Dodaj do ulubionych

Allerheiligen

31.10.10, 20:09
...jutro muszam do Roboty jak (prawje)kozdy we Hessen
na Familienfriedhof mom za daleko
also ,czas jusz dzisio Swjyczka zapolic
i wszyjstkich Tych kerym sie sam z nami zmjerzuo,
wspomjec .
Lacrimosa jest wsom ros na taki wjeczor





Obserwuj wątek
    • seppel Re: Allerheiligen 31.10.10, 20:42
      swjyczka dlo ciebje Fredie
      • seppel Re: Allerheiligen 31.10.10, 20:53
        dwuch z tego towarzystwa gro jusz u Ponboczka na plazu( Richard Wright und Michael Kamen )
    • 1fatum Re: Allerheiligen 31.10.10, 21:09
      Normalni ludzie. Z sercem i cierpieniem.
      Moja ukochana Hanyska powiedziała, że to normalne u Schlesierów.
      Dla nich najważniejsza jest rodzina. Ta żyjąca i ci, którzy odeszli.
      Zapalona świeczka, niekoniecznie na grobie, no nasze myśli ją dedykują zmarłemu, pomagają mu dojść do nieba.
      Dobrze, że niebo jest jedno, bez podziałów na narodowość.
      • seppel Re: Allerheiligen 31.10.10, 22:15
        Syda Geist je z nami
        -we nowyj CD ;)
    • berncik Re: Allerheiligen 31.10.10, 22:54
      My pudymy jutro na cmyntorz,momy duzo bliskich co przed nami poszli i na nos czekajom.
      Jest ich dosc trocha,przibywajom z wiekem.Do Laband i w okolice Annabergu na cmentorze tego roku se nie wybierom , to tu poswiecemy i porzykomy za nich.
      • seppel Re: Allerheiligen 01.11.10, 17:07
        so da bin ich wieder ;) die Kerze zeig den weg ...
        ...na drogach in Hessen Chaos bo wszyscy naokouo majom frei
        i cisnom do nos einkaufen
        ja,niy na cmyntorze yno do Marketof ;)
        Ronnie James Dio tysz ci sie u nos zmjezuo
    • bratjakuba Re: Allerheiligen 01.11.10, 18:01

      www.youtube.com/watch?v=fe8FyzW2aiM&feature=related#


      Amazing Grace, how sweet the sound,
      That saved a wretch like me.
      I once was lost but now am found,
      Was blind, but now I see.

      T'was Grace that taught my heart to fear.
      And Grace, my fears relieved.
      How precious did that Grace appear
      The hour I first believed.

      Through many dangers, toils and snares
      I have already come;
      'Tis Grace that brought me safe thus far
      and Grace will lead me home.

      The Lord has promised good to me.
      His word my hope secures.
      He will my shield and portion be,
      As long as life endures.

      Yea, when this flesh and heart shall fail,
      And mortal life shall cease,
      I shall possess within the veil,
      A life of joy and peace.

      When we've been here ten thousand years
      Bright shining as the sun.
      We've no less days to sing God's praise
      Than when we've first begun.
      • anton_28 Re: Allerheiligen 01.11.10, 21:14
        A jou ausnahmsweise jako ze jescze niy mom groboow bliskich w Niymcach, pojechou dzisiej nach Tschechien i pszi uokazji zoboczouech ze dzisiej tam kerhowy som proozne!

        Nie wiam, niy majoom tam uooni Allerheiligen???

        U nos in Bayern Schulferie se napoczuy
        • hans-jurgen Dzisiej pochowali. 01.11.10, 22:01
          Dzisiej w Hamburgu zostala pochowana Hannelore ( Loki ) Schmidt.

          " Im kirchlichen Teil der Trauerfeier, welcher ihr Witwer, der 91 Jahre alte frühere Kanzler Helmut Schmidt, im Rollstuhl versunken folgte, sagte Bischof Eduard Lohse in seiner Predigt, Loki Schmidt habe bis zuletzt viel Gutes tun können. Ihre Warmherzigkeit habe vielen geholfen. Dem Schöpfer aller Kreatur sei Loki Schmidt immer wieder begegnet, vor allem durch ihre Arbeit als Pflanzenbiologin."

          " Im weltlichen Teil der Feier würdigte Bürgermeister Christoph Ahlhaus die Frau von Helmut Schmidt als „aufrichtig, geradlinig, weltoffen - so wie sich Hamburg gern sieht“. Hamburg sei durch ihren Tod ärmer geworden. Ahlhaus sagte, Loki Schmidt habe durch ihre wissenschaftliche Arbeit ein eigenes Lebenswerk geschaffen. Sie habe aber zugleich in den Herzen der Hamburger ihren Platz gefunden, weil sie mit ihrem Mann eine nicht nur wegen der Länge besondere Ehe geführt habe. Es sei ein lebenslanges Einstehen füreinander gewesen, das in der Gesellschaft selten geworden sei."



          www.faz.net/s/Rub501F42F1AA064C4CB17DF1C38AC00196/Doc~ED7F1773B3ED54FEF8DD728EFC3B71429~ATpl~Ecommon~Scontent.html

          Ps.

          Ciekawostka:

          Hannelore und Helmut Schmidt

          " Der deutsche Altkanzler Helmut Schmidt und seine Frau Loki (Hannelore) feiern am Mittwoch ohne viel Aufhebens Eiserne Hochzeit, also ihren 65. Hochzeitstag. Laut Statistischem Bundesamt gibt es in Deutschland rund 14.000 Paare, die dieses Ehejubiläum erreicht haben. Aber nur wenige von ihnen dürften sich schon so rekordverdächtig lange kennen wie Helmut und Loki Schmidt: Vor 78 Jahren, zu Ostern 1929, trafen sie als Zehnjährige bei der Aufnahme ins Gymnasium zum ersten Mal aufeinander und schlossen bald Freundschaft."

          To bylo w 2007 roku.
        • andrzejpatrick1973 Re: Allerheiligen 01.11.10, 22:21
          anton_28 napisał:

          > A jou ausnahmsweise jako ze jescze niy mom groboow bliskich w Niymcach, pojecho
          > u dzisiej nach Tschechien i pszi uokazji zoboczouech ze dzisiej tam kerhowy som
          > proozne!
          >
          > Nie wiam, niy majoom tam uooni Allerheiligen???
          >
          > U nos in Bayern Schulferie se napoczuy

          A ja niejednokrotnie miale okazje przebywac w dniu Wszystkich Swietych w Niemczech , tam przeciez tez pustki. U nas w Polsce w dni powszednie jest wiecej zapalonych zniczy na grobach niz tam w dniu pierwszego listopada.A tam gdzie sie palily znicze okazywalo sie ze to ludzie pochodzacy z Polski.Jedynie to ze dzieci maja wolne i to przeciez nie w wiekszosci landow , tak to Allerheiligen wyglada niestety.
          • hanys_hans Re: Allerheiligen 01.11.10, 23:14
            andrzejpatrick1973 napisał:

            > A ja niejednokrotnie miale okazje przebywac w dniu Wszystkich Swietych w Niemcz
            > ech , tam przeciez tez pustki. U nas w Polsce w dni powszednie jest wiecej zapa
            > lonych zniczy na grobach niz tam w dniu pierwszego listopada.A tam gdzie sie pa
            > lily znicze okazywalo sie ze to ludzie pochodzacy z Polski.Jedynie to ze dzieci
            > maja wolne i to przeciez nie w wiekszosci landow , tak to Allerheiligen wyglad
            > a niestety.

            To zalerzy w jakim landzie rzes´ byu jak we takim kaj je pszewaga ewangelikoow to rzes´ byu za wczas bo uooni s´wiyntujoom dziypiyro pod kooniec listopada

            Totensonntag 2010: Sonntag, den 21.11.2010
            Totensonntag 2011: Sonntag, den 20.11.2011
            Totensonntag 2012: Sonntag, den 25.11.2012
            Totensonntag 2013: Sonntag, den 24.11.2013
            Totensonntag 2014: Sonntag, den 23.11.2014

            We katolickich landach s´wiyczki sie s´wiycoom bes couki rok

            • 1fatum Re: Allerheiligen 01.11.10, 23:40
              Dziwne ocenianie ludzi po ilości zapalonych świeczek.
              Przecież nie wszyscy są katolikami i nie wszyscy akurat kultywują takie obyczaje. W Polsce kościoły są pełne, gdy na Zachodzie świecą pustkami. Niecodzienne są wymagania, by w innych krajach postępować jak w Polsce.
              Czyż to nie w Polsce mawiają: "Co kraj, to obyczaj"?

              Może zacznijmy licytacje nie od świeczki, ale od ilości autostrad, lotnisk, poziomu socjalu, wysokości zarobków, standardów medycznych.
              • bokertov1947 Re: Allerheiligen 02.11.10, 07:45
                1fatum napisał:


                > Może zacznijmy licytacje nie od świeczki, ale od ilości autostrad, lotnisk, poz
                > iomu socjalu, wysokości zarobków, standardów medycznych.

                Racja, racja!
                Ja bym postawil na pierwszym miejscu tej licytacji to, co u nas za dzieci zwano "Kinderstube" - lub po naszemu kindersztubom.
                Bo po co nawet 20 tysiecy kilometrow autostrad - jesli po nich dziczyc sie bedzie banda pijanych Polakow? Tylko statystyki ofiar Wszystkich Swietych pojda w gore!
                Pozdrowienia
                • andrzejpatrick1973 Re: Allerheiligen 02.11.10, 08:42
                  Rozumiem ze mieszanie w tematach, to wasza ulubiona rozrywka.Jako ze przebywam czesto na Slasku a takze w innych miastach Polski , to mam pewne porownanie. Pozwole sobie zapytac o pewna rzecz , a mianowicie wspomniane pijanstwo... ale w slaskich miastach.Wiesz mozesz sobie duzo opowiadac, ale tylu pijakow co na Slasku to nigdzie nie widzialem.Problem wydaje sie znacznie glebszy(!) bo juz przeciez Niemcy zwracali uwage na "alkoholowy" problem na Slasku .No ale wy juz tego nie pamietacie, wiadomo te znane wszystkim problemy z pamiecia.Pzdr.
                  • 1fatum Re: Allerheiligen 02.11.10, 09:39
                    Słuszna uwaga z alkoholowym problemem na Śląsku kiedyś i teraz. Kiedyś część Ślązaków była polskiego pochodzenia, a teraz do narodu Śląskiego przyznaje się około 200 tys. ludzi. Chyba już wiadomo kto pił i pije.
                    Piją też rodowici Ślązacy, ale stanowią oni margines.
                    Również ja mam bliskie kontakty ze Śląskiem i dostrzegam najwięcej społecznej patologii tam, gdzie przybywali ludzie za pracą. Znaczny odsetek z nich, to ludzie pragnący uciec przed prawem. Zaczął się takiemu grunt palić pod nogami i jechał do roboty z robotniczym hotelem. Znaczna część kobiet, to partnerki luźnych związków z takimi osobnikami. Oboje często z bliznami po samookaleczeniach na rękach i całym ciele, wydziergani w "obrazki" i pagony z wojskowymi stopniami ilustrujące lata spędzone za kratami.
                    To właśnie oni i ich równie patologiczni potomkowie stanowią elitę alkoholowych smakoszy.

                    Im dalej od takich przemysłowych ośrodków mamy stabilne śląskie rodziny, które po powrocie z pracy do domu zaraz po obiedzie zajmują się innymi zajęciami do późnego wieczora. Dopiero niedziela jest dniem odpoczynku. Ci ludzie żyją w mikrospołecznościach pod ogromną presją społeczną. Dbają o porządek, zachowanie, udział w nabożeństwach i nie nadużywają alkoholu. Odstępcy zostają na marginesie mikrospołeczności przyklejając się do Hadziajów z którymi piją "poprawiając" statystykę spożycia na Śląsku.
                    Tym sposobem kolo się zamknęło i poza wszelkimi sporami pozostaje kto pije.
                  • szwager_z_laband Re: Allerheiligen 02.11.10, 09:42
                    wybocz Andrzejku ale juzas godosz niyprowda = pijanstwo we OS bouo zwionzane z pszibyszami z tzw Polski == juz za czasow Niymieckich kozdy o tym wiedziou.

                    powiydz mi czymu przed wojnom slonske gospody to boua kultura a po wojnie chamstwo?
                    ... bo zaczli rzondzic Gorole.
                    • 1fatum Re: Allerheiligen 02.11.10, 11:03
                      szwager_z_laband napisał:

                      > wybocz Andrzejku ale juzas godosz niyprowda = pijanstwo we OS bouo zwionzane z
                      > pszibyszami z tzw Polski == juz za czasow Niymieckich kozdy o tym wiedziou.
                      >
                      > powiydz mi czymu przed wojnom slonske gospody to boua kultura a po wojnie chams
                      > two?
                      > ... bo zaczli rzondzic Gorole.
                      *********************************************************

                      Kto jak kto, ale policjant i w dodatku oficer. Jeszcze Polak z polskiej policji, szkolony, świadomy otrzymujący po ukończonej oficerskiej szkole nie tylko gwiazdki na pagony, ale i wyższe wykształcenie - powinien być wzorem. Chodząca praworządność i cnota. Nie to co tam jacyś nieświadomi Ślązacy.
                      Chyba się nasz "geniusz" A-P zgodzi z takim twierdzeniem.

                      Skoro jesteśmy tego samego zdania, to może skomentuje poniższy tekst:

                      Szczytno: wyniki kontroli - panienki i alkohol

                      Skandaliczne kulisy kursów oficerskich w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Miało dochodzić tam do przecieków egzaminacyjnych, libacji, bójek i imprez z prostytutkami. - To wydaje się nieprawdopodobne, ale musimy to sprawdzić - komentuje dla tvn24.pl rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski. Komendant zarządził w Szczytnie kolejną kontrolę.
                      O sprawie zrobiło się głośno, kiedy "Dziennik Gazeta Prawna" opublikowała tekst pt. "Gwiazdek na pagonach nie będzie". Gazeta podała, że z 200 policjantów, którzy przystąpili do egzaminu po 7-miesięcznym szkoleniu, zdało tylko 12 procent (jedna z grup miała zdać w 90 proc., druga zaś miał w 90 proc. oblać) - przypomina tvn24.pl
                      Dane wprawdzie były podane nieprecyzyjnie, to jednak KGP przyznała, że nieprawidłowości w trakcie szkolenia były. - Pojechała kolejna komisja. W tej chwili nie mogę powiedzieć więcej, ale raczej nieprawidłowości były - powiedziała dziennikarzom tvn24.pl Grażyna Puchalska z biura prasowego KGP. Na pytanie, jakie są wyniki pierwszej kontroli i kiedy upublicznione zostaną wnioski nie wiadomo. Policja zasłania się "klauzulą tajności" - informuje tvn24.pl
                      Opowieści byłych kursantów, do których dotarli dziennikarze tvn24.pl są szokujące. Policjanci mówili, żeby zostać oficerem policji, "trzeba mieć zdrowie i pieniądze". - Większość czasu spędza się w lokalach na terenie ośrodka – mówi policjant ze Szczecina i przedstawia zdjęcia: policjanci uśmiechają się do puszek piwa i butelek wódki.
                      - Ukończyłem kurs oficerski w 2003 roku. Egzaminu końcowego nie zdało tylko siedem osób. Jaki koszt ponieśliśmy? Egzaminatorzy życzyli sobie panienek do towarzystwa, a jeden chciał dostać dres - wspomina policjant ze Szczecina.
                      - Kiedy wykładowca godzi się na panienkę, przeciek masz gwarantowany – mówi dziennikarzowi tvn24.pl funkcjonariusz z Warszawy.
                      Portal tvn24.pl dotarł do wyników egzaminów z ubiegłego roku. 13 stycznia 2009 roku do egzaminu przystąpiło 121 policjantów. Zdało 120. 9 kwietnia i 26 sierpnia 2009 roku zdawalność była stuprocentowa.
                      - To wydaje się wręcz nieprawdopodobne, ale sprawdzić trzeba. Proszę pamiętać, że szkoła ta nie ma charakteru zamkniętego. W akademikach są dorośli ludzie, i funkcjonariusze i cywile, którzy odpowiadają, podobnie jak na uczelniach prywatnych, za ewentualne skutki swojego postępowania. W stosunku do policjanta ta odpowiedzialność jest tym większa, że oprócz odpowiedzialności karnej ponosi także tę dyscyplinarną - odpowiada tvn24.pl Sokołowski.
                      (RZ)
                      Źródło:

                      wiadomosci.onet.pl/regionalne/olsztyn/szczytno-wyniki-kontroli-panienki-i-alkohol,1,3764283,region-wiadomosc.html
                      • bratjakuba Re: Allerheiligen 02.11.10, 15:55
                        To jest to co mi sie na tym forum nejbardzi podobo.Ta lotność myśli i szerokie,wielowontkowe
                        rozwijanie tematów.
                        W wontku o złodziejach i kurwach,ateista głosi Słowo Boże i cytuje biblia,zresztom dość dowolnie.
                        W wontku Allerheiligen roztrzonso sie problem czy wiynksze menelstwo i kurestwo było
                        na Ślonsku "za Niymca" abo teraz. Oczywiście sprawy rozsondzajom "znawcy" historii Ślonska
                        w oparciu o historycznie wiarygodne żrodła.

                        Cytowany tu już wielokrotnie Rudolf Ludwig Karl Virchow raportujonc cesarzowi przyczyny epidemii tyfusu w 1848 roku na Ślonsku,na piyrszym miejscu wymiynioł zaniedbania("w dupiemiejstwo") pruskich urzyndników.Na drugim powszechny niedostatek i głód a na trzecim
                        alkoholizm.
                        Zarazek tyfusu i jego przenoszenie przez wszy nie były jeszcze poznane
                        a Virhow choć wybitny profesor był socjalistom.
                        "Socjalista" w tamtych czasach było przezwiskym takim, jak dzisiej faszysta abo moher.

                        Gańba, ale tyn gorolski gość, Andrzej mo recht w tym co pisze.
                        Z dystansu czasowego i towarzyskigo te myślowy plewy ,kiere sie sam sieje możno lepszy widać.
                        • 1fatum Re: Allerheiligen 02.11.10, 17:20
                          bratjakuba napisał:
                          > To jest to co mi sie na tym forum nejbardzi podobo.Ta lotność myśli i szerokie,
                          > wielowontkowe rozwijanie tematów. [....]

                          **********************
                          Również ja jestem ukontentowany.

                          Cytat W wontku o złodziejach i kurwach,ateista głosi Słowo Boże i cytuje biblia,zresztom dość dowolnie.
                          ========================

                          Domyślam się, że wspomnienie o tym fakcie wynika z pochwały a nie nagany.
                          Nie sądzę, że o zazdrość chodzi, bo nigdzie nie czytałem, iż chwalić Pana mogą tylko wierni. Czytałem natomiast o bożym bezgranicznym miłosierdziu o tym, że ostatni będą pierwszymi. Jeżeli nawet nieudolnie cytuje Biblię, to i tak głosi Bożą chwałę. Przecież tak jest lepiej niżby bluźnił. Kto wie, czy z czasem się nie nawróci? Wystarczy pamiętać przypowieść o dwóch łotrach ukrzyżowanych z Barankiem Bożym, który jednemu udzielił łaski wybaczenia.

                          =================================
                          CytatW wontku Allerheiligen roztrzonso sie problem czy wiynksze menelstwo i kurestwo było na Ślonsku "za Niymca" abo teraz.
                          =====================================

                          Każdy wątek jest dobry. Czyż w powszechnie szanowanej Księdze nie wspomina się o celnikach, nierządnicach, kazirodztwie czy innej rui i poróbstwie. Często trywialne tematy w związku z poważnym świętem nabierają innego znaczenia i mogą wywołać refleksje.
                          Temat ten dotyczył od pradawna wszystkie stany, czego dowód daje poniżej:

                          „…W czasach Oświecenia lupanary nazywane eufemistycznie domami schadzek, stawały się niejednokrotnie ośrodkami bujnego życia towarzyskiego arystokracji – o czym świadczy przypadek domu prowadzonego przez Henriettę Lullier w Warszawie, chętnie odwiedzanego przez akredytowanych w Rzeczypospolitej dyplomatów, gdzie tajne konferencje z ministrami odbywał sam Stanisław August Poniatowski. …”

                          Każde uwagi są cenne, pod warunkiem, że nie służą poniżeniu innych w czym celują „geniusze”. Te same argumenty inaczej sformułowane lub skierowane nabierają innego znaczenia.
                          Kwestia chorób zakaźnych lub społecznych patologii też nie jest wymysłem ostatnich lat. Różnica jest tylko taka, że choroby potrafimy i mamy czym leczyć, ale medykamentu na patologie jeszcze nie wymyślono.
          • anton_28 Re: Allerheiligen 02.11.10, 20:48
            andrzejpatrick1973 napisał:
            > A ja niejednokrotnie miale okazje przebywac w dniu Wszystkich Swietych w Niemcz
            > ech , tam przeciez tez pustki. U nas w Polsce w dni powszednie jest wiecej zapa
            > lonych zniczy na grobach niz tam w dniu pierwszego listopada.A tam gdzie sie pa
            > lily znicze okazywalo sie ze to ludzie pochodzacy z Polski.Jedynie to ze dzieci
            > maja wolne i to przeciez nie w wiekszosci landow , tak to Allerheiligen wyglad
            > a niestety.


            To ze w Polsce je wiyncy zniczy i ludzi uodwiedzajooncych kerhowy to sie zgodzo !

            Ale sam w Niymcach je to tysz inaczy regulowane - und zwar - jak na pszikuad u nos we wsi, rano idoom do kojscioua, potym EVYNTUALNIE krotko na kerhow, a o okrejsloony godzinie je nabozynstwo i procesjo na cmyntorz. Trocha wiyncy jak 30 minut farosz porzyko z ludzmi i pobuogosuawi groby i towarzystwo se rosuajzi do dom !!! I na kerhowie prawie pustki!

            Co do zniczow, to w Niymcach na grobach soom pszewaznie granitowe platty i na nich je taky mauy lampion abo i dwa, kaj se te czerwoone plastikowe wkuady douwo i to styknie. Mauo wiela je grobow kaj dodatkowo jakejs znicze se pouloom.



            Ale we Czechach to ani postrojoone niy bouo !!! A co dopiyro znicze, abo ludzie !!!
    • bratjakuba Re: Allerheiligen- dla Rity. 01.11.10, 18:47
      Za dzielną i samodzielną postawę upominek muzyczny i orazkowa recepta na życie.
      Attimi di Vita -momenty z życia.

      www.youtube.com/watch?v=yVzvHRz6r5c
      Tekst jak wyżej.
    • berncik W 407 wypadkach zginęło 39 osób, 02.11.10, 18:44
      bracie-jakuba:Ten temat pasuje na zaduszki ,kazdego roku to samo.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8598606,39_zabitych__prawie_2_tys__pijanych_kierowcow___podsumowanie.html
      39 zabitych, prawie 2 tys. pijanych kierowców - podsumowanie akcji "Znicz"
      mar, PAP
      2010-11-02, ostatnia aktualizacja 2010-11-02 12:09
      W 407 wypadkach zginęło 39 osób, a 532 zostały ranne - to bilans wydłużonego, świątecznego weekendu na polskich drogach. Policjanci zatrzymali aż 1880 pijanych kierowców.
      • socer-schlesier Re: W 407 wypadkach zginęło 39 osób, 02.11.10, 18:59
        I cza powiedziec, zaznaczyc ze tylu pijanych kerowcow chyciyli niy w Nowy Rok yno po tak szacownych, powazanych swiyntach jakimi jest Swiynto Zmarlych.
    • gryfny Re: Allerseelen 02.11.10, 19:28
      jo bou dzisioj,kerzen zapolic
      • socer-schlesier Re: Allerseelen 02.11.10, 19:33
        Jak dugo zyja niy pamiyntom tak fajny pogody ale muszam powiedziec ze ludzi na cmyntarzach niy bylo tak duzo jak innymi czasy.
        • berncik Re: Allerseelen 02.11.10, 20:13
          pogoda boua richtig fajno soker,ale nie moga pedziec zeby bouo malo ludzi.Bouech na jednym friedhowie do pouednia bo se tam zawsze spotykomy ze kuzynostwem,potym idziem jesc.To bouo ludzi polno a od 16,00 byli na drugem ze naszymi dziecmi majom tam schwiegrow ,to bouo blank pouno bou andacht ze orkiestrom bouo uroczyscie.Podobalo nom se.
          • socer-schlesier Re: Allerseelen 02.11.10, 20:21
            Bules w Heimacie?
            • berncik Re: Allerseelen 02.11.10, 20:26
              socer-schlesier napisał:

              > Bules w Heimacie?

              Güterloh
              • berncik Re: Allerseelen 02.11.10, 20:26
                berncik napisał:

                > socer-schlesier napisał:
                >
                > > Bules w Heimacie?
                >
                > Gütersloh
                • socer-schlesier Re: Allerseelen 02.11.10, 20:33
                  Jak z tygo widac w Niymczech bylo wiyncy ludzi na kerchowach jak u nos na Slonsku.Groby byly richtig fajnie na te swiynta przigotowane ale ludzi bylo malo moze skisz tygo ze ludzie mieli trzi dni na ich odwiydzanie.
                  • seppel Re: Allerseelen 02.11.10, 22:18
                    Na Allerseelen, Swjyczka sie pouli
                    ...we Sonnabend jadam do Opy na Friedhof -zum bedauern ,ich habe ihm nie begegnet .

                    • anton_28 Re: Allerseelen 02.11.10, 22:28
                      seppel napisał:

                      do Opy na Friedhof -zum bedauern ,ich habe ihm nie begegnet .


                      Auch ich kannte meinen Opa gar nicht! Aber bin mir sicher, dass wir uns dort oben kennen lernen werden
                      • gryfny Re: Allerseelen 02.11.10, 22:36
                        jo jest 3 taki wnuk,sam chopy
                        • anton_28 Re: Allerseelen 02.11.10, 22:38
                          no uobejsz, niy som my alleine :)
                      • seppel Re: Allerseelen 02.11.10, 22:54
                        Ja,
                        nicht nur der Krieg
                        aber auch der eiserne Vorhang
                        machte das Familienleben durcheinander
                        Wenn ich meine Kinder sehe,
                        die sich das Leben ohne Lieben Opi nicht vorstellen können,
                        merke ich,was ich verloren habe.


                        • berncik Re: Allerseelen 02.11.10, 23:17
                          Fajnies to napisou seppel:Moj Opa zginou we 1 wojnie sw.we Francyji pod Montmedy.
                          On zginou jak moja Mama miala 2 lata tysz ech go nigdy nie widziou ale na groie u niego bou.
                          Pod to cytadelom zginouo bardzo kupa norodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka