Dodaj do ulubionych

Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych fachowców!

05.01.08, 22:43
Opiszę dokładnie co mi się zdarzyło.
Od jakichś kilku miesięcy komputer wyłączał się sam. Kilka minut po
włączeniu się sam wyłączał i można go było włączyć dopiero po jakimś
czasie.
Wreszcie pewnego ranka stała się rzecz straszna. Uruchomiłem kompa,
i w oczy mi się rzuciło że zamiast róznych ikonek na moim pulpicie,
wszystkie "obrazki ikonek" wyglądają tak samo. Nie miałem czasu by
się nad tym zastanowić gdyż komputer się wyłączył. Po ponownym
włączeniu po lilku minutach, uruchamianie systemu zatrzymało się na
2 ekranie po włączeniu kompa - na linii
ACPI Controller 9 i dalej ani rusz. Żadnego komunikatu o niewykryciu
dysku czy o braku pliku. Po prostu się zaciął.
Uruchomiłem więc płytę instalacyjną Windowsa XP i zacząłem
reinstalację systemu. Niestety z nieznanych mi przyczyn występowały
błedy kopiowania podczas instalacji, mimo że płyta z Windowsem jest
nieporysowana a napęd nowy. Windows jednak się zainstalował, choć
chyba w wersji jakoś tam uszkodzonej i okrojonej.
I tu zaczęły się dziwne rzeczy. Pomijam już dziwne komunikaty przy
starcie systemu (coś o pliku autoexec.nt i o systemie Windows NT),
ale okazało się że żadne z moich programów nie
działają! Co gorsza, wszystkie pliki na obu partycjach systemowych
okazały się puste - o objętości 0. Dysk kilkumiesięczny. Uruchomiłem
programy testujące dysk twardy i pamięć, ale wyniki ich badań były
jak najbardziej pozytywne. Czyli to nie sprawa sprzętowa. Poszedłem
więc w moich działaniach w inną stronę. Z innego kompa nagrałem
sobie jeden z najlepszych programów do odzysku danych - GetDataBack,
i zainstalowałem i uruchomiłem. Po otwarciu struktury
dysku i skopiowaniu (odzyskaniu) na próbę kilkunastu plików i
folderów okazało się że to odzyskane z GetDataBack też ma pojemność
0! Tu już ręcę mi opadły. Dodam że, co chyba oczywiste,
na dysku miałem ważne dane które stracone być nie mogą.
Czy ktoś wie co mogło mi się przydarzyć, i przede wszystkim, jak
mogę to wszystko odkręcić/naprawić/poskładać do kupy ?
W razie pytań mogę służyć bardziej szczegółowym opisem.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc i rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: lajosz Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 23:04
      Moim zdaniem, jest to klasyczne uszkodzenie pamięci.
      Przetestuj kompa jakimś softem do pamięci, np. memtest lub (jeszcze
      lepiej) memory gold.
      Test powinien trwać najmniej 3 godziny.

      Możesz też odpalić kompa za pomoca bootowalnego Linuxa np. CD-Linux
      i sprawdzić (przynajmniej częściowo) w ten sposób kompa pod względem
      sprzętu.

      Poza tym, co to znaczy:
      "wszystkie pliki na obu partycjach systemowych okazały się puste"

      Miałeś dwa systemy ? , a jeśli tak to jakie ?

      No i wreszcie nie wierzę, żeby program do odzyskiwania danych nie
      odzyskał zupełnie niczego. Tu proponuję program R-Studio.
      Podłącz dysk do innego (na pewno sprawnego) kompa i dopiero wtedy
      próbuj odzysku danych, przy czym nie próbuj odzyskiwać części danych
      tylko wszystkie możliwe, a dopiero potem zrób selekcje tych które są
      Ci potrzebne.
      • Gość: Kolobos Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho IP: *.escom.net.pl 06.01.08, 00:05
        Skoro komputer sie wylaczal i nie dal wlaczlyc to raczej proponuje zaczac od sprawdzenia temperatury procesora (np. w Everest) oraz podmiany zasilacza na inny. Dopiero wtedy warto sprawdzic ram memtestem (www.memtest.org) oraz dysk przy pomocy HdTune (i dac linki do screenow ze wszystkich zakladek na forum).
      • wolnomysliciel1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 06.01.08, 00:18
        W mojej poprzedniej wypowiedzi był bład - tylko jedna partycja jest
        systemowa z Windowsem XP Prof. SP1.
        Tę sytuację opisałem już na innym forum, pod nickiem tymczasowym.
        Dysk sprawdzony HD Tune - OK, pamięć sprawdzona MemTest - 5 godzin -
        OK. Dodam jeszcze że komputer nie jest jakimś tam starociem,
        wszystkie podzespoły z wyjątkiem obudowy, zostały kupione w lutym
        2007.
        • Gość: lajosz Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 01:02
          W takim razie trzeba by zrobic to, co pisał kolobos.

          Wracając jednak do Twojej pierwszej wypowiedzi.
          Pisałeś, że komputer się nie włącza.
          Co Miałeś na myśli ? że komp po przyciśnięciu przycisku "power" w
          ogóle się nie włącza, czy że Windows nie wstaje ?
          Jesli to drugie, to możesz spróbować tak jak już pisałem.
          Najpierw próba odzyskania danych, poprzez podłączenie dysku do
          innego kompa.
          Bez względu na rezultat tego odzyskiwania, próbujesz instalki
          Windowsa, ale najpierw likwidujesz wszystkie partycje, a następnie
          zakładasz je na nowo, ale tak, żeby miały nieco zmieniony rozmiar.
          Następnie pełny (nie szybki) format partycji systemowej i instalka
          Windowsa.
          • wolnomysliciel1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 06.01.08, 10:28
            Mam na myśłi oczywiście fizyczne niewłączanie się-maszyna się nie
            uruchamia po wciśnięciu przycisku włącznika.Dopiero po kilki
            chwilach się włącza.
            Jaki program polecasz do odzysku ? Jaki według Ciebie najlepszy.
            Może być problem ze znalezieniem kompa do którego mógłbym się
            podłączyć...
            A tak na marginesie to chyba instalowanie programu do odzysku na
            partycji na której wystapiła ta dziwna historia z "pustymi" plikami
            to nie jest najmądrzejsze rozwiązanie...
            • jap_1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 06.01.08, 11:10
              wolnomysliciel1 napisał:
              > A tak na marginesie to chyba instalowanie programu do odzysku na
              > partycji na której wystapiła ta dziwna historia z "pustymi" plikami
              > to nie jest najmądrzejsze rozwiązanie...

              Oczywiście! Nawet uruchamianie systemu z tego dysku jest ryzykowne, bo Windows
              również zapisuje jakieś pliki. A praca na takim wyłączającym się komputerze, to
              już w ogóle samobójstwo, jak widać. Jaki to system plików? FAT32 ?
              • wolnomysliciel1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 06.01.08, 13:26
                System plików NTFS.
                Plan jaki mam na teraz. Mam jeszcze drugi dysk twardy-nieużywany od
                jakieogś czasu, ale chyba sprawny fizycznie. Ustawię go jako główny
                i na nim zainstaluję windows i programy odzyskowe, a mój obecny dysk
                podłączę jako dysk - sługa (slave) i będę starał się odzyskać z
                niego dane. Tylko że ten dysk obecny jest nowszego typu - jest
                połączony z płytą główną takim cienkim kablem - nie pamiętam jak się
                to nazywa - a dysk starszy, jest podłączany "po staremu" - taśmą.
                Ale mam nadzieje że to nie problem.
                • jap_1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 06.01.08, 16:59
                  I to jest dobry pomysł. Firmy odzyskujące dane robią często jeszcze fizyczną
                  kopię dysku (sektor w sektor) i z tej kopii dopiero wyciągają dane, ale to już
                  wymaga inwestycji.
                  • wolnomysliciel1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 13.01.08, 13:15
                    Powracam do tego wątku po kilku dniach.
                    Mam takie pytanie ogólne. Czy sytuacja, w której wszystkie pliki na
                    dysku mają wielkość 0 i są pozbawione "zawartości", ale ich
                    struktura - układ folderów i nazwy z rozszerzeniami są zachowane -
                    czy taka sytuacja to typowa "utrata danych" i czy do niej powinno
                    się stosować programy odzyskowe, czy to raczej jakiś błąd w
                    zapisywaniu informacji na dysku ? Nie wiem nie znam się - jakaś
                    główna tabela plików czy coś w tym stylu ?
                    Czy raczej powinienem użyć programu do naprawy struktury dysku ??
                    Poradźcie mi, w jakie programy powinienem się zaopatrzyć.
                    Dodam że dane są dla mnie bardzo ważne i zależy mi by je mieć z
                    powrotem.
                    • Gość: daviencej Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.08, 13:45
                      Ja bym najpierw wsadził ten dysk do innego kompa jako slave, jeśli odpali to
                      powinno być widać wszystkie dane, potem wsadził bym inną pamięć nawet 128, jeśli
                      to pomoże to jest walnięta płyta lub procek (może nawet tylko źle przylegać do
                      radiatora).
                      • wolnomysliciel1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 13.01.08, 14:27
                        Zgodnie z zapowiedzą z wcześniejszego postu, zainstalowałem system
                        na innym dysku i na nim wszystko jest OK z danymi (inna sprawa że
                        poza systemem nic w zasadzie na nim nie ma).
                        Tamten dysk z plikami o zerowej wielkości, jest teraz slave i
                        sytuacja taka sama jak przedtem gdy był główny.
                        Przyczyna tego, że z danymi coś się uszkodziło mogła być fizyczna -
                        tak jak tu piszecie pamięć, płyta, procesor, zasilacz itp.
                        Naprawa lub wymiana sprzętowa to jedna sprawa i mam zamiar za parę
                        dni oddać kompa do serwisu, teraz jednak chciałbym przede wszystkim
                        przywrócić poprawność plików - i tu jest moja prośba o pomoc.

                        • maddox84 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 13.01.08, 15:46
                          To podłącz go do innego kompa i jeśli nie będzie tych danych widać od ręki to
                          uruchom na nim jakiś program do odzysku danych. Czytaj rady które Ci ludzie
                          dają! Już w kilku postach miałeś to powiedziane a Ty dalej swoje, to chcesz
                          porady czy nie ?

                          Swoją drogą co do przyczyny to nieuruchamianie się kompa przez jakiś czas
                          świadczyłoby o przegrzewaniu się jakiegoś elementu (moje typy to zasilasz lub
                          procesor). O ile dobrze zrozumiałem to komputer w ogóle nie reaguje na
                          naciśnięcie przycisku "power".. Jak dobrze zrozumiałem na tym starym dysku komp
                          chodzi bez problemów, tzn nie wyłącza się i nie restartuje itp. ? Jeśli tak jest
                          to przychodzi mi taka myśl że może masz uszkodzony sterownik SATA na płycie
                          głównej (bo jak rozumiem ten stary dysk to IDE vel. ATA). Przede wszystkim
                          podłącz ten dysk do innego kompa i podaj rezultat, wtedy się będziemy zastanawiać.

                          ps. trzymanie danych "nie do stracenia" na dysku twardym bez backupu to tez nie
                          jest najlepszy pomysł... jedna płyta DVD kosztuje około 1 zł...
                          • maddox84 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 13.01.08, 15:48
                            tfu.. oczywiście miałem na myśli "kontroler SATA" a nie "sterownik SATA" :)
                            • wolnomysliciel1 Coś mi się jeszcze przypomniało 13.01.08, 16:57
                              Zarówno gdy system był na dysku nowego typu, jak i starego typu,
                              dość często zdarzało się że pojawiał się niebieski ekran z
                              komunikatem o błędzie "PAGE_FAULT_IN_NONPAGED_AREA". Zrzucanie
                              fizycznej pamięci. Po 90 sekundach komp się restartował i uruchamiał
                              ponownie bez problemu.
                              • wolnomysliciel1 Pytanie techniczne - kłopot 19.01.08, 19:35
                                Mam wreszcie możliwość podłączenia tego dysku z pustymi plikami do
                                innego kompa. Niestety pojawił się problem. Od razu mówię że jestem
                                laikiem w sprawach technicznych więc proszę o wyrozumiałość. Ten
                                dysk jest przeznaczony do podłączenia takiej płaskiej końcówki
                                łączącej przewody zasilające i takie też przewody z "cienką"
                                końcówką wychodzą ze skrzynki zasilacza w moim kompie. Natomiast w
                                tym drugim kompie ta końcówka jest tradycyjna (z czterema "oczkami")
                                i do tego dysku nijak nie pasuje.
                                Jak temu zaradzić, czy muszę zaopatrzyć się w jakąś przejściówkę ?
                                Bardzo proszę o pomoc, mam tylko jeszcze jeden dzień dostępu do
                                drugiego kompa ...
                                • wolnomysliciel1 Re: Pytanie techniczne - kłopot 21.01.08, 21:33
                                  Czy ktoś może mi pomóc w tej sprawie ? Czy jest jakaś przejściówka z
                                  jednego typu końcówki zasilającej na inną ?
                                  Czy na forum Komputer to jest zbyt trudne pytanie.
                                  • qandre Re: Pytanie techniczne - kłopot 21.01.08, 21:38
                                    www.komputronik.pl/Kable_przelaczniki/Zasilanie/Kabel_zasilajacy_do_dyskow_Serial_ATA/pelny,id,6435/
                                    • wolnomysliciel1 Dzięki wielkie !!!! 21.01.08, 21:47
                                      Właśnie o taką podpowiedź mi chodziło, przynajmniej już teraz wiem
                                      jak to wygląda i jak się nazywa - wiem czego szukać.
                            • wolnomysliciel1 Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych fachowców 18.02.08, 22:45
                              Powracam do tego wątku po kilku tygodniach. Dopiero w ostatnich
                              dniach miałem fizyczną możliwość podłączyć ten dysk do innego kompa.
                              Sytuacja ta sama - pliki o rozmiarze 0. Przy uruchamianiu programów
                              do odzysku danych, można odzyskać tylko te zerowe pliki a nie pliki
                              oryginalne - z właściwym rozmiarem.
                              Czy ktoś może ma pomysł, jakiego programu użyć w takiej sytuacji ?
                              I czy powinien to być typowy program do odzysku danych czy może
                              jakiś inny ?
                              To nie jest typowa utrata danych bo dysk jest sprawny fizycznie.
                              Wyglada to mi na jakiś poważny błąd systemu plików czy coś w tym
                              rodzaju. (nie znam się na tym).
                              Proszę o pomoc, jestem na tyle zrozpaczony że rozważam oddanie dysku
                              do firmy odzyskującej dane. To moja czwarta utrata danych osobistych
                              w ciągu roku i już po prostu nie potrafię więcej razy przejść nad
                              tym do porządku dziennego.
                              WIELKA PROSBA O POMOC !!!!
                              • wolnomysliciel1 Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych fachowców 27.02.08, 18:46
                                Podciągam wątek do góry. Tyle osób się wypowiadało i dawało mi rady,
                                a jak udało mi się przynajmniej część zaleceń wykonać, nikt się nie
                                odezwał z radą co dalej. Może teraz ktoś to przeczyta i coś poradzi ?
                                • wolnomysliciel1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 02.03.08, 17:08
                                  I znów podciągam wątek. Może przeczyta ktoś z osób które się w nim
                                  wcześniej wypowiadały ?
                                  • riverisland Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 03.03.08, 10:07
                                    Moim zdaniem masz robala. Skanowanie programem ComboFix i jakimś dobrym antywirem (np. Avast)
                                    • wolnomysliciel1 Re: Problem-WinXP Sp1-tylko dla prawdziwych facho 08.03.08, 21:59
                                      Moim zdaniem to nietrafna diagnoza - przecież problem z "zerowymi"
                                      plikami na dysku wystepował pod kilkoma systemami i był widoczny na
                                      2 kompach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka