Gość: zawiedziony
IP: *.debica228.tnp.pl
22.11.08, 15:54
Witam. 3 miesiące temu nabyłem nowy komputer. Po trzech uległ on
awarii. Wiem, że mogę reklamować komputer dwiema drogami: albo drogą
niezgodności towaru z umową, albo droga gwarancyjną producenta
sprzętu. Wszystko byłoby w porządku tylko gdyby nie ten fakt, że na
komputerze zostały ważne dane, które chcę przegrać na stary
komputer. Problem w tym, że jak ustosunkuje się sprzedawca do
rozplombowanej obudowy przy wyborze drogi reklamacji z tytułu
niezgodności towaru z umową - dodam, że uzyskałem zgodę serwisu za
specjalnym, wnioskiem na ich stronie (tj. firma Fenix - producent
komputera) na otwarcie obudowy oraz mam potwierdzone pieczątką i
danymi osobowymi specjalisty. Moje pytanie tyczy się tego, którą
drogę reklamacji wybrać tak by sprzedawca (wolałbym otrzymać nowy
komputer niż naprawiać nie działający sprzęt) nie miał pretensji o
to, że otwarłem obudowę. Bo wszak mam zgodę serwisu- ale może mi
zarzucić, że jego zgody nie miałem... a nie zostawię serwisowi i
sklepowi moich danych, oryginalnego oprogramowania, bo wiem z
praktyki po doświadczeniach z telefonem komórkowym, że dane i tak
pewnie uległyby usunięciu co za tym idzie znacznej stracie.
Druga sprawa - chce przegrac pliki na stary komp i mam problem-
dawniej podlaczalem normalnie dysk np. 3 gigowy i dzialalo pod nim-
a ten dysk co chce podpiac ma 320 giga- a stary komp ma parametry-
AMD Athlon XP 1700+, 256mb ram i plyta glowna - ECS K7S5A pozniejsza
wersja (nie 1.0) no i jest tam dysk 40 gb seagate- jak to podpiac ?
tak samo jak ten 3 gigowy ? nie chce zepsuc tego nowego dysku - i
czy plyta go obsluzy ? jest tam org. Win XP HE SP3.
Dziękuję za ewentualną odpowiedź.