten obywatel
            > namieszal oj namieszal.jestes obrazalska ale ze swej samotni znad
            > puszki z piwem i lapa utkana za paskiem od spodni powiem
            > tak;dziecko, masz niewielkie pojecie o komputerach, ten kto zbudowal
            > ten komputer nic nie jest winien to ty lekkomyslnie i przy pomocy
            > obywatela ktory nie ma zielonego pojecia o vista eksperymentowalas
            > bezpotrzebnie a tak mysle ze doprowadzenie tego do stanu pelnej
            > uzywalnosc jest banalnie proste tyle tylko ze ytzeba wiedziec co sie
            > chce i co trzeba zrobic.Bylo tu wiele cennych rad ale ty uparta jak
            > kozlica szukasz winnych poza soba.Nieladnie, oj nieladnie.


            Genialny bęłkot :)))
            Ciekawe po jakim to specyfiku takie złote myśli urodziłeś?
            • oby.watel Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie 29.10.07, 22:25
              P jak premier. Obiecuje i nie spełnia. A miał się nie odzywać...

              IE, jako "integralny składnik systemu" jest nieusuwalny. I nienaprawialny.
              Walczyłem kiedyś z uszkodzonym IE - inteligentny instalator sugerował, żeby
              przed zainstalowaniem nowej wersji usunął starą. Po kilku godzinach (czekam
              panowie, ze to należycie wykorzystacie :) walk zainstalowałem przeglądarkę
              internetową i od tego czasu kompletnie przestałem sie przejmować stanem
              "integralnego składnika systemu".

              W Viście IE przestał być składnikiem systemu? Kto wie? P?
              • Gość: p Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie IP: *.acanac.net 29.10.07, 23:01
                okrutnie mnie bawi ten watek.brawa dla tej mlodej damy.a teraz do
                rzeczy.ja nie wiem co namieszala wlascicielka komputera i co to
                znaczy ze IE padl.Znam sporo sposobow by przywrocic system do stanu
                uzywalnosci ale rady na odleglosc wymagaja tak jak technical support
                wspolpracy "chorym" i minimum wiedzy o tym co ma sie przed
                nosem.Zeby korzystac z internetu nie musi sie uzywac IE, ba mozna
                uzywac np,cudenko ktorym jest Slimbrowser wykorzystujacy silnik
                IE.Powiem tak, trzeba bardzo sie starac by s///c system o nazwie
                vista tak by nie dalo sie go przywrocic.Do najwazniejszych elementow
                systemu i tak nie masz dostepu.
                • 0ffka Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie 29.10.07, 23:04
                  Czyli P radzisz mi dać kompa do reklamacji? :(
                  Widzisz ja wiem że jestem głupia w temacie, ale mam sporo determinacji, aby
                  uczyć się od Was!
                  Dlatego tak Wam tutaj jęczę o tym kompie...
                  • Gość: p Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.10.07, 00:12
                    Z reklamacja moze byc problem bo troche zmian porobilas ale jesli
                    ladnie poprosisz, moze dasz pare groszy to zrobia co trzeba,
                    wlacznie z restore cds.Pewnie trafisz tam na jakas zyczliwa
                    dusze.Jesli komputer wlacza sie bez zgrzytow i dziwnych napisow to
                    system jest w porzadku.Problemy z IE sa do naprawienia ale trzeba
                    wiedziec co pisze i jak objawia sie problem.A swoja droga to skad Ty
                    nadajesz skoro Twoj komputer nie jest na chodzie.Rada: nie zmieniaj
                    niczego, zadnych ustawien, zadnych format i nie staraj sie niczego
                    naprawiac jesli na 100 nie wiesz co robisz.Vista to wspaniale
                    urzadzenie tyle ze wrazliwe i delikatne..dokladnie jak Ty.
                    • 0ffka Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie 30.10.07, 00:43
                      Gość portalu: p napisał(a):

                      > Z reklamacja moze byc problem bo troche zmian porobilas ale jesli
                      > ladnie poprosisz, moze dasz pare groszy to zrobia co trzeba,
                      > wlacznie z restore cds.Pewnie trafisz tam na jakas zyczliwa
                      > dusze.Jesli komputer wlacza sie bez zgrzytow i dziwnych napisow to
                      > system jest w porzadku.Problemy z IE sa do naprawienia ale trzeba
                      > wiedziec co pisze i jak objawia sie problem.A swoja droga to skad Ty
                      > nadajesz skoro Twoj komputer nie jest na chodzie.Rada: nie zmieniaj
                      > niczego, zadnych ustawien, zadnych format i nie staraj sie niczego
                      > naprawiac jesli na 100 nie wiesz co robisz.Vista to wspaniale
                      > urzadzenie tyle ze wrazliwe i delikatne..dokladnie jak Ty.

                      P piszę z tego właśnie kompa na przeglądarkach Opery i Firefoxa, do koloru do
                      wyboru, polecam :)))
                      • Gość: p Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie IP: *.acanac.net 30.10.07, 00:53
                        To mile ze poradzilas sobie w wojnie z komputerem. Nie sluchaj rad w
                        rodzaju "rzuc im na pysk ", " pisz do kogos tam" czy wdawaj sie w
                        wojny z kimkolwiek.Wykorzystuj usmiech, wdziek i grzecznosc.To
                        pracuje. A reszte zostaw sobie na forum .
                        • oby.watel Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie 30.10.07, 01:09
                          Można rzucić na pysk z wdziękiem, uśmiechem i grzecznie, mordo Ty moja.
                        • Gość: cyber Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie IP: 212.241.168.* 30.10.07, 11:02
                          idź załatwiać jakąś sprawę z uśmiechem to na bank odprawią cię z kwitkiem.

                          Gość portalu: p napisał(a):

                          > To mile ze poradzilas sobie w wojnie z komputerem. Nie sluchaj rad w
                          > rodzaju "rzuc im na pysk ", " pisz do kogos tam" czy wdawaj sie w
                          > wojny z kimkolwiek.Wykorzystuj usmiech, wdziek i grzecznosc.To
                          > pracuje. A reszte zostaw sobie na forum .
            • Gość: p Re: Kochany P przeszedłeś sam siebie IP: *.acanac.net 29.10.07, 22:26
              Wszystko dlatego ze Cie lubie, masz komputer, problemy, wysokie
              cisnienie i blysk w oczku.Czyz to nie piekne ?
              • oby.watel Kochany P doradź 29.10.07, 22:30
                Dyskusja z Tobą jest bardzo miła a rady wielce pomocne. Nie wiesz przypadkiem
                jak się pozbyć pcheł u kota?
                • Gość: p Re: Kochany P doradź IP: *.acanac.net 29.10.07, 23:04
                  Wiem, wystarczy obecnosc obywatela.
                  • oby.watel Re: Kochany P doradź 29.10.07, 23:06
                    Nie wystarczy. Dalej ma :(
    • Gość: Amen Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? IP: *.dyn.optonline.net 29.10.07, 23:24
      Jesten naprawde dobra/y.
    • 0ffka Co to jest Trusteinstaller? Mam to na IE 30.10.07, 01:01
      Znalazłam Trusteinstaller w C:\Program Files\IE\iexpolre.exe w
      "zabezpieczeniach" IE w nazwach grup lub użytkowników oprócz systemu,
      administratora, mnie jest ten Trusteinstaller
      • oby.watel Re: Co to jest Trusteinstaller? Mam to na IE 30.10.07, 01:22
        Ładna nazwa. TrustedInstaller.exe - This application has such a suspicious name
        I immediately started Googling around thinking I was infected with some evil
        Trojan. I mean, "TrustedInstaller.exe"? Seriously, like I'm going to see this in
        Taskman and say to myself, "oh, as long as it's TRUSTED." This process starts up
        seemingly randomly, even when I'm not installing things. It runs for 10 minutes
        or so, then disappears. I fear it. I fear iTunes on Vista more, but this one is
        pretty bad also.
        • 0ffka Czyli jasna sprawa ! Ale *&^% z tym trojanem 30.10.07, 01:32
          • 0ffka tutaj jest info na temat mojej bolączki IE 30.10.07, 01:34
            w-files.blogspot.com/2007/09/cannot-connect-to-event-notification.html
            • 0ffka Re: tutaj jest info na temat mojej bolączki IE 30.10.07, 01:39
              Ad-aware go nie wykrywa? Jak się go pozbyć? Jaki program go wywali?
        • Gość: p Re: padlem na pysk IP: *.acanac.net 30.10.07, 01:39
          poddaje sie , glupota obywatela jest poza wszelkim
          wyobrazeniem,Cytaty w jezyku angielskim a zwlaszcza ich tresc
          dowodza ze zerznales to z jakiegos forum gdzie idiota nie majacy
          zadnego pojecia o systemie zabezpieczen w vista wypisuje totalne
          bzdury a ty je powtarzasz.A tutaj masz kilka slow wyjasnienia w
          jezyku ktory jak sie domyslam doskonale rozumiesz .Ten cytat jest
          wprost ze stron Microsoft :

          "Windows Resource Protection (WRP) prevents the replacement of
          essential system files, folders, and registry keys that are
          installed as part of Windows Vista. Permission for full access to
          modify WRP-protected resources is restricted to TrustedInstaller.
          WRP-protected resources can only be changed using the Supported
          Resource Replacement Mechanisms with the Windows Modules Installer
          service. Protecting these resources prevents application and
          operating system failures."

          • 0ffka Wiec to nie jest trojan? 30.10.07, 01:43
            P słuchaj ten trustedinstaller wszędzie jest! Nawet na GG. Co to jest
            trustedinstaller.exe process?
          • oby.watel Re: padlem na pysk 30.10.07, 10:59
            Gość portalu: p napisał(a):

            > "Windows Resource Protection (WRP) prevents the replacement of
            > essential system files, folders, and registry keys that are
            > installed as part of Windows Vista. Permission for full access to
            > modify WRP-protected resources is restricted to TrustedInstaller.
            > WRP-protected resources can only be changed using the Supported
            > Resource Replacement Mechanisms with the Windows Modules Installer
            > service. Protecting these resources prevents application and
            > operating system failures."

            To by tłumaczyło dlaczego Offce zdechł IE. Widocznie za jego pomocą chodziła po
            zupełnie niedopuszczalnych z punktu widzenia trusted stronach internetowych. To
            skłoniło WRP do podjęcia stosownych kroków, co w połączeniu z SRRM i WMI
            doprowadziło do prewencyjnego zablokowania IE. Blokada zostanie zdjęta gdy
            użytkowniczka przeprosi za niebywałe chamstwo jakim, było pokrzykiwanie na Vistę
            "wio".
            • Gość: p Re: obywatel IP: 67.212.0.* 30.10.07, 13:35
              nie da sie ukryc ze masz racje,ale na korzysc uzytkowniczki
              przemawia fakt ze komputer ja prowokowal. milego dnia zycze.

              • 0ffka P dlaczego cały czas zmieniasz IP ? 30.10.07, 14:15
                Chyba na trzech lecisz?
                Jeśli na dwóch IP to rozumiem: dom, praca.
                Smutne że tak się dałam nabrać na tą Viste, ale myślę, że nawet chłopak
                sprzedający mi tego kompa nie przypuszczał, że będę miałam taką jazdę z tym PC :(
            • 0ffka Niestety muszę zrezygnować z Visty 30.10.07, 14:11
              Vista nie obsługuje moich gier. Nawet tych nowych które kupiłam specjalnie dla
              nowego kompa. Chodzą one tylko po XP...
              Moja biedna drukarka męczy mnie aby się zarejestrować i nie może przez ten
              zablokowany IE.
              Vista jest to system, który kpi sobie z użytkownika.Robi z nas balona.
              Poza tym będę miała problemy z wgraniem XP na ten nowy komp ponieważ jest
              zrobiony po Vistę i będę musiałam zaprosić wysokiej klasy specjalistę do tego,
              co wiąże się dodatkowymi kosztami.
              • Gość: Reader To taki zart? IP: *.ericsson.net 30.10.07, 14:22
                Chyba to nie system jest robiony pod "twoje" gry a gry pod system.

                To, ze producent olewa nowy system i nie wydaje patchy czy update'ow to juz
                problem producenta gry/programu a nie Microsoftu.

                Trudnym by bylo by wszystko bylo wciaz kompatybilne wstecz. Tak nigdy
                nie jest i mam nadzieje, ze nie bedzie, bo wciaz zylibysmy w erze 16 bitowej
                kompatybilnosci.

                Co do wysokiej klasy specjalisty to wystarczy bardziej oblatany nastolatek -
                wlozy plyty, kliknie 10 razy NEXT, NEXT, NEXT i Windows XP zostanie
                zainstalowany, to samo ze sterownikami.

                Na przyszlosc warto czytac MANUALNE i HELP i to co programy wyrzucaja na ekran.
                Uniknelo by sie 80% problemow.
                • 0ffka Re: To taki zart? 30.10.07, 14:28
                  Gość portalu: Reader napisał(a):

                  > Co do wysokiej klasy specjalisty to wystarczy bardziej oblatany nastolatek -
                  > wlozy plyty, kliknie 10 razy NEXT, NEXT, NEXT i Windows XP zostanie
                  > zainstalowany, to samo ze sterownikami.
                  >

                  Bzdury piszesz. Był tutaj wątek na ten temat.
                  Tutaj jest to wyjaśnione:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=71254836&a=71257217
                  > Na przyszlosc warto czytac MANUALNE i HELP i to co programy wyrzucaja na ekran.
                  > Uniknelo by sie 80% problemow.
                  • oby.watel Re: To taki zart? 30.10.07, 15:06
                    0ffka napisała:

                    > Bzdury piszesz. Był tutaj wątek na ten temat.
                    > Tutaj jest to wyjaśnione:
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=71254836&a=71257217

                    Tam jest tylko napisane, że Laptop Roberta nie ma zintegrowanego z płyta
                    kontrolera SATA. Więc związek z Twoja sytuacja jest żaden. Podaj konfigurację
                    Twojego komputera, powiedz, czy masz płytę ze sterownikami dla płyty głównej.
                    Nie trzymaj nas w niepewności.
                  • Gość: Reader Sluchaj IP: *.ericsson.net 30.10.07, 15:21
                    niedouczona i niedoinformowana: instalacja systemu windows jest tak prosta, ze
                    srednio inteligentna osoba potrafi to zrobic. Widocznie
                    czegos Tobie brakuje.

                    Nie znasz sie, nie masz pojecia o czym piszesz i podejrzewam, ze polowa postow
                    do Ciebie nie dociera. Wiecej pokory, bo ignorancja sloma z butow wylazi.

                    Pomine sugerowanie mi nieznajomosci tematu.
                    • oby.watel Re: Sluchaj 30.10.07, 15:24
                      Właśnie. Podzielisz na partycje i sformatujesz podczas instalacji. Potrzebnych
                      narzędzi dostarcza instalator. Dlaczego jest tylko jedna partycja? System już
                      był w ten sposób instalowany, czy zażyczyłaś sobie takiej konfiguracji w sklepie?
                    • 0ffka Reader masz kompleksy buraczane ? 30.10.07, 15:41
                      Coś Ty Reader wsi nie lubisz bardzo.
                      Chyba od niedawna jesteś mieszczuchem i się chwalisz lakierkami;)
                      • Gość: Reader Uderz w stół a kompleksy się odezwą?Gdzie pisałem IP: *.ericsson.net 30.10.07, 15:55
                        o burakach?
                        EOT
              • kinguch Re: Niestety muszę zrezygnować z Visty 30.10.07, 14:22
                Wysokiej klasy specjalistę??? No nie żartuj, format Visty to pół
                godziny roboty, a komputerów pod określony system się nie robi :/ no
                chyba, że są to Apple...

                Trzeba pamiętać tylko, że Vista nie jest na FAT32, a na NTFS, więc
                program(na płycie) darmowy do partycjonowania i formatowania
                potrzeba.
                • 0ffka Kinga tutaj mylisz się 30.10.07, 14:29
                  Masz to wyjaśnione tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=71254836&a=71257217
                  • kinguch Re: Kinga tutaj mylisz się 30.10.07, 14:53
                    A ja mam dobrą rade, zamiast myśleć, za dużo i pisać masę nie
                    potrzebnych pierdoł, nie lepiej iść do sklepu wydać około 5.8
                    zakupić Komputer Świat i czytać, czytać, czytać, jest sporo o
                    Viście, a i wiedza jak się poszerzy ;)
                    • 0ffka Z całym szacunkiem Kingo ale... 30.10.07, 15:05
                      Wolę czerpać wiedzę od Kolobosa niż czytać pierdoły w Komputer Świat na temat,
                      jak się zmienia wielkość ikon w Viście
                      • oby.watel Re: Z całym szacunkiem Kingo ale... 30.10.07, 15:11
                        Odnoszę wrażenie, że bardziej od rozwiązywania problemów rajcuje Cię ich
                        wynajdywanie. Wsadź płytę Instalacyjną Windows XP SP2 do napędu, wystartuj z
                        niej komputer i od razu będziesz wiedziała czy dysk jest widoczny i czy będą
                        jakiekolwiek kłopoty. Po czym - jeśli dysk jednak będzie widać - po prostu
                        przerwiesz instalację niczego nie instalując. I wrócisz tu, żeby poszukać
                        następnego problemu. Możesz na nas liczyć :)
                      • kinguch Re: Z całym szacunkiem Kingo ale... 30.10.07, 16:42
                        Offka widać może najpierw trzeba zacząć od Komputer Świat, najpierw
                        podstawy, nawet jak zmienić ikony, potem szerzej można potraktować
                        temat :) A konkrety gwarantuje Ci że nawet w „marnym” KŚ są i się
                        przydają, chociażby czemu niektóre programy nie działają, co można
                        zrobić by się udało i działały, jak kontrolować instalowane
                        programy, i jak wygląda sprawa z partycjami :) No niby nic, ale
                        jakie przydatne :D
                        Pozdrowienia K
            • 0ffka Re: padlem na pysk 30.10.07, 14:46
              oby.watel napisał:
              > To by tłumaczyło dlaczego Offce zdechł IE. Widocznie za jego pomocą chodziła po
              > zupełnie niedopuszczalnych z punktu widzenia trusted stronach internetowych. To
              > skłoniło WRP do podjęcia stosownych kroków, co w połączeniu z SRRM i WMI
              > doprowadziło do prewencyjnego zablokowania IE. Blokada zostanie zdjęta gdy
              > użytkowniczka przeprosi za niebywałe chamstwo jakim, było pokrzykiwanie na Vist
              > ę
              > "wio".


              Czyli co konkretnie mam zrobić?

              :(
              • oby.watel Re: padlem na pysk 30.10.07, 15:15
                0ffka napisała:

                > Czyli co konkretnie mam zrobić?
                >
                > :(

                Zanieść komputer do sklepu i pogadamy jak odzyskasz kasę lub otrzymasz płytę
                instalacyjną Windows Viśta.
                • 0ffka Re: padlem na pysk 30.10.07, 15:46
                  Ważę 45 kg a komp 16 więc jakoś nie chce mi się z nim biegać po mieście :) A
                  koleś w sklepie radził mi brać lapa :) Wiedział facet co mówi... heh!
                  • Gość: p Re: podnioslem sie z pyska IP: 67.212.0.* 30.10.07, 15:52
                    dla Ciebie to mozna stracic glowe,jestes genialna w tym
                    masochistycznym znecaniu sie nad biednymi forumowiczami.
                    • oby.watel Re: podnioslem sie z pyska 30.10.07, 16:41
                      Jeśli nie chcesz latać po mieście z komputerem, jeśli nie chcesz zdradzić z
                      czego się składa, jeśli nie chcesz go reklamować, jeśli nie chcesz reinstalować
                      Visty, jeśli nie chcesz instalować XP SP2, to co chcesz?

                      P, chodź, idziemy gdzie indziej.
                      • 0ffka Rozpoczęłam nowy wątek 30.10.07, 16:46
                        Może tam się przeniesiemy? Naprawiłam już tą IE przez przywracanie systemu i nie
                        wiem co dalej robić np z drukarką?
                        • stypendysta Re: Rozpoczęłam nowy wątek 30.10.07, 20:32
                          Wiesz co? Mam dziwne wrażenie, że wodzisz nas za nos. Wczoraj napisałaś, że za radą Oby.watela wyciepnęłaś Vistę i przeszłaś na XP Pro. Teraz okazuje się nagle, że biedactwo, które ma problemy z najprostszymi rzeczami w Viście, przywróciło system - pytam się: z czego??? Jaka jest prawda, bo widzę, iż nawet Oby.watel traci do Ciebie cierpliwość.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka