socer-schlesier 24.04.11, 23:50 wiadomosci.onet.pl/raporty/beatyfikacja-jana-pawla-ii/new-york-times-wstrzymac-beatyfikacje-jana-pawla-i,1,4251481,wiadomosc.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szwager_z_laband Re: Kto sie na to odwazy? 25.04.11, 07:16 Ermittlungen des Vatikans [Bearbeiten]1999 begann Kardinal Josef Ratzinger als Präfekt der Glaubenskongregation eine Untersuchung. Diese brach er 2002 ab – möglicherweise auf Geheiß von Papst Johannes Paul II. Erst in den Monaten vor dem Tod von Johannes Paul II. eröffnete Ratzinger eine neue Untersuchung. Als Johannes Paul II. im Sterben lag, reiste der heutige Chefankläger der Glaubenskongregation, Monsignore Charles Scicluna, nach Mexiko, um 20 Personen zu befragen, darunter solche, die sich als Opfer bezeichneten.[6]. Im Januar 2005 veranlasste der Präfekt (=Vorsitzende) der Glaubenskongregation, Kardinal Joseph Ratzinger persönlich eine Untersuchung der Pädophilie von Maciel. Mit der Recherche wurde Charles Scicluna beauftragt.[7] Auf die am vom 16. Mai 2006 erfolgte „Einladung der Glaubenskongregation“ an Maciel, die in Anbetracht seines gesundheitlichen Zustands auf ein kirchenrechtliches Verfahren verzichtete[8], musste er sich aus dem Orden zurückziehen und auf jeden weiteren öffentlichen Auftritt verzichten[1]. Eine andere Quelle benennt es deutlicher: 2006 schickte die vatikanische Glaubenskongregation Marcial Maciel in ein "zurückgezogenes Leben des Gebets und der Buße". Sein schlechter Gesundheitszustand rettete Maciel vor einem sicheren kirchenrechtlichen Verfahren.[9]. Diese Entscheidung wurde von Papst Benedikt XVI. am 26. Mai 2005 (also nur fünf Wochen nach seiner Wahl zum Papst) approbiert[3][7]. Odpowiedz Link
szwager_z_laband ps/Maureen Dowd 25.04.11, 07:29 niyma to pszipadkym ta co kedys twierdzioua ze familie ojcow niy poczebujom? chyba ja! Odpowiedz Link
cirano Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 09:16 Amiki, może to i Żydy, miyszajom. Majom recht, bo wontki do uznanio Wojtyły świyntym stojom na ciyniutkich nogach, a raczyj dużo przemawio tymu powołaniu na przeciw! Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 09:23 a wszysko z tego "duzo" je ino nacionganym "moze i podobno" abo? Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 10:57 Produkcja świętych jest możliwa wtedy, kiedy ludzie wyłączą rozum. Zwykli ludzie (uzurpujący sobie kontakt z najwyższym) określają zasady produkcji świętych i to oni, a nie Niebo mówią kto tym świętym jest. Naruszają dekalog wprowadzając bożków i pośredników. Nawet produkcja kasty kapłanów odbywa się nie według boskich reguł, ale ludzkich. Czemu nikt nie pamięta, że Jezus mówił, iż Bóg jest w niebie, a on jest tylko synem bożym. Teraz na ziemi mamy większych i silniejszych od Boga kapłanów, którzy Bogu nakazują zstąpienie podczas liturgii i niemal czarnoksięską transmutację pszennego opłatka w Boga., choć tak naprawdę dochodzi do transmutacji w złoto napływające do kieszeni kapłanów. Produkcja świętych ma na celu szerzenie, rozwój i podtrzymywanie kultu w ramach kościelnego Public Relations, PR, piar - zmierzającego do podwyższenia dochodów i zdobycia parafian. Odpowiedz Link
cirano Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 11:21 Już i Wyszyński wpajał klerykom że są już jako kapłani w stanie Bogu rozkazać. I jak sie zastanowić to właśnie już od tysiącleci robią.... ...a potym zjod go rak... mimo potyngi i władzy nad polskimi duszami Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 11:57 cirano napisał: > Już i Wyszyński wpajał klerykom że są już jako kapłani w stanie Bogu rozkazać. > I jak sie zastanowić to właśnie już od tysiącleci robią.... > ...a potym zjod go rak... mimo potyngi i władzy nad polskimi duszami ************************************************ Wiara jest osobistą sprawą każdego, tak samo jak ateizm, czy inne preferencje. Jednak dla bycia dobrym człowiekiem wiara jest zbędna. Tak samo jak zbędne są świątynie i pośrednicy. Warto wiedzieć: 1. Wiedza o początkach ludzkich cywilizacji udowadnia nam że ludzie MAJĄ W ZWYCZAJU wymyślać sobie bogów, boginie, duchy i potwory. Zabobon był obecny w każdym zamieszkałym zakątku kuli ziemskiej. To po prostu nieodłączna część naszej natury. Religie rozwijały się w warunkach wzajemnej izolacji (z przyczyn geograficznych) i dlatego różnią się od siebie. Bywa że drastycznie. Lecz mimo to, można w nich znaleźć wspólne schematy. To jest efekt tego, że religie opierają się na podobnych mechanizmach socjologicznych i psychologicznych. W prawie każdej religii możesz znaleźć: - wiarę w życie po śmierci - wiarę w bajki, czyli rozbudowaną mitologię (w tym mit o "stworzeniu" świata), personifikacje sił natury - wiarę w istnienie potężnych istot których "nie widać", lub są w inny sposób niedostępne (nie tylko bogowie, także duchy, anioły, diabły, itp) - układy z bogami: "coś za coś", czyli wiara w możliwość wynegocjowania sobie pomocy u bogów (np. w zamian za ofiarę) - rytuały, modlitwy, świątynie, ofiary, magiczne przedmioty, magiczne gesty, magiczne pokarmy, magiczne słowa, magiczna numerologia - kastę funkcjonariuszy religijnych: szamanów, kapłanów, mnichów, księży, pastorów, popów, imamów, rabinów, itp. - wpływ na system prawny, na obyczajowość, na dzieła sztuki, na architekturę, itp. Wobec tych faktów stawianie żydowskiego bożka w centrum świata jest dowodem braku wyobraźni: - wasz bóg, którego piszecie przez duże "B", jest tylko jednym z tłumu 2500 innych. - naród żydowski to tylko jeden z tysięcy innych - Izrael i okolice to tylko niewielki skrawek zamieszkałej powierzchni Ziemi. - wasz bóg jest dokładnie tak samo niewidzialny jak inni bogowie i boginie. - modlitwa do waszego boga daje dokładnie taki sam skutek, jak modlitwa do innych bogów i bogiń (czyli żaden). Brak zdolności do tej trzeźwej oceny to skutek indoktrynacji oraz moralnego szantażu (pierwsze przykazanie). To był argument dotyczący wszystkich religii. Teraz argumenty specyficzne dla waszego boga. 2. Mam 100% pewności że żydowski bóg nie istnieje, bo jest ABSURDALNY. - absurd celu istnienia Boga - absurd celu stworzenia świata (100 miliardów galaktyk, średnio po 100 miliardów gwiazd w każdej z nich, a to wszystko po to, by urządzić Big Brother'a w Izraelu) - absurd celu stworzenia człowieka (wg. Ks.Rodzaju Bóg potrzebował ogrodnika w rajskim ogrodzie) - absurd Boga faworyzującego jeden naród. - absurd Boga "nieśmiałego", którego wolą jest ukrywać swoje istnienie przed większością ludzi. - absurd Boga "doskonałego", który odczuwa potrzeby (np. potrzeba stworzenia świata i człowieka, potrzeba kultu i posłuszeństwa ze strony człowieka) - absurd Boga "doskonałego", który sam o sobie mówi, że jest zazdrosny (Dekalog w oryginale) - absurd Boga "doskonałego" i "miłosiernego", który stworzył świat w którym organizmy żywe muszą pożerać się wzajemnie by przeżyć. - absurd Boga "wszechmogącego", który potrzebuje 6 "dni" na wyczarowanie świata. - absurd Boga "wszechmogącego", który potrzebuje aniołów do pomocy. - absurd Boga "wszechmogącego", który czegoś chce, ale jakoś mu nie wychodzi (np. rażąca niedoskonałość Pisma Św.) - absurd Boga "wszechmogącego", który potrzebuje kooperacji ze strony człowieka do realizacji swoich planów (np. ucieczka Żydów z Egiptu) - absurd Boga "wszechwiedzącego", który popełnia pomyłki, zmienia zdanie, a nawet negocjuje z człowiekiem (Mojżesz) - absurd Boga "ponadczasowego", który zmienia zdanie na temat tego co jest dobre, a co złe (np. dopuszczalność rozwodów, traktowanie wrogów) - absurd Boga "wszechobecnego", pod którego nieobecność gadający wąż spiskował z Ewą. - absurd Boga "wszechobecnego", który stworzył Piekło jako "stan oddzielenia od Boga". - absurd Boga "kochającego" ludzi, który przygląda się biernie ich cierpieniu. - absurd Boga "kochającego" ludzi, który popiera ludobójstwo i niewolnictwo - absurd Boga "sprawiedliwego", który zaleca karę śmierci za takie "zbrodnie" jak nieposłuszeństwo dziecka, zatajenie braku dziewictwa przed ślubem, homoseksualizm, praca w "dzień święty", itd. - absurd Boga "sprawiedliwego", który stosuje karę nieskończonych tortur. - absurd Boga "sprawiedliwego", który stosuje odpowiedzialność zbiorową. - absurd Boga "sprawiedliwego", który stosuje odpowiedzialność dziedziczną. - absurd grzechu pierworodnego (gadający wąż wyrolował "wszechwiedzącego" Boga) - absurd odpowiedzialności Adama i Ewy (przed rzekomym spożyciem owocu "Drzewa poznania dobra i zła" byli z definicji niepoczytalni) - absurd koncepcji zbawienia (słowo "zbawienie" oznacza "ocalenie". Tylko przed czym?) - absurd Boga "księgowego", który sam sobie musiał zapłacić okup. - absurd "konieczności" narodzin Boga jako człowieka ("wszechmogący" Bóg nie mógł sprawy załatwić inaczej) - absurd Boga będącego "jednocześnie" człowiekiem (Bóg jest "wszechmogący", człowiek nie) - absurd arytmetyczny Trójcy (3 = 1) - absurd genezy Szatana (sensowność buntu wobec istoty "wszechmogącej", "wszechobecnej", "wszechwiedzącej" itd.) - absurd tolerowania istnienia Szatana przez Boga (podtrzymywanie nonsensownego konfliktu przez istotę "wszechmogącą") - absurd opętań ludzi przez Szatana (przyzwolenie Boga, rzekome ostrzeżenie przed Szatanem jako przesłanie dla ludzi) - absurd Boga kuszonego przez Szatana (Jezus kuszony na pustyni: pertraktacje z bogiem "wszechmogącym", próba manipulacji bogiem "wszechwiedzącym") - absurd Boga który oczekuje od człowieka wiary w rzeczy niewiarygodne - absurd Boga który oczekuje od człowieka wiary pod szantażem kary nieskończonych tortur. - absurd Boga który sam wybiera kto wierzy ("wiara jest łaską"), ale za brak wiary karze. - absurd Boga który chciał się "objawić" ludziom, ale usłyszała o nim tylko garstka Żydów (Indianie na przykład musieli czekać aż do odkrycia Ameryki pod koniec 15 wieku) 3. Mam 100% pewności że żydowski bóg nie istnieje, bo jego prymitywne cechy są ODBICIEM prymitywnej cywilizacji która go stworzyła: a) Odbiciem jej prymitywnej wiedzy o świecie: Kosmologia: - geocentryzm - ignoranckie rozróżnienie między słońcem a gwiazdami - niebo to "sklepienie", a gwiazdy i planety są na nim "zawieszone" jak lampki na choince, pospadają na Ziemię w dzień końca świata - ruchoma gwiazda która "wskazała" miejsce narodzin Jezusa (absurd geometryczny) Geologia: - mit globalnego potopu - niewiedza o kształcie, wielkości i wieku Ziemi (Ziemia jest płaska, stoi na filarach, itp) Biologia: - opanowanie przez "złe duchy" jako przyczyna chorób (np. Jezus egzorcyzmami leczy epileptyka i trędowatego) - niewiedza o formach życia niewidocznych gołym okiem (np. bakterie wywołujące trąd) - niewiedza o gatunkach zwierząt żyjących poza okolicami Izraela (mit Arki Noego) - niewiedza o ewolucji (zwierzęta wyczarowane z niczego: rybki w czwartek, ptaszki w piątek) - elementarna niewiedza zoologiczna: np. nietoperz to rzekomo ptak b) Odbiciem jej prymitywnej moralności, dzisiaj zupełnie nie do zaakceptowania: - poparcie dla niewolnictwa - poparcie dla ludobójstwa - poparcie dla rasizmu - poparcie dyskryminacji kobiet - poparcie dyskryminacji kalek i chorych - poparcie kary śmierci za błahe przewinienia Wszystko to razem stanowi NIEZBITY dowód działania mechanizmu, którego przedstawiłem w punkcie 1. Jeśli zadamy sobie pytanie "czy to Bóg stworzył człowieka, czy to człowiek stworzył Boga Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 11:58 cd. ... 4. Mam 100% pewności że żydowski bóg nie istnieje, bo jedyne informacje o nim pochodzą z literatury, którą należy zakwalifikować do BAJEK: (ćwiczenie dla czytelnika: porównaj to z Harrym Potterem) a) magiczne zwierzęta i rośliny: - gadający wąż - gadający krzak - gadający osioł - jednorożec (koń z pojedynczym rogiem) - manna spadająca z nieba - laska, która zakwitła i wydała owoce migdałowe b) potwory: - wielka ryba, w której brzuchu połknięty Jonasz spędził 3 dni - olbrzymy Nefilim (spłodzeni przez "synów bożych" z ziemskimi kobietami) - Moloch - Behemot - Lewiatan - satyr (pół człowiek, pół kozioł) - bazyliszek (skrzyżowanie koguta ze smokiem, ang. cockatrice, nie występuje w polskich tłumaczeniach Biblii) - baran z siedmioma rogami i siedmioma oczami (postać Boga w dzień apokalipsy) - lew z sześcioma skrzydłami (towarzysz Boga w sali tronowej w Niebie) - siedmiogłowy smok c) ludzie posiadający niezwykłe właściwości: - ludzie żyjący 900 lat (Adam i jego potomkowie) - dziewica która magicznie zaszła w ciążę - tłumy zombie, które powstawały z grobów i rozlazły się po mieście - włosy Samsona jako źródło nadludzkiej siły d) ludzie posiadający magiczną władzę nad siłami natury: - zatrzymanie słońca w ruchu, na czas bitwy - wpływ na losy bitwy poprzez uniesienie rąk do góry - rozstąpienie się morza - woda wypływająca ze skały po uderzeniu w nią kijem - chodzenie po wodzie - uleczenie ślepoty za pomocą okładu z błota ze śliny - uleczenie głuchoty za pomocą włożenia obślinionego palca do ucha pacjenta - uleczenie niemoty za pomocą dotknięcia obślinionym palcem języka pacjenta e) czary zamiany czegoś w coś innego: - woda zamieniona w wino - kij zamieniony w węża - żona Lota zamieniona w słup soli - glina zamieniona w Adama f) inne cuda: - świat wyczarowany z niczego w ciągu 6 dni - samica gatunku homo sapiens sklonowana z żebra zabranego samcowi. - globalny potop, mający za zadanie uśmiercić wszystkie lądowe formy życia. - drewniany statek o rozmiarach lotniskowca, zdolny pomieścić po parce zwierząt z wszystkich gatunków, wybudowany w tydzień przez człowieka mającego 600 lat - pojedynek na czary magików egipskich z magikami żydowskimi (Izrael-Egipt 1:0) Odpowiedz Link
seppel Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 12:37 acha ,ach ... je to fatum twoj wyraz (niy)wiary? oder przitoczoues yno wypowjydz kogos tam kery (nach meine Meinung)zjot (prawje) wszystke rosumy . Odpowiedz Link
bratjakuba Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 21:00 Do tych wymienionych absurdów należy dodać albo postawić na samym początku absurd życia w ogóle a życia ludzkiego w szczególności. Wszystko co żyje stara się zniszczyć cząstkę świata w którym żyje a który powstał z niczego i wyłącznie do tego aby go niszczyć. Jest to prawidłowość występująca w świecie ożywionym od wirusa,bakterii aż do naczelnych i człowieka. Ale reguła ta występuje także w świecie nieożywionym.Od elektronu aż do galaktyk. Na poziomie elektronu większość tych co liznęli choć marginalnie fizykę techniczną słyszało o regule Lenza a ci,którym blizsza jest chemia o regule przekory. W swojej kategorii i Ty jesteś takim absurdem. Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 22:33 Zostawię odpowiedź na uboczu na jakiś czas. Już dziś świat nauki może stworzyć proste białka w formie żywej materii na poziomie wirusów. Za jakiś czas pozmawiamy, kiedy powstanie sztucznie stworzone życie. Mamy już sztuczną inteligencję. Na razie mamy do czynienia z religijnym fanatyzmem i nauką. Tak jak kiedyś, kiedy Galileusz przed śmiercią stwierdził, że "jednak się kręci". To Kościół był hamulcowym postępu i nauki. Zabraniał autopsji, bez której nie byłoby postępu w medycynie. Można się tylko dziwić czemu inteligentni i wykształceni ludzie słysząc słowo wiara, niczym kanał w TV przełączają kanał z - rozum na gusła. Czemu nie potrafią odróżnić prawdziwej wiary będącej w ich sercu od fałszywych proroków. Czemu dym kadzidła otumania tylko niektórych? Odpowiedz Link
bratjakuba Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 22:48 1fatum napisał: > Zostawię odpowiedź na uboczu na jakiś czas. > Już dziś świat nauki może stworzyć proste białka w formie żywej materii na pozi > omie wirusów. Za jakiś czas pozmawiamy, kiedy powstanie sztucznie stworzone życ > ie. Mamy już sztuczną inteligencję. ___________________________________________________________________ Na tę część odpowiem jednym słowem, BZDURA. Nie potrafimy nawet zsyntetyzować l-aminokwasu w czystej postaci,który jest wszechobecny w molekulach żywej materii. To grób dla darwinistów,o którym najczęściej nie chcą wiedzieć. ========================================================= ======================================================= > Na razie mamy do czynienia z religijnym fanatyzmem i nauką. Tak jak kiedyś, kie > dy Galileusz przed śmiercią stwierdził, że "jednak się kręci". > To Kościół był hamulcowym postępu i nauki. Zabraniał autopsji, bez której nie b > yłoby postępu w medycynie. > Można się tylko dziwić czemu inteligentni i wykształceni ludzie słysząc słowo w > iara, niczym kanał w TV przełączają kanał z - rozum na gusła. > Czemu nie potrafią odróżnić prawdziwej wiary będącej w ich sercu od fałszywych > proroków. > Czemu dym kadzidła otumania tylko niektórych? ------------------------------------------------------------------------------------ A tu pomieszała Ci sie religijność z wiarą. Nie jesteś w tym odosobniony. Dużo łatwiej operować sloganem niż niebanalną myślą. Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 23:08 Szanuję wierzących i nie mam zamiaru udowadniać, że są w błędzie. Ich wola i wiara. Jednak trzeba odróżniać religijne poematy od prawdy i prawdziwej wiary od guseł i guślarzy czarowników. Wierzącemu guślarze są zbędni, bo ich świątynią są ich serca, w których mieszka Bóg, ale nie ma tam miejsca dla kleru. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 14:25 kosciou ale to wspolnota ludzi, czyli to ludzie twozom kosciou. proste zdanie ale prawdziwe i zawiyro duzo i guymbokiego synsu. abo? Odpowiedz Link
hans-jurgen Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 14:46 szwager_z_laband napisał: > kosciou ale to wspolnota ludzi, czyli to ludzie twozom kosciou. ----------------------------------------------------------------------------------------------------- ------------------------------------------------------------------------------------------------------ Dokladnie Laband, dlatego prosty zwykly faroz styknie, niypotrzeba tych calych episkopatow i kurii, po co bikupy,kardynalyczy i papieze. Pon Bog i wiara w niego jest najwazniyjszo, a reszta to polityka. Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 15:30 szwager_z_laband napisał: > kosciou ale to wspolnota ludzi, czyli to ludzie twozom kosciou. > > proste zdanie ale prawdziwe i zawiyro duzo i guymbokiego synsu. > > abo? ******************************************** Święta prawda, problem w tym, że Jezus zmarł 2000 lat temu, a stado cwanych starych kawalerów dobrze pilnuje interesu. To oni sprawili, że mamy: wierzący, ale nie praktykujący, wierzący w Boga, ale nie w księży oraz tych wierzących na opak. Prawidłowością jest większy dobrobyt tam, gdzie kler ma mniejszy wpływ. Ostatni okres dowodzi, że krzyż z symbolu męki pańskiej stał się orężem i argumentem w polityce. Chyba nie trzeba wyjaśniać czemu kler wyraźnie się nie odciął od tego i nie zakazał takiego bezczeszczenia symbolu. Odpowiedz Link
berncik Re: ps/Maureen Dowd 25.04.11, 21:40 szwager_z_laband napisał: > kosciou ale to wspolnota ludzi, czyli to ludzie twozom kosciou. Jo wom ino powia tak nie po katolicku.Papierz jest jak dupa od sranio zeby byc swietym, Onygo tysz nazywajom Ojciec Swiety.To po co ta Beatyfikacja i te Heilig Sprechung. Jak On nie zrobiou richtig swoj Jop i nie ochroniou dzieci mimo ze mu to donosieli , To nie ino Jemu, bo tym poprzedniki tysz to musieli wiedziec.To to trocha tak wyglondo jak z tymi Menegerami jak Bank albo firma doprowadziou do ruiny to jeszcze dostou pora Milionow odszkodowanie na odchodne.Jo tygo Johannys Paula tysz lubiou ,On bou fajny chop ,ale nie wszystke fajne muszom byc zaroz swiente. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 26.04.11, 08:22 sprawa celibatu je domie jednoznaczno - duchowny chce to moge w celibacie, ale niy powinno to byc koniecznosciom. sprawa swiyntych - sam je zech pieronym ostrozny = mysla ze 2/3 swiyntych na przestzyni stuleci niy powinno nimi zostac(ale je jeszcze ta 1/3!) co do tyj afery ze pedofiliom o keryj sam w tym wontku je godka to nikaj zech niyznod dowodu na wina JPII = idzie se postawic ajnfachowe pytanie == kedy i kto donios JPII o tym przipadku? Odpowiedz Link
cirano Re: ps/Maureen Dowd 26.04.11, 08:27 Stimmt so, berncik, ale... kożdy papiyż mo być świyntym bo go tak, jak jeszcze lotou, nazywali? Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 26.04.11, 08:30 a wiela Papiyrzy zostauo swiyntymi? Odpowiedz Link
cirano Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 07:53 Co do tyj pory niy bouo, jeszcze może sie zdarzyć, szwager. Wszyscy byli "świyntymi uojcami" za życio Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 08:10 postarejmy sie ale byc rzeczowi i konsekfyntni wprowdzie wiymy tela co nic o wewnyntrznych sprawach koscioua a i teologami my niy som ani badaczami Watykanu, ale z tego co wiymy i wiedziec mogymy tysz idzie urzytek sansownie robic abo? Odpowiedz Link
szwager_z_laband ps 27.04.11, 08:30 acha! pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:%C5%9Awi%C4%99ci_papie%C5%BCe Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 08:33 Kościół jest instytucją publiczną i podlega takim samym prawom jak wszystko inne. Podlega też ocenie i krytyce. Teolodzy zajmują się samą wiarą i jej doktryną. Watykan jest tylko jednym z ośrodków religijnych. Natomiast my wszyscy mamy rozum i prawo do swobodnej oceny faktów. Kiedy porównamy czołobitność kilku pokoleń do racjonalnego myślenia ludzi młodych dochodzimy do wniosku, że religijny biznes zaczyna wpadać w inflację. Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 08:42 Oczywiscie, som godzinami dyskutowouech jak bouech mody na temat koscioua, zasad wiary katolickyj, itp z mojom ciotkom kero je zakonnicom - wedug mie ona pszesadzaua i dalyj pszesadzo w bezwzglyndnym poddawaniu sie nakazom Watykanu, i do dzisiej mom jyj to za zue. Ale czi jo je lepszy od niyj ...? Tak jak juz roz padouech, kosciou tworzom ludzie, ale i ludzie go niszczom ... Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 08:54 Nie wiara czyni ludzi dobrymi. Przecież wierzący w swoim prozelityzmie i fanatycznym pojmowaniu wiary byliby gotowi zamordować myślących inaczej. Najlepszym tego dowodem było odpuszczenie win łotrowi na krzyżu. Nie na próżno jest powiedzenie: "Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą". Tak naprawdę w wierze w boga nie chodzi wcale o to by wierzyć w nadprzyrodzony byt, ale przestrzegać zasad, w tym przypadku dekalogu. Sam dekalog nie jest niczym innym, jak tylko spisem zasad moralnych i dla bycia miłym bogu nie ma potrzeby biegania do świątyni, ale postępować zgodnie z tymi zasadami. Inne zasady wymyślili ludzie, aby zarabiać na wiernych. Inna sprawa, to tzw. ludzie kościoła. Oni przeszli swoiste pranie mózgu i niczym najprawdziwszy komunista w Lenina, wierzą w Watykan i nieomylność papieża (czy Joanny papieżycy również?) Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 09:10 wez pod uwaga ze wierzacy w Boga to tysz ludzie koscioua, jak to uwzglyndnisz to chyba drugi roz inaczyj szkryfniesz to co chioues sam pedziec oczywiscie godomy sam couki czas o kosciele katolickim! niykerzy twierdzom ze niy som w "kosciele" ale wierzom w Boga, czi ale oni naleza do koscioua katolickiego? To jest do mie bardzo ciekawe pytanie, bo sam sie konczy i zaczyno pojyncie kozdego koscioua, niy ino tego katolickego ... abo? Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 09:20 Moze niy na tymat ale jak siedza u mie w kosciele to mom miejsce kolo konfesjonalu i jak widza tych ludzi w kolyjce do spowiedzi to se tak mysla- jak jo by tam chciol za tygo ksiyndza chwila posiedzic, wszystko (abo prawie wszystko) bych wiedziol co sie w moi "wsi" dzieje. Co Wy na to? Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 09:37 spowiedz mosz na mysli? jo mysla ze kozdy som wiy kedy mo isc do spowiedzi i jak sie spowiadac - tukej mi kedys jedyn ksiondz padou ze niy musza sie czimac tego co mie na katechizmie uczyli;) Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 09:47 szwager_z_laband napisał: > wez pod uwaga ze wierzacy w Boga to tysz ludzie koscioua, jak to uwzglyndnisz t > o chyba drugi roz inaczyj szkryfniesz to co chioues sam pedziec > > oczywiscie godomy sam couki czas o kosciele katolickim! > > niykerzy twierdzom ze niy som w "kosciele" ale wierzom w Boga, czi ale oni nale > za do koscioua katolickiego? To jest do mie bardzo ciekawe pytanie, bo sam sie > konczy i zaczyno pojyncie kozdego koscioua, niy ino tego katolickego ... > > abo? ************************************************* Wierzący - niepraktykujący. Prawdziwe rozdwojenie. Według Kościoła każdy, kto wykracza przeciwko przykazaniom kościelnym (nie mówię o innych) już tym samym jest niewierzącym, bo bycie katolikiem wymusza udział w życiu religijnym (msze, nabożeństwa, procesje, spowiedzi, komunie, kolędy itd., itp.). Kler nie daje ekskomuniki, bo w jego księgowości i tak saldo wypadnie na - ma. Jakiś ślub, chrzciny, pogrzeb itp. Jakaś kasa zawsze wpadnie, a i statystyka się nie psuje stojąc na 95% wierzących w Polsce. Problem w tym, że to nie bezbożnicy popełniają przestępstwa i siedzą w więzieniach. Ich mamy tam również tylko 5%. Wierzący - myślący nie odeszli od wiary, ale od Kościoła stając się tymi "niepraktykującymi". Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 09:59 to niyma tak ajnfach, bo kosciou mo do wiary psziciongac a niy odtroncac, a to ze niykedy niykerym duchownym(np "Grzybowi" to na opak wyuazi ...) a co do pszikazan koscioua to som kosciou je tworzy i zmiynio, i swiadomym zech se jest ze tak jak swoja wiara wyrazaua niykedy ouma od mojyj mamy(niy pozwolaua np czytac Starego Testamyntu, bo kosciou jom uczou ze to moge do grzychu kludzic:) to dzisiej juz niyje do koscioua zasadom wiary godajonc ajnfachowo i wprost - do mie np "Grzib" je ciymnotom koscioua, ciymnotom kero sie ostaua z mrocznych czasow naszych oumow - jak mu to ale wytuplikowac ze kludzi po manowcach niy ino siebie ale i sobie podobnych? Odpowiedz Link
1fatum Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 12:31 szwager_z_laband napisał: > to niyma tak ajnfach, bo kosciou mo do wiary psziciongac a niy odtroncac, a to > ze niykedy niykerym duchownym(np "Grzybowi" to na opak wyuazi ...) > > a co do pszikazan koscioua to som kosciou je tworzy i zmiynio, i swiadomym zech > se jest ze tak jak swoja wiara wyrazaua niykedy ouma od mojyj mamy(niy pozwola > ua np czytac Starego Testamyntu, bo kosciou jom uczou ze to moge do grzychu klu > dzic:) to dzisiej juz niyje do koscioua zasadom wiary > > godajonc ajnfachowo i wprost - do mie np "Grzib" je ciymnotom koscioua, ciymnot > om kero sie ostaua z mrocznych czasow naszych oumow - jak mu to ale wytuplikowa > c ze kludzi po manowcach niy ino siebie ale i sobie podobnych? ******************************************************* Nie do końca masz racje z tym trującym grzybem. Gdyby było tak jak twierdzisz, to już dawno siedziałby w jakimś klasztorze i klepał zdrowaśki. Kościół jest organizacją "zmilitaryzowaną" i jego struktura wraz z kadrą na takich samych zasadach funkcjonuje. Najlepszym dowodem mogą być zakony z zakonnymi generałami. Grzyb dostał zadanie i go wykonuje. "Czerwone berety" niby go potępiają, ale nic przeciwko niemu nie robią. Wszyscy oni w jedne organy pierdzą. Nam się tylko wydawać może, iż działa on na szkodę kościoła. Nie dowiemy się nigdy jakie ma on zadanie do wykonania. Może jest tylko chłopce do bicia i piorunochronem, a czasem odwraca uwagę od spraw, które lepiej by pozostały w ukryciu. Bez przyzwolenia hierarchów kto inny siedziałby w Toruniu,a nie ten szatan jadowity. Odpowiedz Link
berncik Re: ps/Maureen Dowd 27.04.11, 12:39 szwager_z_laband napisał: > to niyma tak ajnfach, bo kosciou mo do wiary psziciongac a niy odtroncac, a to > ze niykedy niykerym duchownym(np "Grzybowi" to na opak wyuazi ...) > > a co do pszikazan koscioua to som kosciou je tworzy i zmiynio, i swiadomym zech > se jest ze tak jak swoja wiara wyrazaua niykedy ouma od mojyj mamy(niy pozwola > ua np czytac Starego Testamyntu, bo kosciou jom uczou ze to moge do grzychu klu > dzic:) to dzisiej juz niyje do koscioua zasadom wiary > > godajonc ajnfachowo i wprost - do mie np "Grzib" je ciymnotom koscioua, ciymnot > om kero sie ostaua z mrocznych czasow naszych oumow - jak mu to ale wytuplikowa > c ze kludzi po manowcach niy ino siebie ale i sobie podobnych? > > > Szwager :Teoretycznie se to z tym "Grzibym" zgodzo .W praktyce On kasuje od tych swoich wiernych ohne ende.i egal co bys mu nie wytuplikowou on bydzie robiou dali,az go wtos zaszczeli abo po katolicku otruje.Nigdy bych se nie myslou ze tela gupkow w dzisiejszych czasach louce jeszcze po swiecie. Odpowiedz Link
1fatum Re: Kto sie na to odwazy? 27.04.11, 12:40 Kler jest elastyczny jak guma w majtkach. Nie zrobią niczego, aby nie zarobić na tym kasy. ******************************* Sensacyjne doniesienie o Pieronku bp Tadeusz Pieronek był zarejestrowany przez SB jako TW Feliks. W zamian za otrzymanie paszportu zgodził się na udzielanie informacji komunistycznemu wywiadowi na temat Polonii amerykańskiej, ale o jego działaniach wiedziała kościelna hierarchia - podaje "Gazeta Polska". Z dokumentów służb specjalnych PRL znajdujących się w IPN wynika, że sprawa operacyjna dotycząca ks. Tadeusza Pieronka została założona przez krakowską SB w 1961 r. Duchownym zainteresował się później wywiad PRL - ostatnie dokumenty pochodzą z 1969 r. Odpowiedz Link
artjomka Re: Kto sie na to odwazy? 27.04.11, 13:10 bp Tadeusz Pieronek był zarejestrowany przez SB..........Duchownym zainteresował się później wywiad PRL - ostatnie dokumenty pochodzą z 1969 r. O, to biskup raportowol wiela papyndeklowych czolgow miala Bundeswehra, a jak jezdzoil do Watykanu - wiela Hostyji je zjodanych bez papiyza. No bo polski wywiad musiou wiedziec wszyjstko, co w trowie piszczy. Pyrsk! PS: A kedy mu SB odbiouo nyry? przet, abo po 1969? Odpowiedz Link