Gość: Anka
IP: *.media4.pl
03.06.08, 17:47
8 miesięcy temu kupiłam laptopa.
Niedawno zaczął się przegrzewać, a obudowa zaczęła się łamać. Ułamało się na przykłąd 9 ząbków z bocznego ożebrowania, ale to stało się pod wpływem temperatury.
Dziś oddałam laptopa do punku serwisowego, ale tam stwierdzili że nie wiedzą czy uda mi się pomóc, bo mój laptop jest strasznie zakurzony w środku, że przez to być może przestał chodzić wiatraczek i dlatego laptop się przegrzewa i zabiorą mi gwarancję.
No ale przecież ja tym laptopem nie pracuję w sterylnej sali chirurgicznej !!
To normalne że w mieszkaniu jest kurz, pyłki, które w trakcie pracy dostają się do środka. Sama tego nei wyczyszczę bo po 1 nie potrafię, a po 2 nie będę odkręcała pokryw laptopa w czasie gwarancji.
ps. dodatkowo czepili się, że na obudowie jest kilka rys, a na wyswietlaczu odbite palce...
Jakie macie doswiadczenia w podobnej tematyce?