Dodaj do ulubionych

Niemaly sukces

25.09.14, 14:48
Polska PESA z Bydgoszczy podpisala kontrakt z DB.
Bydymy tera jezdzic Reichu polskimi pociagami. Narazie jeno w Bawarii.

www.biztok.pl/gospodarka/pesa-ma-kolejny-kontrakt-z-deutsche-bahn-na-100-mln-euro_a17818
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: Niemaly sukces 25.09.14, 20:24
      Oby tylko było w nich jak najmniej polskich pasażerów.
      Dlaczego?



      Polacy zwrócili uwagę chuliganom. Zostali pobici


      Pod­czas in­cy­den­tu w re­gio­nal­nym po­cią­gu w Bran­den­bur­gii szwan­ku do­zna­ła pol­ska ro­dzi­na, która zwró­ci­ła uwagę prze­kli­na­ją­cym chu­li­ga­nom. Ko­le­ja­rze opo­wia­da­ją, że takie sy­tu­acje po­wta­rza­ją się czę­sto.


      Trzej męż­czyź­ni, któ­rzy w re­gio­nal­nym po­cią­gu w Bran­den­bur­gii po­bi­li pol­ską ro­dzi­nę, sami zgło­si­li się na po­li­cję.

      Po­li­cja szu­ka­ła spraw­ców po­bi­cia przy po­mo­cy listu goń­cze­go z fo­to­gra­fia­mi z mo­ni­to­rin­gu ko­le­jo­we­go. Po­wo­ła­no także spe­cjal­ną ko­mi­sję.

      Jak w roz­mo­wie z "Deut­sche Welle" po­in­for­mo­wał rzecz­nik po­li­cji fe­de­ral­nej w Pocz­da­mie Meik Gauer, jeden z do­mnie­ma­nych spraw­ców jest Po­la­kiem, dwaj po­zo­sta­li mają pol­skie po­cho­dze­nie. Prze­ciw­ko nim wdro­żo­ne zo­sta­ło obec­nie śledz­two pod za­rzu­tem spo­wo­do­wa­nia uszko­dze­nia ciała. Obec­nie prze­słu­chi­wa­ni są jesz­cze świad­ko­wie zaj­ścia i ana­li­zo­wa­ny jest ma­te­riał wideo z mo­ni­to­rin­gu ko­le­jo­we­go. Do­mnie­ma­ni spraw­cy przed­sta­wia­ją inny prze­bieg zaj­ścia niż po­szko­do­wa­na ro­dzi­na.

      Przeklinali po polsku

      In­cy­dent miał miej­sce w so­bo­tę wie­czo­rem ok. godz. 21.00 w po­cią­gu re­gio­nal­nym w Bran­den­bur­gii w po­bli­żu sta­cji Straus­berg. 29-let­ni oj­ciec pol­skiej ro­dzi­ny, miesz­ka­ją­cej od 5 lat w Ber­li­nie, zwró­cił uwagę trzem męż­czy­znom, prze­kli­na­ją­cym po pol­sku, aby prze­sta­li się tak za­cho­wy­wać, bo w ich oto­cze­niu jest dziec­ko. Do­szło wtedy do rę­ko­czy­nów, w trak­cie któ­rych oj­ciec ro­dzi­ny zo­stał po­waż­nie po­bi­ty. Po­bi­ta zo­sta­ła także jego 32-let­nia żona i 6-letni synek. Ro­dzi­na wy­lą­do­wa­ła w szpi­ta­lu.

      Pra­cow­ni­cy kolei za­zna­cza­ją, że in­cy­den­ty tego ro­dza­ju mają bar­dzo czę­sto miej­sce w po­cią­gach re­gio­nal­nych. Są wręcz re­gio­ny i trasy na­zwa­ne przez ob­słu­gę kolei "Stre­fą Gazy". Pisze o tym "Spie­gel On­li­ne", przy­ta­cza­jąc re­la­cje kon­duk­to­ra jeż­dżą­ce­go na tra­sach w Bran­den­bur­gii. Jak twier­dzi on, na­si­la­ją się akty prze­mo­cy w po­cią­gach re­gio­nal­nych, i to za­rów­no bi­ja­ty­ki jak i po­tycz­ki słow­ne.

      Tekst linka


      Zdarzenie jest już powszechnie znane. Polacy- rodzina ,zostali - po interwencji słownej ,zaatakowani przez Polaków -chuliganów.Zdarzenia miało miejsce w pociągu na terenie Niemiec, w strefie przygranicznej .I teraz dochodzimy do sedna sprawy.Czy gdyby polscy chuligani zaatakowali rodzinę Niemców byłoby OK , a może lepiej byłoby ,aby niemieccy chuligani zaatakowali Niemców .Inna wersja Niemcy atakują Polaków , lub Polacy Niemców.
      A problem w tym ,że kretyni ( nieważne polscy ,niemieccy czy amerykańskocygańscy ) rozrabiają w pociągu ,którym jada tzw.zwykli,normalni ludzie.
      Ale w wyniku tego wydarzenia ,ktoś próbuje upiec pieczeń......antyniemiecką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka