Dodaj do ulubionych

Placek ze śliwkami

12.09.09, 22:21
Kto nie zna zapachu i smaku tradycyjnego drożdzowego placka ze śliwkami ?

Mniam, i jeszcze z kruszonką.............

Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: Placek ze śliwkami 12.09.09, 22:44
      https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/normal_IMG_9233.JPG
      • rita100 Re: Placek ze śliwkami 12.09.09, 22:49
        Takie samo ja zrobiłam. Identyczne, z kruszoneczką.
        A kto robił Hanys ?

        https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_IMG_9233.JPG
        • rita100 Re: Placek ze śliwkami 12.09.09, 22:53
          Tez wyszły mi dwie brytwanki, tylko , że jedna już prawie sfutrowana.

          Ciekawe czy w każdym domu już pachnie ta najsłynniejsza kucha naszej ziemi.
          Dawniej wszyscy schodzili się na degustację i familia i sąsiedzi.

          No, Braciejakubie, coś tak zamilczał :)
          • rita100 Re: Placek ze śliwkami 12.09.09, 22:55
            Hanys, a jak wygląda placek po przekrojeniu ?

            • sloneczko1 Re: Placek ze śliwkami 12.09.09, 23:05
              wyglondo pysznie;) asz ślinka leci:)

              i jak sam dbać o linia?
              • rita100 Re: Placek ze śliwkami 12.09.09, 23:09
                Od oglądania jeszcze nikt nie przytył ;))))

                Trzeba po prostu szybko zjeść, by nie zdążyć przytyć.
                • sloneczko1 Re: Placek ze śliwkami 12.09.09, 23:13

                  mosz recht:)
                  a take cieplutkie jeszcze i mlyko do tego

                  mniam,mniam....
        • hanys_hans Re: Placek ze śliwkami 13.09.09, 20:56
          rita100 napisała:

          > Takie samo ja zrobiłam. Identyczne, z kruszoneczką.
          > A kto robił Hanys ?
          >

          To s´liwkowy kouocz z posypkoom pszeca
          Moja go zrobiyua i wsadziyua do pieeca


          > https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_IMG_9233.JPG
          • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 13.09.09, 21:08
            hanys_hans napisał:

            > rita100 napisała:
            >
            > > Takie samo ja zrobiłam. Identyczne, z kruszoneczką.
            > > A kto robił Hanys ?
            > >
            >
            > To s´liwkowy kouocz z posypkoom pszeca
            > Moja go zrobiyua i wsadziyua do pieeca

            >
            > > [img]https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_IMG_9233.JPG[/im
            > g]
            ************************************************

            Czekam kiedy pojawi się przepis na ten placek. Przecież na skutek patrzenia
            można się zadławić własną śliną, chyba że otrzymam zaproszenie na placek ze
            śliwkami i kruszonką.
            • cirano Re: Placek ze śliwkami 14.09.09, 15:30
              To richtig brzidko z waszyj strony te zdjyncia rozpowszechniać
              • alladyn15 Re: Placek ze śliwkami 14.09.09, 16:22
                Lubie ludziom pomagac,wiec zdradze moj sekret
                www.youtube.com/watch?v=AXooyAJkCQI
                • rita100 Re: Placek ze śliwkami 14.09.09, 18:12
                  alladyn15 napisał:

                  > Lubie ludziom pomagac,wiec zdradze moj sekret
                  > www.youtube.com/watch?v=AXooyAJkCQI


                  Dobre, może być jako rezerwowe :)
              • rita100 Re: Placek ze śliwkami 14.09.09, 18:05
                cirano napisał:

                > To richtig brzidko z waszyj strony te zdjyncia rozpowszechniać

                No nie płacz tak już Cirano, przecież byłes na Warmii i nie jedno kucha zjadłeś.
                A byłeś na festiwalu Kartaczy ?

                Z wierzchu piękne a w środeczku smaczne. Tradycyjna potrawa
                niemiecko-polsko-litewska. (podobna do południowych pyzów)
            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 14.09.09, 17:59
              1fatum napisał: ;))))))

              > Czekam kiedy pojawi się przepis na ten placek. Przecież na skutek patrzenia
              > można się zadławić własną śliną, chyba że otrzymam zaproszenie na placek ze
              > śliwkami i kruszonką.
              >

              """"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""

              Przepis mogę podać i to zaraz. Tylko czy wiesz, że ten polski placek ze sliwkami
              może być pieczony jedynie i tylko przez kobiece ręce.
              A od czasu rośnięcia drożdzy w misce aż do czasu upieczenia placka sliwkowego,
              czyli do czasu wyjęcia brytfanki z piekarnika , mężczyzna powinien leżeć
              plackiem na podłodze z rękami ułozonymi w bok, a nogi na krzyż.
          • rita100 Re: Placek ze śliwkami 14.09.09, 17:55
            hanys_hans napisał:

            > rita100 napisała:
            >
            > > Takie samo ja zrobiłam. Identyczne, z kruszoneczką.
            > > A kto robił Hanys ?
            > >
            >
            > To s´liwkowy kouocz z posypkoom pszeca
            > Moja go zrobiyua i wsadziyua do pieeca

            >
            > > [img]https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_IMG_9233.JPG[/im
            > g]


            Zastanawiające to , że w jednym czasie te same mysli i czyny kulinarne miałyśmy :)
            Jakos to się mianuje , to chyba telepatia się zwie ;))))
            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 18.09.09, 22:40
              A tu idzie łikend, jakiego kucha warto by pougniatać. Jeszcze i śliwki są.
              • rita100 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 12:38
                Coś bardzo, bardzo prostego i łatwego upiekłam, właśnie idę zdegustować. Ale jak
                wyjdzie, to polece przepis waszym zonom, kochankom i narzyczonom i gościom, by
                tak przez ten żołądek do serca trafiały...... :)
                • szwager_z_laband Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 12:42
                  no i dej fotka!

                  smacznego:)
                  • rita100 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 20:24
                    Miałam szczęście z aparatem, bo sie zepsuł ale jakoś się odblokował i robie
                    zdjecia dalej. Poruszałam tylko kartą i jakos fotki wyszły

                    No i cała kuchnia do dyspozycji :)
                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=842
                    • szwager_z_laband Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 20:26
                      ijuz couki zjedzony?
                      • rita100 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 20:34
                        Prawie :)
                        Jeszcze musze podpisać robotę.

                        W niedzielę to dużo chętnych , bo świkra też ma apetyt :)
                        • rita100 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 20:36
                          To są racuchy, bliny , plince, ale w Krakowie nazywają racuchy

                          https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/normal_k-P1011201.JPG
                          • sloneczko1 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 21:24
                            to som zwykłe placki z monki i filowane jabkami
                            tysz take czynsto robia
                            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 21:38
                              ale mają pewnie swoją nazwę.

                              W krakowskim to racuchy, na Warmii to plince, abo bliny.
                              A na Sloonsku ?
                              • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 21:48
                                Rita,
                                jak nie dasz przepisu na ten placek ze śliwkami, to już możesz się bać.
                                • rita100 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 21:57
                                  Dobra, juz biegnę po przepis, zeby coś czasem nie pomieszać, bo bardziej oberwie
                                  mi się za nieudany przepis niz za sam przepis.

                                  • rita100 Re: Placek ze śliwkami 20.09.09, 22:10
                                    Fatum, ja to mam taki szczegółowy przepis, lecz ja robię na oko i najlepiej
                                    wychodzi, po prostu z wyczuciem i na ryzyk kwizyk
                                    To tak:

                                    1/2 kg mąki
                                    4 dkg drożdzy
                                    1/2 l mleka
                                    2 jajka
                                    10-15 deko cukru
                                    sól
                                    10 dkg tłuszczu
                                    wanilia

                                    śliwki

                                    No i wiesz, robisz rozczyn w osobnym garnuszku - 1 łyżka cukru, 10 dkg mąki i
                                    troszkę mleka. Odstawić, przykryć i czekać aż wyrośnie.

                                    Do naczynia dodajesz mąkę, jaja, cukier, wlewasz rozczyn, resztę mleka, szczypte
                                    soli i wanilię. Zarabiasz ciasto ręką, ugniatasz, ugniatasz, aż się zmęczysz i
                                    poczujesz, ze zmęczone ciasto samo odchodzi od Twojej ręki - to wtenczas wlewasz
                                    pomalusiu stopione masło. Tak zmęczone ciasto odstawiasz do wyrośnięcia.

                                    Gdy wyrośnie nakładam do foremki wysmarowanej uprzednio tłuszczem i rękami
                                    rozprowadzam po tej formie. Potem wciskam połóweczki śliweczek i do piekarnika
                                    na 30-49 minut.
                                    Pod koniec pieczenia dodajemy rarytas czyli kruszonkę

                                    Kruszonka
                                    stopiona margaryna łaczymy z cukrem i mąką, a następnie do lodóweczki. (5 dkg
                                    masła, 3 łyżki cukru, 1/2 szkl. mleka)

                                    To wszystko
                                    Groźnie to wygląda, ale zawsze wychodzi.
                                    • szwager_z_laband Re: Placek ze śliwkami 21.09.09, 16:22
                                      juz wydrukowane:)
                                      • alladyn15 Re: Placek ze śliwkami 21.09.09, 18:07
                                        Mam rece ktorymi krece,a do foremek nic nie wchodzi.
                                        - Pyknalem Pyrliczke w piczke... i nic
                                        - Stuknalem Kogotka w ogonek.....i nic
                                        - Hmm....???!!!
                                        • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 21.09.09, 18:08
                                          alladyn15 napisał:

                                          > Mam rece ktorymi krece,a do foremek nic nie wchodzi.
                                          > - Pyknalem Pyrliczke w piczke... i nic
                                          > - Stuknalem Kogotka w ogonek.....i nic
                                          > - Hmm....???!!!

                                          *******************************

                                          Gdybyś jeszcze poszedł po rozum do głowy, ...
                                          Może lepiej nie chodź, bo masz faktycznie daleko.
                                          • rita100 Re: Placek ze śliwkami 21.09.09, 20:51
                                            Dobre sobie ;)

                                            Nie biegnijcie tak po rozum do głowy, bo śliwki zdepczecie ;)


                                      • rita100 Re: Placek ze śliwkami 21.09.09, 20:51
                                        szwager_z_laband napisał:

                                        > juz wydrukowane:)

                                        a teraz do piekarnika ;))))))
                                    • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 17:35
                                      rita100 napisała:

                                      > Fatum, ja to mam taki szczegółowy przepis, lecz ja robię na oko i najlepiej
                                      > wychodzi, po prostu z wyczuciem i na ryzyk kwizyk
                                      > To tak:
                                      >
                                      > 1/2 kg mąki
                                      > 4 dkg drożdzy
                                      > 1/2 l mleka
                                      **************************************

                                      Czy to nie za dużo mleka? Będzie ciasto zbyt rzadkie, jak na typowe drożdżowe.
                                      Może to taki przepis, ale kłóci się z dalszą częścią opisu, bo tak luźne ciasto
                                      nie będzie odstawało od rąk po wyrobieniu.
                                      • hanys_hans Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 18:16
                                        1fatum napisał:

                                        > rita100 napisała:
                                        >
                                        > > Fatum, ja to mam taki szczegółowy przepis, lecz ja robię na oko i najlepi
                                        > ej
                                        > > wychodzi, po prostu z wyczuciem i na ryzyk kwizyk
                                        > > To tak:
                                        > >
                                        > > 1/2 kg mąki
                                        > > 4 dkg drożdzy
                                        > > 1/2 l mleka
                                        > **************************************
                                        >
                                        > Czy to nie za dużo mleka? Będzie ciasto zbyt rzadkie, jak na typowe drożdżowe.
                                        > Może to taki przepis, ale kłóci się z dalszą częścią opisu, bo tak luźne ciast
                                        > o
                                        > nie będzie odstawało od rąk po wyrobieniu.
                                        >


                                        Moja tysz godo rze tego mlyka je za mocka
                                        Sam je pszepis od moji na dwie blachy kouocza

                                        750 g. monki
                                        300 ml. mlyka
                                        200 g. cukru
                                        50 g. drożdzy
                                        3 couke jajca
                                        dziebko soli
                                        2 olejki citrynowe
                                        100 g. rostopioonego masua (ciepuego ale niy gorooncego)

                                        najpiyrw "rozczyn" zrobic´

                                        150 ml. mlyka
                                        drożdze rozrobic´ z 3 uyszkami cukru, wloc´ do mlyka i dodac´ tela moonki coby
                                        te ciasto byuo rzodkie i zostawic´ do wyros´niyncio

                                        Jak te ciasto rous tela uros´nie to dodac´ reszta skuadnikoow i dobrze wyrobic´
                                        arz ciasto bydzie od rynki odchodzic´. Na kooncu dodac´ to letnie rostopioone
                                        masuo i dobrze wyrobic´ i pozostawic´ do wyros´niyncio.

                                        Na kruszoonka: masuo, moonka, cuker i cuker waniliowy (moja robi to podle oko)
                                        Kruszonka musi byc´ suodko i ciasto musi sie dobrze kruszyc´
                                        • rita100 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 20:27
                                          Dobra uwaga. Strzał w dziesiątkę. Gratulacje za bystrość. Pochwałę wielką
                                          przesyłam dla spostrzegawczych :)

                                          Tak też zauważyłam w czasie roboty i śmiało wsypałam resztę mąki, tak na oko i
                                          wyszedł wspaniały wypiek. Aż się boję przystąpić ponownie do pieczenia placka ze
                                          śliwkami z uwagi na to oko.

                                          Teraz spróbuje placek z przepisu hanysowej :)
                                          • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 20:42
                                            Następnym razem. Za 10 minut wyjmuję z pieca.

                                            Kiedy zobaczyłem, że zamiast placka ze śliwkami mogę ciasto kłaść na patelnię i
                                            smażyć jak placki, wziąłem w rękę robota i dosypując mąki zagęściłem ciasto.
                                            Mogłem zrobić bardziej ścisłe, ale - przepis mógł być dobry. Kiedy wbiłem po 50
                                            minutach patyczek był mokry. Aby nie spalić kruszonki, przykryłem aluminiową
                                            folia i dopiekam, aż środek będzie upieczony.
                                            Zrobiłem pewną modyfikację przepisu, bo dodałem 1/5 łyżeczki kurkumy i ciasto
                                            jest bardziej żółte, a zamiast margaryny daję masło. W końcu mamy ekologię, a
                                            nie sztucznie utwardzane tłuszcze.

                                            Jak trochę wystygnie, przekroję i napiszę jak się udał placek. Ze względu na
                                            luźne ciasto, może, choć nie musi być trochę zakalca.
                                            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 21:03
                                              Co tu mówić ;) wszyscy dobrzy fachowcy w kulinariach. Nie wiem co to jest
                                              kurkuma, ale żółte ciasto jest jak są czerwone żółtka. Trzeba do pieczenia
                                              zaopatrzyć się w wiejskie jajka.
                                              Nie ma też patyczka do ciasta, ale zawsze pod ręką znajdę zapałkę i wtykam, jak
                                              wyjdzie cała to już dobre ciacho jest.
                                              Też tylko masło używam.

                                              Dobrze, placek ze śliwkami każdy powinien na koniec lata upiec i zjeść. To już
                                              jest tradycja. I ten zapach z pieczenia...
                                              Acha, ten przepis co podajemy to jest na dwie blaszki.

                                              Fatum, dasz rady to zjeść ?

                                              Czy ciasto sie mrozi ?
                                              • sloneczko1 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:25
                                                jak robia posypka to zawsze tako srowo uszkubna i zjym:)
                                                mi smakuje a Wom?
                                                • rita100 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:31
                                                  Ja to drożdze sobie podjadam.
                                                  • sloneczko1 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:34
                                                    ciasta idzie mrozić ale niy kożde ciasto po rozmrożyniu je take smaczne jak przed:)
                                              • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:42
                                                Tak wygląda moja praca od przygotowania zacieru, jak na „bimber” do ostatniej fazy.
                                                Upieczony placek nieco opadł niczym, [cenzura obyczajowa], ale jest bardzo dobry. Najlepsza jest kruszonka.

                                                Jeżeli się pochoruję od gorącego ciasta, to wszystkiemu winna będzie Rita.
                                                -----------------------------------------

                                                odsiebie.com/pokaz/5683921---8b7d.html

                                                http://srv46.odsiebie.com/MTI1MzY0Njk3Nw==/MTI1MzY0NzYyNjU0LmpwZw==/tn_1.jpg


                                                http://odsiebie.com/pokaz/5685003---6cf9.html

                                                http://srv46.odsiebie.com/MTI1MzY0OTkxOQ==/MTI1MzY1MDU2MTU4LmpwZw==/tn_2.jpg


                                                http://odsiebie.com/pokaz/5685181---ecad.html

                                                http://srv125.odsiebie.com/MTI1MzY1MDQxMQ==/MTI1MzY1MTExMTI4LmpwZw==/tn_3.jpg


                                                http://odsiebie.com/pokaz/5685225---6369.html


                                                http://srv46.odsiebie.com/MTI1MzY1MDUzOA==/MTI1MzY1MTE2Njk3LmpwZw==/tn_4.jpg


                                                http://odsiebie.com/pokaz/5685434---fcdd.html


                                                http://srv59.odsiebie.com/MTI1MzY1MDkzNA==/MTI1MzY1MTk5NjU3LmpwZw==/tn_5.jpg


                                                http://odsiebie.com/pokaz/5685499---b523.html


                                                http://srv59.odsiebie.com/MTI1MzY1MTA2OQ==/MTI1MzY1MjEzNTkwLmpwZw==/tn_6.jpg
                                                • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:46
                                                  Coś mi obcięło z prawej strony. Dobrze, że nie boli. Chodzi o foto. Dobre, że są
                                                  osobne linki.

                                                  Proszę o pochwałę w niedzielnym jadłospisie, że nawet z błędnym przepisem dałem
                                                  sobie radę, co udowodniłem na foto.
                                                • hanys_hans Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:47
                                                  Moja godo rze z wiyrchu fajnie wygloondo!

                                                  Knipsnij to jeszcze rous jak to pszekrejesz, obejrzymy jak to driny wygloondo...
                                                  • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:51
                                                    OK. Jutro, bo dziś bardzo źle się kroi na ciepło. Trochę za słodkie się zrobiło,
                                                    bo dużo kruszonki i to mocno słodkiej.
                                                    Co tam, niech coś w życiu będzie słodkie.
                                                  • hanys_hans Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:52
                                                    :-)
                                                  • rita100 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:56
                                                    Doskonałe, ale widać, ze kobieca ręka tego ciasta nie gniotła. Tak strasznie
                                                    wygniecione, ze nie dziwię się, że zarasta biedną śliweczkę. Prawie je nie
                                                    widać, te baletnice śliweczki. A przecież powinny soczyste wychylać się spoza
                                                    kruszonki.

                                                    Smacznie wygląda dopiero po upieczeniu. Ja myślę, że i smakowite musi być.
                                                    Fantastycznie wygląda.
                                                  • rita100 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 22:57
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Doskonałe, ale widać, ze kobieca ręka tego ciasta nie gniotła. Tak strasznie
                                                    > wygniecione, ze nie dziwię się, że zasłania biedną śliweczkę. Prawie
                                                    je nie
                                                    > widać, te baletnice śliweczki. A przecież powinny soczyste wychylać się spoza
                                                    > kruszonki.
                                                    >
                                                    > Smacznie wygląda dopiero po upieczeniu. Ja myślę, że i smakowite musi być.
                                                    > Fantastycznie wygląda.
                                                  • sloneczko1 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 23:01
                                                    smaku mi zaś narobiołeś na noc tym ciastym Fatumie;)
                                                  • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 23:06
                                                    Ty mówisz o smaku, a ja się czuję jak w piątym miesiącu ciąży. Na wszelki
                                                    wypadek wziąłem Sylimarol i No-Spę.
                                                    To wina Rity. To Ona podżegała do takiego wypieku, który sam się prosi o
                                                    pożarcie. Będziesz się Rita smażyła w piekle za nakłanianie do grzechu obżarstwa.

                                                    O, rany! Chyba pęknę.
                                                  • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 23:02
                                                    Przecież nie pisałaś, aby wyglądały z ciasta. To po jakiego grzyba pracowicie
                                                    wdeptywałem śliwki w ciasto?

                                                    Z ciastem się nie obcyndalam, ale inne śliweczki (różnie TO nazywają) traktuję
                                                    delikatnie i z uczuciem, bo później puszczają sok, że aż miło się robi.

                                                  • rita100 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 23:21
                                                    No właśnie, cały sęk w drożdzowym placku ze śliwkami i z kruszonką to sztuka
                                                    układania śliweczek. Zobacz na Hanysa fotkę z plackiem - jak sliweczki równo
                                                    poukładane, jak pięknie świecą jak to się mówi jak psu jajeczka;) , jak
                                                    puszczają soki pod wpływem tej kruszonki.
                                                    To po prostu niebo w gębie jak to sie mówi. Taki mi tez wyszedł placek, jednak
                                                    fotki nie mam z tego wielce udanego wypieku. Nic nie szkodzi, póki są jeszcze
                                                    śliweczki póty można te placki piec.

                                                    Tak więc Fatum nic ci innego nie pozostaje jak wyjśc z pieskiem po rekę na
                                                    spacer ;))) Na mojego kota te smaki nie działają, zasnął na kolanach i trzeba go
                                                    będzie zanieść do swego wyreczka.
                                                  • rita100 Re: Placek ze śliwkami 22.09.09, 23:04
                                                    Jak bułeczka wygląda ten placek, strasznie smacznie wygląda i apetycznie. Żebyś
                                                    tylko Fatum za bardzo nie najadł się na noc.
                                                    Bo tu chodzi o sny, ponoć mogą być koszmarne ;))))))

                                                    To już mamy Fanklub placka śliwkowego.
                                                  • szwager_z_laband Re: Placek ze śliwkami 23.09.09, 08:23
                                                    my mieli ostatnio kloski ze flaumom dryny, i kruche ciastka na
                                                    wiyrchu ze flaumom - polecom tysz:)
                                                  • rita100 Re: Placek ze śliwkami 23.09.09, 21:51
                                                    Laband, pokoż te smakowitości na łobrazecku :)
                                                  • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 24.09.09, 09:08
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > my mieli ostatnio kloski ze flaumom dryny, i kruche ciastka na
                                                    > wiyrchu ze flaumom - polecom tysz:)
                                                    ****************************************************

                                                    U nas na „kloski ze flaumom dryny” mówią knedle ze śliwkami. Oczywiście ciasto z
                                                    kartofli i mąki, śliwki posypane cynamonem i cukrem. Na drugi dzień można te
                                                    knedle odsmażyć na maśle i takie rumiane i chrupiące są naprawdę pyszne.
                                                  • szwager_z_laband Re: Placek ze śliwkami 24.09.09, 09:46
                                                    gynau:)

                                                    jak juzas to bydymy robic to to knipsna, bo wszysko juz my
                                                    wypucowali.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 24.09.09, 20:46
                                                    mniam, mniam, można je też omaścić masłem z bułką tartą.
                                                    No i zrobił nam się nowy apetyt, a moze konkursik na najpiękniejszy knedlik ?
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 24.09.09, 20:52
                                                    rita100 napisała:

                                                    > mniam, mniam, można je też omaścić masłem z bułką tartą.
                                                    > No i zrobił nam się nowy apetyt, a moze konkursik na najpiękniejszy knedlik ?

                                                    *******************************

                                                    Wolę takie z wody polane śmietaną z cukrem i cynamonem.

                                                    Odsmażane są dobre bez żadnych dodatków.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 24.09.09, 21:09
                                                    Zrobię te knedelki

                                                    To tak, zmielić ugotowane kartofle, dodać mąkę , jajko i wyrobić ciasto. Potem
                                                    rozwałkować, szklanką wydrążyć krążki, włożyć sliweczkę i zawinąć kuleczkę - a
                                                    potem do osolonej gorącej wody.

                                                    Odcedzić knedeli i przelać zimna wodą , by się nie skleiły - tak ?
                                                  • sloneczko1 Re: Knedle ze śiywkami 24.09.09, 22:02
                                                    po przeczytaniy Szwejka miałach ochota na knedliki i byndonc w Czechach
                                                    zamówiyłach sie je w knajpie
                                                    a sam mi prziniyśli buchta:( czyli ichni knedel;)

                                                    i po ptokach

                                                    za to tera po przeczytaniu tego przepisu sama sie zrobia knedliki:)
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 24.09.09, 22:08
                                                    To jest prosty przepis i dość szybko się je kula po stolnicy.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 25.09.09, 20:12
                                                    Knydle juz się warzo, zaraz postawie na stół :)
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 25.09.09, 20:44
                                                    Oj, nikt się nie załapał, a szkoda, bo ..... oto przed wami, dzieło kulinarne;)

                                                    https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/normal_k-P1011237.JPG
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 25.09.09, 20:47
                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?pos=-21648
                                                    a receptura na bildach.

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=842
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 25.09.09, 22:22
                                                    Jestem przyzwyczajony do bardziej ścisłych i takich kulistych. Pewnie więcej w
                                                    nich jest mąki i dlatego są bardziej foremne i nie rozpadają się podczas gotowania.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 25.09.09, 22:27
                                                    Nie, wyszły kuliste, ale jedna partia trochę się rozleciała. Dałam je rady ze
                                                    sobą zespolić, omaścić , a potem..... wiadomo, wszystko się kończy w przewodzie
                                                    pokarmowym ;)
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 25.09.09, 22:41
                                                    Rita,
                                                    masz przerąbane! Kolejny raz narobiłaś mi smaku. Jeżeli się wyrobię z innymi
                                                    zajęciami, to jutro zrobię knedli.

                                                    Czy do ciasta dodajesz białego sera?
                                                    Są przepisy na ciasto z serem jak na leniwe pierogi. Ja robię z kartofli, mąki i
                                                    jajka. Jak gotujesz kartofle - obierane, czy w mundurkach?
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 25.09.09, 22:48
                                                    Tak, mąka, jajko, zmielone kartofle gotowane. Wyrabiam i kulam sliwki w ciaście.
                                                    Sera nie dodaje, bo sliwki faktycznie byłyby leniwe.

                                                    Kartofle nasamprzód obieram i w osolonej wodzie gotuje.
                                                    Dobre mi wyszły, ja nie narzekam, takie smaczne były, takie soczyste, ze lace
                                                    lizać.
                                                    Zawsze mówie, póki jest życie , póty trzeba jeść, a tu jeszcze śliwki leżą na
                                                    ziemi, tylko się schylić po nie.
                                                    Potem zima i tłuste mięsiwo będzie

                                                    uciekam apetycznie spać
                                                    dobrej nocy
                                                  • szwager_z_laband Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 17:42
                                                    fajnies to uwazoua:)

                                                    a wzionuas cfeczki abo richtik flaumy?
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 19:47
                                                    > a wzionuas cfeczki abo richtik flaumy?

                                                    Patrzyłam do forumowego słownika i nie znalazłam ani cfeczki ani flaumy. Masz to
                                                    gdzieś na bildzie ?
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 19:57
                                                    rita100 napisała:

                                                    > > a wzionuas cfeczki abo richtik flaumy?
                                                    >
                                                    > Patrzyłam do forumowego słownika i nie znalazłam ani cfeczki ani flaumy. Masz t
                                                    > o
                                                    > gdzieś na bildzie ?
                                                    ***********************************************

                                                    flaumy, to ześląszczone niemieckie śliwki, ale bez mojej ukochanej Hanyski nie
                                                    dam rady przetuplikować, te cholerne "cfeczki".

                                                    Rita, przeżarłem się knedlami i nie mam siły wstawić fotek. O k....a, jakie
                                                    dobre były!

                                                    Jak przytyję, to masz przerąbane!
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 20:19
                                                    Acha, to miarkuje teraz

                                                    śwaczki i plómpy to są rodzaje śliwek (węgierki i renklody)

                                                    Tak Fatum, jesteś chyba w błędzie, tak mi miło ;))))))
                                                    Hanyska cosik w maliny Cię puściła ;)))))))

                                                    O jeden knedel zjadłeś za dużo i ..... cierpisz

                                                    Wyrzuć wagę z domu..... ;0





                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 20:57
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Acha, to miarkuje teraz
                                                    >
                                                    > śwaczki i plómpy to są rodzaje śliwek (węgierki i renklody)
                                                    >
                                                    > Tak Fatum, jesteś chyba w błędzie, tak mi miło ;))))))
                                                    > Hanyska cosik w maliny Cię puściła ;)))))))
                                                    >
                                                    > O jeden knedel zjadłeś za dużo i ..... cierpisz
                                                    >
                                                    > Wyrzuć wagę z domu..... ;0
                                                    *******************************************************

                                                    Rita, moja ukochana Hanyska w maliny mnie nie wpuszcza,
                                                    flaumy, to są śliwki, a cfeczki, to są dzikie ciemne śliwki, czasem zwane
                                                    ałyczą, czy też lubaszkami.
                                                    Wagę wyrzuciłem, bo wiem, że jak nie dopchnie, to dogniecie.
                                                    Jutro wstawię foto z moich knedli. Teraz idę do kuchni i na zimno z lodówki
                                                    zeżrę kilka knedli.
                                                    Jakie dobre.
                                                    Do cynamonu dodałem trochę kardamonu, którego zwylke dodaje do kawy.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 21:33
                                                    Fatum, a jak się nazywają renklody ?

                                                    Dobrze zrobiłeś z tą wagą, szkoda miejsca dla niej, jeszcze pokaże nie to co się
                                                    spodziewamy i popsuje cały humor dnia. Waga to rzecz zbędna w domu.

                                                    A z zimnymi knedlami to tak robię - naprzód wsadzam je do mikrofalówki, w
                                                    międzyczasie grzeję na patelni maslo z bułką tartą, potem wrzucam nagrzane
                                                    knedelki na patelnie i dosmażam rumieniąc je i się przy okazji ;) smacznego

                                                    Kardamana, Boże jedyny, królowa przypraw, szkoda by ją używać do potraw, nie
                                                    kupuje tego, szkoda mi jej szczególnie. Królowa przypraw pieprznych powinna
                                                    nadzorować inne przyprawy ;)))) hhee



                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 21:58
                                                    Kawa z kardamonem, to dopiero smak.

                                                    Jestem za leniwy i pożarłem kilka knedli na zimno.
                                                    Jak się przez noc nie okocę, to będzie cud.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:17
                                                    1fatum napisał:

                                                    > Kawa z kardamonem, to dopiero smak.
                                                    >
                                                    > Jestem za leniwy i pożarłem kilka knedli na zimno.
                                                    > Jak się przez noc nie okocę, to będzie cud.

                                                    Wszystko zależy od idów marcowych;) Jak już były to znaczy , że gdzieś niedaleko
                                                    i kocieta będą ;)))))
                                                  • seppel Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:06
                                                    rita100 napisała:

                                                    > > a wzionuas cfeczki abo richtik flaumy?
                                                    >
                                                    > Patrzyłam do forumowego słownika i nie znalazłam ani cfeczki ani flaumy. Masz t
                                                    > o
                                                    > gdzieś na bildzie ?

                                                    ..........
                                                    Jakby Uabyndziok
                                                    Zwetschge abo Pflaumen naschkryflou, tobys to w Necie znodua ;)

                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:15
                                                    Brawo, a więc ja miałam rację

                                                    Pflaume - renklody
                                                    cfeczki - śliwki węgierki


                                                    No to trumfalnie prómieniam sie jek bajtel :)
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:48
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Brawo, a więc ja miałam rację
                                                    >
                                                    > Pflaume - renklody
                                                    > cfeczki - śliwki węgierki
                                                    >
                                                    >
                                                    > No to trumfalnie prómieniam sie jek bajtel :)
                                                    ************************************************************

                                                    Nie mów hop, dopóki nie przeskoczysz, a jak przeskoczysz, to patrz w co wpadłaś.

                                                    Śliwa, to ogólna nazwa bardzo wielu odmian. Dopiero drugi, a nawet trzeci człon
                                                    nazwy mówi nam z jaką roślina mamy do czynienia. Przecież renkloda, to nic
                                                    innego jak śliwa - renkloda.

                                                    Śliwka (ta zwykła granatowa) = eine Pflaume

                                                    renkloda = eine Reneklode

                                                    Niektóre nazwy mają bardzo ograniczony zasięg i np. na renklody niekiedy na
                                                    Śląsku mawiają "ajerflaume".

                                                    Tyle lekcji od mojej ukochanej Hanyski.

                                                    Ałycza, śliwa wiśniowa odmiana kaukaska (Prunus cerasifera var. divaricata),
                                                    cierniste drzewo lub krzew, występujące dziko na Półwyspie Bałkańskim, Krymie i
                                                    Kaukazie. Ałycza jest uprawiana dla małych, żółtych, jadalnych owoców (często
                                                    mylonych z mirabelkami), w Polsce gł. jako podkładka pod szlachetne odmiany śliw.

                                                    wiki.xiaoyaozi.com/pl/%C5%9Aliwa_wi%C5%9Bniowa.htm
                                                    www.drzewapolski.pl/Drzewa/Sliwa/Sliwa.html
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:55
                                                    1fatum napisał:


                                                    > Nie mów hop, dopóki nie przeskoczysz, a jak przeskoczysz, to patrz w co
                                                    wpadłaś, bo można wpaśc w sralki o ho!

                                                    A nie wiesz co to są te sralki :)
                                                    Musisz biec i się pytać swojej Hanyski;) To dobre będzie dla knedli w żoładku ;))))

                                                  • bratjakuba Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:34
                                                    Pflaume.po ślonsku flaumy to nazwa nadrzydno i oznaczo wszystke
                                                    śliwki a Zwetschen fatum napisoł cfeczki ale po ślonsku sie godo
                                                    szwestki to nazwa tych modrych sliw zwanych po polsku węgierkami.
                                                    Halbzwetsche czyli poł-szwestka to odmiana znana w Polsce pod nazwą
                                                    śliwa Stanley.
                                                    Renklody żółte i zielone oraz śliwa okrągła czerwona,należą do sliw
                                                    szlachetnych,bezkolcowych(mowa o kolczastych gałązkach),po niemiecku nazywają
                                                    się Reneklody a na Ślonsku tak samo jak po polsku Rynklody
                                                    ale i Rynglody.
                                                    Odmiany t.zw.dzikie to mirabelka i tarnina.Po ślonsku na mirabelki
                                                    godo sie sralki a na owoce tarniny - torki( o piyknych oczach sie godo:mo oczy
                                                    jak torki).
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:45
                                                    To nazewnictwo wyjaśnione. W takim razie możemy ogłosić remis ?
                                                    A najpiękniejszą flaumą jest sralka :)
                                                    Co ciekawe, pełno tych sralek pod drzewami i nikt je nie zbiera.
                                                    Leżą w całej rozciągłości i się psują tylko.
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:49
                                                    Zrób z tych sralek zacier i później przedstyluj. Tylko nie wpadnij w nałog.

                                                    Też ogłaszam remis.
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:54
                                                    Zwróćcie uwagę, jak można wspaniale dyskutować i nawet się droczyć bez
                                                    prostackich wpisów lub kopiowania obraźliwych tekstów. Przy okazji można się
                                                    wiele nauczyć.
                                                    Przecież bez tego wątku, zapewne nie zainteresowałbym się śląskim nazewnictwem śliw.

                                                    Dziękuję.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 23:03
                                                    1fatum napisał:

                                                    > Przecież bez tego wątku, zapewne nie zainteresowałbym się śląskim nazewnictwem
                                                    > śliw.


                                                    Bo najlepsza nauka jest po przez zabawę, przy sporej dawce humoru :)
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 22:59
                                                    1fatum napisał:

                                                    > Zrób z tych sralek zacier i później przedstyluj. Tylko nie wpadnij w nałog.
                                                    >
                                                    > Też ogłaszam remis.


                                                    Hola , hola , cofam remis. Ogłaszam zwycięstwo Bratajakuba

                                                    Nic nie bedę kombinować ze sralkami, bo dość mam wiśnióweczki własnej roboty,
                                                    tak mocna na tym spirytusie, ze chyba gardło wypaliłam.
                                                  • bratjakuba Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 23:06
                                                    rita100 napisała:

                                                    > 1fatum napisał:

                                                    >
                                                    > Hola , hola , cofam remis. Ogłaszam zwycięstwo Bratajakuba
                                                    -------------------------------------------------------------------
                                                    Tu ni ma zwyciynscow.Kaj dwóch(dwoje) sie wadzi tam trzeci doradzi.
                                                    W praktyce jednak jest najczynści inakszy.
                                                    Kaj dwóch sie wadzi tam trzeci dostanie po pysku.

                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 23:18
                                                    bratjakuba napisał:

                                                    > Tu ni ma zwyciynscow.Kaj dwóch(dwoje) sie wadzi tam trzeci doradzi.
                                                    > W praktyce jednak jest najczynści inakszy.
                                                    > Kaj dwóch sie wadzi tam trzeci dostanie po pysku.
                                                    >

                                                    Abo, gdzie dwóch sie bije tam trzeci potrzebny :)

                                                    Ale fajne powiedznie jest w 'Cichym Donie' jakos to bylo, że jak dwóch się bije
                                                    to jeden czeka na pomoc ;))))

                                                    Albom popsuła to powiedzenie, jutro sprawdze
                                                  • 1fatum Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 23:07
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Hola , hola , cofam remis. Ogłaszam zwycięstwo Bratajakuba
                                                    >
                                                    > Nic nie bedę kombinować ze sralkami, bo dość mam wiśnióweczki własnej roboty,
                                                    > tak mocna na tym spirytusie, ze chyba gardło wypaliłam.

                                                    ***********************************************************

                                                    Nie podlizuj się.

                                                    Chyba za mało Ci wypaliła gardło, skoro jeszcze wierzgasz.

                                                    Daj kieliszeczek. Tak na dobry sen.
                                                  • rita100 Re: Knedle ze śiywkami 26.09.09, 23:21
                                                    Zostawiam lampkę na dobra noc :)


                                                    · *· * *
                                                    °*___ ° _*°
                                                    *° \_/*° * *
                                                    .* _|_ *.* *
                                                    *...*...· *

                                                    legnijtawa w spokoju
                                                  • 1fatum Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 09:21
                                                    Rita,
                                                    ponownie narobiłem sobie apetytu na knedle, a jestem już po śniadaniu.

                                                    Domyślam się, że usiłujesz mnie zniszczyć metodą: na wawelskiego smoka. Najpierw śliwkowy placek, następnie knedliki, a na koniec paląca gorzałeczkę.

                                                    Chyba zwróciłaś uwagę, że na talerzu było 7 knedlików i nim nacisnąłem migawkę bo pokazać knedlika podczas wiwisekcji, to jeden został w całości pożarty.


                                                    Jestem po śniadaniu, ale narobiłem sobie apetytu i na deser zniszczę kilka knedlików.

                                                    http://img.odsiebie.com/thumb.php/125403495142.jpg

                                                    http://img.odsiebie.com/thumb.php/125403569344.jpg

                                                    http://img.odsiebie.com/thumb.php/125403567544.jpg
                                                  • hanys_hans Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 09:45
                                                    ze śiywkami?
                                                  • rita100 Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 13:17
                                                    hanys_hans napisał:

                                                    > ze śiywkami?
                                                    >

                                                    Co prosze ?

                                                    z dziwkami ? ;)))))))))))))))))))))))))))))))) śmieszny humor;)
                                                  • rita100 Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 13:25
                                                    1fatum napisał:

                                                    > Rita,
                                                    > ponownie narobiłem sobie apetytu na knedle, a jestem już po śniadaniu.
                                                    >
                                                    > Domyślam się, że usiłujesz mnie zniszczyć metodą: na wawelskiego smoka. Najpier
                                                    > w śliwkowy placek, następnie knedliki, a na koniec paląca gorzałeczkę.
                                                    >

                                                    No i jak widać na przykładzie apetyt rośnie w miarę jedzenia.
                                                    Dobrze Ci wyszły te knedelki i metodę masz lepszą na klecenie knedelka.
                                                    Faktycznie, i ja doszłam do wniosku, że po co bawić się ze szklanką kiedy mozna
                                                    zrobił wałeczki z ciasta i do każdego kawałeczka pokrojonego wałeczka można
                                                    wtyknąć sliweczkę i zaklepać.
                                                    Prościej i łatwiej.

                                                    Ależ pogoda, prawie na zrzucenie z siebie tych kalorii.....
                                                    Teraz jak to zrobic ?
                                                    Ja wiem, ale z Tobą mogą być kłopoty ;))))
                                                    Jak zbijać kalorie ?
                                                  • rita100 Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 13:41
                                                    Na drzewie wiszą dwie śliwki. Jedna mówi do drugiej:
                                                    - Jesteś jeszcze dziewicą ?
                                                    - Nie, robak siedzi we mnie!

                                                    ;))))))))
                                                  • 1fatum Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 14:22
                                                    rita100 napisała:


                                                    > Dobrze Ci wyszły te knedelki i metodę masz lepszą na klecenie knedelka.
                                                    > Faktycznie, i ja doszłam do wniosku, że po co bawić się ze szklanką kiedy mozna
                                                    > zrobił wałeczki z ciasta i do każdego kawałeczka pokrojonego wałeczka można
                                                    > wtyknąć sliweczkę i zaklepać.
                                                    > Prościej i łatwiej.
                                                    >
                                                    > Ależ pogoda, prawie na zrzucenie z siebie tych kalorii.....
                                                    > Teraz jak to zrobic ?
                                                    > Ja wiem, ale z Tobą mogą być kłopoty ;))))
                                                    > Jak zbijać kalorie ?
                                                    ****************************************************

                                                    Nie wtykałem śliwek, tylko ukrojony kęs ciasta tarzałem w mące, aby się nie
                                                    kleił i spłaszczałem na placek. Następnie kładłem śliwki, posypywałem cukrem z
                                                    cynamonem i zaklejałem. Później kulałem w dłoniach upapranych mąką.

                                                    Masz rację, że w moim przypadku jednoosobowo trudno zatłuc kalorie. Z prac
                                                    ręcznych wyrosłem, a ukochana Hanyska daleko. Muszę coś wymyślić.
                                                  • rita100 Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 20:14
                                                    I to co piszesz Fatum, to jest najlepsza metoda zawijania ciasta na sliwkę.
                                                    Dobra metoda. Jak śliwek nie będzie to można mięso mielone dawać i będą kartacze.

                                                    Piękna pogoda była do zrzucania kalori, no cóż , przy tak pięknej pogodzie
                                                    człowiek wstąpił pod parasolki na ostatnie lody z bitą smietaną. Ogromnie
                                                    przejedzona już jestem, warto trochę zastopować i na wodę mineralną spojrzeć
                                                    przyjaznym okiem ;)

                                                    Nie mysl, rower najlepszy na wszystko, bo jedziesz i sobie marzysz o dalekiej
                                                    Hanysce. Nie musisz tak uważać jak przy kierowaniu samochodem, szczególnie, że
                                                    ja ostatnio jeżdze chodnikami dla bezpieczeństwa.
                                                  • 1fatum Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 20:31
                                                    rita100 napisała:


                                                    > Nie mysl, rower najlepszy na wszystko, bo jedziesz i sobie marzysz o dalekiej
                                                    > Hanysce. Nie musisz tak uważać jak przy kierowaniu samochodem, szczególnie, że
                                                    > ja ostatnio jeżdze chodnikami dla bezpieczeństwa.
                                                    ***************************************************

                                                    U nas mawiają, że rowerzysta, to "cudowne dziecko dwóch pedałów". Dla
                                                    bezpieczeństwa rowerzyści zakładają odblaskowe kamizelki, a i tak co jakiś czas,
                                                    któryś wpada pod auto.

                                                    Po tym placku i knedlach żaden rower mnie nie uniesie. Obawiam się też o
                                                    Hanyskę, choć gadają, że kobieta na płask jest mocniejsza od deski na sztorc.
                                                  • rita100 Re: Moje Knedle ze śiywkami 27.09.09, 20:40
                                                    Nie rozumie dlaczego rower takie wrażenie robi na Ciebie, Fatumie ?
                                                    Czyżby te słynne pedały przeszkadzały w tym rozruchu ? ;)))))))
                                                    Jeszcze jest możliwość hulajnogi, łyżworolek, albo spacer z psem.

                                                    Bez obaw o Hanyskę, baba z wozu, to i koniom lżej :))))
                          • hanys_hans Re: Placek ze śliwkami 29.10.09, 18:08
                            rita100 napisała:

                            > To są racuchy, bliny , plince, ale w Krakowie nazywają racuchy
                            >
                            > schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/normal_k-P1011201.JPG

                            To soom moje racuchy!

                            https://photos.nasza-klasa.pl/3647911/281/other/std/f49fb1048e.jpeg
                            • ballest Re: Placek ze śliwkami 29.10.09, 19:07
                              Nie rob mi smaku, bo tam direkt widac, ze one smakujom!
                              • rita100 Re: Placek ze śliwkami 30.10.09, 15:16
                                ballest napisał:

                                > Nie rob mi smaku, bo tam direkt widac, ze one smakujom!

                                Ballest, a co Towja się tak leniuchuje :))))
                            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 30.10.09, 15:16
                              hanys_hans napisał:

                              >
                              > To soom moje racuchy!
                              >
                              > https://photos.nasza-klasa.pl/3647911/281/other/std/f49fb1048e.jpeg


                              Słowo Zawiszy, że Twoje ?
    • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 23.09.09, 08:19
      Wykonałem polecenie i przekroiłem placek. Nierówne brzegi z wczorajszego krojenie "zniszczyłem" podczas śniadania.

      odsiebie.com/pokaz/5689568---8d45.html
      http://srv16.odsiebie.com/MTI1MzY4NTY2Mw==/MTI1MzY4NzQ0Mjg0LmpwZw==/7.jpg

      • szwager_z_laband Re: Placek ze śliwkami 23.09.09, 08:25
        no, no!


        same maszkytniki sam "urzyndujom":)
      • hanys_hans Re: Placek ze śliwkami 23.09.09, 21:02
        1fatum napisał:

        > Wykonałem polecenie i przekroiłem placek. Nierówne brzegi z wczorajszego krojen
        > ie "zniszczyłem" podczas śniadania.
        >

        piykne dziynki...
        • rita100 Re: Placek ze śliwkami 23.09.09, 21:56
          A nie widzicie tam miejscami okruszek zakalcowaty ?

          Nie, nie ma co wyszukiwac dziury w całym, ale wygląda smacznie i apetycznie.
          Placek drożdzowy ma to do tego, że trzeba go szybko zjeść, bo potem będzie
          twardy i suchy.

          I jak tam Fatum, przepełniony żołądek miałeś, a koszmary nocne przeszły na mnie.
          Ciężką nockę miałam.
          • rita100 Re: Placek ze śliwkami 23.09.09, 21:57
            Już chyba ostatnie dzwonki na placek ze śliwkami, kończą się sliwki.

            Macie jakiś fajny, prosty przepis na ciasto z jabłkami ?
          • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 24.09.09, 09:12
            rita100 napisała:

            > A nie widzicie tam miejscami okruszek zakalcowaty ?
            >
            > Nie, nie ma co wyszukiwac dziury w całym, ale wygląda smacznie i apetycznie.
            > Placek drożdzowy ma to do tego, że trzeba go szybko zjeść, bo potem będzie
            > twardy i suchy.
            >
            > I jak tam Fatum, przepełniony żołądek miałeś, a koszmary nocne przeszły na mnie
            > .
            > Ciężką nockę miałam.
            ********************************************

            Moim zdaniem, udało się uratować ten placek, bo ciasto było zbyt luźne. Są w nim
            miejsca zakalcowate, ale przecież pogryzione i połknięte też wyglądają niczym
            zakalec. Jak zawsze najlepsza była kruszonka.

            Jakoś przeżyłem noc, choć odczuwałem łakomstwo.

            Dziś na śniadanie placek + biały ser i mooooocna czarna kawa.
            Jeżeli nie będzie mi się chciało robić obiadu, to na obiad będzie kawa z
            plackiem, a na deser kruszonka.
            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 24.09.09, 20:56
              To dobrze wyczułam te słabe miejsca Twojego placka. Coś mi wyglądało na
              miejscowe punkty zakalcowe. Ale nie taki diabeł straszny, można zjeść i jeszcze
              się oblizywać ze smakiem, bo w placku jak w kazdym cieście najważniejsze sa
              rodzynki, a w tym miejscu owe soczyste śliweczki ;)

              To i tak jesteś lepszy ze śniadaniem. Ja na śniadanie do czarnej kawy serwuje
              sobie jednego trufelka.
              Dokładnie tak to wygląda. Zalewam rozpuszczalną kawę gorącą wodą, potem sięgam
              ręką do gabloty po trufla, rozwijam z papierka i.....
              popijam łyczkiem kawki. Tak sie zaczyna dobry dzień.
              • rita100 Re: Placek ze śliwkami 26.09.09, 19:48
                Teraz będzie moj placek, prawie wyjęłam go z piekarnika, prawie zostało
                zjedzone, prawie teraz wywołam zdjęcia ;)
                • rita100 Re: Placek ze śliwkami 26.09.09, 20:50
                  Spaliłam jeden placek, ale zjeśc się da.
                  Hanysa placki są apetyczniejsze, moj trochę ciemny jakby w kopalni wegla pieczony ;

                  https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_k-P1011242.JPG


                  • alladyn15 Re: Placek ze śliwkami 27.09.09, 16:25
                    Rita to zuch kucharka a,ze czasami cos tylko tak troszeczke sie
                    przypali,nic to.Obliczylem ze zdjecia ile Rita tego placka
                    upiekla,bo zaskoczyl mnie fakt,ze z jednej brytfanki 3/4 juz
                    zniknelo.Nie czarujmy sie tutaj,doslownie zostalo pozarte.I
                    teraz,jezeli standardowa polska brytfanka ma rozmiary 25cm/50cm to
                    dzielna,zuch dziewuszka,wypiekla 0,5 metra kwadratowego
                    placka.Jeszcze nie wszystko;w metrach szesciennych,przyjmujac,ze
                    placek wraz ze sliwkami mial 3cm wysokosci = 0,015
                    Te liczby sa oszolamiajace i mowia same za siebie.
                    • rita100 Re: Placek ze śliwkami 27.09.09, 20:43
                      Alladyn, widzę , ze i Tobie placek przypadł do gustu. Gdybym wiedziała, ze
                      zaglądniesz upiekłabym placek ze sliwkami w pestkach ;)

                      Co proponujesz jako następną potrawę ?
                      • alladyn15 Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 13:46
                        Leciol placek kele wrot
                        A kucharka do wilka;
                        bynde chyba sernik robic.
                        • rita100 Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 21:18
                          I na sernik przyjdzie czas

                          Zobaczcie jaki fajny placek Ciupazka upiekła

                          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1973669,3,2,1534,100-8126.html
                          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/vd/sa/shh3/74e0RFHwBZfSxHO3bB.jpg
                          • szwager_z_laband Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 21:28
                            piykny, ale te krauzy som ciekawe - co to w nich je?
                            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 21:30
                              To mnie też ciekawi, co w tych słojach jest
                              • seppel Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 22:22
                                >ciupazka1-
                                ..."W słojach szykuję naleweczkę z pigwowca"...
                                yno co to je?Null Ahnung
                                • seppel Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 22:25
                                  pigwowiec- eine Zierquitte ??
                                • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 22:26
                                  seppel napisał:

                                  > >ciupazka1-
                                  > ..."W słojach szykuję naleweczkę z pigwowca"...
                                  > yno co to je?Null Ahnung
                                  **************************************************

                                  Aby była naprawdę super, musisz zalać ją dobrym samogonem, a nie rektyfikowany
                                  spirytusem.
                                  Jak masz kogoś znajomego z Podlasia, to załatwi Ci kanisterek doskonałej
                                  "księżycówki".
                                  • seppel Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 22:32
                                    ..."Jak masz kogoś znajomego z Podlasia, to załatwi Ci kanisterek doskonałej
                                    "księżycówki"."
                                    .........
                                    z tego powodu jest tam zabroniona sprzedasz Aut na Ethanol;)
                                    • rita100 Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 22:35
                                      A dlaczego nazywa się 'ksieżycówka' ten samogon ?
                                      • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 22:52
                                        Bo zwykle pędzą go nocą przy księżycowym świetle. Jest wiele innych nazw:
                                        Łzy sołtysa, krzakówka, 1410 (od proprcji składników), samodziałka.

                                        W przypadku braku stosownych kontaktów podaję pomocną dłoń:

                                        www.bimber.info/

                                        pychotka.pl/przepisy-kulinarne/przetwory-domowe/bimber-doskona%B3y,-czyli-jak-to-robi%B1-nasi-s%B1siedzi-1.html
                                        moonshine-still.republika.pl/index.html
                                        209.85.129.132/search?q=cache:ZYMhyHx6tJUJ:www.alkohole-domowe.com/bimber/bimber.html+bimber+samogon&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&lr=lang_pl
                                        • rita100 Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 22:59
                                          Przy księżycu pędzą, to stąd ten magiczny smak.
                                          Łzy sołtysa to nie znam, ale łzę komsomołki i jej skład poznałam.
                                          • 1fatum Re: Placek ze śliwkami 29.09.09, 23:19
                                            rita100 napisała:

                                            łzę komsomołki i jej skład poznałam.
                                            *********************************************

                                            Tego nie znam. Co to za paskudztwo?
                                            • rita100 Re: Placek ze śliwkami 01.10.09, 17:46
                                              1fatum napisał:

                                              > rita100 napisała:
                                              >
                                              > łzę komsomołki i jej skład poznałam.
                                              > *********************************************
                                              >
                                              > Tego nie znam. Co to za paskudztwo?
                                              >
                                              :):):):):):):):):):):):):)
                                              My tu wytrawni alkoholicy ;)))))))))))
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,34281,33607625,34206270,Re_drink_sylwestrowy_Lza_komsomolki.html
                                              Lawenda ...................15 g.
                                              Werbena ...................15 g.
                                              Woda leśna ................30 g.
                                              Lakier do paznokci .........2 g.
                                              Eliksir do płukania ust ..150 g.
                                              Lemoniada ................150 g.
                                        • 1fatum Pod placek ze śliwkami, prost 29.09.09, 23:29
                                          1410, czyli bimber story. Podlasianie kochają samogon

                                          Podlasie w całej Polsce uchodzi za stolicę bimbrownictwa. Samogon jest tu
                                          niemalże jak oscypek na Podhalu. Specjaliści wiedzą, co jest potrzebne do jego
                                          przygotowania... My też...


                                          Co trzeba, żeby wyprodukować samogon? Najprostszy znany przepis na bimber to
                                          receptura na " bitwę pod Grunwaldem” (1 kilogram cukru, 4 litry wody, 10 dkg
                                          drożdży piekarskich). To "domowy” sposób. Nastawia się to w kadzi, aby
                                          fermentowało i czeka nawet do dwóch tygodni. Potem zlewa się płyn z góry,
                                          pozostawiając osad i poddaje się destylacji. W tym celu trzeba hermetyczną kadź
                                          ustawić wyżej na źródle ognia (gazie, ognisku, maszynce elektrycznej). Rurka
                                          zainstalowana w deklu beczki odprowadza opary. Jest tam trochę związków
                                          szkodliwych: aldehydy, fuzle (ale niewielkie ilości, od tego się nie pada -
                                          śmieją się "praktycy”). Wężownica tej rurki musi ze spadkiem przechodzić przez
                                          chłodnicę, czyli miejsce, gdzie zimna woda (najlepiej bieżąca) chłodzi opary.
                                          Skroplony alkohol kapie do naczyń. Do 10 procent z pierwszego "udoju” powinno
                                          się odrzucić. Można dodać owoce, np. winogrona, wtedy wychodzi brandy.

                                          A lud pędzi, bo chyba lubi, no i pić musi. Nie dalej niż wczoraj w lesie
                                          niedaleko miejscowości Czyże 58-letni mężczyzna produkował samogon. Hajnowscy
                                          policjanci zabezpieczyli aparaturę i wyprodukowany alkohol.

                                          Badania potwierdzają, że Podlasianie bowiem preferują wódkę i spirytus z
                                          przemytu, bimber i tanie wina. A te trunki są najbardziej szkodliwe: niszczą
                                          nerki, wątrobę, powodują zatrucia.

                                          Kto wie, może już niedługo mieszkańcy Podlasia będą mogli szczycić się głośno
                                          mistrzostwem w pędzeniu bimbru? Ministrowie poważnie dumają nad zalegalizowaniem
                                          tego procederu.

                                          W internecie można spotkać wiele stron i forów internetowych ze szczegółami
                                          opisujących w jaki sposób pędzić bimber, w czym robic zaczyn oraz , co
                                          najważniejsze - z czego wychodzi najlepszy.

                                          Na stronie bimber.prv.pl znaleźć można przepisy na alkohol z melasy, buraków,
                                          gruszek, z cukierków czy... chałwy.

                                          Na stronie www.alkohole-domowe.com możemy z kolei obejrzeć kurs produkcji
                                          samogonu ze szczegółowymi ilustracjami.
                                          • szwager_z_laband Re: Pod placek ze śliwkami, prost 30.09.09, 15:58
                                            juz piou nawet ze eteru, ale ze chauwy to jeszcze niy suyszouech:))
    • 1fatum Placek bez śliwek 30.09.09, 20:49
      Nie wytrzymałem do weekendu i przystąpiłem do tresowania maszyny do pieczenia chleba. Nie miałem czasu na zabawę z cukiernika i zdałem się na mechanizację. Wrzuciłem składniki, dopasowałem gęstość ciasta i zapomniałem o nim. Z zapomnienia wyprowadziło mnie płaczliwe wołanie maszyny, że ciasto jest gotowe.

      schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?pos=-21780
      Wyglądało tak apetycznie, a było gorące. Wpadłem na pomysł ostudzenia na zewnątrz, tylko jak uchronić je od innych amatorów ciasta?
      Wyzwanie pokonałem przyczepiając foremkę drucianymi haczykami do sznura do suszenia bielizny.

      schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?pos=-21779
      Jeszcze lekko ciepłe ciasto przekroiłem i 1/3 „zniszczyłem” na obiadokolację.
      • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 30.09.09, 20:52
        ouy chlyb to je, jak sie niy myla - tysz dobry!

        jo ostatnio piyk ciymny ze kminkym - jedyn z moich ulubionych

        jak byda juzas piyk(ale we piecu) to tysz musza porobic fotki:)

        dodowom tysz pszipraw - kolyndra itp!
        • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 30.09.09, 20:53
          abo to je richtik babka?
          • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 17:52
            szwager_z_laband napisał:

            > abo to je richtik babka?

            Rychtik fajna babka, tlo lukier by sie przydał jeszcze na wierch.
            Jak tak dalej będzie smakowicie, to ktoś z nas pęknie ;))))))
        • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 17:50
          To znaczy , że będziemy teraz piec chleb ?
          Ja też taki umie ale z biały z kminkiem i w foremce piekę.

          Nie mam maszyny do ciasta, ręce własne mam :)
          i rade sobie dam :)

          Pachnie nam drożdzowe ciasto w całej okolicy :)
          • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 17:54
            jo tysz pieka ino w piecu, ale biouego ze kminkym niyznom -
            • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:10
              szwager_z_laband napisał:

              > jo tysz pieka ino w piecu, ale biouego ze kminkym niyznom -
              • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:12
                to cos domie:)
                • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:40
                  A do mąki pszennej dodaje płatki owsiane - taki to przepis
                  • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:44
                    hafefloki to niy moj smak w chlebie, ale moga je zmiynic na cos
                    inkszego:)


                  • 1fatum Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:47
                    rita100 napisała:

                    > A do mąki pszennej dodaje płatki owsiane - taki to przepis
                    ***********************************************************

                    Spróbuj kiedy kaszę manną na mleku z dodatkiem płatków owsianych. 1:1.
              • 1fatum Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:20
                rita100 napisała:

                > szwager_z_laband napisał:
                >
                > > jo tysz pieka ino w piecu, ale biouego ze kminkym niyznom -
          • 1fatum Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:15
            rita100 napisała:

            > To znaczy , że będziemy teraz piec chleb ?
            > Ja też taki umie ale z biały z kminkiem i w foremce piekę.
            >
            > Nie mam maszyny do ciasta, ręce własne mam :)
            > i rade sobie dam :)
            >
            > Pachnie nam drożdzowe ciasto w całej okolicy :)
            ****************************************************

            Dawno zapomniałem o drożdżach do chleba.
            Mam zakwas własnej roboty i ma on ponad 0,5 roku i chleb na nim dobrze rośnie.
            • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:39
              Fatum, o zakwasie ni ma mowy, do tego jeszcze nie doszłam, czasami jak szybko
              biegałam, nawet za szybko to zakwasy miałam w mięśniach.

              Na drożdzach też dobry jest chlebek
              Ależ masz Ty maszynerię do wypieków Fatumie - skąd takie przedmioty ?
              • 1fatum Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:44
                rita100 napisała:

                > Fatum, o zakwasie ni ma mowy, do tego jeszcze nie doszłam, czasami jak szybko
                > biegałam, nawet za szybko to zakwasy miałam w mięśniach.
                >
                > Na drożdzach też dobry jest chlebek
                > Ależ masz Ty maszynerię do wypieków Fatumie - skąd takie przedmioty ?
                ********************************************************

                Z Allegro. Mam Clatronic`a, jednak wolę piec w piekarniku.
                Chleb na drożdżach to tak jak seks z palcem. Jak chcesz, to mogę Ci wysłać
                trochę zakwasu. Im starszy, tym lepszy i silniej chleb wyrasta.
                Kiedy nie piekę chleba, to do 7 dni bez dożywiania siedzi w lodówce. Mogę brać
                go do żurku, czy innych białych barszczów.
                • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 21:32
                  Z Allegro, mmmm
                  Za zakwasy dziekuję, jakoś kwasy mnie nie interesują. Drożdży u mnie pod
                  dostatkiem , prawie przy Drożdżowni mieszkam.
                  Gorzej z jajkami, prawdziwie wiejskich juz nie mam
                  • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 21:37
                    nojlepsze som od kokota;)
                    • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 21:41
                      szwager_z_laband napisał:

                      > nojlepsze som od kokota;)

                      szczegolnie od tego kokota co ma tylko jedną kokosz ;)
                  • 1fatum Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 22:46
                    rita100 napisała:

                    > Z Allegro, mmmm
                    > Za zakwasy dziekuję, jakoś kwasy mnie nie interesują. Drożdży u mnie pod
                    > dostatkiem , prawie przy Drożdżowni mieszkam.
                    > Gorzej z jajkami, prawdziwie wiejskich juz nie mam
                    *********************************************************
                    Drożdżowe, to nie to samo, co na zakwasie.
                    W temacie jajek, miałem 8 kur i chłopaka. Zostało ich tylko 6 i niosą się jakby
                    chciały, a nie mogły. Łażą, gdzie chcą, jak wrócą do siebie mają ziarka i to co
                    zostanie z kuchni, lub psy zostawią. Jajka mają zupełnie inny smak i zapach nie
                    upominając o kolorze, od tych "fabrycznych". Jednak dziennie mam 2 - 3 jajca i
                    są przepyszne. Czasem do chlebowego ciasta dodam takie jajco i chlebek jest
                    jeszcze lepszy.

                    Rita, bądź pewna, że różnica miedzy chlebem na zakwasie, a na drożdżach jest
                    taka jak między żywym chłopem a jego bateryjnym substytutem.
                    • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 22:48
                      to Ty mosz couke gospodarstwo!

                      no,no!
                      • 1fatum Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 22:58
                        Rolnik 5 psowy, 6 kurowy i 1 kogutowy i (cholera - nie porachuję) xxxxxxxxxxx
                        pszczołowy.
                        Zapomniałbym dodać, że nawet do domu weszła żaba rzekotka. Taka zielona, która
                        łazi po drzewach i skrzeczy jak wrona.
                        • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 02.10.09, 07:22
                          no to moje mazynie:)
                          • 1fatum Re: Placek bez śliwek 02.10.09, 09:04
                            szwager_z_laband napisał:

                            > no to moje mazynie:)
                            ***************************************************
                            Oprócz plusów są też minusy.
                            Wolę jednak mieś niż wielkie, duże i małe miasta, w których mieszkałem. Spokój,
                            cisza, odgłosy przyrody bez miastowego zgiełku.
                            • 1fatum Re: Placek bez śliwek 02.10.09, 10:10
                              Miało być wieś
                              > Wolę jednak mieś
                              >
                              • rita100 Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 16:50
                                1fatum napisał:

                                > Miało być wieś

                                To jak sobie dajesz radę sam w tym gospodarstwie. Powiedz coś więcej ?
                                Teraz nadchodzi zima, snieg, jak drogi odśnieżasz, jak dojeżdzasz w zimie ?
                                • 1fatum Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 20:01
                                  rita100 napisała:

                                  > 1fatum napisał:
                                  >
                                  > > Miało być wieś
                                  >
                                  > To jak sobie dajesz radę sam w tym gospodarstwie. Powiedz coś więcej ?
                                  > Teraz nadchodzi zima, snieg, jak drogi odśnieżasz, jak dojeżdzasz w zimie ?
                                  *************************************************
                                  Mam 1,5 km do drogi wojewódzkiej. Mam też Audi quattro i kiedy nie zawisnę na
                                  brzuchu, to jadę. Podwórza nie odśnieżam, ale ugniatam autem. Mniej siły
                                  potrzeba. 4 napędzane łapy dają sobie ze śniegiem radę, a kiedy motor ma 2,5
                                  litra pojemności i 180 koni mocy, to mogę być leniwy.
                                  Najgorzej jak zdechnie prąd.
                                  Mimo niedogodności, za żadne skarby nie wrócę do miasta. Gospodarstwo, to za
                                  wiele powiedziane, ale 4000 metrów powierzchni też jest sporo.
                                  • rita100 Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 20:23
                                    Wiesz Fatum, mimo tej krytyki państwa polskiego, jednak musimy powiedzieć, że
                                    poziom życia ludzi bardzo się podniósł, a nawet soczył wzwyż. Właśnie spotykam
                                    sie z dziewczynami ze swojego dzieciństwa i plotkujemy. I taka jedna moja
                                    koleżanka, w dzieciństwie bieda jak piszczy, domek we wsi bez prądu..... a dziś,
                                    ranczo jakie każdy by zazdrościł, nie tylko prąd, kanalizacja , ale i maszyny.....
                                    I teraz widzę, ze miastowi nie dorównują tym na wsi
                                    Tak mi się tylko wydaje
                                    Miastowi zazdroszczą życia na wsi. Słyszę dialog taki czasem.
                                    O jak ja marze o małym domku na wsi, a mieszka w domu w mieście.
                                    Chyba to o utrzymanie chodzi, wszystkim się wydaje, ze na wsi utrzymanie domu
                                    jest tańsze.
                                    Prawda to ?
                                    • 1fatum Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 21:03
                                      Wszystko jest względne. Jak masz pole i "ziarka", to utrzymanie "gadziny" niby
                                      nic nie kosztuje. Kiedy muszę dla moich 6 kur i koguta kupić, to jajka są
                                      drogie. Zamiast czynszu jest podatek, który wynosi 1/20 czynszu miesięcznego w
                                      mieście. Jednak wszystkie remonty, naprawy, dojazdy i cała reszta jest na Twojej
                                      głowie.
                                      Nie jestem księgowym, czy ekonomistą, ale nie pomylę się, jak powiem, że
                                      globalne koszty rozłożone na przestrzeni np. 10 lat są zbliżone.
                                      Mam ten jednak luksus, że mogę o 24.oo wbijać gwoździe a ukochana wrzeszczeć w
                                      chwili miłosnych uniesień. Mogę na swojej posesji na środku nasrać i nikt nie ma
                                      prawa zwrócić mi uwagi.

                                      W moim zawodzie zmieniałem wielokrotnie miejsca zamieszkania w mieście i teraz
                                      za nic nie wróciłbym do miasta. Do granic miasta mam 2 km., a do centrum 5 km.
                                      • rita100 Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 21:33
                                        No ale nie ma lekko, praca, praca, praca, bo gadzina regularnie musi żryć, musi
                                        mieć też gnój wybrany i sianko świeże, by kokoszka mogła się dobrze rozłożyć i
                                        znieść oczekiwane jajko z dwoma żółtkami w jednym białku otoczoną skorupką.
                                        Inaczej, znając kurze życie pójdzie do sąsiada i po prostu zniesie jajko. A
                                        kokot będzie piał, a piał , a kura swoje ;)

                                        Masz luksus wolności w całej rozciągłości.....


                                        • 1fatum Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 21:44
                                          Luksus wymaga pracy.
                                          • rita100 Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 22:58
                                            1fatum napisał:

                                            > Luksus wymaga pracy.


                                            Ale pierwszy milion trzeba ukraść;)
                                            • 1fatum Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 23:04
                                              rita100 napisała:

                                              > 1fatum napisał:
                                              >
                                              > > Luksus wymaga pracy.
                                              >
                                              >
                                              > Ale pierwszy milion trzeba ukraść;)
                                              ************************************************
                                              Nie mam złodziejskich skłonności, ale milion, ......
                                              Powiedz, gdzie, to załapiesz się na prowizje.
                                              • rita100 Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 23:09
                                                1fatum napisał:

                                                > Nie mam złodziejskich skłonności, ale milion, ......
                                                > Powiedz, gdzie, to załapiesz się na prowizje.
                                                >

                                                W marzeniach, w śnie....... dobrej nocy
      • hanys_hans Re: Placek bez śliwek 30.09.09, 22:18
        1fatum napisał:

        > Nie wytrzymałem do weekendu i przystąpiłem do tresowania maszyny do pieczenia c
        > hleba. Nie miałem czasu na zabawę z cukiernika i zdałem się na mechanizację. Wr
        > zuciłem składniki, dopasowałem gęstość ciasta i zapomniałem o nim. Z zapomnieni
        > a wyprowadziło mnie płaczliwe wołanie maszyny, że ciasto jest gotowe.
        >
        > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?pos=-21780
        > Wyglądało tak apetycznie, a było gorące. Wpadłem na pomysł ostudzenia na zewnąt
        > rz, tylko jak uchronić je od innych amatorów ciasta?
        > Wyzwanie pokonałem przyczepiając foremkę drucianymi haczykami do sznura do susz
        > enia bielizny.
        >
        > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?pos=-21779
        > Jeszcze lekko ciepłe ciasto przekroiłem i 1/3 „zniszczyłem” na obia
        > dokolację.
        >

        Piyknie witoomy na galeji



        https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/Dro%C5%BCd%C5%BCowe%20z%20maszyny%20-%20przekr%C3%B3j.jpg

        https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/Dro%C5%BCd%C5%BCowe%20z%20maszyny.jpg


        https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_Dro%C5%BCd%C5%BCowe%20z%20maszyny%20-%20przekr%C3%B3j.jpg


        https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_Dro%C5%BCd%C5%BCowe%20z%20maszyny.jpg
        • 1fatum Re: Placek bez śliwek 30.09.09, 22:55
          hanys_hans napisał:



          > Piyknie witoomy na galeji
          *********************************************


          Muszę jeszcze opanować wstawianie fotek na forum, tak, aby się same otwierały.

          Na galerii nie znalazłem instrukcji "obsługi".

          >
          • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 17:53
            1fatum napisał:

            > hanys_hans napisał:
            >
            >
            >
            > > Piyknie witoomy na galeji
            > *********************************************
            >
            >
            > Muszę jeszcze opanować wstawianie fotek na forum, tak, aby się same otwierały.
            >
            > Na galerii nie znalazłem instrukcji "obsługi".
            >

            dasz rady, trzymam kciuki
          • hanys_hans Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 19:52
            1fatum napisał:

            > hanys_hans napisał:
            >
            >
            >
            > > Piyknie witoomy na galeji
            > *********************************************
            >
            >
            > Muszę jeszcze opanować wstawianie fotek na forum, tak, aby się same otwierały.
            >
            > Na galerii nie znalazłem instrukcji "obsługi".

            Ze adresami do zdjync´ to niyma pszeca rzodyn problym
            Klikosz prawoom tastoom myszy na zdjyncie otworzy sie okynko z nawigacjoom,
            klikniesz tam lewoom tastoom myszy na Grafik anzeigen (pokarz grafike) Otworzy
            sie nowe okno z tym zdjynciym. Na wiyrchu w polu adresowym znejdziesz jusz bes
            problymu wuasciwy adres .jpg tego zdjyncia. Morzesz tysz wybrac´ 3 opcja z
            nawigacji 'Grafikadresse kopieren' wtedy kopiujesz jusz bespos´rednio adres
            danego zdjyncia bes wiynkszych ceregeli....

            • 1fatum Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:18
              hanys_hans napisał:

              > 1fatum napisał:
              >
              > > hanys_hans napisał:
              > >
              > >
              > >
              > > > Piyknie witoomy na galeji
              > > *********************************************
              > >
              > >
              > > Muszę jeszcze opanować wstawianie fotek na forum, tak, aby się same otwie
              > rały.
              > >
              > > Na galerii nie znalazłem instrukcji "obsługi".
              >
              > Ze adresami do zdjync´ to niyma pszeca rzodyn problym
              > Klikosz prawoom tastoom myszy na zdjyncie otworzy sie okynko z nawigacjoom,
              > klikniesz tam lewoom tastoom myszy na Grafik anzeigen (pokarz grafike) Otworzy
              > sie nowe okno z tym zdjynciym. Na wiyrchu w polu adresowym znejdziesz jusz bes
              > problymu wuasciwy adres .jpg tego zdjyncia. Morzesz tysz wybrac´ 3 opcja z
              > nawigacji 'Grafikadresse kopieren' wtedy kopiujesz jusz bespos´rednio adres
              > danego zdjyncia bes wiynkszych ceregeli....

              >
              **********************************************************
              Do tej chwili byłem "tłumokiem" Ty byłeś tłumaczem. Kiedy tłumok zrozumiał,
              przestał być tłumokiem i sam tłumaczem może zostać.
              • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 20:41
                Tu wszystko może sie stać - czasami uczeń pokona mistrza ;)))))
        • rita100 Re: Placek bez śliwek 01.10.09, 17:53
          hanys_hans napisał:


          >
          > Piyknie witoomy na galeji

          >
          >

          i smacznie :)
          • rita100 Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 16:47
            Jeszcze raz placek ze śliwkami. Za kwadransik wyciągam z piekarnika.
            Jak to placek plackowi nie równy. Tym razem ciasto ugniatające było tak twarde,
            że musiałam wyrzucić je na stolnicę i prawie nogami tarasić jak kapuste kiszoną
            w beczce. Strasznie zwarte i ubite ciasto wyszło. Strasznie, strasznie się
            namordowałam przy rozrabianiu, tyle kalorii można przy nim stracić, że z
            podwójną siła można zjeść ;)))

            Jedną brytwanke musze babci zwieść z obiadkiem.
            Taki jest żywot kobiety, zwija się w ukropie z robotą , by wszystkim dogodzić :)
            • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 17:08
              take twarde i oumie dowosz;)
              • rita100 Re: Placek bez śliwek 03.10.09, 19:55
                szwager_z_laband napisał:

                > take twarde i oumie dowosz;)

                Twarde było wyrabiane ciasto, a jak się upiekło to wyśmienicie urosło i
                mięciutkie jak chałka.
                A uoma to lubi takie ciasto drożdzowe z bawarką popić.

                Fajny placuszek, fajny, zaraz zapachy podsunę pod noski ;))))
                • szwager_z_laband Re: Placek bez śliwek 04.10.09, 18:18
                  to je do coukyj kompanii:)

                  schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=842
                  • hanys_hans Re: Placek bez śliwek 04.10.09, 18:31
                    Co by sam szuo jeszcze ze s´liwek zrobic´, mono jake wino...

                    https://img385.imageshack.us/img385/7671/sliwkowe4xc.jpg

                    https://img385.imageshack.us/img385/984/sliwkowe29pq.jpg
                    • rita100 Re: Placek bez śliwek 04.10.09, 21:56
                      Śliwowica to tylko łęcka

                      Cie choroba, tego roku narobiłam się tych placków. Po raz pierwszy wziełam się
                      za drożdzowe ciasto. Teraz to już będą kombinacje, moze jakieś rożki ?

                      schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=842&pos=31
                      • seppel Re: Slifki bez placka ;) 10.10.09, 10:54
                        https://img62.imageshack.us/img62/4031/dsc08480.jpg
                        • rita100 Re: Slifki bez placka ;) 10.10.09, 11:00
                          A jasne, dziś tylko trunki śliwkowe byndo :)
                          https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_P1010233.JPG
                          • hanys_hans Re: Slifki bez placka ;) 10.10.09, 21:03
                            https://freegifs.123gif.de/essen/essen-0096.gif
                            • rita100 Re: Slifki bez placka ;) 10.10.09, 21:05
                              Hehehe, ja dzisiaj nie piekłam placka, bo licze na tort od gospodarza :)
                              • 1fatum Re: Slifki bez placka ;) 10.10.09, 21:39
                                Przypomniałem sobie powiedzenie mojej Oumy:

                                "Gdzie kucharek 6 tam cycków 12 i jest co popier...ć, ale nie ma co jeść".
                                • rita100 Re: Slifki bez placka ;) 10.10.09, 21:44
                                  Dziś świeto, dziś fajer, kto by tam piekł teraz :))
                                  Śpiewajmy razem wiwat olele
                                  · *· * *
                                  °*___ ° _*°
                                  *° \_/*° * *
                                  .* _|_ *.* *
                                  *...*...· *
                                  • rita100 Re: Bakalie w placku 11.10.09, 14:03
                                    No niech to pieron, takom ochote miałam na pieczenie, a tu w lodówce ani masła,
                                    ani drożdzy jeno jaja jak malowane.
                                    Dziś więc będzie cwibak tak prosty i tak popularny jak sznurek do snopowiązałek.
                                    A więc przygotujcie:

                                    6 jaj
                                    25 dkg cukru pudru

                                    i to wszystko utrzeć, wybełkotać na pulchną masę, potem

                                    25 dkg mąki zmieszać z 25 dkg bakalii i to wsypać do masy, wymieszać i do
                                    brytfanki i do piekarnika i po 45 min z piekarnika, niech ostygnie i ..... zaraz
                                    będzie postawione na stół
                                    • rita100 Re: Bakalie w placku 11.10.09, 15:04
                                      Słowo sie rzekło :)
                                      Deser na stole

                                      https://schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/thumb_k-P1011354.JPG

                                      A tajniki kulinarne są tu:

                                      schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=848

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka