Dodaj do ulubionych

Przykre pamiątki.

20.08.14, 21:05
Przykre pamiątki z wakacji.
Kiła coraz ostrzej atakuje mimo że wielu uważa,że to choroba już historyczna.
Pojęcie Syfilis zostało prawie wyrugowane ze współczesnych języków jako nie eleganckie.
Natomiast jego szlak epidemiologiczny przebiega przez sam środek t.zw highlifu
a tam mimo odpowiedniej ustawy jest skrzętnie ukrywany.
www.forumszczepien.pl/aktualnosc/id_news,136007/
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: Przykre pamiątki. 20.08.14, 22:11
      Ludzie zapomnieli inne oblicza syfilisu. Jeszcze nie tak dawno można było spotkać "nos siodełkowaty", a nazwa lues, czy tabes były powszechnie znane. Równie mało popularne są szankier twardy i miękki.
      To wszystko dzięki antybiotykom, które są coraz mniej skuteczne przeciwko gonokokom wywołującym rzeżączkę nieprawidłowo nazywanej tryplem (poprawnie tryper). Zapominamy o chlamydiozie, grzybicach, kłykcinach, HIV i HCV. Można jeszcze wiele chorób wymieniać.

      Bardziej wesoło traktowano "trypelka", o którym krążyły nawet dowcipy.

      - Rozmawiają dwie kumochy i jedna mówi drugiej - mój zięć jest niezwykle bogobojny i higieniczny.
      - ?
      - Widziałam, że ku*asa nosi w ręczniku, a kiedy się odlewa, to woła "Jezus, Maria".
      • cirano Re: Przykre pamiątki. 21.08.14, 06:30
        Szpetne chorobska kedyś francuskimi nazywane...
        Moja mama pielyngniarka, kedyś, lata 50-60 czynsto miała "gości" z Penicylinom.
        Niy wiedziołech wtedy pojakymu... dziś wiym. Ale som niy miołech "szczynścio" mimo wesołego żywota tego plugastwa poderwać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka