Dodaj do ulubionych

tusze do drukarek

23.09.03, 20:12
Witam i o radę pytam.

Jaka jest różnica (oprócz ceny) pomiędzy atramentem do drukarek np. HP
kosztujących ponad 100 zł, a innymi (nazwijmy je niefirmowymi), które
kosztują około 20zł.

Czy wywalać ponad 100 zł na HP czy kupić tanią kilkarazy tańszą?

Czy po prostu za znaną firmę trzeba tyle zapłacić?
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: tusze do drukarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 20:27
      Kontrowersyjna sprawa. Z nieoryginalnych polecam In-line (nie mylić z Ink-
      Tec). "Wytrzymywały" u mnie dłużej niż oryginały.
    • Gość: Dariusz Re: tusze do drukarek IP: *.provider.pl / 192.168.9.* 23.09.03, 20:40
      mali_bu napisał:

      > Witam i o radę pytam.
      >
      > Jaka jest różnica (oprócz ceny) pomiędzy atramentem do
      drukarek np. HP
      > kosztujących ponad 100 zł, a innymi (nazwijmy je
      niefirmowymi), które
      > kosztują około 20zł.
      >
      > Czy wywalać ponad 100 zł na HP czy kupić tanią
      kilkarazy tańszą?
      >
      > Czy po prostu za znaną firmę trzeba tyle zapłacić?
      Firma drukarkę sprzedaje raz ( często poniżej kosztów ),
      ale tusze potem chce sprzedawać wiele razy...
      Pzdr
      Dariusz
    • polokokt Re: tusze do drukarek 23.09.03, 21:21
      Mam drukarke HP710C (wiec starszy troche model)
      Do takich wydrukow roboczych (czarnobialych) od dluzszego czasu stosuje
      napelniacz firmy Fullmark (model InkJet, czy jakos tak). To poprostu takie dwie
      strzykawki, jedna na jeden raz. Czyli opakowanie za 30zl starcza na dwa razy.
      Wydajnosc podobna (moze troche mniejsza) jak oryginalnych tuszy. jakos tuszu
      minimalnie gorsza (druk jest ciut bardziej szary niz czarny, ale nie zeby jakas
      wielka roznica. Ja na tym drukuje wszystkie pracy do oceny, materialy robocze
      itd.
      Mialem tez taki tusz co od razu sie kupuje napelniony firmy Wielokropek i nie
      polecam. Po kilku uzyciach sie zatkal i nie chcial w ogole ruszyc.
      Acha, i ja zazwyczaj robie tak ze kupuje najpierw oryginalny a potem go dwa
      razy napelniam i potem znow kupuje oryginal. Zawsze to kilka stowek do przodu :)
      Ja jestem generalnie za napelnianiem, mam jak najbardziej pozytywne wrazenia.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka