Dodaj do ulubionych

Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie inform...

IP: *.chello.pl 31.08.03, 19:17
W sumie nic nowego, ale jak to czytam to się cieszę, że jednak -
póki co - jestem w tej części społeczeństwa, która nadąża... :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Observer Swietny artykul IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 19:34
      Trafia w sedno zmian cywilizacyjno-gospodarczych. Moj ojciec w
      wieku czterdzistu lat musial nauczyc sie obslugi komputera i jak
      na swoj wiek radzi sobie niezle. Rynek wymusil na nim studia
      podyplomowe i dodatkowe kursy, ale dzieki temu mimo ze skonczyl
      politechnike, prowadzi biuro rachunkowe i wie o ekonomii w
      praktyce wiecej od niejednego ekonomisty, ktory po studiach
      spoczal na laurach... Z drugiej strony ciagla zmiana i potrzeba
      ksztalcenia tworzy postep. Czyni zycie ciekawszym a prace
      wydajniejsza. Dlatego mozna tak tanio kupic wszelki wytwor mysli
      technicznej, zwlaszcza elektronike. Czy luddysci mieli racje, ze
      maszyny zabiora prace ludziom? Jak widac nie, zwlaszcza w
      krajach gdzie ludzie wiedza o potrzebie zmian -> USA. Jak
      natomiast zmienil sie poziom zycia? Wystarczy porownac stopien
      zgonow dzieci i srednia dlugosc zycia w XIX i XXI wieku... Fakty
      mowia same za siebie.
      • Gość: marekk15 praca dzielona na czworo IP: 195.116.153.* 31.08.03, 20:38
        Tak jak w dziewietnastym wieku dzielono zapalke na czworo, nadchodza czasy,
        kiedy miedzy cztery osoby beda dzielone poszczegolne stanowiska pracy.
        Praca staje sie bardzo poszukiwana wartoscia. Oczywiscie pogon za
        nowoczesnoscia to jeden ze sposobow aby utrzymac sie na powierzchni, miec
        jakas prace. Jednak zadowolenie osob, ktore nadazaja jest przedwczesne. jesli
        znajduja sie w kraju dosc zacofanym, takim, jakim jest Polska. W takiej sytuacji
        latwo moze okazac sie, ze ich kwalifikacje nie beda wykorzystywane albo, ze
        beda oni traktowani gorzej niz tacy sami lub nawet gorsi specjalisci z innych ,
        lepiej rozwinietych krajow.
        Dlatego sprawa fundamentalna dla przyszlosci naszego narodu jest lepsze
        ksztalcenie ludzi i przeznaczanie na ten cel wiekszych srodkow, nawet jesli
        wielu w naszym kraju uwaza, ze jest to zbytek.
        • Gość: mgr Świetny tekst IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 22:47
          Brawo, brawo, brawo.
          To trzeba powtarzać i powtarzać do skutku.
          Jedyny ratunek dla Polski to prawdziwa i ciągła edukacja.
          Nic mądrego już nie mogę dodać.
          Przyłączam się.
          ------
          POZDR
          • niicek Bez przesady 01.09.03, 10:46
            Gość portalu: mgr napisał(a):

            > Brawo, brawo, brawo.
            > To trzeba powtarzać i powtarzać do skutku.
            > Jedyny ratunek dla Polski to prawdziwa i ciągła edukacja.
            > Nic mądrego już nie mogę dodać.

            Czy to jest taki świetny tekst? Na tle codziennej produkcji mediów
            taki może się wydawać. W rzeczywistości jest to po prostu dobry
            tekst. Jego zalety to to, że jest dobrze napisany i oklepane frazesy
            sprzedaje w taki sposób, że chce się czytać oraz brzmi to jak nowość.
            Wadą tego tekstu jest jego jednostronność i ideologiczne ograniczenie
            autora - uważa on, że zna złotą regułę, która wyjaśnia wszystko we
            współczesnym świecie i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
            Tymczasem rzeczywistość jest odrobinę bardziej skompliwkowana.
            Ludzie nie działają racjonalnie i nadmierne nastawienie całej
            otaczającej człowieka rzeczywistości na realizację interesów ekonomincznych
            może doprowadzić w realnej przyszłości do kolejnej "rewolucji"
            - świadomego "wykluczenia się" coraz większych grup społecznych.
            I wtedy cała układanka będzie musiała się przemodelować.
            • Gość: Slawek Bardzo dobry kometarz IP: *.217.12.194.in-addr.arpa.impala-group.de 01.09.03, 13:44
              • Gość: Fabian Komentarz a nie 'kometarz' ty ... IP: *.217.12.194.in-addr.arpa.impala-group.de 01.09.03, 13:47
                tak ten komentarz do tego tekstu jest dobry.
            • Gość: Bartek Re: Bez przesady IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 17:49
              Nie rozumiem tej wypowiedzi. Szkoda, ze nie jest napisana tak
              dobrze jak powyzszy artykul ;)
              By wyjasnic skomplikowane zjawiska zwykle korzysta sie z
              uproszczen rzeczywistosci. Jest to zwlaszcza oczywiste gdy
              przekaz jest kierowany do publicznosci o roznym wyksztalceniu i
              pochodzeniu.


              > Gość portalu: mgr napisał(a):
              >
              > > Brawo, brawo, brawo.
              > > To trzeba powtarzać i powtarzać do skutku.
              > > Jedyny ratunek dla Polski to prawdziwa i ciągła edukacja.
              > > Nic mądrego już nie mogę dodać.
              >
              > Czy to jest taki świetny tekst? Na tle codziennej produkcji
              mediów
              > taki może się wydawać. W rzeczywistości jest to po prostu dobry
              > tekst. Jego zalety to to, że jest dobrze napisany i oklepane
              frazesy
              > sprzedaje w taki sposób, że chce się czytać oraz brzmi to jak
              nowość.
              > Wadą tego tekstu jest jego jednostronność i ideologiczne
              ograniczenie
              > autora - uważa on, że zna złotą regułę, która wyjaśnia
              wszystko we
              > współczesnym świecie i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
              > Tymczasem rzeczywistość jest odrobinę bardziej skompliwkowana.
              > Ludzie nie działają racjonalnie i nadmierne nastawienie całej
              > otaczającej człowieka rzeczywistości na realizację interesów
              ekonomincznych
              > może doprowadzić w realnej przyszłości do kolejnej "rewolucji"
              > - świadomego "wykluczenia się" coraz większych grup
              społecznych.
              > I wtedy cała układanka będzie musiała się przemodelować.
            • Gość: stefanku1@wp.pl Re: Bez przesady IP: 213.199.225.* 04.09.03, 17:36
              Istotnie, dla kogoś zajmującego się edukacją, szczególnie w
              szkole wyższej, tezy artykułu wydają sie oczywiste. No i nie
              jest to kwestia przyszłosci. To już sie dzieje. Tylko efekty
              owego wykluczenia nie są jeszcze wyraźnie widoczne.Ale np.
              uprawianie dziś nauki bez dostępu do Internetu jest właściwie
              już niemożliwe, rezygnacja ze znajomości Worda, arkuszy
              kalkulacyjnych wydłuża proces pisania i coraz częściej oddanie
              tekstu do publikacji.
              Wartości publikacji poszukuje w tym, że pisze sie o tym na
              łamach wielkonakładowej gazety.
          • Gość: Wireless Re: Świetny tekst IP: *.megabajt.com.pl 01.09.03, 11:22
            Gość portalu: mgr napisał(a):

            > Brawo, brawo, brawo.
            > To trzeba powtarzać i powtarzać do skutku.
            > Jedyny ratunek dla Polski to prawdziwa i ciągła edukacja.
            > Nic mądrego już nie mogę dodać.
            > Przyłączam się.
            > ------
            > POZDR

            Tak, tylko pojawia sie jeden problem - czas edykacji staje sie
            dluzszy niz zapotrzebowanie w danym zawodzie. To oznacza, ze
            ktos kto zaczynal jakis kierunek, po skonczeniu szkol nie
            znajduje pracy, gdyz zapotrzebowanie na ten zawod juz zniklo.
            W tym wypadku musialaby powstac edukacja dynamiczna -
            przystosowujaca sie w trakcie lat nauki do zmian na rynku pracy.
        • gabrielacasey Wiesz, jak praca w domu poprzez internet jest na reke 31.08.03, 22:56
          wyksztalconym matkom z dzieckiem przy piersi? W Brytanii jest to
          szalenie popularne, w tym wymyslanie roznych wlasnych biznesow
          online, takze w sferze uslug i uslug dla uslug (informacje, bazy
          danych etc). W UK ciagle jeszcze majac dobry pomysl, mozna
          zostac w tym typie pracy milionerem w ciagu 2-3lat. A w Polsce?
          W Polsce e-commerce przeciez jeszcze nie istnieje!
          • Gość: mgr Re: Wiesz, jak praca w domu poprzez internet jest IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 23:11
            gabrielacasey napisała:

            > wyksztalconym matkom z dzieckiem przy piersi? W Brytanii jest to
            > szalenie popularne, w tym wymyslanie roznych wlasnych biznesow
            > online, takze w sferze uslug i uslug dla uslug (informacje, bazy
            > danych etc). W UK ciagle jeszcze majac dobry pomysl, mozna
            > zostac w tym typie pracy milionerem w ciagu 2-3lat. A w Polsce?
            > W Polsce e-commerce przeciez jeszcze nie istnieje!

            Masz rację.
            Angielski rynek internetowy wydaje się w Europie najbardziej dojrzały.
            Moja firma należy do prekursorów pewnego typu wykorzystania sieci w interesach.
            W europejskich krajach początkowo jedynie w UK znależliśmy partnerów do
            współpracy. Niemcy, a szczególnie Włosi wydają się być mocno zapóżnieni.
            Moim zdaniem nie mamy się czego wstydzić.
            A odrobina państwowego mecenatu nie powinna zaszkodzić.
            Oczywiście najlepiej inteligentnych przepisów a nie dawania urzędasom pieniędzy
            do ręki.
            ------
            POZDR

            • Gość: Bartek Re: Wiesz, jak praca w domu poprzez internet jest IP: 137.99.106.* 01.09.03, 04:11
              Niestety Internet jest zjawiskiem globalnym i nie wystarczy
              porownywac sie do Anglii lecz raczej do najlepiej w tym
              wzgledzie USA. Ocean w tym przypadku nie ma zadnego znaczenia.

              >
              > Masz rację.
              > Angielski rynek internetowy wydaje się w Europie najbardziej
              dojrzały.
              > Moja firma należy do prekursorów pewnego typu wykorzystania
              sieci w interesach.
              > W europejskich krajach początkowo jedynie w UK znależliśmy
              partnerów do
              > współpracy. Niemcy, a szczególnie Włosi wydają się być mocno
              zapóżnieni.
              > Moim zdaniem nie mamy się czego wstydzić.
              > A odrobina państwowego mecenatu nie powinna zaszkodzić.
              > Oczywiście najlepiej inteligentnych przepisów a nie dawania
              urzędasom pieniędzy
              >
              > do ręki.
              > ------
              > POZDR
              >
              • gabrielacasey Fakt. Ale e-commerce USA/UK uklada sie swietnie. 01.09.03, 09:31
                • Gość: KR$ Re: Fakt. Ale e-commerce USA/UK uklada sie swietn IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 01.09.03, 12:20
                  tyle, ze to nie zasluga otepialych brytoli tylko tego ze ze wzgledu na
                  wspolnote jezykowa i w pewnym sensie rowniez kulturowa latwo im skopiowac
                  rozwiazania istniejace w USA
                  • Gość: . Sam Brytów za zbyt bystrych nie uważam, ale jakże IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:17
                    tępy musi być Polak, który nie zdoła opanować angielskiego nawet w stopniu
                    pozwalającym na skopiowanie pewnych amerykańskich pomysłów, np. kluby
                    koleżeńskie online z płatnym członkostwem czy online dyspozytornie przewozów
                    furgonetkami. Czego i kogo się czepiasz, człowieku? Kocioł garnkowi przygania?
        • Gość: Bartek Re: praca dzielona na czworo IP: 137.99.106.* 01.09.03, 04:07
          Nie bardzo wierze by pracy dla ludzi kiedykolwiek zabraklo.
          Nowe przemysly dopiero sie pojawiaja na horyzoncie.
          Biotechnologia, biogenetyka, eksploracja kosmosu, interaktywna
          rozrywka itd.
          Produktywnosc pracownikow bedzie jednak niewatpliwie wzrastac i
          to zarowno tych umyslowych jak i nie.
      • Gość: ewa Re: Swietny artykul IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 07:07
        cZLOWIECZKU, majac 49 lat skonczylam podyplomowe studia informatyczne, wiek nie
        ma tu zadnego znaczenia, tym bardziej plec, waznny jest otwartosc umyslu, moj
        starszy syn zawsze twierdzil ze mlodzi nie maja do mnie startu, mimo swej
        przebojowosci jestem niby wykluczona, nie mam pracy za pieniadze, nie mam
        przychodow, prace mam, ale nie mam srodkow na dojazd, pieniedzy na cholerny
        telefon, jesli zrezygnuje z telefonu, z internetu to bedzie prawdziwy koniec,
        zaczynam tracic cierpliwosc choc jestem czlowiekiem w pelni swiadomym bardzo
        aktywnym
        pozdrawiam wszystkich zadowolonych z siebie
        ewa
    • Gość: Zbigniew z Wrocławia Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 22:46
      Początek jak z UPR. Wydajni produktywni obywatele dopłacają do
      niewydajnych marnotrawnych ale silnych społecznie i politycznie
      (liczny elektorat) beneficjentów państwowej redystrybucji
      dochodu narodowego. Diagnoza poprawna. Brawo!!! Leki
      zaaplikowane na końcu, jak zawsze u wrażliwych socjalnie.
      Państwo niech sfinansuje darmowy portal edukacyjny. Czyli
      zabierze tym co budują taki portal komercyjny kasę (podatki) aby
      zbudować konkurencję która ich wykończy (jest darmocha to po co
      płacić). Efekt będzie jak zawsze ten sam. Wielkie koszty
      państwowego projektu przy którym pożywią się "swoi". A produkt
      jak zawsze z państwowego mięsnego śmierdzacy.
      • Gość: mgr Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 22:53
        Gość portalu: Zbigniew z Wrocławia napisał(a):

        > Początek jak z UPR. Wydajni produktywni obywatele dopłacają do
        > niewydajnych marnotrawnych ale silnych społecznie i politycznie
        > (liczny elektorat) beneficjentów państwowej redystrybucji
        > dochodu narodowego. Diagnoza poprawna. Brawo!!! Leki
        > zaaplikowane na końcu, jak zawsze u wrażliwych socjalnie.
        > Państwo niech sfinansuje darmowy portal edukacyjny. Czyli
        > zabierze tym co budują taki portal komercyjny kasę (podatki) aby
        > zbudować konkurencję która ich wykończy (jest darmocha to po co
        > płacić). Efekt będzie jak zawsze ten sam. Wielkie koszty
        > państwowego projektu przy którym pożywią się "swoi". A produkt
        > jak zawsze z państwowego mięsnego śmierdzacy.

        Nie sądzę aby państwo zdołało uzyskać i co gorsza utrzymać monopol na
        ustawiczne kształcenie.
        Jak na razie komercyjnie najlepiej wychodzą w Polsce kursy i dokształty dla
        księgowych i innych tego "typu" specjalistów.
        ---------
        POZDR
      • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: 137.99.106.* 01.09.03, 04:15
        Nie wiem jaki tekst ty czytales, ale chyba nie ten sam co ja.
        Panstwo moze wspierac zarowno edukacje prywatna jak i panstwowa.
        Wystarczy rozpoczac program prawdziwych kredytow studenckich a
        moze i bezzwrotnych pozyczek i stypendiow tak jak jest to w
        Szwecji. Nie ma znaczenia jaka uczelnia to bedzie. Po dluzszym
        czasie studenci sami wybieraliby najlepsze uczelnie a te gorsze
        odpadalyby z gry.


        > Początek jak z UPR. Wydajni produktywni obywatele dopłacają
        do
        > niewydajnych marnotrawnych ale silnych społecznie i
        politycznie
        > (liczny elektorat) beneficjentów państwowej redystrybucji
        > dochodu narodowego. Diagnoza poprawna. Brawo!!! Leki
        > zaaplikowane na końcu, jak zawsze u wrażliwych socjalnie.
        > Państwo niech sfinansuje darmowy portal edukacyjny. Czyli
        > zabierze tym co budują taki portal komercyjny kasę (podatki)
        aby
        > zbudować konkurencję która ich wykończy (jest darmocha to po
        co
        > płacić). Efekt będzie jak zawsze ten sam. Wielkie koszty
        > państwowego projektu przy którym pożywią się "swoi". A
        produkt
        > jak zawsze z państwowego mięsnego śmierdzacy.
    • Gość: $$$ BIEDA AZ PISZCZY - A GENIUSZ PISZE O KSZTA LCENIU IP: 195.245.213.* 31.08.03, 22:51
      GOSC MA DOBRE SAMOPOCZUCIE < ODERWANY OD TEGO CO JEST W TYM
      KRAJU
      • Gość: mgr Re: BIEDA AZ PISZCZY - A GENIUSZ PISZE O KSZTA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 22:57
        Gość portalu: $$$ napisał(a):

        > GOSC MA DOBRE SAMOPOCZUCIE < ODERWANY OD TEGO CO JEST W TYM
        > KRAJU

        Chcesz aby mądrzy ludzie jacy jeszcze zostali w Polsce pisali o biedzie- tak???
        To może wymyśl jak z tego gówna się wydobyć!!!
        Jak nie potrafisz nic wymyślić to powinieneś posłuchać trochę mądrzejszych od
        siebie a nie zabierać głos bo wstyd.
        --------
        POZDR
      • gabrielacasey I PRZY POZIOMIE EDUKACJI W POLSCE DLUGO PISZCZEC 31.08.03, 23:02
        BEDZIE! Obudz sie, czlowieku, Irlandia wykorzystala swe szanse w
        Unii dzieki prawie 50% ludzi z wyzszym wyksztalceniem (w tym:
        licencjaty) w calosci populacji. Gdyby nie to, to amerykanskich
        inwestycji w software by nie bylo i Irlandczycy - z Unia czy bez
        Unii - dalej korzonki by na przednowku jedli! I jeszcze jedno:
        sprawdzono, ze swiatlejszy narod wybiera sobie lepsze i
        uczciwsze wladze. I potrafi je kontrolowac. Republiki bananowe
        to nie wina latynoskich kacykow, to wina latynoskich narodow
        analfabetow!
        • Gość: mgr Re: I PRZY POZIOMIE EDUKACJI W POLSCE DLUGO PISZC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 23:16
          gabrielacasey napisała:

          > BEDZIE! Obudz sie, czlowieku, Irlandia wykorzystala swe szanse w
          > Unii dzieki prawie 50% ludzi z wyzszym wyksztalceniem (w tym:
          > licencjaty) w calosci populacji. Gdyby nie to, to amerykanskich
          > inwestycji w software by nie bylo i Irlandczycy - z Unia czy bez
          > Unii - dalej korzonki by na przednowku jedli! I jeszcze jedno:
          > sprawdzono, ze swiatlejszy narod wybiera sobie lepsze i
          > uczciwsze wladze. I potrafi je kontrolowac. Republiki bananowe
          > to nie wina latynoskich kacykow, to wina latynoskich narodow
          > analfabetow!

          Tu absolutna zgoda. I śmiem przypuszczać, że wiele nabruździło w ostatnim
          dziesięcioleciu właśnie zaniedbanie rozwoju edukacji w Polsce.
          Kraj ma takich Lepperów na jakich zasłużył.
          -------
          POZDR
          • Gość: Bartek Re: I PRZY POZIOMIE EDUKACJI W POLSCE DLUGO PISZC IP: 137.99.106.* 01.09.03, 04:17
            Amen.
        • Gość: Sebar Re: Gabriela LUBIE CIE za uczciwosc w ocenie IP: *.reverse.qsc.de 01.09.03, 07:47
          Irlandii. zylem tam przez 3 lata i pracowalem (niedaleko Ciebie,
          The Gallops i IT Leopardtown Bussiness Park)... i to swieta
          prawda.
          Irlandczycy jeszcze kilkadziesiat lat temu chodzili boso na
          klepiskach...
          Dlatego nie rozumiem stawiania Irlandii jako przykladu takiego
          sukcesu...
          Do dzis malo kto tam ma tzw. mastera...
          A przemysl?? O czym my mowimy??!! chyba tylko owce, mleko piwko,
          no i muzyka pop..


          Sebar
          sebar_rysiu@yahoo.co.uk



          gabrielacasey napisała:

          > BEDZIE! Obudz sie, czlowieku, Irlandia wykorzystala swe szanse
          w
          > Unii dzieki prawie 50% ludzi z wyzszym wyksztalceniem (w tym:
          > licencjaty) w calosci populacji. Gdyby nie to, to
          amerykanskich
          > inwestycji w software by nie bylo i Irlandczycy - z Unia czy
          bez
          > Unii - dalej korzonki by na przednowku jedli! I jeszcze jedno:
          > sprawdzono, ze swiatlejszy narod wybiera sobie lepsze i
          > uczciwsze wladze. I potrafi je kontrolowac. Republiki bananowe
          > to nie wina latynoskich kacykow, to wina latynoskich narodow
          > analfabetow!
          • gabrielacasey Ale pelno BA, BS, BSc etc. - to jednak studia 01.09.03, 09:35
            wyzsze, odpowiednik nie tyle licencjatu, ile naszego absolutorium - wejdz na
            statystyki Unii: najwyzszy procent ludzi z wyzszym wyksztalceniem w Europie.
            Inna rzecz, ile to warte - synowie mojej szwagierki z MA, ale do d!
            • Gość: Sebar Re: Ale pelno BA, BS, BSc etc. - to jednak studia IP: *.reverse.qsc.de 01.09.03, 11:03
              Wiesz, tak sie sklada ze jestem w Niemczech teraz, gdzie nadal pracuje w tej
              samej branzy. Mam na codzien do czynienia z Niemcami, inzynierami i poziom ich
              wiedzy bije irlandczykow na glowe....

              No nie dziwota jak tu srednia wieku absolwenta (MSc) jest 27 lat, a srednia
              wieku "upieczonego" irlandzkiego inzyniera gotowego do pracy (BSc) jest 22
              lata.

              To powiedzmy sobie prawde co takie dziecko 22-letnie moze zrobic w high-
              techu ??? :)))

              Pol biedny jezeli firma doksztalci ciekawymi projektami, wymagajacymi
              kreatywnosci i zdobycia wiedzy...., no ale prawda jest taka ze w Irlandii nie
              ma takiej firmy.

              Irlandia nie ma zadnych patentow, nie ma przemyslu ktory by wymagal
              innowacyjnosci w tych high-techowych firmach.
              Jedyne co oni robia to gladko umieja mowic do klienta po angielsku i czytac
              dokumentacje.... a nie wazne ze glupoty czasem klepia...

              W obecnej firmie mamy srednio 2 patenty na miesiac, w Irlandii byly 3 patenty
              przez cale 10lecie istnienia firmy.. :)))

              Sebar
              sebar_rysiu@yahoo.co.uk

              P.S>: i jeszcze jedno Gabrielo... Wiesz dlaczego w Irlandii jest najwyzszy
              odsetek ludzi z wyksztalceniem pomaturalnym (jeszcze raz nie mylic z
              wyksztalceniem wyzszym)???? Dlatego ze oni nie maja szkol zawodowych. A czemu?
              Jeszcze raz, bo nie maja przemyslu, fabryk.... tylko owce. Stad te wskazniki.

              gabrielacasey napisała:

              > wyzsze, odpowiednik nie tyle licencjatu, ile naszego absolutorium - wejdz na
              > statystyki Unii: najwyzszy procent ludzi z wyzszym wyksztalceniem w Europie.
              > Inna rzecz, ile to warte - synowie mojej szwagierki z MA, ale do d!
              • Gość: KR$ Re: Ale pelno BA, BS, BSc etc. - to jednak studia IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 01.09.03, 12:25
                Ogolnie podsumowujac wiekszosc z tego co smaruje tutaj gabrysia ma sie do
                rzeczywistosci nijak. Nalezy po prostu pomijac jej komentarze....
                • Gość: . Gówno prawda: ja widzę stąd lepiej, niźli Sebar z IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:28
                  Reichu - widać w Irlandii dobrze płatną pracę stracił i ma za złe! My mamy
                  emigrację zarobkową z ANGLII do Irlandii, Irlandczycy masowo powracają ze
                  Stanów: sam pojedź to się przekonasz. A poza tym te statystyki Unii też nie
                  kłamią, bo i PO CO: dochód na głowę, poziom wykształcenia, procent własności
                  prywatnej domów mieszkalnych, zerowe bezrobocie,PBK - to zapewne wszystko z
                  tych Sebarowych pastuchów i owieczek? Sebar nawet nie ma pojęcia, że w
                  irlandzkim rolnictwie nie owce górą (może się mu ze Szkocja myli), ale bydło
                  rzeźne, wolne od "wścieklicy": też w statystykach na stronicach Unii.
                  • Gość: Sebar Re: To ZLE WIDZISZ KOLEGO :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.03, 17:25
                    Chlopie, co ci bede gadal... 3 lata tam zylem, pod koniec puste budynki w
                    buissness parku widzialem. moja byla firma zgodnie z moimi przepowiedniami nie
                    jedno ale dwa pietra wynajmuje i sie cieszy jak na zero wyjdzie, bez strat.
                    a te niby twoje nieruchomosci sie rozpadna jak wiedziesz w nie zwyklym
                    samochodem - sa z kartonu i dwa razy drozsze niz w niemczech. o czym tu mowic?

                    a bezrobocie???!!! owszem mniejsze jak w polsce - to na pewno. ale ludzie z 3
                    letnim doswiadczeniem w IT (armia software'owcow) musieli zmieniac branze,
                    zeby przezyc do pierwszego. po za tym kolezko co ty bedziesz mi bredzil

                    Czy wiesz ilu OBCOKRAJOWCOW musialo opuscic Irlandie, bo gospodarka sie
                    rozkraczyla???? Ich nie ma w statystykach bezrobotnych... POMYSL zanim
                    bedziesz cytowal swoj przewodnik turystyczny...

                    a co do powrotow... zgadza sie wracali niektorzy irlandczycy ze stanow i
                    zakladali firmy .... ale w latach 90tych.... teraz chyba tylko przegranic co
                    stracili prace w usa.


                    no to tyle wiecej mi sie nie chce cie przekonywac, a na biezaco wiem co tam
                    slychac. a co do zarobkow..... HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!! i do tego wszystko
                    tansze jest czasmi kilkakrotnie- np.: piwko za 50 centow. Oni se moga
                    pomarzyc!:)

                    Sebar
                    sebar_rysiu@yahoo.co.uk

                    Gość portalu: . napisał(a):

                    > Reichu - widać w Irlandii dobrze płatną pracę stracił i ma za złe! My mamy
                    > emigrację zarobkową z ANGLII do Irlandii, Irlandczycy masowo powracają ze
                    > Stanów: sam pojedź to się przekonasz. A poza tym te statystyki Unii też nie
                    > kłamią, bo i PO CO: dochód na głowę, poziom wykształcenia, procent własności
                    > prywatnej domów mieszkalnych, zerowe bezrobocie,PBK - to zapewne wszystko z
                    > tych Sebarowych pastuchów i owieczek? Sebar nawet nie ma pojęcia, że w
                    > irlandzkim rolnictwie nie owce górą (może się mu ze Szkocja myli), ale bydło
                    > rzeźne, wolne od "wścieklicy": też w statystykach na stronicach Unii.
              • Gość: . To SKĄD się bierze ten ich wyższy niż w Niemczech IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:19
                dochód na głowę? Z turystyki?
              • Gość: . PS: na Wyspach, jak w USA, na uniwersytety ida juz IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:20
                17 latki, a nie 19 latki jak w Polsce czy w Niemczech. Do zerówki idzie sie w
                wieku 5 lat - zapewne o tym nie wiedziałeś?
        • Gość: cholera Re:Przemadrzala gabriela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 17:43
          Gabriela az chce sie zapytac: co Ty wiesz o latynosach? I jakim prawem ich
          obrazasz!!! kto Ci dal prawo pisania o latynoskich analfabetach. Tak trudno
          zobaczyc belke we wlasnym oku a latwo zblo w cudzym???? Sama pokazalas sie od
          najgorszej strony!
      • Gość: ex Re: BIEDA AZ PISZCZY - A GENIUSZ PISZE O KSZTA IP: *.osow.pl 01.09.03, 17:27
        Gość portalu: $$$ napisał(a):

        > GOSC MA DOBRE SAMOPOCZUCIE < ODERWANY OD TEGO CO JEST W TYM
        > KRAJU

        nawet nie zdajesz sobie sprawy, ze to o tobie pisano jako jednym
        z tych wykluczonych. podobnie jak nie zdajesz sobie sprawy, ze
        ciagle ksztalcenie sie pozwoliloby ci zrozumiec co zostalo w
        artykule napisane.
    • Gość: ewa Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.toya.net.pl 31.08.03, 22:59
      Nie wiem jak mam nadążać za tym wszystkim, skoro na
      dokształcanie się potrzebne są i to nie małe pieniądze, a teoria
      to też nie jest wszystko czego oczekuje się od ludzi w pracy. Co
      z tego, że wkrótce będe miała już trzeci dyplom uczelni jak w
      pracy oczekują tylko wykonywania poleceń, a jak człowiek chce
      się wykazać większą kreatywnością to jest karcony przynajmniej w
      budżetówce.
      • gabrielacasey Proste. Pomysl o wlasnym biznesie. Chocby online! 31.08.03, 23:04
        • Gość: mgr Re: Proste. Pomysl o wlasnym biznesie. Chocby onl IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.08.03, 23:20
          Nawet dziewczyny do parzenia kawy w firmie zatrudniam z anonsów internetowych a
          nie gazetowych.
          Mam dużo mniej kandydatek ale wybór łatwiejszy.
          To nie przypadek.
          Ale tu dotykam trochę innego tematu, niekoniecznie związanego z potrzebą
          edukacji.
          --------
          POZDR
        • Gość: cholera Re: Proste. Pomysl o wlasnym biznesie. Chocby onl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 17:45
          Naprawde mozna byc tak glupim i przemadrzalym gabrielo????????
      • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: 137.99.106.* 01.09.03, 04:21
        Zgadzam sie z Gabriela. Pomysl o wlasnym interesie.
        Ponadto, edukacja edukacji nie rowna. Zaniast dyplomow staraj
        sie zdobywac umiejetnosci.


        > Nie wiem jak mam nadążać za tym wszystkim, skoro na
        > dokształcanie się potrzebne są i to nie małe pieniądze, a
        teoria
        > to też nie jest wszystko czego oczekuje się od ludzi w pracy.
        Co
        > z tego, że wkrótce będe miała już trzeci dyplom uczelni jak w
        > pracy oczekują tylko wykonywania poleceń, a jak człowiek chce
        > się wykazać większą kreatywnością to jest karcony
        przynajmniej w
        > budżetówce.
    • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: 137.99.106.* 01.09.03, 04:01
      Szanowny Panie Profesorze,
      Bardzo dziekuje za ten artykul.
      Zgadzam sie w calasci z potrzeba inwestowania w edukacje. To
      jedyny sposob by na dluzsza mete wyciagnac naz kraj z zapasci
      cywilizacyjnej.
      Mam jednak dwie uwagi.
      1. Nauczanie przez Internet nie jest dla wszystkich ludzi. Nie
      chodzi mi o brak dostepu do komputerow czy Internetu ale o
      umiejetnosc samoksztalcenia. Tylko uczniowie i studenci
      najbardziej zdyscyplinowani (zwykle to ci nalepsi) sa w stanie
      uczyc sie samodzielnie korzystajac z zasobow Internetu. Z
      mojego doswiadczenia w nauczaniu kursow on-line wynika, ze
      jedynie 20%-30% studentow jest w stanie uczyc sie bez
      indywidualnego nadzoru instruktora. Nie wiem czy istnieja
      jakies oficjalne dane na ten temat, choc niewatpliwie bylyby
      one ciekawe.
      2. Wyjazd mlodych ludzi za granice niekoniecznie musi byc
      negatywny dla rozwoju panstwa. Przyklad Indii i Chin pokazuje,
      ze panstwo moze korzystac z wiedzy, doswiadczenia i kapitalu
      ludzi, ktorzy powracaja do kraju. Dobrze by bylo pomyslec o
      jakims programie zachecajacym ludzi z zagranicy do powrotu do
      Polski. Tanie kredyty mieszkaniowe, stypendia naukowe, ulgi
      podatkwe ... opcji jest nieskonczenie wiele.

      Jeszcze raz gratuluje swietnego artykulu.
      Z powazaniem,
      Bartosz Krolczyk
      • Gość: ewa50 Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 07:16
        Bartosz, to twoje uwagi i komentarz sa swietne, intryguja mnie twoje
        doswiadczenia w zakresie nauczania on line, prosze o kontakt ewa.sold@xl.wp.pl,
        pozdrawiam
        ewa50
    • Gość: Sebar Doskonaly artykul!!!! IP: *.reverse.qsc.de 01.09.03, 07:40
      Od teorii naukowej do praktyki- polskiej marnej rzeczywistosci.

      Nic tylko wyslac tym betonom z rzadu i czytac dzien i w nocy -
      moze by cos zrozumieli.

      Sebar
      sebar_rysiu@yahoo.co.uk
      • niicek O mamo mamo, ale mi się chce na zachód! 01.09.03, 10:51
        Gość portalu: Sebar napisał(a):

        > Od teorii naukowej do praktyki- polskiej marnej rzeczywistosci.
        > Nic tylko wyslac tym betonom z rzadu i czytac dzien i w nocy -
        > moze by cos zrozumieli.

        Przeczytałeś gazetę i uważasz się za mondralę...
        Nie ma to jak dobre samopoczucie.
        • Gość: Sebar Re: O mamo mamo, ale mi się chce na zachód! IP: *.reverse.qsc.de 01.09.03, 12:50
          .. przeczytalem i potrafie myslec, dlatego jestem na Zachodzie...
          .. a ty w Polsce...




          niicek napisał:

          > Gość portalu: Sebar napisał(a):
          >
          > > Od teorii naukowej do praktyki- polskiej marnej rzeczywistosci.
          > > Nic tylko wyslac tym betonom z rzadu i czytac dzien i w nocy -
          > > moze by cos zrozumieli.
          >
          > Przeczytałeś gazetę i uważasz się za mondralę...
          > Nie ma to jak dobre samopoczucie.
          • niicek Re: O mamo mamo, ale mi się chce na zachód! 01.09.03, 13:17
            Gość portalu: Sebar napisał(a):

            > .. przeczytalem i potrafie myslec, dlatego jestem na Zachodzie...
            > .. a ty w Polsce...

            Potrafisz myśleć,
            że będąc na zachodzie
            jesteś lepszy.
            • Gość: . Nie "lepszy", ale MĄDRZEJSZY!!! IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:29
    • Gość: Krzysiek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.jti.com 01.09.03, 08:41
      Zaskakująco mądry tekst, rzadko się trafiają podobnie celne
      analizy. Pewne tezy przedstawiane w czasie przyszłym można
      zamienić na czas teraźniejszy. Ucieczkę do innych społeczeństw,
      z myślą o przyszłości własnej i następnych pokoleń, obserwuje
      się już dzisiaj.
      • niicek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info 01.09.03, 10:54
        Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

        > Zaskakująco mądry tekst, rzadko się trafiają podobnie celne
        > analizy. Pewne tezy przedstawiane w czasie przyszłym można
        > zamienić na czas teraźniejszy. Ucieczkę do innych społeczeństw,
        > z myślą o przyszłości własnej i następnych pokoleń, obserwuje
        > się już dzisiaj.

        Komuś, kto na codzień chłonie TVN Fakty/Polsat itp.
        ten tekst faktycznie może wydawać się "zaskakująco mądry".
        W rzeczywistości to łatwo i przyjemnie podane oklepane
        banały znane od dawna i częściowo już przebrzmiałe.
        • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 13:28
          Latwosc tekstu jest tu oczywista zaleta.
          Czy sa to banaly? Moze dla Ciebie. Wyglada na to, ze wiekszosc
          spoleczenstwa, a zwlaszcza politycy tego nie rozumieja, wiec
          dobrze, ze prof. Cellary potrafi im to w przystepny sposob
          wylozyc.
          Ktora czesc tego artykulu jest przebrzmiala??? Czy ty wogole
          znasz polska rzeczywistosc?


          >
          > Komuś, kto na codzień chłonie TVN Fakty/Polsat itp.
          > ten tekst faktycznie może wydawać się "zaskakująco mądry".
          > W rzeczywistości to łatwo i przyjemnie podane oklepane
          > banały znane od dawna i częściowo już przebrzmiałe.
    • Gość: Rafcom Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: 62.148.81.* 01.09.03, 09:17
      W mojej pracy mgr. przedsawilem podobne poglady jeszcze kilku
      bardzo madrych glow i owszem ocena bdb. Ale na koncu i tak
      zostala realnie (na nasze warunki obecne) oceniona jako "szklane
      domy". Niestety jak na razie takie artykuly beda "szklanymi
      domami" - NIESTETY !!!
    • Gość: pytek Artykuł jest sztampowy IP: *.kalisz.mm.pl 01.09.03, 09:26
      Niestety. Ochy i achy same tu słyszę nad artykułem, który jest
      dość sztampowy. Analizy takie pojawiają się co roku od lat co
      najmniej 10-ciu. W skali makro facet ma świętą rację. sęk w
      tym, że ci "odstawieni" to pokaźny procent społeczeństwa i
      trzeba tu naprawdę mądrego programu, żeby przypadkiem ta cała
      modernizacja naprawdę nie odstawiła "odstawionych", już nawet
      nie na boczny tor, ale na śmietnik.
      Poza tym wydaje mi się, że autor fetyszyzuje Internet. Rzekomy
      boom dotcomowy w US of A dowodem na to, że sam Internet to
      jeszcze nic. Potrzebne są chyba jeszcze zdrowe podstawy
      gospodarcze.
      Ale sedno problemu tkwi w tym, że Polska prosto z zapyziałej
      komuny trafiła w globalizacyjne wiry. Zero przygotowania. Tak
      jakby rozwalającą się ruderę chcieć przenieść do ekskluzywnej
      dzielnicy po tygodniowym remoncie. W Anglii wszystko działo się
      po kolei, nikt tam nie musial się martwić, że kraj omijają
      najważniejsze trendy cywilizacyjne. Tam rewolucja przemysłowa,
      u nas szlachetki spławiają Wisłą zboże do Gdańska nie mając
      zielonego pojęcia o tym, że poza rolnictwem może być jeszcze
      cokolwiek innego i pożyteczniejszego do roboty. Tam kwitnie
      nauka, u nas do roli przywódców narodu dorywają się artyści, bo
      uniwersytetów cosik u nas mało. I to nam zostało do dzisiaj.
    • Gość: INFORMATOR ZASTRAJKOWAĆ DZIŚ O 12:00!!!!!!! IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.10.* 01.09.03, 10:39
      HTTP://WWW.EPATENTS.UP.PL
    • Gość: $$$ TEORIA - A ZYCIE !!!!!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 10:54
      Macie pieniadze to bzdury pieszecie , ZYJCIE ZA 6oo Zł i
      kształcie dzieci !!!!!!!!!!
      • Gość: . Niech się dzieci same kształcą. Za granicą.Taniej. IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:48
        Jak się postarają, to i same się utrzymają, a większość zachodnich uczelni
        także i dla Polaków dostępna i bezpłatna - od maja 2004.
    • Gość: Slon Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.trade / 10.0.0.* 01.09.03, 11:27
      Artykuł chyba nie taki rewelacyjny.
      Internet wkroczył do szkół co najmniej pięć lat temu, pracownie komputerowe
      były jeszcze wcześniej.
      Proszę, wskażcie mi szkoły w których te pracownie są wykorzystywane do czegoś
      więcej niż nauka Office'a lub w szczytach do jakiegoś programowania? Gdzie są
      realizowane jakieś interesujące zajęcia z innych przedmiotów wspomagane
      komputerem? Kilka dni temu w łódzkiej GW zaanonsowano, że w ILO (najlepsze e
      Polsce) będzie można mieć dostęp do ocen dziecka via Internet jako wielki
      SUKCES!?
      Tak więc nie ma oprogramowania kierowanego do ucznia, nie ma zasobów wiedzy w
      Internecie, nie ma programów do zdobywania wiedzy via Internet, nie ma taniego
      Internetu!
      Z praktyki pała!
      Czy ktoś widział jakiś dział z zakresu szkoły, który można w obowiązującym
      zakresie opanować przy pomocy komputera i Internetu?
      Slon
      • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 17:29
        Zamiast rozgladac sie po swym malym ogrodku i narzekac, ze Ci
        warzywka nie rosna, spojrz za plot do sasiada.
        Pracuje na uczelni w US. Tutaj nie ma praktycznie kursow nie
        wspomaganych w jeden lub inny sposob technologiami
        informacyjnymi.
        Symulacje, analiza danych, dostep do dodtkowych materialow
        audio, video, chat rooms, grupy dyskusyjne online itd. Nie ma
        kursu, ktory moglby sie bez tego obecnie obyc.
        To wlasnie dlatego, ze srodkow takich teraz w Polsce brakuje,
        ten artykul zostal napisany.
        By otworzyc ludziom oczy, by zaczeli wreszcie wymagac od
        politykow inwestycji w przyszlosc a nie w przeszlosc.

        > Artykuł chyba nie taki rewelacyjny.
        > Internet wkroczył do szkół co najmniej pięć lat temu,
        pracownie komputerowe
        > były jeszcze wcześniej.
        > Proszę, wskażcie mi szkoły w których te pracownie są
        wykorzystywane do czegoś
        > więcej niż nauka Office'a lub w szczytach do jakiegoś
        programowania? Gdzie są
        > realizowane jakieś interesujące zajęcia z innych przedmiotów
        wspomagane
        > komputerem? Kilka dni temu w łódzkiej GW zaanonsowano, że w
        ILO (najlepsze e
        > Polsce) będzie można mieć dostęp do ocen dziecka via Internet
        jako wielki
        > SUKCES!?
        > Tak więc nie ma oprogramowania kierowanego do ucznia, nie ma
        zasobów wiedzy w
        > Internecie, nie ma programów do zdobywania wiedzy via
        Internet, nie ma taniego
        > Internetu!
        > Z praktyki pała!
        > Czy ktoś widział jakiś dział z zakresu szkoły, który można w
        obowiązującym
        > zakresie opanować przy pomocy komputera i Internetu?
        > Slon
    • niicek Re: Naoglądał się MATRIXA 01.09.03, 11:29
      Artykuł ma jedną wadę - na poglądach autora
      zaważyło podejście mechanistyczno-racjonalistyczne.
      Społeczeństwo zdaniem autora rozwija się według
      prostych reguł, podobnych do tych na jakich działa
      maszyna, a rozwój społeczny myli się autorowi
      z postępem technologicznym. W XIX wieku przewidywano,
      że największym problemem miast przyszłości będzie
      nadmierna ilość końskiego łajna na ulicach.
      Podobnym błędem jest obarczone przewidywanie
      przyszłości w wykonaniu autora - zakłada, że świat
      będzie się rozwijał tak, jak się rozwija.
      • Gość: . Wiesz, że nie jesteś w tych poglądach odosobniony? IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:33
        Społeczeństwo informatyczne może sparaliżować jeden sprytny atak informatyków
        Al Kaidy. I wówczas społeczności Zachodu będą musiały koncepcję super-
        komputeryzacji przemyśleć.
      • Gość: nowa Re: Naoglądał się MATRIXA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 15:44
        zgadzam się w 100 procentach. Artykuł jest jednostronny, co
        jeszcze nie jest jego największą wadą. Mnie najbardziej
        irytowało to, że pan profesor wygłaszał UTARTE opinie tonem
        wszystko wiedzącego eksperta, który ma odpowiedź na wszytkie
        bolączki. Gdyby jego wnioski były chociaż w jakikolwiek sposób
        odkrywcze, ale przecież od wielu, wielu lat w kółko powtarza się
        o potrzebie inwestowania w edukację, w komputeryzację itd. Od
        pewnego też czasu mówi się o "rozdarciu narodu na aktywną i
        wykluczoną część społeczeństwa", a jeszcze dłużej o "rozpadzie
        więzi społęcznych". A pan profesor rozwodzi się nad tym
        problemem tak, jakby dopuszczenie "wykluczonych" do komputerów
        wyeliminowałoby ich wykluczenie. Przecież to absurd. A
        zestawienie długów kopalni z nakładami na sprzęt komputerowy do
        szkół... Słusznie pan profesor pisze, że "syty głodnego nie
        zrozumie" i, przykro mi to stwierdzić, ale na to wygląda, że sam
        do tych sytych "nierozumiejących" należy.
        Zgadzam się, że "naiwnością byłoby sądzić, że problemy
        społecznego wykluczenia można rozwiązać, ograniczając tempo
        rozwoju", jak twierdzi pan Cellary, ale hasło "stypednia zamiast
        zasiłków" jest oderwane od rzeczywistości i to o lata świetlne.
        Czy pan profesor zna ustawę o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu
        bezrobociu, albo czy wie ile osób bezrobotnych korzysta z prawa
        do zasiłków dla bezrobotnych, a ilu bezrobotnych w ogóle go nie
        dostaje. To nieprawda, że "odpowiedni system edukacji i
        kształcenia to JEDYNE remedium na zjawisko społecznego
        wykluczenia i JEDYNY sposób walki z nim". Jest to niewątpliwie
        jeden z najważniejszych sposobów, ale walkę z wykluczeniem
        powinniśmy prowadzić na wielu różnych frontach, także w naszych
        (sytych) głowach...
        • Gość: Bartek Opowiedz o swoich pomyslach,, IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 17:40
          To prawda, ze o potrzebie edukacjimowi sie od dawna, ale co sie
          w tym kierunku robi. Nic. Dlatego nie widac poprawy. Sama
          wiedza, ze medycyna dziala nie pomoze choremu. Medycyne nalezy
          zastosowac.
          Jakie inne sposoby walki z "wykluczeniem" zaproponujesz???
          NIE MA INNEGO SPOSOBU NIZ EDUKACJA!!!


          > zgadzam się w 100 procentach. Artykuł jest jednostronny, co
          > jeszcze nie jest jego największą wadą. Mnie najbardziej
          > irytowało to, że pan profesor wygłaszał UTARTE opinie tonem
          > wszystko wiedzącego eksperta, który ma odpowiedź na wszytkie
          > bolączki. Gdyby jego wnioski były chociaż w jakikolwiek sposób
          > odkrywcze, ale przecież od wielu, wielu lat w kółko powtarza
          się
          > o potrzebie inwestowania w edukację, w komputeryzację itd. Od
          > pewnego też czasu mówi się o "rozdarciu narodu na aktywną i
          > wykluczoną część społeczeństwa", a jeszcze dłużej o "rozpadzie
          > więzi społęcznych". A pan profesor rozwodzi się nad tym
          > problemem tak, jakby dopuszczenie "wykluczonych" do komputerów
          > wyeliminowałoby ich wykluczenie. Przecież to absurd. A
          > zestawienie długów kopalni z nakładami na sprzęt komputerowy
          do
          > szkół... Słusznie pan profesor pisze, że "syty głodnego nie
          > zrozumie" i, przykro mi to stwierdzić, ale na to wygląda, że
          sam
          > do tych sytych "nierozumiejących" należy.
          > Zgadzam się, że "naiwnością byłoby sądzić, że problemy
          > społecznego wykluczenia można rozwiązać, ograniczając tempo
          > rozwoju", jak twierdzi pan Cellary, ale hasło "stypednia
          zamiast
          > zasiłków" jest oderwane od rzeczywistości i to o lata
          świetlne.
          > Czy pan profesor zna ustawę o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu
          > bezrobociu, albo czy wie ile osób bezrobotnych korzysta z
          prawa
          > do zasiłków dla bezrobotnych, a ilu bezrobotnych w ogóle go
          nie
          > dostaje. To nieprawda, że "odpowiedni system edukacji i
          > kształcenia to JEDYNE remedium na zjawisko społecznego
          > wykluczenia i JEDYNY sposób walki z nim". Jest to niewątpliwie
          > jeden z najważniejszych sposobów, ale walkę z wykluczeniem
          > powinniśmy prowadzić na wielu różnych frontach, także w
          naszych
          > (sytych) głowach...
          • Gość: nowa Re: Opowiedz o swoich pomyslach,, IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 00:10
            Moje pomysły to min. cierpliwość i zaangażowanie także elit,
            takich ja ty czy inni wypowiadający się na tym formu. A na czym
            ono miałoby polegać, to temat do dyskusji. Różnie można się
            angażować w rozwój swojej ojczyzny. A jeśli chodzi o
            cierpliwość - nieprawdą jest, że nie robi się nic w edukacji,
            robi się, robi, oczywiście za mało, ale żeby w wielu kwestiach
            doczekać się efektów, potrzeba czasu. Nie wiem skąd bierze się
            przekonanie, że kilkadziesiąt lat zapóźnienia można odrobić w
            ciągu kilku lat. Przecież nie chodzi tylko i wyłącznie o
            zapóźnienie technologiczne, możemy mówić o czymś takim jak
            zapóźnienie mentalne. Niektórych nawyków nie da się zmienić tak
            łatwo, a czasami nie da się zmienić wcale. Bardzo duża część
            społeczeństwa "uczyła się życia" i żyła w innej epoce, w której
            zupełnie inne postawy były uważane za wartościowe. Czy naprawdę
            ich obecny sposób życia można zmienić za pomocą edukacji
            ustawicznej, samoedukacji itp.? Przede wszystkim trzeba by było
            zmienić ich nawyki, rutynowe sposoby działanie, utarte schematy
            myślenia. O'k niektórzy rzeczywiście uwierzyli, że samoedukacja
            jest podstawowym sposobem na "walkę z wykluczeniem" -
            wykluczeniem ze społeczeństwa informacyjnego, (a właśnie czy
            ktoś ich pytał, czy w takim społeczeństwie chcą żyć?) i co z
            tego: nadal są wykluczeni, co z tego, że przekwalifikowali się
            albo podnieśli swoje kwalifikacje, nauczyli obsługi komputera,
            skoro i tak nie mogą znaleźć pracy. A jest naprawdę dużo takich
            ludzi. Niektóre miasteczka w Polsce to sami "wykluczeni", czy
            to, że ich dzieci będą miały kontakt z nowoczesnymi
            technologiami diametralnie zmieni ich sytuację? Nie, bo te
            dzieci przez cały okres edukacji będą wykluczone przez
            wykluczenie swoich rodziców, nawet jeśli nauczą się korzystać z
            internetu, poznają budowę komputera, itd. A stypendia, tak to
            jest jakieś rozwiązanie. Ale nie oszukujmy się, przecież
            stypendia przeznaczane są dla dzieci wyróżniających się
            (oczywiście stworzenie takiego systemu stypendialnego jest
            bardzo wskazane), ale co z całą resztą? No oczywiście są jeszcze
            stypendia socjalne, ale takimi stypendiami trzeba by nieraz
            obdarować 90% dzieciaków w szkole... A swoją drogą czym one
            różniłyby się od zasiłków?
            Ale wrócę do cierpliowści. Polska młodzież powinna być bardziej
            uparta i samodzielna w poszukiwaniu wiedzy niż np. jej
            amerykańscy rówieśnicy, a niestety jest mniej (oczywiście są
            wyjątki). To wina min. systemu edukacji, który zaczęto
            reformować tak na serio dopiero kilka lat temu, dlaczego mamy
            spodziewać się efektów już teraz. Winę za ten stan rzeczy ponosi
            również środowisko czy nawet szerzej społeczeństwo, my jako jego
            obywatele powinniśmy się czuć odpowiedzialni za wykluczonych, a
            nie zrzucać wszystko na barki państwa, czy ekspertów od edukacji.
            I jeszcze jedna sprawa. Ktoś z komentatorów wyśmiewał się z
            Polaków, którzy są na tyle ograniczeni, że nie umieją nawet
            nauczyć się angielskiego w stopniu podstawowym. Młodym ludziom
            łatwo tak powiedzieć, ale dla 45- letniego człowieka to na
            prawdę trudna sprawa, nawet jeśli jest przeciętnie inteligentny.
            Skoro już użyłam terminu "przeciętnie inteligentny", to właśnie
            o inteligencji też wypadłoby wspomnieć. Nie wszyscy bowiem mogą
            być kreatywni, kształcić się przez całe życie, zdobywać nowe
            umiejętności itd. mają po prostu pewne ograniczenia
            intelektualne, czasem nie do pokonania. Czy jest dla nich
            miejsce w społeczeństwie informacyjnym?
    • Gość: Byk Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.centrala.kbsa / 10.1.3.* 01.09.03, 11:34
      Artykuł jest logiczny przy pewnych załozeniach, lecz jednak gdy
      wykorzystamy stwierdzenia wyższości wydajnbości maszyny nad
      człowiekiem, jasne się staje, że ilość pracy oferowana ludziom
      będzie zawsze mniejsza od ilości chętnych i kompetentych tę
      prace wykonać. I nic tu nie pomoże zdobywanie o posiadanie
      odpowiednich kwalifikacji. Ludzie w swym pędzie do rozwoju
      zapętlają się w rezultacie sprowadzając ten rowój do
      upodmiotowienia człowieka. Człowiek zapędzony w kierat
      nieustannej konkurencji, pozbawiony poczucia bezpieczeństwa, ale
      posiadający pragnienia i marzenia stanie się tworem wybuchowym,
      niebezpiecznym, i w konsekwencji będzie zapadał na różnego
      rodzaju paranoje, choroby psychiczne, tworzył wyrafinowane grupy
      przestępcze itd. Dodatkowym nierozwiązywalnym problemem stanie
      się przeludnienie planety, dlatego już dzisiaj trzeba szukać
      rozwiązań dla tych problemów, a samo inwestowanie w siebie w
      celu kształcenia itd. nie rozwiąże problemu. Czeka nas HORROR!!!
      • Gość: Wireless Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.megabajt.com.pl 01.09.03, 12:45
        > Dodatkowym nierozwiązywalnym problemem stanie
        > się przeludnienie planety, dlatego już dzisiaj trzeba szukać
        > rozwiązań dla tych problemów, a samo inwestowanie w siebie w
        > celu kształcenia itd. nie rozwiąże problemu. Czeka nas
        HORROR!!!
        No coz - na Marsa Panowie, na Marsa! ;-)
      • darr.darek o wyższości D***KRACJI nad PAŁOWANIEM LUDDYSTÓW 01.09.03, 13:07
        Gość portalu: Byk napisał(a):
        > Artykuł jest logiczny przy pewnych załozeniach, lecz jednak gdy
        > wykorzystamy stwierdzenia wyższości wydajnbości maszyny nad
        > człowiekiem, jasne się staje, że ilość pracy oferowana ludziom
        > będzie zawsze mniejsza od ilości chętnych i kompetentych tę
        > prace wykonać.

        A z czego Ci to "logicznie" wyniknęło ???
        Gdy prowadzisz biznes to będziesz zatrudniał jednego "wybrańca" za wysoką płacę
        spośród trzech bezrobotnych czy zwyczajnie zapłacisz 1/4 płacy "wybrańca"
        każdemu z trzech chętnych pracować z te ćwierć płacy wybrańca. Nie dość, że
        zaoszczędzisz, to trzech kelnerów lub sprzedawców zawsze lepiej obsłuży klienta
        (choćby jednego na godzinę) niż jeden "wybraniec". Oczywiście trzech
        sprzedawców nie przeprogramuje Ci systemu automatycznego składania zamówień i
        automatyki logistycznej na magazynie - i o to chodzi w tym powiększaniu
        umiejętności - aby nie być tylko sprzedawcą, który poznał kasę fiskalną.

        > Ludzie w swym pędzie do rozwoju zapętlają się w rezultacie
        > sprowadzając ten rowój do upodmiotowienia człowieka.

        Upodmiotowienie człowieka to coś złego ???

        > Człowiek zapędzony w kierat nieustannej konkurencji,
        > pozbawiony poczucia bezpieczeństwa

        I Ty nazywasz dzisiejsze czasy "nieustanną" konkurencją ? Gdy większość
        problemów jest typu : "ta szmata z mojego biura ciągle uprzykrza mi życie" ?
        A co byś powiedział na czasy sprzed 200lat, gdy byłbyś harującym na roli
        chłopem i patrzyłbyś jak wiosną umierają Ci z głodu i chorób kolejne dzieci ?

        > tworzył wyrafinowane grupy przestępcze itd.

        A myślisz, że w dawnych czasach nie było wyrafinowanych grup przestępczych ?
        Radzono sobie z takimi zjawiskami poprzez publiczne łamanie kołem (to takie
        gruchotanie wszystkich kości i mięśni po kolei) złapanych przestępców.

        > Dodatkowym nierozwiązywalnym problemem stanie się przeludnienie planety

        Jakie przeludnienie ?
        Np. w Polsce, Francji jest trend zmniejszania się społeczeństw a zagęszczenie
        ludności jest ciągle 2 razy niższe niż np. w Niemczech (w których też ubywa
        ludzi).

        > a samo inwestowanie w siebie w celu kształcenia itd. nie rozwiąże problemu.

        Tak samo mówił luddysta ponad 120lat temu, gdy rozbijał maszyny tkackie. On
        nauczony był obsługiwać ręczne krosno i chciał tej wiedzy mieć codzienny chleb
        i ubranie raz na parę lat dla siebie, dzieci i wnuków. Ale dzisiejszy prawwnuk
        luddysty ma z fachu automatyka maszyn takackich, auto, dom i wyszukane żarcie i
        poleciałby w przeszłość, aby nakopać pradziadkowi, gdyby się miał dowiedzieć,
        że dziadek luddysta wygra jednak w USA potyczkę z przemysłowcami wstawiającymi
        maszyny tkackie do fabryk.

        > Czeka nas HORROR!!!

        Zważywszy, że 90% wybierających "swoje władze" w d***kracji niczego nie pojmuje
        z rzeczywistości, to jest to rzeczywiście horror.

      • Gość: . Na przeludnienie planety jest jedna recepta: wojny IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:38
        lub...antykoncepcja, nie zaś niszczenie komputerów. Jeśli zaś chodzi o
        komputeryzację, to przerażeni komputerami humaniści z tego forum winni
        pamiętać, że to nie komputer, ale człowiek MYŚLI !!! To dobre narzędzie, ale
        człowieka nie wyręcza, choć może redukować ilość zatrudnionych w danej branży.
      • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 17:18
        > wykorzystamy stwierdzenia wyższości wydajnbości maszyny nad
        > człowiekiem, jasne się staje, że ilość pracy oferowana ludziom
        > będzie zawsze mniejsza od ilości chętnych i kompetentych tę
        > prace wykonać.

        Nie widze tu takiej relacji. Wydajnosc maszyn jest wyzsza niz
        ludzi tylko w niektorych dziedzinach. To oznacza ze ludzie
        powinni zmieniac specjalizacje na takie, w ktorych "siedzi sie
        na maszynie" a nie "obok niej". Przyklad: zamiast machac lopata
        lepiej nauczyc sie jak obslugiwac koparke, zamiast wklepywania
        danych do komputera, lepiej uczyc sie programowania itd...
        Poza tym, na razie zaden komputer nic samodzielnie kreatywnego
        nie wymyslil. Kazda praca wymagajaca kreatywnasci jest wiec na
        razie bezpieczna.

        Przy


        Ludzie w swym pędzie do rozwoju
        > zapętlają się w rezultacie sprowadzając ten rowój do
        > upodmiotowienia człowieka. Człowiek zapędzony w kierat
        > nieustannej konkurencji, pozbawiony poczucia bezpieczeństwa,
        ale
        > posiadający pragnienia i marzenia stanie się tworem
        wybuchowym,
        > niebezpiecznym, i w konsekwencji będzie zapadał na różnego
        > rodzaju paranoje, choroby psychiczne, tworzył wyrafinowane
        grupy
        > przestępcze itd. Dodatkowym nierozwiązywalnym problemem stanie
        > się przeludnienie planety, dlatego już dzisiaj trzeba szukać
        > rozwiązań dla tych problemów, a samo inwestowanie w siebie w
        > celu kształcenia itd. nie rozwiąże problemu. Czeka nas
        HORROR!!!
    • Gość: $$$$ DWIE OSOBY NA POZIOMIE TO - niicek i byk - uklony IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 11:46
      Warto bylo przeczytac wasz wypowiedzi !
      • Gość: . Warto, bo cię w twym niedostosowaniu pocieszają? IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:41
    • Gość: MaDeR Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: 80.51.240.* 01.09.03, 12:06
      Artykuł bardzo dobry, co by inni nie mówili. Banalne
      prady są zawsze najprawdziwsze, a rzekome oczywistości
      nigdy nie przychodzą jakoś nikomu do głowy.

      A pomyśleć, że niektórzy żądają całkowitej odpłatności za
      naukę - takim winno się wykopać na doły społeczne z
      800zł/m-c z dziećmi i bez perspektyw. Na rok. Bo żaden z
      takich nigdy nie miał problemów z finansami, zapewniam.
      Czy to na kształcenie, czy na co innego.
    • Gość: kontiki ''wykluczeni'' w Polsce to wielomilionowa armia glosow IP: *.jaroszowka.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 12:07
      wyborczych. Co z nimi ? Albo egzaminy na elektorow , albo na
      Ksiezyc wystrzelic albo...?
      • Gość: . Douczyć. Za "Bóg zapłać". Bo goli, głodni i bez IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:45
        pracy też będą głosować przeciw. Lub wogóle nie pójdą do urn wyborczych
    • Gość: skoczek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.pap.edu.pl 01.09.03, 12:08
      Głos wołającego na "wyspie bezludnej"
    • Gość: CLinCH Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie inf IP: 2.5.* / 10.48.230.* 01.09.03, 12:26
    • Gość: CLinCH Gdyby ... IP: 2.5.* / 10.48.230.* 01.09.03, 12:34
      ukazal sie ten artykul pare lat temu warto byloby go przeczytac.
      Dzisiaj brzmi jak 1000x powielone 'blabla' - chyba, ze mialby
      byc motywacja dla tej 1/3 niedoksztalconych (z moich obserwacji
      byloby > 90%)
      Daje jedynie pole do popisu pieniacz(k)om i idiot(k)om pokroju
      gabrielacasey ...
      • Gość: . Jeśli nie jesteś pieniaczem i idiotą to uzasadnij IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:43
        swe chamskie opinie o innych ludziach. Na co czekasz,pieniaczu, idioto i
        etykieciarzu?
        • Gość: Bartek Ignoruj glupie posty IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 17:03
          Sza.
          Po co reagujesz na takie nedzne posty. Po prostu je ignoruj, to
          najlepsza walka z nimi.

          > swe chamskie opinie o innych ludziach. Na co
          czekasz,pieniaczu, idioto i
          > etykieciarzu?
    • Gość: terminator Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.orbis.pl 01.09.03, 12:48
      Świetny tekst..
      • Gość: . Prosta prawda, co wielu w oczy kole... IP: *.nott.cable.ntl.com 01.09.03, 15:48
    • batmama Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info 01.09.03, 14:14
      "Wykluczeni" tego artykułu nie przeczytają, bo nie mają dostępu
      do Internetu, a niektórzy już są funkcjonalnymi analfabetami,
      więc poglądów nie zmienią i wykluczenia nie unikną.
    • Gość: maruda Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.gdynia.mm.pl 01.09.03, 14:43
      Nie bardzo rozumiem intencji GW - szczególnie w perspektywie
      obcięcia wszelkich ulg na kształcenie i pomoce naukowe.

      Sam artykuł - nic nowego. Autor błądzi po manowcach. Przedstawia
      fakty mało związane ze swoim wnioskiem - więcej publicznych
      pieniędzy na kształcenie. Nie odniósł się do mechanizmów
      rynkowych zachęcających do podnoszenia poziomu wykształcenia.
      Trudno bowiem nazwać podnoszeniem poziomu - przekwalifikowanie
      spawacza na fryzjera.

      Jedyna celna i poparta liczbami uwaga, to przedstawienie relacji
      zadłużenia górnictwa i wydatków na oświatę informatyczną.

      Powstaje kwestia, czy w tak niewydolnej i chorej gospodarce ma
      sens specjalne działanie oświatowe? Obawiam się, że nie. No
      chyba, że ktoś chce skorzystać z publicznych pieniędzy i założyć
      firmę w Estonii lub Słowenii. Dowolne nakłady na oświatę, to w
      tej chwili pieniądze wyrzucone w błoto...
      • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 17:00
        Chcesz poogladac liczby i statystyki, zagladnij do dziennikow
        specjalistycznych i naukowych publikacji. Ten artykul jest
        opublikowany GW i skierowany do szrokiej publicznosci.


        > Nie bardzo rozumiem intencji GW - szczególnie w perspektywie
        > obcięcia wszelkich ulg na kształcenie i pomoce naukowe.
        >
        > Sam artykuł - nic nowego. Autor błądzi po manowcach.
        Przedstawia
        > fakty mało związane ze swoim wnioskiem - więcej publicznych
        > pieniędzy na kształcenie. Nie odniósł się do mechanizmów
        > rynkowych zachęcających do podnoszenia poziomu wykształcenia.
        > Trudno bowiem nazwać podnoszeniem poziomu - przekwalifikowanie
        > spawacza na fryzjera.
        >
        > Jedyna celna i poparta liczbami uwaga, to przedstawienie
        relacji
        > zadłużenia górnictwa i wydatków na oświatę informatyczną.
        >
        > Powstaje kwestia, czy w tak niewydolnej i chorej gospodarce ma
        > sens specjalne działanie oświatowe? Obawiam się, że nie. No
        > chyba, że ktoś chce skorzystać z publicznych pieniędzy i
        założyć
        > firmę w Estonii lub Słowenii. Dowolne nakłady na oświatę, to w
        > tej chwili pieniądze wyrzucone w błoto...
    • Gość: Kamila Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: 195.216.106.* 01.09.03, 16:05
      Świetny artykuł! Wyobraźcie sobie, jak ciekawie było na
      wykładach Profesora Cellarego.
      • Gość: Bartek Re: Jak uniknąć wykluczenia w społeczeństwie info IP: *.resnet.uconn.edu 01.09.03, 16:54
        Nie musze sobie wyobrazac. Bylem jego studentem i
        magistrantem :)
        Ten gosc jest swietny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka