Dodaj do ulubionych

FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowym

    • Gość: logik A BANDYCI OBROBIĄ CI KONTO W BANKOMACIE IP: *.chello.pl 23.12.03, 03:51
      bo policja będzie chodzić od chałupy do chałupu i wyłudzać od przestraszonych
      haracze za jej zdaniem nielegalne programy
    • Gość: norbert Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.client.comcast.net 23.12.03, 04:33
      drodzy czytelnicy "gazety" i nie tylko.
      bez naszego piractwa mało kto by sobie mógł pozwolić na komputer. A jak już
      sie go posiada to firmy "informatyczne" robią upgrade co roku. Przypomnę ze
      jeden upgrade kosztuje prawie 300zl np. office, windows, photoshop, itd. Z
      naszymi dochodami jest to nie możliwe nie mozliwe . Sytuacja jest żałosna.
      Wszystko to naprawdę jest śmieszne. Na to wychodzi ze jesteśmy wszyscy
      przestępcami.
      WSZYSCY PRZESTEMPCY NIE DAJ CIE SIE.!!!!!
    • Gość: z [...] IP: *.zep.com.pl 23.12.03, 07:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Adam Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.chorzow.um.gov.pl 23.12.03, 08:10
      Bzdury! Z tekstu wynika ze mam cale zycie trzymac fakture z zakupienie legalne
      go programu, bo inaczej bede mial problemy z udowodnieniem ze kupilem
      oryginalne oprogramowanie???? Przeciez to policja powinna udowodnic mi ze
      kupelm go nielegalnie, a nie ja, ze mam legalne oprogramowanie!!!
    • Gość: makry2 Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.internet.radom.pl 23.12.03, 08:22
      Po pierwsze nie "nakaz prokuratury" a sądu, po drugie faktycznie policja może
      wejść do lokalu na podstawie "blachy" ale nie może robić przeszukania
      (popularnie zwanego rewizją)bez nakazu sądu w takiej sprawie jak podejrzenie
      posiadania nielegalnego oprogramowania! Policjanta należy więc wpuścić po
      obejrzeniu legitymacji(ma dać do ręki lub pozwolić na dokładne przeczytanie z
      obydwu stron).Ale jeżeli nie jest w sprawach poważnych(broń, bomby, narkotyki)
      nie może prowadzić przeszukania na podstawie swojego widzimisię.
    • Gość: jazzman FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 08:39
      piractwo zawsze było i bedzie :) niestety takie sa juz prawa rynku i nic na to
      nie poradzimy!!! mozemy temu zapobiegac ale dlaczego odrazu kasacia kompów a
      nie np poprez obnizenia cen oprogramowania !!! ps: który przecietny konsument
      kupi sobie oprogramowanie za 500 zł jak nie ma dochodu (student)
      a jego członkowie rodziny ledwo wiaza koniec z koncem !!!
    • Gość: niewtajemniczony Jak jest z mp3 ? IP: *.net.pl / *.net.pl 23.12.03, 08:59
      Jak ma sie sprawa z mp3 ? Ponoc nawet dla samego siebie ich miec nie mozna. A
      jak zmieni sie z mp3 na ogg to co, mozna juz je miec bo dziala to na takich
      samych prawach licencyjnych jak Linux, FreeBSD czy OpenOffice ?

      Jak ktos umialby to wyjasnic to bylbym happy ;)
    • Gość: RED a co z legalnymi programami kupowanymi np. na Alle IP: 193.0.117.* 23.12.03, 09:47
      gro?
    • Gość: Faust Re: FAQ, czy BZDURA IP: *.icpnet.pl 23.12.03, 15:14
      BZDURA.
      "Policja zarekwirowała płyty i komputer. Czy odzyskam sprzęt?
      - Raczej nie. Część przedmiotów może służyć jako dowód (np. twardy dysk), a
      reszta zazwyczaj przechodzi na poczet przyszłej kary lub grzywny.
      Jestescie "troche" tendencyjni! Skad wiecie jaki bedzie wynik rozpraw sadowej
      itp... OD razu srtraszycie ze zarekwiruja i juz. Poza tym nasze prawo jest takie
      ze mozna miec w domu nielegalne programy tylko nie mozna ich rozpowszechniac
      (nielegalne jest rozpowszechnianie (szczegolnie jesli ciagniecie korzysci z
      tego) a nie POSIADANIE. Brzmi idiotycznie ale to nasze prawo! Wiem to od
      znajomych z prawa...
      Pozdro Faust
    • Gość: brawo FAQ, czyli artykul sponsorowany IP: *.z066088017.sjc-ca.dsl.cnc.net 23.12.03, 17:22
      tresc jest ewidentna
    • Gość: gill bates Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.netspace.net.au 23.12.03, 18:30
      Czy wy macie problemy ze wzrokiem, przecież pod nagłówkiem jest wyraźnie
      napisane "artykuł sponsorowany". Tzn. było napisane, teraz nie widzę...
      Przepraszam, a może nie było, tylko mi się wydawało... Bo dlaczego to
      się czyta jak jakiś "tekst sponsorowany"? Wiem dlaczego, bo jest
      sponsorowany, tylko "zapomnieli" o tym poinformować. Ani słowa o dobrych,
      darmowych programach, jakieś pierdoły, że trzeba trzymać faktury na wszystko,
      bo inaczej jesteś "cały nielegalny", od skarpetek po komputer, sianie
      strachu i niepewności, ciekawe ile kosztowała niejakiego Billa G. jego
      ostatnia wycieczka do Polski...

      • Gość: gość Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.12.03, 18:34
        A takiego dziennikarzyny to mi w sumie szkoda, musi pisać co mu głos za uchem dyktuje i na
        koniec podpisać się swoim nazwiskiem. I może jeszcze jest szczęśliwy, że dostał robotę
        w michnikaliach.
    • Gość: B Niesamowita historia! IP: *.icpnet.pl 23.12.03, 18:47
      Cytat:
      "Policja zarekwirowała płyty i komputer. Czy odzyskam sprzęt?

      - Raczej nie. Część przedmiotów może służyć jako dowód (np. twardy dysk), a
      reszta zazwyczaj przechodzi na poczet przyszłej kary lub grzywny."

      Niesamowity sposób na komputeryzację Policji i sądownictwa!
      Wiecie, że oni jeszcze piszą na maszynach do pisania?
      Pozdrawiam
    • Gość: pepecool Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: 80.51.182.* 23.12.03, 19:02
      Polski rząd niech zacznie "czyszczenie" od siebie! biorą się za średnio
      zamożnych obywateli. Nie powiem bo firmy tworzące programamy do PC'tów tracą
      miliony dolarów, ale spójzmy na aferę z ustawą o radiofoni i telewizji lub
      jednorękich bandytów! ile traci państwo 17mln USD lub 10mln USD, a o ilu
      aferach nie wiemy- my zwykli użytkownicy. Wracając do tematu- kogo w prywatnym
      domu stać na oryginalne oprogramowania dajmy na to Windows 98 + Office 2000 to
      wydatek ponad 2000zł, a każdy z nas ma komputer właśnie za 2000-3500zł to dwa
      razy wartość sprzętowa komputera. BRAK SŁÓW. CH.W.D.P.
    • Gość: ALFA Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.pkobp.pl 24.12.03, 10:18
      Pracuje w firmie, która ma licencje na wszystko, dzieciom kupuje legalne gry
      (jak zasłużą), mam w 100 % legalnego WINDOWSA po przczytaniu artykułu
      stwierdzam że jestem jednak strasznym przestępcą, bo zawyczaj wywalam paragony
      jak kupuje dziecku grę w MediaMarkecie...( przynajmniej tak wynika z artykułu).
      Według mnie (i prawników chyba również) Polska jest Państwem Prawa ( w co
      wątpię oglądając Wiadomości czy Fakty, ale mniejsza o to), i obowiązuje u nas
      domniemanie niewinności, to znaczy jestem niewinny jeśli mi nie zostanie
      UDOWODNIONE że jest inaczej, to znaczy mając płytę z grą to Mi należy udowodnić
      że posiadam ją nielegalnie, lub ją ukradłem, a nie żebym cząsł portkami bo
      wywaliłem paragon, chyba że coś się w Polskim Prawie Zmieniło o czym nie mam
      bladego pojęcia. Ale jeśli jest tak jak w artykule opisane to wracamy do czasów
      PRL-u gdzie można było mieć kocioł w domu bo pan X powiedział że widział u Pana
      ulotki głoszące idee niepodległościowe...
      Czy nie było tak, może jedynie ulega zmianie aparat kierowniczy i wykonawczy...
      Przecież wtedy też tylko było egzekwowane tamto prawo ... (może bezprawie)
      Firmy nie potrafią się odpowiednio zabezpieczyć lub żałują grosza na
      zabezpieczenia i wyręczają się machiną prawną, działając na granicy prawa !!
      • Gość: blacharz dlaczego policja lapie, dlaczego GazWyb pisze? IP: *.z066088017.sjc-ca.dsl.cnc.net 24.12.03, 11:25
        Kiedy zastanawiamy się nad przyczynami czyjegoś postępowania, to trzeba odpowiedzieć na
        podstawowe pytanie: 'qui bono', czyli 'komu to służy'?

        Pytanie 1
        Dlaczego policja ściga piratów komputerowych?
        Odpowiedź prosta:
        bo ma w tym interes. Większy niż przy ściganiu złodziei radia z samochodu, czy sprawcy rozboju.

        Dowód:
        najbardziej zasłużone w tym działaniu jednostki policyjne otrzymują nagrody (w zeszłym roku
        także finansowe) od podmiotow gospodarczych zainteresowanych zwalczaniem piractwa.
        Cytat ze strony policyjnej (www.kgp.gov.pl/aktual/001.htm):

        "Uroczystość wręczania nagród Złotej Blachy dla jednostek Policji, które wyróżniły się w zwalczaniu
        procederu kradzieży własności intelektualnej, stała się już imprezą cykliczną, jako że w tym roku
        nagrody przyznano po raz piąty.
        W skład Koalicji Antypirackiej, fundatora nagród, wchodzą przedstawiciele przemysłu
        muzycznego, filmowego i oprogramowania, m.in. Związek Producentów Audio-Video, Fundacja
        Ochrony Twórczości Audiowizualnej oraz Business Software Aliance.
        12 grudnia ub.r. w Sali Generalskiej KGP w Warszawie Złote Blachy 2002 otrzymali z rąk Olafa
        Lubaszenki i Kasi Kowalskiej przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, Komendy
        Miejskiej Policji w Krakowie oraz Komisariatu Policji Warszawa-Bielany. Oprócz pamiątkowych
        ?blach?, wyróżnione jednostki otrzymały także nagrody pieniężne przyznane przez komendanta
        głównego Policji gen. insp. Antoniego Kowalczyka oraz sprzęt komputerowy od Koalicji
        Antypirackiej."
        W tym roku, 19 grudnia, znowu odbyło się wręczanie nagród dla 'antypirackich' policjantów (http:/
        /www.kgp.gov.pl/aktual/149_zloteblachy.htm):
        "Każdy 'pirat' musi mieć świadomość, że będzie potraktowany przez nas z całą surowością prawa.
        - powiedział I Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Eugeniusz Szczerbak. - By
        ograniczać zjawisko przestępczości intelektualnej szkolimy policjantów, a że robimy to dobrze
        świadczy nagrodzenie funkcjonariusze - dodał Komendant Szczerbak. Zastępca Komendanta
        Głównego wręczył także policjantom uhonorowanym 'Złotymi Blachami' nagrody pieniężne."

        Czyli policjanci dostali:
        a) symboliczne 'Złote Blachy'
        b) nagrody pieniężne od komendanta policji
        c) sprzęt komputerowy

        Pytanie 2
        Dlaczego GazWyb namawia do legalnych programów i straszy 'piratów'?
        Odpowiedź prosta:
        bo ktoś ma w tym interes.

        Rozumowanie:
        1)
        Dlaczego piszemy właśnie teraz?
        a) zbliżają się święta, a przestraszeni ludzie kupią więcej programów

        b) autor tekstu dostał solidną wierszówkę, a reprezentująca BSA (Business Software Alliance)
        agencja PR ComPress niewątpliwie będzie mu wdzięczna. Jeżeli agencja PR tym razem nie wręczyła
        drobnych upominków dziennikarzom, to proszę o informację, bo zawsze wręcza.

        c) Agora, wydawca GazWyb, jest związana z 'koalicją antypiracką'. Otóż przewodniczący rady
        nadzorczej Agory, pan profesor Stanisław Sołtysiński jest współwłaścicielem kancelarii prawnej, a
        BSA w Polsce jest reprezentowana przez (wiadomość ze strony internetowej BSA):

        "Kancelaria Prawna
        Sołtysiński, Kawecki Szlęzak
        Wawelska 15
        02-061 Warszawa
        tel. 608 70 00
        fax. 608 70 70"

        Oczywiście słyszałem, że między Agorą (właścicielem) a GazWyb (redakcją) jest 'chiński mur', więc
        na pewno p. przewodniczący Sołtysiński nie poszedł do Michnika i nie powiedział: 'Napisz coś o
        nielegalnych programach'.
        Ale jednak.

        Pozdrawiam

        PS.

        Korzystając z okazji ostrzegam jeszcze, że wkrótce można spodziewać się nowych, internetowych
        form nacisku - PiArowa agencja ComPress (wynajęta przez BSA) informuje:

        "Agencja ComPress wprowadza do swej oferty usługowej monitoring grup dyskusyjnych. Agencja
        jako pierwsza w Polsce zaoferuje tę usługę. Za obsługę technologiczną odpowiada spółka Eo
        Networks. - Klienci, przed podjęciem decyzji o zakupach, coraz częściej korzystają z grup i forów
        dyskusyjnych. Firmy muszą więc reagować na pojawiające się tam opinie, tym bardziej, że nie
        zawsze są one zgodne z prawdą - mówi Łukasz Malczewski, account manager w ComPress.
        Agencja zamierza w najbliższym czasie rozwinąć działania związane z PR-em internetowym.
        Ostatnio uzupełniła ofertę o marketing wirusowy."
    • Gość: Rafał Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: 80.244.140.* 24.12.03, 13:02
      Uważam że programy komputerowe są zbyt drogie, ale nie może to być
      usprawiedliwieniem dla piractwa. Obecnie jest cała masa bardzo dobrych
      darmowych programów dołączanych do różnych czasopism komputerowych. Mnie -
      wystarczają. Jedyne programy za jakie zapłaciłem to Windows XP i jedna gra,
      cała reszta to darmowe wersje. Nie można tłumaczyć faktu posiadania
      nielegalnego programu tym że był on zbyt drogi aby zakupić oryginał. Jeśli
      potrzebuję go naprawdę, to muszę go kupić.
      • melila Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy 27.12.03, 00:46
        Gość portalu: Rafał napisał(a):
        > Uważam że programy komputerowe są zbyt drogie, ale nie może to być
        > usprawiedliwieniem dla piractwa. Obecnie jest cała masa bardzo dobrych
        > darmowych programów dołączanych do różnych czasopism komputerowych. Mnie -
        > wystarczają. Jedyne programy za jakie zapłaciłem to Windows XP i jedna gra,
        > cała reszta to darmowe wersje. Nie można tłumaczyć faktu posiadania
        > nielegalnego programu tym że był on zbyt drogi aby zakupić oryginał. Jeśli
        > potrzebuję go naprawdę, to muszę go kupić.
        Powiedz jakich programów używasz skoro uważasz je za dobre ?
        Ja w pracy mam do czynienia z Open Office i szczerze nienawidzę tego programu.
        Ma 10 x uboższe funkcje niż Word. Byle zaawansowanej tabelki nie można na nim
        normalnie zrobić, czy ustawić widoku strony.

        A co do open sorce to chyba nikt poza informatykami nie będzie grzebał w
        programach i ich poprawiał, tak jak nie każdy kierowca nie będzie sam naprawiał
        samochodu, tylko pojedzie do stacji.
        Każdy normalny cżłowiek chce korzystać z przyjaznego i uniwersalnego
        oprogramowania, a niestety to Microsoft wyznacza normę.
      • Gość: Bob the Builder Darmowe programy, buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 05:34
        Stary! Gratuluję pomysłu. Tak sie składa, ze moja branża to budownictwo i
        architektura. Ludzie piszą tutaj, ze Win stoi koło 800zł, a za dokupienie
        prostego (w zasadzie) jak budowa gwozdzia Office'a wydatki przekroczą ci niezle
        ponad 2000zł. To i tak wg mnie niewiele (zartuję:) w porównaniu do innych,
        które ja znam. Pozwól, ze cię uswiadomię w kwestii cen programów uzytecznych w
        mojej branży:

        Najtansza wersja Autocada - nie pamietam dokładnie, koło 4-5 000zł (zresztą
        wsród architektów nie cieszy sie raczej estyma, jest uzywany czesto przez nasze
        pracownie z musu, bo i tak jest najtanszy, poza tym rysunki są w formacie dwg i
        uzywaja go inne branże, wiec to ułatwia kontakty z branzowcami) Tak czy owak,
        jesli chcesz rozpoczac jakakolwiek działalnosc tego typu, to jedyny wybór.

        3D Studio - do dobrej klasy wizualizacji projektowanych budynków i innych - w
        komplecie z Photoshopem było w zeszlym roku po 18 000zł (sam ok 15 000zł)

        I na koniec hit - wegierski Archicad, program typowo architektoniczny, skądinąd
        bardzo dobry (miłosnicy autocada sie nie zgodzą, ale co tam:) stworzony
        dla "rzeczywistego" projektowania przestrzennego - cena: ok 5400 EURO (bez VAT)
        dolicz VAT i masz koło 6500 EURO czyli 30 000 zł. Mozna sprawdzic na stronie
        Graphisoftu.
        Owszem, są równiez dostepne dawne wersje, tzw. "classic" :) (tanie - "tylko"
        ok.12 000zł - to nie zart!) ale czesto nie mają wielu rzeczy, bo po prostu w
        czasie gdy były robione jeszcze ich nie było.

        Juz widzę jak swiezo po studiach zakładasz firmę i kupujesz legale.

        powodzenia o praworządny, hahaha

    • Gość: fers Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: 81.210.69.* 25.12.03, 00:21
      Jak, zmniejszyć piractwo.... to proste, czy programy znanych producentów mogły
      by być tańsze i nabywcy nie płacili by za markę aż tak dużo ? Czy każdy musi
      wydać ponad 400 zł (lub$) za system ? Pewnie są tańsze ale czy tak dostępne i
      czy tak łatwe dla mniej zaawansowanych użytkowników ... Popatrzcie na telefony
      komórkowe... mam swoją kartę aktywacyjną ... czy nie warto w sklepach czegoś
      takiego wprowadzić ?.... ale do kompa. Pozdrawiam MACIEJ_a nie wiem co na to
      studenci jak nie jeden program, poważniejszy kosztuje niekiedy 4000 - 6000
      zł ...
    • Gość: REMIK polskie realia dotyczące piractwa komputerowego IP: *.kamienna-gora.sdi.tpnet.pl 25.12.03, 02:10
      Policjanci, którzy ścigają za "piraty" i inni urzędnicy mają napewno
      dzieci,a ich dzieci mają komputer:) .Nie wierzę, że wszyscy którzy
      wypowiadają się, że piractwo jest niedobre i trzeba je zwalczyć posiadają
      TYLKO LEGALNE OPROGRAMOWANIE(!!!).Przecież nie wszystkich stać na setki
      wydanych złotych na programy z papierami legalności.Moich rodziców nie stać
      na orginalne softy więc kupujemy "kopie cd" po niższych cenach (ok. 15-20 zł).
      Jestem ciekawy czy MACIEJ(który cyt."Za lewe programy powinni juz dawno
      odbierac komputery.)ma same legalne oprogramowanie.
    • Gość: bezimienny Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 25.12.03, 18:59
      Gdyby programy były tańsze a nasze społeczeństwo bogatsze , to na pewno nie dochodziłoby do piractwa komputerowego.
    • Gość: Mj Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 01:47
      Haha to wszystko jest po prostu śmieszne, policji już sie naprawde nudzi, nie
      zdziwiłbym sie jak oni sami czy ich synowie sami nie używają nie legelanych XP
      czy 98 nie mówiąc o gierkach czy filmach itp... Zamiast zrobić coś żeby
      orginalny 98 nie kosztował 800zł, ha wiecie co odpowiedział na pytanie Bill
      Gates (kiedy był w Polsce): Czemu są tak drogie oprogramowania XP?? Odpowiedź:
      Cieszy mnie to że jest tak duże zainteresowanie windowsami w Polsce. No sory
      ale to tak jak by gadać z dupą a ona cie osra
    • Gość: krystian Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.acn.waw.pl 27.12.03, 00:57
      >>>>>>>>Mam dwoje dzieci, a każde z nich ma swój komputer. Czy mam kupować dwa
      programy czy mogę legalnie do celów prywatnych skopiować jeden<<<<<<<<<<<

      I to już jest wyjątkowo śmieszne. Mam płytę z muzyką zakupioną w empiku. Czy
      muszę jej słuchać sam czy mogę ją puścić żonie i dzieciom? Czy każdy musi mieć
      swój egzemplarz płyty? Niedługo będą aresztować ludzi za puszczanie muzyki
      przyjaciołom....
    • Gość: dyzio Dziwna rola policji IP: *.waw.pl 27.12.03, 11:40
      W tej sprawie najdziwniejsza jest rola policji. Prywatna spółka ścigająca
      nielegalne oprogramowanie zarabia na kontraktach z firmami komputerowymi. Ale
      żeby wejść do domu lub firmy musi występować razem z policją. I ta policja w
      dziwny sposób uznaje, że kradzieże samochodów, morderstwa, napady i włamania
      są mniej ważne niż ściganie ludzi mających nielegalne oprogramowanie. W cuda
      nie wierzę: jest kasa, żeby ją zarobić spółka musi działać z policją, nie
      wierzę więc, żeby się z tą policją nie "podzieliła". Mamy zwalczać korpupcję
      to zwalczajmy: dużo bardziej niebezpieczne są podejrzane układy policji z
      prywatną firmą niż nielegalne kopie programów w domu.
    • Gość: Krzysztof Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: *.labedy.pl / *.crowley.pl 28.12.03, 20:19
      Tak naprawdę to piraci mają tą akcję w głebokim poważaniu. Im i tak nic się nie stanie. I tak wyjdą na swoje - no może tylko zmienią lekko zasady działania.
    • Gość: Mariusz K Rademenes- problem domokrazcow IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 09:49
      w dupie z tym, gdyby oprogramowanie komputerowe bylo dostosowane do kiszeni
      ludzi w polsce bylo by kul, a tak nie ma takiej mozliwosci na walke z tym. Moim
      zdaniem niech lepiej ludziki z rzadu pomysla nad tym, a nie nasylaja na nas
      prokuratora, bezsensu, a np taki studnet ?? nie ma pieniedzy, a kompa musi
      miec, i oprogramowanie tez, i za co ma kupic, ja kstudia kosztuja . Kurwa
      pieprzniety jest ten kraj.
      • Gość: kris Re:Oprogramowanie to odpowiednika bakterii-wirusów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.03, 23:47
        Oczywistym jest, że kopiowania programów czy filmów nie można porównać do
        kradzieży samochodu lub innych dóbr trwałych. Jak wiadomo, podczas szumnie
        nazywanej "kradzieży" oprogramowania do celów domowych, nie ginie żaden tir z
        programami, nie zostaje zubożony również posiadacz legalnej kopii programu.
        Jedynie producent softu może sobie domniemywać wyimaginowane straty. Dlaczego
        wyimaginowane? - otóż prywatny użytkownik - w 99% nie kupiłby do domowego
        zastosowania oprogramowania wartego 1500-10000 zł, w związku z tym producent
        nie mógłby i tak odnieść tego przychodu.
        Właściwym porównaniem do oprogramowania wydają mi się bakterie, czy też wirusy.
        Powiedzmy, że jakaś firma opracowuje wirusa, który pozytywnie wpływa na jakiś
        czynnik. Sprzedaje go innym firmom za grube pieniądze. Ale okazuje się, że
        wirus przedostaje się do środowiska i praktycznie każdy użytkownik może go
        pozyskać w okolicy swego zamieszkania i wykorzystać we własnym domostwie.
        Niestety przychodzi policja, twierdząc że użytkownik "ukradł" wirusa i musi
        ponieść olbrzymią karę, ponieważ naraził firmę biotechnologiczną na straty...
        Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących!
    • Gość: Marek Grzesiak Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 05.01.04, 06:49
      Zgadzam sie z opiniami Informatyka w 100% procentach.Moje nazwisko Marek
      Grzesiak i posiadam pare "piratow"sciagnietych z internetu.Malo mam mase
      piosenek mp3 i zapraszam polska policje do Vancouver,aby mnie za posiadanie
      w/w aresztowano.Przeciez to totalna paranoja nekanie normalnych ludzi takich
      jak miliony na swiecie ktorzy za pomoca internetu korzystaja z jego udogodnin.
      Nie mam nic przeciwko nekaniu handlarzy ale zostawcie mlodych internautow w
      spokoju.Nagonka policyjna dotyczy juz wszyskich.Na dodatek zlodziejski rzad
      podnosi oplaty internetowe w tym roku.To jest bezczelnosc, chamstwo i totalne
      zaklamanie.To cofanie sie do epoki komuny,do totalnej kontroli polskiego
      spoleczenstwa.Przepraszam za chalos ale jestem wzburzony i ...to szkoda slow
      na ten caly burdel panujacy w kraju.Pozrawiam Redakcje Marek
    • kiper131313 Re: FAQ, czyli jak nie zostać piratem komputerowy 05.01.04, 19:42
      Chyba jesteś chory.Jak jesteś taki bogaty to se kupuj oryginalki,ale dla mnie
      np.170zł za gre to o 4-5 razy za dużo.Takie jest moje zdanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka