alex_koz
08.02.08, 18:20
pomozcie mi prosze zdiagnozowac co sie moglo stac.
nieco przydlugo bedzie.
laptopa uzywam de facto jako komputera stacjonarnego, nie mam potrzeby by z nim gdziekolwiek chodzic. dzis jedynie bylam w bilbiotece. jak wlaczylam go po powrocie do domu (w bibliotece dzialal bez zarzutu), to dziala w porzadku, ale kolory na monitorze powariowaly, a dokladniej zwariowal czarny (wyswietla sie jako jaskrawozielony), inne w mniejszym stopniu. piszac na forum (jako ze tlo jest biale) to wlasciwie widze pojyncze, ale widoczne zmiany kolorow (np. rozowe paski tam gdzie nie powinno ich byc).
kolega znajacy sie nieco na komputerach stwerdzil, ze to normalne w przypadku laptopow, i ze sytuacja wroci do normy za kilka dni, i ze pewnie jakies kabelki sie nieco rozlaczyly, i ze jedyne co moge zrobic to probowac jakby docisnac obudowe monitora i ze moze wtedy worci do normy.
powinnam wierzyc, ze za kilka dni wszystko wroci do normy czy udac sie do serwisu. co radzicie?