Dodaj do ulubionych

Smigus Dyngus

09.04.12, 12:16
Smigus Dyngus, skad ta tradycja ?
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: Smigus Dyngus 09.04.12, 12:28
      cza rozrozniac czi sie bdzie ale godac o samym polywaniu wodom - to znondzie sie i w inkszych krajach

      abo?
      • szwager_z_laband ps 09.04.12, 12:42
        kuknij sam pod "wielkanocny krzest" i "wielkanocno woda":

        www1.wdr.de/themen/panorama/sp_ostern/ostern122.html
        • ballest Re: ps 09.04.12, 12:51
          Laband ale kiedys we "Germanii" chrzczono ludzi tylko roz we roku a to w Ostern, moze skuli tego ten Smigus Dyngus?
          Jak myslisz!
          Szczegolnie Normanie tak chrzciyli.
          • ballest Re: ps 09.04.12, 12:58
            "Dünnguss" - to niemieckie określenie mocno rozwodnionego roztworu, cienkusza lub chlustu wody. W obu przypadkach doszukiwać się można pochodzenia nazwy zwyczaju dyngowania.
            • szwager_z_laband Re: ps 09.04.12, 13:12
              tysz tyk mysla z tym roz do roku i z tym germanskim wyrazym
              • ballest Re: ps 09.04.12, 13:41
                a to by juzas wskazywalo na Wikingowskie korzenie Polski ;)
    • bratjakuba Re: Smigus Dyngus 09.04.12, 16:52
      Einen schönen Ostermontag.

      Nie wszystke drogi prowadzom do Rzymu i nie kożde słowo musi pochodzić od Wikingow,
      kierzi przeca byli zwyczajnymi rabczykami i zbojnikami i z kulturom słowa nie wiela mieli do czyniynio.Absolutny brak literatury i jednolitego jynzyka.

      Ale do rzeczy.
      Polski słownik etymologiczny odsyło do nimieckiego słowa "dingen". Jemanden dingen= beauftragen. I to przeważnie do czegoś złego,-morderstwa.
      I dali rozwijo tyn wontek do tego wielkanocnego zwyczaju,- dej fant- kroszonka to cie obleja.
      Czyli przimuszanie pod groźbom.
      Ale to mo sens jedynie przi pełnym brzmiyniu okryślynio "śmigus - dyngus".
      Dej fant abo cie wyśmigom palmowom rózgom.
      Godo sie przeca też loć= bić.

      Niemiecko zaś wykładnia je we chnet wszystkich źrodładch jednako i odmiynno.


      www.brauchwiki.de/index.php?title=Bespritzen_am_Ostermontag
      (Osterspritzen) ist ein in Polen bekannter Brauch, welcher alljährlich am Ostermontag stattfindet.

      Jo osobiście se nie przipominom aby sie przed wojnom na moim Ślonsku tego zwrotu używało.
      Było zwyczajnie. Ostermontag noleży sie wszystke Tanty posikać( były do tego ekstra sikowki
      z parefimowanom wodom) a wszystke dziołchy i frelki obloć wiela sie do.
      Nejlepszy chycić i zakludzić pod plompa.
      • szwager_z_laband Re: Smigus Dyngus 09.04.12, 17:04
        jo to jeszcze znom Harcu, tam sie leje wodom zafarbionom na niybiesko, a symbolika to woda=zycie.
        de.wikipedia.org/wiki/Osterwasser_(Brauchtum)
        no i o tym my juz tysz sam szkryflali:
        de.wikipedia.org/wiki/Osterbrunnen
        • szwager_z_laband Re: Smigus Dyngus 09.04.12, 17:11
          tukej tysz cos ciekawego:
          books.google.de/books?id=AcYt-FQ3L6wC&pg=PA69&lpg=PA69&dq=wasserbegissen+am+osternmontag&source=bl&ots=tpw6nx7k5U&sig=vBDsIZFX_fHCmHvSI9hL1BseELg&hl=de&sa=X&ei=zfuCT7yjB5DtsgbG6cnYBA&ved=0CCIQ6AEwAA#v=onepage&q=wasserbegissen%20am%20osternmontag&f=false
          • rita100 Re: Smigus Dyngus 09.04.12, 21:14
            Nie wiem jak u was, ale w u nas tradycja umarła. Nikt nikogo nie oblewał wodą . Nie było tego widać na ulicach. Nie to co dawniej, żadnej dziewczynę nie przepuszczono na sucho. Nawet nie widać było walki wodnej między bandami podwórkowymi jak to drzewiej bywało.

            Przykro to powiedzieć, ale jednak na naszych oczach ta tradycja umarła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka