Dodaj do ulubionych

zykejcie ino po Warszawsku ...

30.12.05, 19:44
... a wasze grzychy wom odpuszczom!

"Abp Dziwisz: Nie módlcie się po góralsku
Bartłomiej Kuraś 30-12-2005, ostatnia aktualizacja 30-12-2005 09:47

Na Podhalu wielkie poruszenie. Arcybiskup Stanisław Dziwisz zakazuje używania
w
liturgii góralskiej gwary i melodii. Nie będzie można czytać np. Nowego
Testamentu po góralsku, choć w wielu parafiach robi się to od lat.

Arcybiskup Dziwisz w liście do proboszczów "Pro memoria o tzw. Mszach św. w
góralskiej oprawie" podkreśla: "Bez wątpienia rozmaite ludowe zwyczaje, piękno
góralskich strojów, śpiew i muzyka, wystrój świątyń przyczyniają się do
głoszenia chwały Pana. Pamiętać jednak trzeba, że piękna świętej liturgii nie
można sprowadzać do turystycznej atrakcji. Dlatego elementy góralskiej
tradycji
mogą pojawiać się w liturgii, lecz tylko w sposób bardzo wyważony i
dopuszczony
przez normy liturgiczne. (...) Już teraz pragnę, by podczas sprawowania Mszy w
liturgii słowa nie zastępować zatwierdzonych tekstów czytaniami i psalmami
pochodzącymi z wydanego niedawno tłumaczenia Nowego Testamentu na gwarę
góralską. (...) Nie powinno się też używać w liturgii popularnych góralskich
melodii, które nie zawsze pasują do religijnego tekstu i sakralnej
przestrzeni".

- Arcybiskup przypomniał tylko zasady watykańskiej Kongregacji do Spraw Kultu
Bożego, które zostały ogłoszone w 1984 r. - tłumaczy ksiądz Robert Nęcek,
rzecznik krakowskiej Kurii Metropolitalnej. - Zrobił to teraz, bo za
pośrednictwem mediów docierały do nas coraz liczniejsze doniesienia o
organizowaniu na Podhalu nabożeństw w gwarze góralskiej, a to jest sprzeczne z
wytycznymi Kongregacji do Spraw Kultu Bożego.

Góralska modlitwa to tradycja

List wywołał na Podhalu wielkie zdziwienie. - Góralska oprawa nie zniknie z
nabożeństw w mojej parafii - zapewnia ks. Mirosław Drozdek, kustosz
sanktuarium
na zakopiańskich Krzeptówkach, w którym za pośrednictwem telewizji w kwietniu
cała Polska mogła oglądać modlących się gwarą za Jana Pawła II górali. -
Trzeba
jednak uszanować stanowisko arcybiskupa. Choć czekamy jeszcze na oficjalny
dekret w tej sprawie, bo list metropolity traktujemy na razie jako wskazania.

Ks. Drozdek dodaje, że z sanktuarium na Krzeptówkach nie znikną górale ze
skrzypcami. - Ciągle będzie tu można usłyszeć góralskie pieśni. Niekoniecznie
podczas samej mszy świętej, ale na przykład tuż po niej i tuż przed nią -
podkreśla.

Stanowisko Kurii Metropolitalnej nie tylko podhalańskim duchownym nie
przypadło
do gustu. - Wiele pięknych kolęd, śpiewanych w okresie świąt Bożego
Narodzenia,
ma góralski rodowód, choćby "Malućki, malućki". Wiele góralskich nut oddaje
wielokrotnie lepiej świąteczną metafizykę niż półgodzinne kazanie księdza -
uważa Wojciech Mróz, jeden z najbardziej znanych zakopiańczyków i felietonista
chętnie czytanego przez górali "Tygodnika Podhalańskiego". - Trudno ludziom
zakazać modlitwy w języku ich ojców i dziadów. Jeżeli górale na święta
ubierają
się w swoje stroje, śpiewają po góralsku kolędy i modlą się w gwarze, to znak,
jak bardzo ta wiara wrośnięta jest w ich życie. Nie sądzę, aby Pan Bóg chciał,
by przychodzili do niego jak do urzędu - w marynarkach i krawatach, z modlitwą
napisaną poprawną polszczyzną.

Słowa z góralskiej Ewangelii według św. Mateusza

"Jak przyniesies swój podarunek do ółtorza i hań se przybocys, ze twój brat mo
do cie uraze, ostow tyn podarunek, przed ółtorzem i idź pojednać się piyrwyj
ze
swoim bratem! Pote się wróć i okfiaruj swój padarunek! Udobruchoj się ze swoim
prociwnikiem wartko, pokielaś ś nim w dródze, coby cie ón nie podoł do sondu,
a
syndzia nie oddoł hajdukowi, i coby cie nie dali do hereśtu" (Mt 5, 23-33).

ŹRÓDŁO:



Bartłomiej Kuraś"

Obserwuj wątek
    • rita100 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 19:51
      "Na Podhalu wielkie poruszenie. Arcybiskup Stanisław Dziwisz zakazuje używania
      w liturgii góralskiej gwary i melodii. Nie będzie można czytać np. Nowego
      Testamentu po góralsku, choć w wielu parafiach robi się to od lat."

      Właśnie dziś słyszałam audycję o tym, że będą korekty i zakazy - a motywują to
      tym , że turyści idą na góralskie msze z ciekawości i by się pośmiać .

      Co za bzdury tak sądzić - turyści idą, bo im się taka masza podoba, nie jest
      nudna i jest bardziej ciekawsza. Może nawet turyści bardziej ciągną do
      tradycji ?
      • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 19:55
        jo by padou ize polski kosciou narodowy juzas pokozuje swoje rogi i tela
        • rita100 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 19:58
          dojdzie do tego , że na msze będziemy chodzić do podziemia :)

          Na głupotę nie ma lekarstwa, ale licze , że górale sobie nie dadzą narzucić cos
          takiego. Był nasz Papież i tak śpiewali, że łzy leciały, a serce grało i co oni
          teraz chcą wymyśleć - przecież ludzie odejdą od kościoła jak tak dalej bedzie.
          • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:01
            mosz recht Rita - ale sie utnom, bo ze sercym sie niy wygro!
            • jaborygyn Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 21:30
              A z Poonbooczkjym pewnikym!
              • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 31.12.05, 11:53
                kery mo Ponboczka w sercu tyn wiy ize dostojniki czynsto godajom gupoty
      • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 19:57
        ..........Pod polskim Piuatym.............
        • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:01
          mosz recht Hanys od dzisiej zykom juzas jak kedys "pod polskim Piuatym"

          Amynt!
    • sloneczko1 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 19:56
      nikaj niy jest napisane ,że Pan Bog woli tako abo inkszo mowa jak sie do niego
      człowiek zwraco,idzie i bez slow rzykać :)
      • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:02
        powiydz to glympowi
        • sloneczko1 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:05
          chyba tysz czyto stary i nowy testamynt ,abo?
          • sloneczko1 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:06
            a Cyryl i Metody to co sam robiyli? i som swiyntymi tera
            • rita100 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:09
              ..........Pod polskim Piuatym.............

              Nie rozumię tego, nie kojarzę , jak to przetłumaczyć ?

              A co na to moherowe bereciki ?
              • sloneczko1 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:12
                pod polskim Piłatem
              • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:12
                Rita kopa slonzokow downiyj sie modlouo przekryncajon suowa tak ze i jo
                zykou "umynczon pod polskim Piuatym"

                a na koniec bouo

                Amynt:)
              • sloneczko1 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:13
                rita100 napisała: A co na to moherowe bereciki ?
                do nich słowa każdego Farorza to Prawo ;)
    • annak12 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:12
      > "Abp Dziwisz: Nie módlcie się po góralsku"

      W ten sposób zniechęcają ludzi do kościoła.
      • rita100 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:19
        tak się domyslałam, ale wolałam sie upewnić, bo jakoś za proste to było :)

        To co zakazane bardziej smakuje , może tak to potraktować ?
      • jaborygyn rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:20
        Na szczyn's'ciy Uooni nic doo Nous niy majoom, pra?!

        My moomy swojyh Biskupoow!
        • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:23
          niy byc zicher Jaborygyn - jo tam wola ze goralami czimac sztama, niy godom juz
          o tym ze odnich godka je piykno do smierci:)
          • pasikoonik13 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:29
            Tu niy uo guraloow idzie, yno uo Gorola, co do wczora boou za niymowy przi JPII
            i kjery jak korzdy kapral kciou by byc' gynyrauym, tyrz!

            A Uoon mo poo Niym yno ornat! :-)
            • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:29
              on mo u mie przesmolono na amyn
              • pasikoonik13 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:31
                Jou jurz uode Dziecka do Krakowa skirz tego niy wyjyrzdrzoom!

                Ale do Zokopanego - banam!
                • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:34
                  byc cicho!

                  sam je niy ino rita ze Krakowa, ale i szwigercera od Ballesta:))
                  • sloneczko1 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:42
                    szwager_z_laband napisał:

                    > byc cicho!
                    >
                    > sam je niy ino rita ze Krakowa, ale i szwigercera od Ballesta:))
                    Rita yno tera miyszko w Krakowie to sie niy liczy ,że je krakowianka,a ta
                    szigercera Ballesta to tyn Krakow to zno może yno z obrozkow ,to sie tysz niy
                    liczy jako krakowianka
                  • pasikoonik13 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:42
                    Przeca Rita wjedzoom co`h Jym we krakowskym FORUM padou:

                    "Nojzocieklejsze soom zas' Krakuse,
                    przedac' gotowe i szloonzky Dusze ..."
                    • sloneczko1 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:44
                      a pedzioł Bog--niy bydziecie mieć inkszych bogow przedymnom.........
                      • sloneczko1 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:45
                        a za tymi Dutkami to lecom a lecom...........
                        • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:46
                          Amynt
                  • ballest Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:42
                    No to nasze omy miauy recht
                    jak rzykauy
                    "umynczon pod polskim Piłatem"
                    bo do nich Piłat, to bou Polok!
                    ;)
                    • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:44
                      niy ino oumy - tera my ze czystym sumiyniym mogymy juzas nazod tak zykac
        • sloneczko1 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:26
          nasze biskupy niy som lepsze od tamtego
          • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:29
            to sie dopiyro okoze
          • pasikoonik13 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:30
            Ale aby, jak Nossol, wstawjyli sie sa "Poonbooczkjym" poo Naszymu!

            Tamtyn kciou by pooloonizowac' i Guralenvolk?
            • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:31
              ze jakyj eki je tyn dziwisz?
              • pasikoonik13 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:37
                Z Raby Wyżnej!

                www.kosciol.pl/staticpages/index.php/stanislaw_dziwisz
                Mys'li, co jak sie przi JPII poniywjyrou, to Jego rozumu nabrou?

                Rzauja Krakusoow i Guraloow ze Zokopanego!

                • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:40
                  ciekawych je kedy nos ekskomunikujom:)
                  • pasikoonik13 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:46
                    A co Uoonym do Wanielikoow? :-)
                    • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 20:48
                      a Tys je wanielik?

                      jak ja to sie mosz dobrze:))
                      • pasikoonik13 Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 21:22
                        Poonos' wszysky prawe Szloonzouki kejs' taky boouy?

                        Przinojmni jakes' 300 lout tymu nazod, pra? :-)
                        • szwager_z_laband Re: rzykejcie yno po warszawsku ... 30.12.05, 21:31
                          :)
      • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:36
        Abp. Dziwisz powiniyn zrobic´ porzoondek ze inkszy stroony! Jak zech byu na
        Krzeptówkach w Zakopanym to byuo widac´pieroonowo pazernos´c´na DUTKI

        Piyrszy rous mi sie zdazyuo ze mie ze koscioua ksioodz wyciepnyu a to skwuli
        tych pieroon´skich dutkoow! Na piyrszym zdjynciu widac´ jak te dutki w tym
        portmanyju rachuje. Rozumia coby niyrobic´ zdjyn´c´ podczas mszy bo to
        szteruje. Soom objekty kerych niy wolno knipsowac´ w celach komercyjnych ale
        zeby zabroonic´knipsowanio dlo siebie to je mojim zdaniy gupota.
        Co zakozane to pieroon´sko kusi i besto udauo mi sie tam pora
        piyknych zdjyncioow knipsnyc´


        www.watra.pl/kosciol/sanktuarium/biblia/5.jpg

        mitglied.lycos.de/hanyshans/sanktuarium_1.jpg

        pyrsk_hanys_hans
        • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 20:41
          jo to se zapamiyntou, jakoes to spominou kedys. Tera juz wia czamu sie tak
          robi - dutki, dutki i jeszcze roz dutki ....
    • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 21:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=34150463&a=34173636
      • sloneczko1 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 21:08
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=34150463&v=2&s=1
      • jaborygyn Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 21:28
        Tego "dialektologa" przeca dobrze znouciy!? To A.Cz.!

        Sames'cie Go kcieli wpus'cic' na Foroom "Kodyfikacyjo Jynzyka szloonzkigo"?

        Tero mocie dowood, jaki s' Niygo je moon'ciciel i uoszkliwjec!?
        • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 21:31
          dyc on niyma Dziwisz - a jak juz kosciou sie miyszo do naszych godek to sprawa
          sie robi powazno.

          ps

          mosz cos do zarzucynia Dialektologowi to godej do niego niy do mie - na zicher
          ci odpowiy
          • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 21:43
            schlesien.nwgw.de/m/KOLYNDY/JanPawel_II_Oj_maluski_maluski.mp3
            Papiyrzowi jakos´ zodyn niy zabrooniyu gwaroom se pos´piywac´
            • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 21:46
              a tera Dziwisz, kery Papiyzowi wszsko zawdzinczo, take cos wymyslou - ganba i
              tela ....
              • ballest Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 23:16
                To se zwie POLSKI NACJONALIZM!
                • sloneczko1 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 30.12.05, 23:35
                  jo proponuja wrocić do łaciny :)
        • dialektolog Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 31.12.05, 18:01
          jaborygyn napisał:

          > Tego "dialektologa" przeca dobrze znouciy!? To A.Cz.!
          >
          > Sames'cie Go kcieli wpus'cic' na Foroom "Kodyfikacyjo Jynzyka szloonzkigo"?
          >
          > Tero mocie dowood, jaki s' Niygo je moon'ciciel i uoszkliwjec!?


          łoszkliwiec - kłamczuch, wstręciuch, podlec (Mały słownik gwary Górnego Śląska,
          wyd. 2, Katowice 2000, s. 137)
          łoszkliwy 1. nieszczery, taki który kłamie, wstrętny (jw.)
          • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 31.12.05, 18:14
            no i co tera?

            ......
    • slezan Obsesja:-) 31.12.05, 00:26
      Wy już nawet ze stanowiska watykańskiej kongregacji potraficie zrobić dowód na
      polski nacjonalizm:-).
      Swoja droga "GW" mogłaby wykazać większy profesjonalizm. Nie chodzi o zwykłą
      modlitwę ale o teksty liturgiczne. I tu jest sprawą oczywistą, że teksty
      niezatwierdzone nie mogą być stosowane w liturgii. Góralscy duchowni, którym na
      tym zależy, powinni podjąć starania o uzyskanie oficjalnego zatwierdzenia dla
      liturgii w swoim języku.
      • rico-chorzow Re: Obsesja:-) 31.12.05, 00:33
        slezan napisał:

        > Wy już nawet ze stanowiska watykańskiej kongregacji potraficie zrobić dowód na
        > polski nacjonalizm:-).
        > Swoja droga "GW" mogłaby wykazać większy profesjonalizm. Nie chodzi o zwykłą
        > modlitwę ale o teksty liturgiczne. I tu jest sprawą oczywistą, że teksty
        > niezatwierdzone nie mogą być stosowane w liturgii. Góralscy duchowni, którym na
        >
        > tym zależy, powinni podjąć starania o uzyskanie oficjalnego zatwierdzenia dla
        > liturgii w swoim języku.


        Wybierzmy się do Ameryki Południowej,ileż to języków.
      • sloneczko1 Re: Obsesja:-) 31.12.05, 00:34
        slezan napisał:

        > Wy już nawet ze stanowiska watykańskiej kongregacji potraficie zrobić dowód na
        > polski nacjonalizm:-).
        > Swoja droga "GW" mogłaby wykazać większy profesjonalizm. Nie chodzi o zwykłą
        > modlitwę ale o teksty liturgiczne. I tu jest sprawą oczywistą, że teksty
        > niezatwierdzone nie mogą być stosowane w liturgii. Góralscy duchowni, którym na
        >
        > tym zależy, powinni podjąć starania o uzyskanie oficjalnego zatwierdzenia dla
        > liturgii w swoim języku.
        jo to w TV widziałach z tym samym komentarzem :)
      • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 11:30
        Padosz ize to je niyprowda, no to jak to je niyprowda to po pierona ta godka od
        Dziwisza. Mie sie zdo ize spoueczynstwo w takich przipadkach mo niyomylno
        intuicja - a ta godo - kosciou podzielou sie na dwa obozy, a Dziwisz, kery
        spPapiyzowi wszysko zawdziynczo, ganbi sie godki zwyczajnych i uczciwych ludzi.

        Ganba i tela!
        • blank_zabanowany_hanys_hans Re: Obsesja:-) 31.12.05, 11:37
          szwager_z_laband napisał:

          > Padosz ize to je niyprowda, no to jak to je niyprowda to po pierona ta godka od
          >
          > Dziwisza. Mie sie zdo ize spoueczynstwo w takich przipadkach mo niyomylno
          > intuicja - a ta godo - kosciou podzielou sie na dwa obozy, a Dziwisz, kery
          > spPapiyzowi wszysko zawdziynczo, ganbi sie godki zwyczajnych i uczciwych ludzi.
          >
          > Ganba i tela!

          Tys prowda!
          • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 12:30
            30.12.2005) (PAP) "List abpa Dziwisza dotyczący mszy św. w góralskiej oprawie
            jest jedynie przypomnieniem zasad dotyczących liturgii i nie oznacza
            kategorycznego zakazu używania gwary w świątyniach - powiedział rzecznik
            Archidiecezji Krakowskiej ks. Robert Nęcek.
            W liście skierowanym do dziekanów i proboszczów parafii na Podhalu metropolita
            krakowski napisał wprost, żeby "w liturgii słowa nie zastępować zatwierdzonych
            tekstów lekcjonarza mszalnego czytaniami i psalmami pochodzącymi z wydanego
            niedawno tłumaczenia Nowego Testamentu na gwarę góralską".
            "Chodzi o to, że tekst ten, o czym pisze ks. arcybiskup, nie ma wymaganej zgody
            władzy kościelnej i nie został zatwierdzony do użytku liturgicznego" -
            podkreślił ks. Nęcek.
            Abp Dziwisz w swoim liście odwołuje się do encykliki Jana Pawła II poświęconej
            Eucharystii w Kościele, w której papież napisał, że "liturgia nie jest nigdy
            prywatną własnością kogokolwiek, ani celebransa, ani wspólnoty, w której jest
            sprawowana Tajemnica".
            Metropolita napisał, że to media w ostatnim czasie donoszą o dużym
            zainteresowaniu turystów mszami św. w góralskiej oprawie. "Bez wątpienia
            rozmaite ludowe zwyczaje, piękno góralskich strojów, śpiew i muzyka, wystrój
            świątyń przyczyniają się do głoszenia chwały Pana. Pamiętać trzeba jednak, że
            piękna świętej liturgii nie można nigdy sprowadzać do turystycznej atrakcji i
            miejscowego folkloru. Dlatego elementy góralskiej tradycji mogą się pojawiać w
            liturgii, lecz tylko w sposób bardzo wyważony i dopuszczony przez normy
            liturgiczne" - brzmi fragment listu.
            Arcybiskup Dziwisz proponuje, że archidiecezjalna Komisja ds. Liturgii i
            Duszpasterstwa Liturgicznego posłuży pomocą w odpowiedzi na konkretne zapytania
            i wątpliwości.
            "Nie powinno się także w liturgii używać popularnych góralskich melodii, które
            nie zawsze pasują do religijnego tekstu i sakralnej przestrzeni" - napisał
            metropolita.
            "Nie oznacza to, że arcybiskup zakazał śpiewania kolęd w gwarze góralskiej.
            Chodzi o inne popularne melodie, które nie zawsze pasują do miejsca, jakim jest
            świątynia. Wyboru utworów i tekstów powinien być dokonany z rozwagą" - mówił
            ks. Nęcek".
            • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 12:34
              tyn dziwisz mo niy ino obsesja - jak widac, on sie wypiyro som siebie!

              Jak moge dostojnik koscielny, kery bou zaufanym Papiyza i kery som je goralym
              take gupoty wyrobiac?? Niyma mu ganba? Dyc to on bou kole Papiyza jak Papiyz
              som po goralsku spyiwou i godou we liturgiach. To je dlo niyjednego Gorala(i
              niy ino!) tak niymiuym zaskoczyniym ze niywiadomo jake to jeszcze bydzie miaou
              konsekfyncje! Abo?
              • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 15:26
                Przykro mi to stwierdzić, ale Twoja obsesja jest faktem. Usiłujesz pouczać
                hierarchów Kościoła w sprawach liturgii, a to jest nieco śmieszne.
                Postaram się wytłumaczyć to jeszcze raz.
                Są teksty, które wymagają zatwierdzenia kongergacji - teksty czytań z Pisma
                Świętego, stałe elementy Mszy jak Kyrie czy Gloria. Jest sprawą oczywistą, że
                do zatwierdzenia przez Watykan odpowiednich tłumaczeń nie może być mowy o
                stosowaniu w tych częściach nabożeństwa góralskiego czy śląskiego.
                Co innego np. kazanie. Z tego co wiem, niema przeciwskazań, by wygaszać je w
                językach nieliterackich.
                I jeszcze parę uwag. Kościół od wieków stoi na straży czystości liturgii. Kiedy
                jezuici podczas swoich mizji w Azji usiłowali włączyć do Mszy elementy
                lokalnych kultur, spotkało się to ze stanowczą reakcją Stolicy Apostolskiej.
                Czy to świadczyło o nacjonalizmie?
                • blank_zabanowany_hanys_hans Re: Obsesja:-) 31.12.05, 15:57
                  slezan napisał:

                  > Przykro mi to stwierdzić................

                  Mosz rech slezan! Suowo Boze powinno byc´ pszekozywane w orginale! To je wszysko
                  wygodnictwo, korzdy kszescijanin powiniyn znac´ jynzyk kerym godou Jezus.
                  To samo ze tuplikowaniym Pisma S´wiyntego!
                  • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:27
                    Czytania w językach narodowych wprowadzono już dawno. Tyle, że każde
                    tłumaczenie Pisma i teksty liturgiczne w każdym języku muszą uzyskać kościelną
                    aprobatę.
                    • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:29
                      idzie ci o koscielno abo o dziwoszowo-polsko?
                      • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:31
                        W procedurze zatwierdzania tekstów liturgicznych z tego co wiem bierze udział
                        watykańska kongregacja.
                        • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:33
                          juz je tako tzradycja od czasow conajmiyj hlonda ize sie robi skoki w boki -
                          • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:34
                            Trzymajmy się może tematu.
                            • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:36
                              no to moze ja:)
                • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 17:38
                  Slezan niy gniywej sie - przi coukyj mojyj sympatii, powia ino ize fulosz jal
                  milorz:((

                  pomys se ino, bydymy czekac na przizwolynia od polskego koscioua narodowego tak
                  dugo az nom pozwolom na mszy sgymba po slonsku roztworzyc(?)

                  ps

                  Wiysz, jo wola juz JPII jak Glympa i reszta komandy.

                  Wiynkszym autorytetym dlo mie jako katolika je Vatykan jak polski ARCYbiskup, a
                  ciebie sie dziwia ....
                  • sss9 Re: Obsesja:-) 31.12.05, 17:42
                    jakie "bydymy" ? przecież ty szwager nie zyjesz ani na Śląsku, ani w Polsce.
                    w Niemczech masz w swoim kościele msze po śląsku ? czy się nawet nie
                    zadeklarowałeś jako wierny żeby zaoszczędzić na podatku ?
                  • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:25
                    Wzajemny szacunek wymaga, by czytać uważnie posty, na które odpowiadamy.
                    Dziwisz wykonuje zalecenia WATYKAŃSKIEJ kongregacji. Jasno wynika to z tekstów
                    prasowych. A gdybyś nie zauważył - dyscyplinujące kroki, które mają ustrzec
                    liturgię przed samowolnymi zmianami to rezultat polityki Benedykta XVI, który
                    jeszcze jako kardynał wielokrotnie wypowiadał się przeciw wprowadzaniu
                    innowacji bez aprobaty Watykanu.

                    Ja Tobie też się dziwię. Chęc dokopania Polsce za wszelką cenę odbiera Ci
                    zdolność trzeźwego myślenia. Nie dostrzegasz, że stajesz się przez to
                    niewiarygodny i nawet słuszna krytyka z Twojej strony przez wielu nie będzie
                    już traktowana poważnie. W śląskiej tradycji leży umiar. To, że nie jestem
                    zadowolony z polskiej polityki wobec Śląska nie oznacza, że widzę w Polsce
                    państwo równie barbarzyńskie jak Chiny czy Iran. Potrafię dostrzec zmiany,
                    które tu zachodzą.
                    • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:30
                      Niy Slezan, Dziwisz zasuonia sie tak samo jak glymp i kedys Hlond czyms czego
                      niyma, abo co idzie interpretowac tak jak "wiatr zawieje" :))
                      • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:31
                        i stanowczo wypraszom se insynuacji w stylu sss-ow. Jo mom w Polsce wiyncyj
                        przijaciou jak TY!
                        • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:34
                          Nie piszę o Twoich przyjaciołach, ale o Twojej skłonności do demonizowania
                          Polski.
                          • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:37
                            strach mo wielkie oczy :)
                            • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:38
                              Ni nie mów, że się Polski boisz?
                      • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:33
                        Tak się złożyło, że jest - liturgia katolicka poddana jest bardzo ścisłym
                        przepisom, stanowionym w Rzymie.
                        • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:34
                          znaczy JPII sie z pode niyj wyuomou, och slezan .....!
                          • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:35
                            A w jaki sposób się wyłamał? Podaj jakiś przykład.
                            • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:38
                              miou odwaga godac po goralsku i we liturgii i we piesniczce - Slezan, niy
                              stowiej sie dupiato, bo kozdy wiy ize wiynkszego zwolynnika goralskiyj godki
                              niy bouo jak sp JPII
                              • slezan Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:40
                                Przykłady, konkrety - kiedy używał mowy góralskiej w tekstach liturgicznych?
                                • szwager_z_laband Re: Obsesja:-) 31.12.05, 19:59
                                  Slezan, po nowym roczku sam bydymy dalyj dysputowac, na dzisiej niych ci to
                                  styknie:)

                                  Inną jego inicjatywą było pojawienie się muzyki góralskiej na Mszach. On
                                  to "przetestował" pod Turbaczem. Podejmowano takie próby już wcześniej, ale
                                  zwykle kończyło się na odegraniu w kościele jednego, dwóch utworów - nie umiano
                                  za bardzo tej nuty umieścić w liturgii. On pokazał, że jest tam miejsce dla
                                  góralszczyzny, o ile nie jest ona ozdobnikiem, ale znakiem tożsamości ludzi,
                                  których liturgia zgromadziła. Była muzyka góralska, było kazanie gwarą (lub
                                  przynajmniej czytanie Tetmajera), pojawiły się też - pod koniec lat 80. -
                                  góralskie ornaty. W ten sposób tworzyła się pewna spójna całość.


                                  Dosiego!
                                  • szwager_z_laband ps 31.12.05, 20:18
                                    Nowy Testament po góralsku dla Ojca Świętego wraz z podhalańskimi choinkami w
                                    Watykanie



                                    Pierwszy egzemplarz Nowego Testamentu w gwarze góralskiej, oprawiony w skórę z
                                    pięknymi ludowymi ozdobami z Podhala otrzymał Jan Paweł II. Górale wręczyli go
                                    Ojcu Świętemu podczas przekazania dwóch choinek z Podhala, przeznaczonych do
                                    jego apartamentów. W audiencji uczestniczyła delegacja Wydawnictwa Pallottinum,
                                    wydawcy góralskiego przekładu Pisma Świętego.

                                    Księgi Nowego Testamentu przetłumaczone zostały na gwarę góralską przez Marię
                                    Matejową, naczelniczkę Wydziału Kultury Urzędu Miasta w Zakopanem.
                                    Niedawno Pallottinum wydało "Ewangelię po góralsku", która powstała również
                                    staraniem Marii Matejowej, a w darze otrzymał Jan Paweł II.

                                    Przekład Nowego Testamentu Maria Matejowa konsultuje z inicjatorem przekładu,
                                    ks. Mirosławem Drozdkiem z sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach
                                    w Zakopanem. Ideą, która zrodziła się podczas obchodów 100. rocznicy
                                    postawienia krzyża na Giewoncie, górale zakopiańscy chcieli przemówić do
                                    wszystkich górali na całym świecie.

                                    Autorka pracuje obecnie nad przekładem Starego Testamentu. Na ukończeniu jest
                                    już Księga Rodzaju. Pracom tym i kolejnym wydaniom towarzyszy
                                    ogromne zainteresowanie. Góralskie tłumaczenie Pisma Świętego jest dla wielu
                                    pierwszym zetknięciem z świętymi księgami, których wcześniej, w przekładzie
                                    tradycyjnym, nie czytali, zachęceni zaś przez gwarowe tłumaczenie odkrywają
                                    piękno tych Świętych Słów.

                                    Nie znać Ewangelije, to tak, jak nie znać Pana Jezusa. Jak to dobrze, że górale
                                    bedom mogli jom cytać w mowie swoik ojców.
                                    [..] Tak mi se widzi, ze ta Ewangelija po góralsku, co jom bierecie do cytanio,
                                    nie ino od pocontku do kóńca bedzie spełniać wseliniejakie góralskie i
                                    krześcijańskie powinności. [...]
                                    [...] Polscy górale od Krakowa na połednie, od granicy ukraińskiyj do
                                    niymieckiyj jednako cujom haf i hań, choć nie jednako godajom, i moze ftoresi
                                    słowo nie syćkim bedzie pasowało, ale tak mi sie widzi, ze Ewangelijo górali
                                    skolnopodhalańskik bedzie miłe przyjynto i dobrze przysłuzy sie pobozności,
                                    jako tys góralskiyj kulturze.

                                    Ks. Władysław Zązel
                                    Kapelan Zarządu Głównego Związku Podhalan

                                    • szwager_z_laband Re: ps 01.01.06, 10:43
                                      Wszyskego najlepszego w Nowym roku 2006!

                                      No to jadymy z tym "koksym" Slezan:)

                                      Najprzod se przeczytej co to je liturgia i jak to je rozumiane w roztomaitych
                                      znaczyniach - to tak cobys potym niy godou izech ci niy padou:
                                      pl.wikipedia.org/wiki/Liturgia
                                      A tera se przeczytej np tyn tekst:

                                      "W slowie skierowanym do ukrainskiej mlodziezy papiez mowil o wartosciach
                                      zwiazanych z wyznawaniem chrzescijanstwa. Panie, do kogoz pojdziemy. Ty masz
                                      slowa zycia wiecznego - tym fragmentem z Ewangelii sw. Jana rozpoczal Ojciec
                                      Sw. spotkanie. Jan Pawel II wyjasnial, ze tylko zycie z Bogiem ma sens. Kiedy
                                      zyje sie takim zyciem, historia staje sie sciezka wolnosci - podkreslil. Ojciec
                                      Sw. proponowal zycie zgodne z 10 przykazaniami. Niech one beda Waszym kompasem -
                                      dodal papiez.

                                      Droga mlodziezy, wasz kraj przeszedl przez trudna i skomplikowana
                                      transformacje, od totalitarnego rezimu, ktory zniewolil wasze spoleczenstwo na
                                      tak wiele lat. Wolnosci pragniemy, bo ona jest drozsza od zniewolenia - mowil
                                      Jan Pawel II.

                                      W pewnym momencie papiez rzucil w tlum: Deszcz pada, dzieci rosna. Tlum
                                      mlodych przycichl, nieco zdezorientowany. Nastapily oklaski. Potem papiez
                                      zaspiewal po polsku i goralsku : Nie lyj dyscu, nie lyj, bo Cie tu nie trzeba -
                                      i tlum oszalal. Wszyscy niczym w transie naparli na przednie rzedy, chcac choc
                                      o krok zblizyc sie do tego wielkiego autorytetu, ktory przybyl do kraju bez
                                      autorytetow. Ukraincy traktuja tu zreszta papieza niczym dobrego dziadka lub
                                      milosiernego ojca."

                                      Niy byda sam spominou dziesiontek przikuadow godki sp Papiyza po goralsku, abo
                                      np tyj kolyndy, kero spiywou po goralsku(Hej, maluski maluski) a kero niydowno
                                      nom sam dou Hanys.

                                      Ostatnie moje wczorajsze wszkryfnincia nawionzujom tysz do sp ksiyndza
                                      Tischnera - wiysz ze on ze swojom goralskom liturgiom sie juz wcale niy
                                      krympowou, ze tak powia:) - no i miou w JPII wielkego sympatyka i przijaciela
                                      (choby ino ze wzglyndu na odniego goralske msze/kazania). Tysz ks Drozdek, o
                                      kerym wczora sam nom spominou dialektolog, je w coukim odmiynnym jak ostatnio,
                                      kontekscie we moim wczorajszym "wszkryfninciu" komyntowany. Czi Ty niy widzisz
                                      Slezan ize w Polsce kosciou i polityka idom w parze? I to skulitego juz sie
                                      deformuje tradycja tolerancji, keryj cesta, pokozywou nom wszyskim JPII. Tera
                                      ostali sie ino glympy i Kaczynske, a ku tymu Radio Maryja, i juz nawet godka
                                      goralsko przeszkadzo we kosciele polsko narodowym.

                                      Tela

                                      • slezan Re: ps 01.01.06, 13:33
                                        No i niestety żaden z Twoich wpisów nie dotyczy tekstów liturgicznych. Są to
                                        więc wypowiedzi nie na temat.
                                        A niezatwierdzone teksty liturgiczne przeszkadzają przede wszystkim niejakiemu
                                        Josephowi Ratzingerowi. Wypadałoby poczytać wypowiedzi obecnego papieża na
                                        temat liturgii zanim zabierze się głos. No ale oczywiście, zgodnie z zasadą
                                        Hegla, jeżeli fakty nie pasują do koncepcji, to tym gorzej dla faktów.

                                        Na marginesie. Polecam lekturę ostatniej książki Jana Pawła II. Tam można
                                        przeczytac co autor myślał na temat narodu, patriotyzmu, Polski itp. Bo to co
                                        piszesz na temat jego poglądów jest dośc naiwne.
                                        • szwager_z_laband Re: ps 01.01.06, 14:25
                                          Prosiouech Cie na poczontku przeczytej se co to je liturgia i jak to je
                                          pojmowane, ale egal ...

                                          Przijmijmy ze sp Papiyz nigdy niy uzywou goralskyj godki we liturgi - takyj jak
                                          Ty jom(to) chcesz widziec!

                                          Czi uwazosz, ize wszysko to co Gorale zawdziynczajom Tischnerowi je godne
                                          potympiynia takego jake to robi Dziwisz?
                                          • slezan Re: ps 01.01.06, 16:44
                                            szwager_z_laband napisał:

                                            > Prosiouech Cie na poczontku przeczytej se co to je liturgia i jak to je
                                            > pojmowane, ale egal ...

                                            Ja mówię o TEKSTACH liturgicznych, które spisywane są zresztą od wieków w
                                            specjalnych księgach.

                                            >
                                            > Przijmijmy ze sp Papiyz nigdy niy uzywou goralskyj godki we liturgi - takyj
                                            jak
                                            >
                                            > Ty jom(to) chcesz widziec!

                                            Nigdy nie słyszałem by w czasie Mszy zmówił "Ojcze nasz" lub zaśpiewał Gloria
                                            bądź Sanctus po góralsku.

                                            >
                                            > Czi uwazosz, ize wszysko to co Gorale zawdziynczajom Tischnerowi je godne
                                            > potympiynia takego jake to robi Dziwisz?
                                            • dialektolog Re: ps 01.01.06, 16:53
                                              slezan napisał:


                                              >
                                              > Po pierwsze - co robi Dziwisz poza wykonywaniem zaleceń watykańskiej
                                              > kongregacji?
                                              > Po drugie - przetłumaczenie Biblii na dany język regionalny nie oznacza
                                              > jeszcze, że można z niej czytać podczas Mszy. Tłumaczenie to wyszło zresztą w
                                              > polskim wydawnictwie kościelnym. Nie ma natomiast góralskiego lekcjonarza.
                                              >

                                              Góralski lekcjonarz podobno jest - być może był rozprowadzany przez struktury
                                              Związku Podhalan.
                                              Ale nie widziałem go i nic nie umiem na jego temat powiedzieć.
                                              • slezan Re: ps 01.01.06, 16:54
                                                Gdyby był lekcjonarz zatwierdzony przez władze kościelne, nie byłoby problemów
                                                z góralskimi czytaniami. Musi to być zatem wydanie drugoobiegowe:-).
                                            • ballest Re: ps 01.01.06, 16:54
                                              Jednego nie rozumiam, co mou to z liturgia wspolnego miec?
                                              Piszymy na temat watku abo na temat liturgii?
                                              • slezan Re: ps 01.01.06, 16:55
                                                Wypowiedzi Dziwisza dotyczyły liturgii.
                                                • ballest Re: ps 01.01.06, 17:26
                                                  Slezan tymat jest inny!
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 18:28
                                                    Cytat z pierwszego posta w tym wątku:

                                                    Arcybiskup Dziwisz w liście do proboszczów "Pro memoria o tzw. Mszach św. w
                                                    góralskiej oprawie" podkreśla: "Bez wątpienia rozmaite ludowe zwyczaje, piękno
                                                    góralskich strojów, śpiew i muzyka, wystrój świątyń przyczyniają się do
                                                    głoszenia chwały Pana. Pamiętać jednak trzeba, że piękna świętej liturgii nie
                                                    można sprowadzać do turystycznej atrakcji. Dlatego elementy góralskiej
                                                    tradycji
                                                    mogą pojawiać się w liturgii, lecz tylko w sposób bardzo wyważony i
                                                    dopuszczony
                                                    przez normy liturgiczne. (...) Już teraz pragnę, by podczas sprawowania Mszy w
                                                    liturgii słowa nie zastępować zatwierdzonych tekstów czytaniami i psalmami
                                                    pochodzącymi z wydanego niedawno tłumaczenia Nowego Testamentu na gwarę
                                                    góralską. (...) Nie powinno się też używać w liturgii popularnych góralskich
                                                    melodii, które nie zawsze pasują do religijnego tekstu i sakralnej
                                                    przestrzeni".

                                                  • rico-chorzow Re: Liturgia. 01.01.06, 18:34
                                                    Kto spiał liturgię?
                                            • szwager_z_laband Re: ps 01.01.06, 19:04
                                              Slezan, widza ize upiyrosz sie przi scisle prawnym zrozumiyniu liturgi -
                                              pojyncie liturgi douech Ci sam blank na poczontku, tak ze mogesz se przeczytac
                                              ize je to i szyrzyj rozumiane. Pozatym starosz sie omijac sprawa ksiyndza
                                              Tischera:))

                                              Sprawa lekcjonarza sam pozostawic uszymy otwarto - mozno kedys kerys z
                                              forumowiczow jeszcze nom podpowiy kaj go idzie znonsc ....

                                              Co do slonskich mszy to przipominom se ize ktos kedys opisywou mi przebieg
                                              takyj mszy - niystety teraz ci niy powia nic dokuadniyj - ale mysla ize przi
                                              okazji jeszcze Ci to dopowia.



                                              Chodzi o to ze msze po goralsku som czyms piyknym, i egal czi sie couko mszo
                                              odbywo po goralsku czi ino odniyj fragmynty, to je to godne propagowania, tak
                                              samo zresztom jak i mszy y po slonsku czi kaszebsku. To co zrobiou dziwisz to
                                              je w moich oczach niy ino uszanowanie donzynia do kultywowania goraskyj
                                              kultury, to je tysz czyms niyprzizwoitym - np ze wzglyndu na to ze zodyn niy
                                              odwazou sie tego z hierarchi koscielnyj pedziec za zycia Papiyza
                                              • slezan Re: ps 01.01.06, 19:08
                                                Wracamy do punktu wyjścia - Dziwisz powołał się na zalecenia watykańskiej
                                                kongregacji. Czy zatem Watykan prowadzi wszechpolską politykę? A może uważasz,
                                                że arcybiskup nie powinien słuchać Stolicy Apostolskiej?
                                                Pisząc o tekstach liturgicznych mam na myśli to, czego dotyczą zalecenia
                                                Watykanu. Nie ma problemu kazań. Jest np. problem czytań.
                                                • szwager_z_laband Re: ps 01.01.06, 19:19
                                                  Niy Slezan - wydowo mi sie ize Dziwisz zinterpretowou i powouou sie na to tak i
                                                  wtedy jak mu pasowauo. Czyli zrobiou raczyj wszysko coby umocnic sioua polskego
                                                  koscioua narodowego(egal jak bys tego niy rozumiou). Czi niy je raczyj
                                                  obowionzkym Dziwisza zadbyc o to coby msze wiernych w Polsce(obojyntnie jakim
                                                  jynzykym abo dialektym godajom wierni) bouy odprawiane tysz w tzw jynzyku serca?
                                                  To niy Watykan prowadzi wszechpolsko polityka, to polski kosciou narodowy jom
                                                  prowadzi. Na szczynscie som jeszcze "kapelonki", take jakim bou Tischner", kere
                                                  wiedzom co znaczy etyka kapuansko i wiedzom co to znaczy byc ksiyndzym i
                                                  patriotom w prawdziwym tego suowa znaczyniu. Chociosz prowdagodajonc to panstwo
                                                  i kosciou powinny byc oddzielane.
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 20:28
                                                    Właśnie mówili w TV, że czytań po kaszubsku nikt się nie czepia, ponieważ
                                                    zostały zatwierdzone przez Kościół. Twoja koncepcja się sypie.
                                                  • rico-chorzow Re: ps 01.01.06, 20:31
                                                    slezan napisał:

                                                    > Właśnie mówili w TV, że czytań po kaszubsku nikt się nie czepia, ponieważ
                                                    > zostały zatwierdzone przez Kościół. Twoja koncepcja się sypie.

                                                    Ma kościół służyć ludziom,czy ludzie kościołowi?
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 20:33
                                                    Kościół ma służyć przede wszystkim Bogu.
                                                  • rico-chorzow Re: ps 01.01.06, 20:38
                                                    slezan napisał:

                                                    > Kościół ma służyć przede wszystkim Bogu.

                                                    Hm?,więc nie nam,ludziom?
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 20:47
                                                    Nie:-).
                                                  • rico-chorzow Re: ps 01.01.06, 21:03
                                                    slezan napisał:

                                                    > Nie:-).

                                                    Jak tak sądzisz,ale zatrzymam tą odpowiedź;))
                                                  • hanys_hans Re: ps 01.01.06, 21:55
                                                    rico-chorzow napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > > Kościół ma służyć przede wszystkim Bogu.
                                                    >
                                                    > Hm?,więc nie nam,ludziom?

                                                    Kościół to soom pszeca ludzie kerzi go tworzoom!
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 22:01
                                                    Tworzą po to, by służyć Bogu. Inaczej mogliby sobie założyć towarzystwo
                                                    samopomocy.
                                                  • rico-chorzow Re: ps 01.01.06, 22:08
                                                    slezan napisał:

                                                    > Tworzą po to, by służyć Bogu. Inaczej mogliby sobie założyć towarzystwo
                                                    > samopomocy.

                                                    To też zatrzymam -Bogu służyć -,a reszta to towarzystwo samopomocy:)...np.księża?
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 22:23
                                                    A księża nie służą Bogu? Komu składają ofiarę mszalną? Sobie nawzajem?
                                                  • rico-chorzow Re: ps 01.01.06, 22:41
                                                    slezan napisał:

                                                    > A księża nie służą Bogu? Komu składają ofiarę mszalną? Sobie nawzajem?

                                                    Księża nie ludzie?
                                                  • hanys_hans Re: ps 01.01.06, 22:48
                                                    slezan napisał:

                                                    > A księża nie służą Bogu? Komu składają ofiarę mszalną? Sobie nawzajem?

                                                    slezan, niybauamonc´! To sie nazywo: SŁUŻYĆ BOGU I SOBIE NAWZAJEM
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 22:49
                                                    Ale Bogu przede wszystkim. Inaczej kościoły nie różniłyby się od zwykłych
                                                    stowarzyszeń.
                                                  • hanys_hans Re: ps 01.01.06, 23:05
                                                    SŁUŻYĆ BOGU I SOBIE NAWZAJEM

                                                    Chrystus mówi: nie możesz dwom panom służyć, musisz się za jednym opowiedzieć. I
                                                    to jest bardzo trudna nauka. Pan Jezus mówi także: przyjrzyjcie się liliom
                                                    polnym, spójrzcie na ptaki niebieskie, Pan je żywi, Pan je przyodziewa; nie
                                                    troszczcie się zbytnio o przyszłość (por. Mt 6, 24-34). Cały nacisk trzeba
                                                    położyć na to „zbytnio”. Gdy człowiek robi wszystko, co może, to wtedy Pan Bóg
                                                    czuwa. Pan Bóg nie znosi jedynie lenistwa i zdrady. I tu dochodzimy do tego
                                                    stwierdzenia, że nie można dwom panom służyć. Czasem ktoś tego nie rozumie i
                                                    mówi: jak ja mogę to zrobić, skoro muszę być w szkole, a po szkole muszę jeszcze
                                                    dorabiać, muszę jeszcze pomóc w gospodarstwie? Ktoś inny mówi: ja jestem
                                                    zaangażowany w warsztacie, a muszę jeszcze dorobić przez pomoc w turystyce czy w
                                                    czymś innym. Tak więc służę dwom panom, a czasem trzem czy czterem. Ale tu nie o
                                                    to chodzi! Nie chodzi o to, że pełni się więcej funkcji, chodzi o to, czemu
                                                    służy moja praca, moja służba, choćby na różnych odcinkach. Tylko Bóg jest Panem
                                                    i tylko Jego wybieram, to On jest niejako moim Pracodawcą. I przeciwstawienie
                                                    się temu nie jest służbą Bogu. Gdy Izraelici szli przez pustynię, i to jest
                                                    bardzo znaczący, wyjaśniający wszystko moment, to szemrali, że nie ma wody, i
                                                    Bóg dał im wodę; szemrali, że nie ma mięsa, i Bóg dał przepiórki; szemrali, że
                                                    nie ma chleba, i Bóg dał im mannę . Ale gdy mieli pewien dobrobyt, to chcieli od
                                                    razu czegoś lepszego. Mówili, że Pan Bóg się opóźnia i zrobili sobie cielca
                                                    (por. Wj 32, 1n). To był ich bożek, i to była zdrada Pana Boga. Straszny grzech,
                                                    bo oni zaczęli drugiemu panu służyć, a tylko Bóg jest Panem.
                                                  • hanys_hans Re: ps 01.01.06, 23:12
                                                    "Maryja świadkiem doskonałej służby Bogu i ludziom". "Oto ja służebnica Pańska,
                                                    niech mi się stanie według słowa Twego"
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 23:27
                                                    No i kto jest na pierwszym miejscu?:-)
                                                  • rico-chorzow Re: ps 01.01.06, 23:32
                                                    hanys_hans napisał:

                                                    > "Maryja świadkiem doskonałej służby Bogu i ludziom". "Oto ja służebnica Pańska,
                                                    > niech mi się stanie według słowa Twego"

                                                    Czy idzie te słowy w innym dialekcie powiedzieć?,pewnie liturgia nie pozwala.
                                                  • hanys_hans Re: ps 01.01.06, 23:45
                                                    rico-chorzow napisał:

                                                    > hanys_hans napisał:
                                                    >
                                                    > > "Maryja świadkiem doskonałej służby Bogu i ludziom". "Oto ja służebnica P
                                                    > ańska,
                                                    > > niech mi się stanie według słowa Twego"
                                                    >
                                                    > Czy idzie te słowy w innym dialekcie powiedzieć?,pewnie liturgia nie pozwala.

                                                    Skwuli tego slezan niyporadzi to spokopic´ze jak byto byuo szryfnyte w dialekcie
                                                    "na chuopski rozum" to by to kapnyu zaroski!
                                                  • slezan Re: ps 01.01.06, 23:52
                                                    Jeżeli ten fragment Ewangelii jest używany w liturgii, to nie może być
                                                    napisany "na chłopski rozum".
                                                  • hanys_hans Re: ps 02.01.06, 00:05
                                                    slezan napisał:

                                                    > Jeżeli ten fragment Ewangelii jest używany w liturgii, to nie może być
                                                    > napisany "na chłopski rozum".

                                                    Widza ze sie niydogodoomy! Niy moom ci zazue ze tego niykapujesz, soom Abp
                                                    Dziwisz mo problymy co by to spokopic´ a co dopiyro ty!
                                                  • slezan Re: ps 02.01.06, 00:12
                                                    Obawiam się, że to Ty nie rozumiesz zasad funkcjonowania kościoła rzymsko-
                                                    katolickiego. Pouczanie arcybiskupa w tej materii jest dość zabawne:-).
                                                  • rico-chorzow Re: ps 02.01.06, 00:19
                                                    slezan napisał:

                                                    > Jeżeli ten fragment Ewangelii jest używany w liturgii, to nie może być
                                                    > napisany "na chłopski rozum".

                                                    Tak w sumie,nie wiedziałem,że Bóg się paragrafów trzymał,liturgię ktoś napisał
                                                    -człowiek-,jak "kościół" zakłamanej wiary,i to mojej wiary,trochę mniej
                                                    "kościoła",a będzie więcej wiary,to jest mój "chłopski rozum"
                                                  • slezan Re: ps 02.01.06, 00:25
                                                    No to co Ci przeszkadzają uwagi Dziwisza? Górale nie muszą przecież chodzic do
                                                    kościoła.
                                                  • ballest Re: ps 02.01.06, 06:26
                                                    Slezan, zabawny jestes, ;)
                                                  • rico-chorzow Re: ps 02.01.06, 08:17
                                                    slezan napisał:

                                                    > No to co Ci przeszkadzają uwagi Dziwisza? Górale nie muszą przecież chodzic do
                                                    > kościoła.

                                                    Właśnie,co prawda się na to nie zanosi(jeszcze),niech wszyscy przestaną chodzić
                                                    do kościoła,to znikną i Dziwisze(górale zostaną),albo się zastanowią kto z kim
                                                    jak ma rozmawiać.
                                                  • slezan Re: ps 02.01.06, 09:30
                                                    Dokładnie. Przecież ci, którym wydaje się, że kościół ma służyć przede
                                                    wszystkim ludziom, i tak nie mają w kościele nic do szukania.
                                                  • sss9 Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 09:39
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3092646.html
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 12:34
                                                    I znowu "GW" miesza. Sformułowanie "w liturgii" może być intepretowane
                                                    jako "podczas Mszy". Tymczasem chodzi o część elementów Mszy.

                                                    To pierwsza sprawa. Druga to powód interwencji. Teksty po górlasku nie
                                                    przeszkadzają hierarchom dlatego, że są po góralsku, ale dlatego, że nie są
                                                    zatwierdzone. W odróżnieniu od tekstów kaszubskich. Nikt nie broni góralom
                                                    zabiegać o zatwierdzenie np. swojego lekcjonarza. Nie wiem jednak czy sukces
                                                    będzie możliwy, jeśli sami górale nie określą swej mowy mianem języka.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:03
                                                    Slezan - problym polego na tym ze kosciou polski niychce dopuscic do mszow we
                                                    goralskyj godce i np we slonskyj - ale od tego mu sie niydo uciyc, to je ino
                                                    kwestiom czasu
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:16
                                                    A na jakiej podstawie twierdzisz, że kościół w Polsce nie chce dopuścić do mszy
                                                    po góralsku i po śląsku? Swojego wewnętrznego przekonania? To trochę za mało. I
                                                    dlaczego, dziwnym trafem, ten wstrętny kościół w Polsce, dopuścił do liturgii
                                                    kaszubski?
                                                    I może wytłumaczysz mi jak można zaakceptować w liturgii nieskodyfikowaną mowę,
                                                    skoro niemal od zarania chrześcijaństwa lituria ta opiera się na tekstach
                                                    spisanych?
                                                    A może to kościół w Polsce powinien Ślązakom i góralom kodyfikować ich język?
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:18
                                                    Twwierdza to prawie na podstawoie tego co szkryfnou dziwisz - dlo mie je to
                                                    dowod niy do zbicia.

                                                    Jak niy pomogo to niych aby niy podkuodo balkow pod szuapy tym kere polekucku
                                                    we tym richtunku sie storajom!
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:28
                                                    §3. Dlatego nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę
                                                    niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii.

                                                    A może Dziwisz ma Twoim zdaniem słuchać ludzi, a nie władz Kościoła?
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:31
                                                    to wyjsni ci chyba Twoje wontpliwosci:)

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=34182973&a=34282077
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:40
                                                    Argumentów brakuje i zaczyna się spam? Skąd ja to znam.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:48
                                                    ty dowosz cytat to i jo mom prawo:)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:52
                                                    Tyle że Twój nic nie wnosi. Inny punkt tego samego dokumentu jasno wskazuje na
                                                    warunki, które muszą zostać spełnione, by dopuścić elementy lokalne do
                                                    liturgii. I dokładnie tego dotyczy list Dziwisza.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:56
                                                    to je twoje pole widzynia - moj link pokozuje ize Vatykan stwazo miyjszosciom
                                                    etnicznym mozliowos odprawiania mszy w odnich godkach, a kosciou powiniyn to
                                                    uszanowac, i niy ciepac im balkow pod szuapy - wryncz przeciwnie = je
                                                    zobowionzany stwatrzac warunki do odprawiania mszow w jynzyku serca.
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 15:58
                                                    Dokument wyraźnie stwierdza, że wszelkie zmiany i innowacje w liturgii MUSZĄ
                                                    być zatwierdzone. A żeby były zatwierdzone musi to być spisany język a nie
                                                    godka.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:05
                                                    to je ino jedyn z punktow - slezan, czi uwazosz ze jak je czerwono ampla to i
                                                    krankynwagyn na niyj przejechac niy moze?

                                                    :)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:10
                                                    A ktoś umiera od słuchania tekstów liturgicznych w ich zatwierdzonej postaci?
                                                    Liturgia to nie ruch uliczny.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:13
                                                    zastanow sie co tyn przikuad miou ci zasygnalizowac, ale niy strej sie byc
                                                    sarkastom:)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:14
                                                    A Ty zastanów się nad treścią listu Dziwisza, zamiast atakować za wszelką cenę.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:21
                                                    znajonc wrazliwosc zwolynnikow ksiynzy Jankowskiego i Rydzyka pozwolouch se
                                                    odwdziynczyc ino odrobinka piynknym za nadobne:)
                                                  • rico-chorzow Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:20
                                                    slezan napisał:

                                                    > A ktoś umiera od słuchania tekstów liturgicznych w ich zatwierdzonej postaci?
                                                    > Liturgia to nie ruch uliczny.

                                                    Tak,to nie ruch uliczny,dlatego w Polsce w Wigilię jest post,a gdzie indziej
                                                    wpieprzają katolicy tradycyjnie gęś albo indyka,pewnie grzesznicy,nie poddali
                                                    się polskiej "liturgii",na mszach w południowej Ameryce,tańczą katoliccy
                                                    Indianie,modląc się i odbierając mszę św. w ich im podbnym języku,ten taniec też
                                                    nie dopasowała polska liturgia.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:22
                                                    Co to bydzei za refornma zreformowanyj reformy jak na tronie papiyskim bydzie
                                                    murzyn abo indianer - wele Slezana kosciou popadnie w poganstwo chyba:)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:25
                                                    O sprawch Kościoła pojęcie macie raczej nikłe. Aż dziw, że postanowiliście
                                                    atakować Polskę akurat na tej płaszczyźnie. Odrobina zmysłu taktycznego by się
                                                    Wam przydała.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:28
                                                    nyi godej mi sa dwoje i niy imputij mi jakis niynawisci itp, bo to je smiyszne:)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:22
                                                    Post to nie liturgia. Posty pozostają w znacznej mierze w gestii kościołów
                                                    lokalnych.
                                                    A indiańskie harce podczas Mszy to typowe liturgiczne nadużycie, przeciw
                                                    któremu wielokrotnie protestował Ratzinger.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:25
                                                    ciekawe czi Watykan tych "harcow" zabroni?

                                                    :)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:26
                                                    Już zabraniał. I to nie raz.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:28
                                                    jak narazie to indianie majom swoje harce, hiszpany swoje, italioki swoje a
                                                    wszechpoloki swoje, tak ze niy odmawiej slonszokom i swoich:)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:29
                                                    A jakie konkretnie? Może wreszcie błyśniesz wiedzą na temat liturgii w
                                                    poszczególnych krajach?
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:35
                                                    chcesz mie uapac za suowka - niy = czi uwazosz ze liturgia(ta w twoim
                                                    zrozumiyniu:) powinna juzas byc odprawiano ino i wyuoncznie po uacinie?

                                                    Jak niy to zaprzeczosz som sobie.

                                                    A jak ja to znaczy ize niy je zes wstanie uznac naszego rechtu do odprawiania
                                                    mszy i po slonsku.

                                                    Jak to je z Tobom Slezan? Je zes w koncu katolikym abo Slonzokym?

                                                    :)
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:57
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > chcesz mie uapac za suowka - niy = czi uwazosz ze liturgia(ta w twoim
                                                    > zrozumiyniu:) powinna juzas byc odprawiano ino i wyuoncznie po uacinie?

                                                    Nie miałbym nic przeciwko temu.

                                                    >
                                                    > Jak niy to zaprzeczosz som sobie.


                                                    Czyżby?

                                                    >
                                                    > A jak ja to znaczy ize niy je zes wstanie uznac naszego rechtu do odprawiania
                                                    > mszy i po slonsku.

                                                    Tjaaaa. A Benedykt XVI skodyfikuje śląską mowę, aby można byo stosować ją w
                                                    liturgii. Potem jeszcze przetłumaczy Pismo na śląski.
                                                    To typowe. Roszczenia bez jakiegokolwiek wysiłku z własnej strony. Potem
                                                    najlepiej wszystko zwalić na tych wstrętnych Poloków.

                                                    >
                                                    > Jak to je z Tobom Slezan? Je zes w koncu katolikym abo Slonzokym?
                                                    >
                                                    > :)

                                                    Najpierw katolikiem.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 17:12
                                                    a potym?
                                                  • rico-chorzow Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:35
                                                    slezan napisał:

                                                    > Post to nie liturgia. Posty pozostają w znacznej mierze w gestii kościołów
                                                    > lokalnych.
                                                    > A indiańskie harce podczas Mszy to typowe liturgiczne nadużycie, przeciw
                                                    > któremu wielokrotnie protestował Ratzinger.

                                                    To niech sobie protestował,a co to zmieniło?,nic,i nic się nie
                                                    zmieni,duchowieństwo,kościół są po to by powierniczyć między wierzącymi a
                                                    Panem,a nie po to by im wierzący służył,też nie wiedzałem,że liturgia zna
                                                    języki,ba!!!,Watykan uznaje coś,albo coś nie uznaje,to mi śmierdzi na nacjonalizm.
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:53
                                                    Nie musisz być katolikiem. Nie ma przymusu.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:57
                                                    na szczynscie tys niy je tysz Papiyzym i niy grozi mi ekskomunikacja za moje
                                                    niyporadne tuplikowanie Starego Testamyntu:))
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 16:59
                                                    Powalający argument. Co jeszcze?
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 17:02
                                                    pozostauo ino skromne zapytanie, na kere dalyj mi niy odpedzioues = jak zykosz
                                                    w guymbi ducha i od serca?

                                                    bo jo po slonsku ....
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 17:04
                                                    To moja prywatna sprawa, choć trudno, bym odmawiał Ojcze Nasz lub Zdrowaś Mario
                                                    po śląsku.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 17:06
                                                    no to przepraszom, ale mie w guymbi duszy gro slonsko "muzyka" na anielskich
                                                    krzipkach:))

                                                    wiyncyj grzechow niy pamiyntom ...
                                                  • slezan Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 17:10
                                                    To jakby z liturgia nie ma wiele wspolnego. Okazuje sie, ze Twoje zarzuty nie
                                                    maja realnych podstaw.
                                                  • szwager_z_laband Re: już wiadomo kto kogo słucha 02.01.06, 17:16
                                                    w synsie scisle prawnego i wonskego pojyncia/rozumiynia okreslynia liturgi to
                                                    na zicher :))
                                              • slezan PS 01.01.06, 19:10
                                                A Radio Maryja ma wielu zwolenników właśnie na Podhalu. Tam też dobre wyniki
                                                wyorcze miał LPR, a teraz PiS. Ciekawe dlaczego Rydzyk miałby żywić niechęć do
                                                górlaskiej kultury.
                                                • szwager_z_laband Re: PS 01.01.06, 19:23
                                                  Radio Maryja mo zwolynnikow we coukyj Polsce, tysz i we Slonsku. Pytanie o
                                                  Rydzyka przipomino mi tu pytanie o Dziwosza i odniego tekst
    • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 01.01.06, 19:10
      czy to nie święta Jadwiga (z Andechs) nakazywała modlić się po niemiecku, bo po
      polsku Pan Bóg nie zrozumie ? ;)))

      parole, parole.......
      • szwager_z_laband :) 01.01.06, 19:28
        Czy to znaczy ize juz ta swiynto boua niymieckim kulturtregrym?

        Jak ja, to poczamu je ona symbolym wspouzycia Polokow i Niymcow w obu tch
        krajach.

        ps

        Niyfajnie odpowiadac pytaniym na pytanie, bezto potraktuj to ino jako mauo
        refleksja. A sw.Jadwiga jest dlo nos Slonzokow jeszcze czym ponad to - to je
        symbol naszyj wiary i kultury, bo jak by niy bouo to boua ona slonskom
        ksiynznom:)
        • meg_s Re: :) 01.01.06, 19:31
          szwager_z_laband napisał:
          > Czy to znaczy ize juz ta swiynto boua niymieckim kulturtregrym?

          nie - to miało znaczyć, że czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają,
          spojrzenie na wiele spraw się zmienia - więc nie zaperzajcie się tak chłopaki ;P

          to miał mój "wtręt" znaczyć :)
          • szwager_z_laband Re: :) 01.01.06, 19:36
            jo sie niy zaperzom:)

            ale podyskutowac na te tematy je ciekawe, bo zodyn z nos niy zjod przeca
            wszyskich rozumow i durch cza suchac co inksze godajom i myslom


            Wszyskego nojlepszego w tym nowym Roczku 2006:)
        • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 01.01.06, 19:43
          szwager_z_laband napisał:

          > Radio Maryja mo zwolynnikow we coukyj Polsce, tysz i we Slonsku. Pytanie o
          > Rydzyka przipomino mi tu pytanie o Dziwosza i odniego tekst
          • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 01.01.06, 19:45
            jakkolwiek nie pójdzie - to wiem że najwyraźniej wierzę w innego Boga niż
            ojciec dyrektor
            • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 01.01.06, 19:47
              mie tysz tak idzie:)

              Ale prziznom sie ize Dziwiszym ech sie zawiod.
              • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 01.01.06, 20:31
                To pewnie Ratzingerem też.
                • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:04
                  Niy, Ratzinger niy je Goralym:)
                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:45
                    Tym gorzej. Depcze góralską odrębność i tradycję. Powinniście coś z tym zrobić.
                    • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:47
                      Niy Slezan, Ratzinger dowo takim "Dziwiszom" mozliwosc pomagania
                      roztomaitym "narodom" robiynia mszow we odnich godkach:)

                      • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:52
                        Nie, Ratzinger jest zdeklarowanym przeciwnikiem tzw. akulturacji w liturgii.
                        • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:57
                          co Ty pod tym okreslyniym rozumisz, je ale Twojom rzeczom:)
                          • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:00
                            Takie wybiegi nie zmienią postaci rzeczy - ten wątek jest bardzo nieudolną
                            próbą zdyskredytowania Polski za wszelką cenę. W krytyce trzeba też zachować
                            klasę.
                            • gliwiczanka Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:03
                              slezan napisał:

                              > Takie wybiegi nie zmienią postaci rzeczy - ten wątek jest bardzo nieudolną
                              > próbą zdyskredytowania Polski za wszelką cenę. W krytyce trzeba też zachować
                              > klasę.

                              :-)))
                              Dodam jeszcze, ze autor watku robi to z sila "intelektu"...na sile:--)
                            • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:03
                              imputujesz mi cos co jest niyprowdom - no ja, jo niy byda Cie przekonywou, bo
                              to ino sie moge okozac abo obsesjom abo probom zdyskredytowania:)
                              • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:07
                                Liturgia Kościoła jest w niebezpieczeństwie - powiedział kard. Joseph Ratzinger
                                w wywiadzie dla francuskiego dziennika "La Croix". Według prefekta Kongregacji
                                Nauki Wiary głównym zagrożeniem jest źle rozumiana "kreatywność" liturgiczna
                                poszczególnych wspólnot kościelnych, która w niedługim czasie może spowodować
                                powstanie "liturgicznej wieży Babel".

                                Wiele osób ubolewa, że nie istnieją już dwie jednakowe Msze święte, i
                                zastanawia się nad tym, czy w ogóle istnieje jeszcze jakaś wspólna liturgia
                                katolicka. Oczywiście, stwierdzenie to zawiera sporo przesady, jednak liturgia
                                jest naprawdę zagrożona - uważa kard. Ratzinger.

                                Prefekt Kongregacji Nauki Wiary w wywiadzie dla "La Croix" podkreśla: "Być może
                                trzeba będzie zrewidować reformy wprowadzone po Soborze Watykańskim II. Nie
                                jestem rewolucjonistą, wprost przeciwnie, opowiadam się za stabilnością, jeżeli
                                bowiem w liturgii codziennie coś się zmienia, to w końcu staje się ona nie do
                                przyjęcia". Kard. Ratzinger stwierdza, że wprowadzane zmiany w liturgii,
                                zwłaszcza Mszy świętej, muszą być zgodne z prawdziwym duchem liturgii. Jego
                                zdaniem dziś nadszedł czas, by "zreformować reformę".
                                • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:11
                                  Slezan, do sie winycj tyczy prawie tego wonskego pojyncia liturgi(unaczynie
                                  prawne) jak tego co Dziwisza i polski kosciou narodowy tak nerwuje w mszach
                                  odprowianych w jynzykach serc:)
                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:17
                                    I znowu zarzuty bez pokrycia. W cytowanym przez Ciebie tekście jest jasno mowa
                                    o tym, o jakie części liturgii chodzi. Więc nie ściemniaj.
                                    A kościół, którego hierarchą jest Dziwisz, jest rzymsko-katolicki.
                                    • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:24
                                      z uWYPUKLONYM charakterym polsko-narodowym:)
                                      • szwager_z_laband ps 02.01.06, 16:27
                                        Slezan - jak sie modlisz w guymbi duszy to po jakymu?

                                        bo jo po slonsku.
                                      • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:28
                                        A co Ty możesz na ten temat powiedzieć, mając z kościołem w Polsce sporadyczny
                                        charakter? Czy kościoł w Niemczech ma gejowski charakter - zważywszy na
                                        stosunek wielu niemeickich duchownych do homoseksualizmu?
                                        • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:31
                                          mosz na mysli niy chrakter a moj kontak ze kosciouym w Polsce?

                                          no coz, faktycznie jak prziada do Laband to zykom na guos tak jak reszta ludzi
                                          w kosciele, ale to niy znaczy ize niy mom prawa sie dopominoac o swoje.

                                          Czi uwazosz ksiyndza Tischnera za wiarouomcy? A mozno to niy je Polok??
                                          • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:01
                                            A co takiego ks. Tischner powiedział, co byłoby sprzeczne ze stanowiskiem
                                            aercybiskupa Dziwisza?
                                            • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:09
                                              niy co pedziou ino co zrobiou:9

                                              Inną jego inicjatywą było pojawienie się muzyki góralskiej na Mszach. On
                                              to "przetestował" pod Turbaczem. Podejmowano takie próby już wcześniej, ale
                                              zwykle kończyło się na odegraniu w kościele jednego, dwóch utworów - nie umiano
                                              za bardzo tej nuty umieścić w liturgii. On pokazał, że jest tam miejsce dla
                                              góralszczyzny, o ile nie jest ona ozdobnikiem, ale znakiem tożsamości ludzi,
                                              których liturgia zgromadziła. Była muzyka góralska, było kazanie gwarą (lub
                                              przynajmniej czytanie Tetmajera), pojawiły się też - pod koniec lat 80. -
                                              góralskie ornaty. W ten sposób tworzyła się pewna spójna całość.

                                              a sam jeszcze roz przipominom Ci co w tym synsie miou do pedzynia Kapelan
                                              Zarządu Głównego Związku Podhalan:)

                                              "Nowy Testament po góralsku dla Ojca Świętego wraz z podhalańskimi choinkami w
                                              Watykanie



                                              Pierwszy egzemplarz Nowego Testamentu w gwarze góralskiej, oprawiony w skórę z
                                              pięknymi ludowymi ozdobami z Podhala otrzymał Jan Paweł II. Górale wręczyli go
                                              Ojcu Świętemu podczas przekazania dwóch choinek z Podhala, przeznaczonych do
                                              jego apartamentów. W audiencji uczestniczyła delegacja Wydawnictwa Pallottinum,
                                              wydawcy góralskiego przekładu Pisma Świętego.

                                              Księgi Nowego Testamentu przetłumaczone zostały na gwarę góralską przez Marię
                                              Matejową, naczelniczkę Wydziału Kultury Urzędu Miasta w Zakopanem.
                                              Niedawno Pallottinum wydało "Ewangelię po góralsku", która powstała również
                                              staraniem Marii Matejowej, a w darze otrzymał Jan Paweł II.

                                              Przekład Nowego Testamentu Maria Matejowa konsultuje z inicjatorem przekładu,
                                              ks. Mirosławem Drozdkiem z sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach
                                              w Zakopanem. Ideą, która zrodziła się podczas obchodów 100. rocznicy
                                              postawienia krzyża na Giewoncie, górale zakopiańscy chcieli przemówić do
                                              wszystkich górali na całym świecie.

                                              Autorka pracuje obecnie nad przekładem Starego Testamentu. Na ukończeniu jest
                                              już Księga Rodzaju. Pracom tym i kolejnym wydaniom towarzyszy
                                              ogromne zainteresowanie. Góralskie tłumaczenie Pisma Świętego jest dla wielu
                                              pierwszym zetknięciem z świętymi księgami, których wcześniej, w przekładzie
                                              tradycyjnym, nie czytali, zachęceni zaś przez gwarowe tłumaczenie odkrywają
                                              piękno tych Świętych Słów.

                                              Nie znać Ewangelije, to tak, jak nie znać Pana Jezusa. Jak to dobrze, że górale
                                              bedom mogli jom cytać w mowie swoik ojców.
                                              [..] Tak mi se widzi, ze ta Ewangelija po góralsku, co jom bierecie do cytanio,
                                              nie ino od pocontku do kóńca bedzie spełniać wseliniejakie góralskie i
                                              krześcijańskie powinności. [...]
                                              [...] Polscy górale od Krakowa na połednie, od granicy ukraińskiyj do
                                              niymieckiyj jednako cujom haf i hań, choć nie jednako godajom, i moze ftoresi
                                              słowo nie syćkim bedzie pasowało, ale tak mi sie widzi, ze Ewangelijo górali
                                              skolnopodhalańskik bedzie miłe przyjynto i dobrze przysłuzy sie pobozności,
                                              jako tys góralskiyj kulturze.

                                              Ks. Władysław Zązel
                                              Kapelan Zarządu Głównego Związku Podhalan"

                                              Jak to Cie dalyj niy przekonuje, no to mogymy sam sie tak przegodywac do
                                              usmolonyj smierci a rozgrzeszynia i tak niy dostaniesz:)

                                              • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:15
                                                Udajesz, ze nie rozumiesz?
                                                Przetlumaczenie Biblii nie oznacza jeszcze mozliwosci czytania z przekladu
                                                podczas Mszy. Swoja droga pewnym problemem musi byc dla Ciebie fakt wydania
                                                tego tlumaczenia przez polski Kosciol.
                                                Dziwisz wyraznie napisal, ze elementy kultury goralskiej moga pojawiac sie w
                                                liturgii. Wiec?
                                                • gliwiczanka Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:18
                                                  slezan napisał:

                                                  > Udajesz, ze nie rozumiesz?

                                                  :-)))
                                                  Prosze Slezan, bo ze smiechu czkawki dostane. On nie musi udawac:--)))
                                                  • rico-chorzow Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:22
                                                    gliwiczanka napisała:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > > Udajesz, ze nie rozumiesz?
                                                    >
                                                    > :-)))
                                                    > Prosze Slezan, bo ze smiechu czkawki dostane. On nie musi udawac:--)))

                                                    Podaję wodę;)
                                                • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:19
                                                  wiync postawiou zakaz a to juz je dlo mie "ciymnogrod", bo tyn zakaz to zakaz
                                                  uzywania zdrowego rozsondku i kuci sie ze sercym i uczciwosciom rozumu.

                                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:27
                                                    Tjaaaa. Pewnie, Dziwisz ma słuchac tego co Ty nazywasz "zdrowym rozsądkiem", a
                                                    nie zaleceń Watykanu. Może założysz sobie swój własny kościół? Nikt Ci nie
                                                    broni.
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:30
                                                    Slezan, to niy je na dobrym poziomie :( - jo by na Twoim miejscu padou mozno
                                                    tak:

                                                    Kosciou w Polsce sie dzieli, Ty wyraznie okreslosz sie po stronie przeciwnikow
                                                    Dziwiszow, Jankowskich i Rydzykow cuzamyn do kupy wzinytych.

                                                    a jo by ci padou:

                                                    Ja, sam mosz recht:))


                                                    ps

                                                    przepraszom za brak taktu
                                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:43
                                                    Nie widzę powodów, dla których można by wrzucać Dziwisza do jednego worka z
                                                    Rydzykiem.
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:49
                                                    i tym sie rozni Twoje widzynie tego problymu od mojego = inaczyj by my sam tela
                                                    niy dysputowali nad tym jednym niyszczynsliwym brifym:)

                                                    co jednak w zodnym stopnniu niy dowo Ci rechtu uwazac sie za tego kery wyloz
                                                    bez uszczyrbku w sowim niyzachwianiu na tyj rownowazni tego przidugawego juz
                                                    wontku:)
                                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:54
                                                    Nie padł tu z Twojej strony ani jeden argument, który potwierdzałby słuszność
                                                    Twoich zarzutów. To co napisał Rico dotyczy Kościoła jako takiego, a nie
                                                    konkretnie Dziwisza. Tak więc próba zdyskredytowania polskiego duchowieństwa
                                                    całkowicie spaliła na panewce. Może następnym razem:-).
                                                  • szwager_z_laband w sprawie panewki co niy wypoloua:) 02.01.06, 18:07
                                                    W Twoim rozumowaniu przijmij to mozno jako jedynie proba zdyskredytowania polo-
                                                    narodowego wypaczynia w kosciele katolickim na ziymiach dzisiejszyj Polski.

                                                    Oczywiscie jak Cie to satysfakcjonuje, ale jeszcze roz prosza niy wciskej mi
                                                    dziecka do brzucha:)

                                                    ps

                                                    z mojyj strony paduo pora argumyntow kerych Ty niy chcesz przijonc do
                                                    zrozumiynia, wiync niy dziw sie ze i jo niy przijma tego tak jak Ty se tego bys
                                                    zyczou = niy probowouech dyskredytowac zodnego a tym bardziyj juz niy polskiego
                                                    duchowiystwa.
          • dialektolog Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 01.01.06, 20:44
            hanys_hans napisał:

            > szwager_z_laband napisał:
            >
            > > Radio Maryja mo zwolynnikow we coukyj Polsce, tysz i we Slonsku. Pytanie
            > o
            > > Rydzyka przipomino mi tu pytanie o Dziwosza i odniego tekst
            • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 12:29
              Ojce Nas - Boze
              ktory gazdujjes Niebem
              i S´wiatem -
              S´wenc´ sie Imie Twoje!
              Niek sie zic´ko Królestwo Twoje
              zas´ wola Twoja niek sie pleni
              jako w Niebie, tako na Ziemi!
              Daj nom chleba kielo trzeba,
              zas´ odpuscoj winy,
              kie my odpuscimy
              nasym winowajcom.
              Pokuse do zła odmienioj -
              jacy niek dobro cynimy.
              Hej, kiebys´ jesce Boze
              Zbawieł mojom duse!
              O to piyknie pytom
              i zabiegac´ muse.

              Niekby tak sie stało!
              Boze! - Moja Miełos´c´!

              Haj!

              Jament.
              • dialektolog Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 12:58
                hanys_hans napisał:

                > Ojce Nas - Boze
                > ktory gazdujjes Niebem
                > i S´wiatem -
                > S´wenc´ sie Imie Twoje!
                > Niek sie zic´ko Królestwo Twoje
                > zas´ wola Twoja niek sie pleni
                > jako w Niebie, tako na Ziemi!
                > Daj nom chleba kielo trzeba,
                > zas´ odpuscoj winy,
                > kie my odpuscimy
                > nasym winowajcom.
                > Pokuse do zła odmienioj -
                > jacy niek dobro cynimy.
                > Hej, kiebys´ jesce Boze
                > Zbawieł mojom duse!
                > O to piyknie pytom
                > i zabiegac´ muse.
                >
                > Niekby tak sie stało!
                > Boze! - Moja Miełos´c´!
                >
                > Haj!
                >
                > Jament.


                Więcej nieco o podhalańskim Psałterzu Franciszka Bacheldy-Księdzulorza np. tu:
                www.nowiny.z-ne.pl/news.php?id=14751
                > Niek sie zic´ko Królestwo Twoje

                Ma być: Niek sie zis'co... [oryg. internetowy: ziśco = pol. ziszcza]
                • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 13:24
                  dialektolog napisał:
                  >
                  > Ma być: Niek sie zis'co... [oryg. internetowy: ziśco = pol. ziszcza]
                  >

                  Mosz recht! jusz to poprawioom!

                  Ojce Nas - Boze
                  ktory gazdujes Niebem
                  i S´wiatem -
                  S´wenc´ sie Imie Twoje!
                  Niek sie zic´o Królestwo Twoje
                  zas´ wola Twoja niek sie pleni
                  jako w Niebie, tako na Ziemi!
                  Daj nom chleba kielo trzeba,
                  zas´ odpuscoj winy,
                  kie my odpuscimy
                  nasym winowajcom.
                  Pokuse do zła odmienioj -
                  jacy niek dobro cynimy.
                  Hej, kiebys´ jesce Boze
                  Zbawieł mojom duse!
                  O to piyknie pytom
                  i zabiegac´ muse.

                  Niekby tak sie stało!
                  Boze! - Moja Miełos´c´!

                  Haj!

                  Jament.
                  • jaborygyn Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 14:09
                    Jakos'cie to tyn feler wyrazjyrowali? :-)
                    • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 14:19
                      jaborygyn napisał:

                      > Jakos'cie to tyn feler wyrazjyrowali? :-)


                      Mosz recht! Teroski jusz bydzie blank richtich!

                      Ojce Nas - Boze
                      ktory gazdujes Niebem
                      i S´wiatem -
                      S´wenc´ sie Imie Twoje!
                      Niek sie zis´co Królestwo Twoje
                      zas´ wola Twoja niek sie pleni
                      jako w Niebie, tako na Ziemi!
                      Daj nom chleba kielo trzeba,
                      zas´ odpuscoj winy,
                      kie my odpuscimy
                      nasym winowajcom.
                      Pokuse do zła odmienioj -
                      jacy niek dobro cynimy.
                      Hej, kiebys´ jesce Boze
                      Zbawieł mojom duse!
                      O to piyknie pytom
                      i zabiegac´ muse.

                      Niekby tak sie stało!
                      Boze! - Moja Miełos´c´!

                      Haj!

                      Jament.
                      • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 14:21
                        III. ODNOWIENIE LITURGII

                        21. Święta Matka Kościół pragnie z wielkim staraniem dokonać ogólnego odnowienia
                        liturgii, aby lud chrześcijański z większą pewnością dochodził w świętej
                        liturgii do obfitego udziału w łaskach. Liturgia bowiem składa się z części
                        niezmiennej, pochodzącej z Bożego ustanowienia, i z części podlegających
                        zmianom. Części te z biegiem czasu mogą, lub nawet powinny, być zmieniane,
                        jeżeli wkradły się do nich elementy niezupełnie odpowiadające wewnętrznej
                        naturze samej liturgii albo jeżeli te części stały się mniej odpowiednie.
                        Odnowienie to ma polegać na takim układzie tekstów i obrzędów, aby one jaśniej
                        wyrażały święte misteria, których są znakiem, tak by lud chrześcijański możliwie
                        łatwo mógł je zrozumieć i uczestniczyć w celebracji w sposób pełny, czynny i
                        wspólnotowy.
                        Dlatego Sobór święty ustala niżej wymienione zasady ogólne.

                        A. Zasady ogólne

                        22. §1. Prawo kierowania sprawami liturgii należy wyłącznie do władzy Kościoła.
                        Przysługuje ono Stolicy Apostolskiej oraz, zgodnie z prawem, biskupowi.

                        §2. Na mocy władzy udzielonej przez prawo kierowanie sprawami liturgii w
                        ustalonych granicach należy także do prawnie ustanowionych konferencji biskupów,
                        właściwych danemu terytorium.

                        §3. Dlatego nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę
                        niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii.
                        • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 14:25
                          D. Zasady dostosowania liturgii do charakteru i tradycji narodów

                          37. W sprawach, które nie dotyczą wiary lub dobra powszechnego, Kościół nie chce
                          narzucać sztywnych, jednolitych form nawet w liturgii. Przeciwnie, otacza opieką
                          i rozwija duchowe zalety i wartości różnych plemion i narodów. Życzliwie ocenia
                          to wszystko, co w obyczajach narodów nie wiąże się nierozdzielnie z zabobonami i
                          błędami, i jeśli może, zachowuje to w nienaruszonej postaci, a niekiedy nawet
                          przyjmuje do liturgii, jeśli odpowiada to zasadom prawdziwego i autentycznego
                          ducha liturgicznego.
                          • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:09
                            tyn punkt przidauo by sie Slezanowi szkryfnonc za kara 100 razy w kajeciku:)

                            A Dziwwisz by to musiou sprawdzac!
                            • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:27
                              §3. Dlatego nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę
                              niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii.
                              • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:29
                                slezan, to cos zacytowou dotyczy ino mauego fragmyntu szyroko pojyntyj
                                liturgi :))

                                niy wykryncisz mi sie:))

                                ustasunkuj sie do tego punktu nunero 37:)
                                • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:36
                                  Punkt 37 nie funkcjonuje bez pozostałych punktów, prawda? O tym,że punkt 37
                                  jest przestrzegany, świadczy obecność kaszubskiego w liturgii. A tym, którzy
                                  swojej mowy nie skodyfikowali, żadne względy ze strony kościoła się nie należą.
                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:50
                                    Kaszebom zodyn uaski niy robi - chociosz Poloki ich jako narod niy uznowajom,
                                    to couki swiat ich juz downo za taki uznou:)

                                    A "pozostaue puynkty" bez 37go som ino nadinterpretacjom tego co "Vatykan" na
                                    tyn temat pedziou:)
                                    • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 15:56
                                      Szkoda, że sami Kaszubi za naród się nie uznają (w zdecydowanej większości). A
                                      może zacytujesz jakieś wypowiedzi na poparcie swojej tezy, że cay świat uznał
                                      ich za naród?

                                      Nadinterpretacją są Twoje dość mętne wywody. Watykańskie dokumenty interpretuje
                                      jedynie Watykan i biskupi - nie doczytałeś?
                                      • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:01
                                        to ze sie w spisie ino kajsik 5000 do tego prziznauo to niy je powodym dlo dumy
                                        panstwa polskego. To ze majom swoja godka moznosc poznowac na wszyskich
                                        sztufach edukacji, to juz o czyms swiadczy. A to zaliczo sie jom do tzw
                                        jynzykow zachodnio suowianskich powinno cie juz do tego przekonac ze som
                                        narodym. Czi uwazosz nos jako narod za cos co niy istnieje? = bo przeca panstwo
                                        polske nom nawet nazwy miynszosci etnicznyj odmawio, a co dopiyro godac o
                                        narodzie:)

                                        • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:13
                                          Faktem jest, że przytłaczająca większość Kaszubów w spisie zadeklarowała
                                          narodowość polską. A co z tego, że mają język? Ludność retoromańska w
                                          Szwajcarii też ma swój język, a narodem nie jest.

                                          A jeżeli więcej Kaszubów uważąsie za naród niż te skromne 5 tysięcy, to to, że
                                          się do tego nie przyznali, nie jest powodem do dumy przede wszystkim dla nich.
                                          • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:19
                                            OOO! Moj ulubiony przikuad - raduja sie:)

                                            To jest ino przikuadym ize moge byc i inaczyj, ale niy je dowodym na to ze niy
                                            powinno byc mszy w goralskyj godce. To je tak jak z piernikym i wiatrakym:) =
                                            kaszeby majom uznano godka i som narodym - retoromanske szwajcary som narodym
                                            szwajcarskim i majom swoja godaka - Gorale niy majom roszczyn narodowych i niy
                                            majom uznanyj godki - Slonzoki som narodym jeszcze niyuznanym i niy majom
                                            jeszcze skodyfikowanyj i uznanyj godki:)
                                            • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:51
                                              Taaak. Będziesz mówił Kaszubom kim są, a kim nie są. Taka sama arogancja, jaką
                                              przejawiają władze polskie wobec Ślązaków. Zabronisz Kaszubom być Polakami?
                                              A jak powinna wyglądać liturgia decyduje Bogu dzięki Watykan. No ale to nie
                                              nowina na tym forum, że wszechwiedzący usiłują pouczać biskupów w kwestii kultu.
                                              • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 16:56
                                                dobry wic bo z Katowic:)

                                                Slezan wuadze polskie wykazauy sie niysamowitom argoancjom, kero doprowadzioua
                                                do tego ze niyjedna mynszosc z terynu dzisiejszyj Polski zmuszono boua
                                                znoknonc, to pozwol mi byc aby na tela aroganckim i godac Kaszebo ze som jednak
                                                narodym. Mysla ize na tela mie moge byc stac:)
                                                a biskup to tysz ino czuowiek ....
                                                • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:02
                                                  Taaaak. A teraz to mamy straszliwe represje - Kaszubi faktycznie mieli się
                                                  czego bać. Na pewno źli Polacy mogliby ich eksterminować, gdyby zbyt licznie
                                                  zadeklarowali narodowość kaszubską.
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:14
                                                    mosz na mysli tych Kaszebow co miyszkajom w niymcach, abo te piync tysiyncy co
                                                    sie w ÜPolsce okreslouo narodowosciom kero ginie?
                                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:17
                                                    Taaak. Ginie na naszych oczach, majac mozliwosc zdawania matury w jezyku
                                                    ojczystym, zakladania wlasnych szkol itp.
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:22
                                                    uaciny tysz sie uczy w polskich szkouach - a to niy je w nojmynszym stopniu
                                                    dowodym na istniynie tolerowania tzw mynszisci uacinskyj:))

                                                    abo?


                                                    ps

                                                    ino mi niy godej ize matura z uaciny prziczyni sie do odrodzynia liturgi w tym
                                                    jynzyku:))
                                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:25
                                                    Łaciny uczy sie jako języka ojczystego? Bardzo interesujące.
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:26
                                                    interesuje cie moj usmiych czi to co szkryfuech:)
                                                  • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:35
                                                    slezan napisał:

                                                    > Łaciny uczy sie jako języka ojczystego? Bardzo interesujące.

                                                    Niy ino interesujoonce ale coukim logiczne!
                                                    Łacina powinna byc´ język ojczystym wszyskich katolikoow!
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:36
                                                    :)
                                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:44
                                                    Łacina stała się językiem sakralnym właśnie dlatego, że dla większości nie była
                                                    ojczystym.
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:55
                                                    no to momy szanse na wprowadzynie slonskego do koscioua dopoiyro jak nos juz
                                                    wcale niy bydzie ani jednego slonzoka na tym swiecie - to chcious sam pedziec?

                                                    ps

                                                    jo tam zycza Goralom 173000 Tischnerow i Wojtylow:)
                                                  • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 17:59
                                                    Gdyby nie reformy soboru watykańskiego II to szans na wprowadzenie śląskiego do
                                                    tekstów liturgicznych nie byłoby wcale.

                                                    Przeczytałeś już ostatnią książkę Jana Pawła II? Ciekaw jestem czy dalej
                                                    będziesz taki zachwycony.
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 18:10
                                                    niy mom zamiaru sie zachwycac tym ze niyma jeszcze mszy po slonsku, tak samo
                                                    jak niy je zech zahwycony brifym Dziwisza kery wywouou tela poruszynia u Gorali
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 02.01.06, 18:12
                                                    ale miouo bouo sam se pogodac ze Tobom - za co ci dziynkuja:)

                                                    ps

                                                    je zech zicher ize jeszcze niy roz nasze kopiowe ouowki sie sam skrzizujom na
                                                    tym JEDNAK GLYWICKIM forum:))

                                                    pyrsk!

                                                  • jaborygyn Rzykejcie yno po warszawsku ... 03.01.06, 11:27
                                                    Widza Hanysku Hansie, co przibadalis'cie sie jurz do tego tuplowanego - "oo"?
                                                    Gratuljyruja!

                                                    Abo morzno yno trynujecie przede Tadzikowym koonkursym?
                                                  • sss9 Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 03.01.06, 10:06
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > mosz na mysli tych Kaszebow co miyszkajom w niymcach, abo te piync tysiyncy co
                                                    > sie w ÜPolsce okreslouo narodowosciom kero ginie?

                                                    a wiesz uaband ilu Kaszubów zna swój język ? podpowiem ci tylko, że więcej niż
                                                    te pięć tys.
                                                    a tak ginie narodowość pod polskim jarzmem:
                                                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3092371.html
                                                    :))))))))
                                                  • ciupazka Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 05.01.06, 21:40
                                                    cdn dotyczący listu:

                                                    www.watra.pl/serwis.htm
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 09:39
                                                    jo to odbiyrom jak przichlybianie sie i nic wiyncyj - a swojom drogom to po
                                                    reakcjach jaki tyn brif wywouou wydowo mi sie ize dziwisz straciou mocka
                                                    powazania i chyba bydzie miou niy ino on ale i inksze, kerych palce sfyndzom,
                                                    coby dowali obacht jak sie dowajom za sprawy mynszosci.
                                                  • szwager_z_laband ps 06.01.06, 10:00
                                                    a o ksiyndzu Tischnerze juz wszyske zapomnieli ...
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 11:24
                                                    A Tischner to co, papieżem był? Nie przypominam sobie takiego. Wśród doktorów
                                                    Kościoła tez takiego nie ma.
                                                    Słusznie meg napisała. List Dziwisza w pełni potwierdził to co od początku
                                                    pisałem w tym wątku.
                                                  • sloneczko1 Re: ps 06.01.06, 12:03
                                                    slezan napisał:

                                                    > A Tischner to co, papieżem był? Nie przypominam sobie takiego. Wśród doktorów
                                                    > Kościoła tez takiego nie ma.
                                                    > Słusznie meg napisała. List Dziwisza w pełni potwierdził to co od początku
                                                    > pisałem w tym wątku.
                                                    nie trzeba być Papieżem żeby mieć poważanie--a swoją drogą tylu
                                                    Papieży było co okryło się hańbą,wystarczy poczytać ich biografie i nie zwalać
                                                    tego na tamte układy polityczne;)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 12:06
                                                    Ale papież rządzi kościołem i to co on mówi w kwestii liturgii jest
                                                    zdecydowanie ważniejsze od zdania jakiegoś nawet najbardziej poważanego księdza.
                                                  • sloneczko1 Re: ps 06.01.06, 12:15
                                                    slezan napisał:

                                                    > Ale papież rządzi kościołem i to co on mówi w kwestii liturgii jest
                                                    > zdecydowanie ważniejsze od zdania jakiegoś nawet najbardziej poważanego
                                                    księdza dlatego nie dziwię się ,że ludzie nie chodzą na msze,albo
                                                    będąc już na nich myślą o czym innym ,rozmawiają ze sobą albo nawet śpią :)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 12:31
                                                    To jakby problem ludzi, a nie papieża.
                                                  • sloneczko1 Re: ps 06.01.06, 13:22
                                                    slezan napisał:

                                                    > To jakby problem ludzi, a nie papieża.
                                                    ale to z ludzi kościół się składa:)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 13:36
                                                    Ale nikt nie powiedział, że ilośc przechodzi w jakość.
                                                  • ballest Re: ps 06.01.06, 13:53
                                                    Slezan, jesli kazdy bedzie tak myslou jak Ty, to tylko Papiez i biskupi beda
                                                    sie w kosciele liczyc, a reszta jest kosciouowi egal ?
                                                    W Niymcach ksiadz nie mou duzo do powiedzenia, Die Kirchliche Gemeindy ta sie
                                                    liczy!
                                                    Jak my sie zazyczymy Szubert-Messa to jom momy, jak se zazyczyli kiedys polskie
                                                    kolendy to je mieli!
                                                    To se nazywou kosciou, co sie identyfikuje z pragnienmiami wiernych.
                                                    Dlo zodnego nie jest kosciou kosciouem co komus cos na gwout narzuca, czego
                                                    wierni nie chca.Taki kosciou jest NOMENKLATURA KOMUNISTYCZNA nie kosciouem!
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 14:08
                                                    Wiesz Ballest, o kościele i jego zadaniach masz nikłe pojęcie. Poszukaj sobie
                                                    jakiegoś towarzystwa wzajemnej adoracji - Kościół adoruje tylko Boga. Pisałem
                                                    Ci już, że kościół katolicki jest z założenia strukturą hierarchizną i
                                                    niedemokratyczną. Nie podoba się to możesz zmienić kościół na inny, albo
                                                    założyć własny.
                                                  • hanys_hans Re: ps 06.01.06, 14:24
                                                    slezan napisał:

                                                    > Wiesz Ballest, o kościele i jego zadaniach masz nikłe pojęcie. Poszukaj sobie
                                                    > jakiegoś towarzystwa wzajemnej adoracji - Kościół adoruje tylko Boga. Pisałem
                                                    > Ci już, że kościół katolicki jest z założenia strukturą hierarchizną i
                                                    > niedemokratyczną. Nie podoba się to możesz zmienić kościół na inny, albo
                                                    > założyć własny.

                                                    Jak Ballest, o kościele i jego zadaniach mo nikłe pojęcie to ty go niymosz wcale!

                                                    Kościół katolicki nazywac´hierarchizną?!?!?!?
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 14:33
                                                    Aleś błysnął, hehehe. Kościół ktolicki jest strukturą hierarchiczną. Jeżeli nie
                                                    rozumiesz tego pojęcia to zamilcz:-).
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 15:06
                                                    slezan napisał:

                                                    > Aleś błysnął, hehehe. Kościół ktolicki jest strukturą hierarchiczną. Jeżeli
                                                    nie
                                                    >
                                                    > rozumiesz tego pojęcia to zamilcz:-).

                                                    A czymu miou by zamilknoc? Skuli tego ze je jednym z wiernych, czi skuli tego
                                                    ze wierni tego koscioua, tak samo zresztom jak same kardynauy/biskupy, majom w
                                                    tym wzglyndzie roztomaite zdania? Bo narazie to widza zasadniczo roznica ino
                                                    miyndzy Dziwiszym z przed smierci JPII i tym Dziwiszym dzisiej - kebych chciou
                                                    paczec na czuowieka Dziwisza to padou bych ize osmiyszou sie tym brifym i
                                                    tela .. - a jak mi sie zdo to niy on bydzie swiyntym oguoszyny (kedys tam) ino
                                                    prawie JPII = tego zech je zicher!
                                                  • sss9 Re: ps 06.01.06, 15:10
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > > Aleś błysnął, hehehe. Kościół ktolicki jest strukturą hierarchiczną. Jeże
                                                    > li
                                                    > nie
                                                    > >
                                                    > > rozumiesz tego pojęcia to zamilcz:-).
                                                    >
                                                    > A czymu miou by zamilknoc? Skuli tego ze je jednym z wiernych, czi skuli tego
                                                    > ze wierni tego koscioua, tak samo zresztom jak same kardynauy/biskupy, majom w
                                                    > tym wzglyndzie roztomaite zdania? Bo narazie to widza zasadniczo roznica ino
                                                    > miyndzy Dziwiszym z przed smierci JPII i tym Dziwiszym dzisiej - kebych chciou
                                                    >
                                                    > paczec na czuowieka Dziwisza to padou bych ize osmiyszou sie tym brifym i
                                                    > tela .. - a jak mi sie zdo to niy on bydzie swiyntym oguoszyny (kedys tam) ino
                                                    > prawie JPII = tego zech je zicher!

                                                    szwager po staremu - na temat i z sensem. :)))
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 15:21
                                                    W kwestii hierarchicznej struktury Kościoła biskupi nie mają różnych zdań.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 15:23
                                                    niywia, wszyskich biskupow niyznom ani, ale tak jak mi zdrowy rozsondek koze
                                                    myslec to nasze biskupy majom we mocce kwestii roztomaite zdania:)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 15:41
                                                    Ale akurat nie w tej.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 15:43
                                                    slezan napisał:

                                                    > Ale akurat nie w tej.

                                                    ta je niywazno w tym temacie - w tym temacie je wazno kwestia "liturgii serc",
                                                    a sam juz niy powiysz "na pewno" :)
                                                  • hanys_hans Re: ps 06.01.06, 15:09
                                                    slezan napisał:

                                                    > Aleś błysnął, hehehe. Kościół ktolicki jest strukturą hierarchiczną. Jeżeli nie
                                                    >
                                                    > rozumiesz tego pojęcia to zamilcz:-).

                                                    Zamilcz to se mogesz pedziec´ dooma swojymu bajtlowi!
                                                    ---
                                                    Godosz choby Urban

                                                    "Kościół jest najtrwalszą strukturą hierarchiczną reprezentującą polskie interesy"
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 15:12
                                                    polske ja ale goralske to juz moge byc grzych:))

                                                    a co dopiyro slonske - za to nos ekskomunikujom!
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 15:23
                                                    Chciałem Ci tylko oszczędzić dalszych kompromitacji:-).
                                                    Benedykt XVI reprezentuje polski einteresy? Jaki to musi byc dla Was bolesne:-).
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 15:29
                                                    tak to niykere by mogli widziec:)

                                                    na szczynscie som Benedykt chyba tego tak niy widzi - no chyba ze wezna pod
                                                    wzglond Twoje osobiste zdanie na tyn temat:) - - pozostaje nom problym
                                                    Dziwisza, kery ani palcym niy kiwnou coby Goralom pomoc odprawiac msze w godce
                                                    ich serc, a kery sie usprawiedliwiou swoim pochodzyniym:(
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 15:40
                                                    A Dziwisz ma im skodyfikować mowę? Żartujesz chyba. Od tego socjalu w efie to
                                                    Wam już się chyba nic nie chce:-).
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 15:45
                                                    kosciou jeszcze na socjalu w efie niyje:))

                                                    A Dziwisz jako podobno Goral, mog by sie prziczynic do tego co tak piyknie
                                                    zaczynli JPI i Tischner:9

                                                    a niy pisac (delikatnie godajonc)bauamontne brify - tela to kozdy sam i na tym
                                                    forum poradzi:)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:25
                                                    Kościół nie jest od tego, by leniwym mniejszościom kodyfikować języki. Kościół
                                                    stoi na straży czystości liturgii. Amen.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:28
                                                    kosciou niy je od tego coby tolerowac nacjonalistyczno niytolerancja na swym
                                                    uonie.

                                                    A na zicher je odniego powinnosciom zadbac o tych kere som traktowane tak choby
                                                    ich niy bouo:) Abo?
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:33
                                                    Popadasz w sprzeczności. Kościół ma zajmować się sprawami narodowymi, czy ma
                                                    stać ponad nimi? Zdecyduj się.
                                                    Dotąd w nwet najmniejszym stopniu nie zdołałeś wykazać, że w liście Dziwisza
                                                    było coś nacjonalistycznego.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:37
                                                    To Dziwisz popad w sprzecznosc i to odniego zadaniym powinno byc stac ponad
                                                    sprawami narodowymi - czymu bowiym niy starou sie o msze po goralsku - czi niy
                                                    je zadaniym biskupa dbac o wiernych?

                                                    ps

                                                    twierdzisz ze patriotyzm JPII bou wypaczyniym? Zdecyduj sie:)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:47
                                                    Wykaż, w którym miejscu Dziwisz popadł w sprzeczność. Zadaniem biskupa nie jest
                                                    kodyfikacja góralskiej mowy.

                                                    Ty jesteś admiratorem Jana Pawła II, więc to Twój problem. Ja się decydować na
                                                    nic nie muszę.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:50
                                                    Zodyn niy koze mu kodyfikowac godka Gorali, ale odniego powinnosciom powinno
                                                    byc pryndzyj dbanie o modlitwa w jynzyku serc niz o "paragrafy" = paragrafy
                                                    (nawet koscielne) majom byc dlo wiernych a niy je powouaniym duchownego, na
                                                    zicher, zabroniac wiernym modlic sie w jynzyku ich serca. Zadaniym duchownego
                                                    powinno byc robic wszysko coby pomoc wiernymu sie modlic.
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 17:06
                                                    1. Biskup ma bezgwzględnie przestrzegac kościelnych paragrafów.
                                                    2. Nikt nie zabrania nikomu modlić się po góralsku.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 17:09
                                                    doch, to Dziwisz zabroniou tego, zamiast zadbac o goralsko liturgia suowa!
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 17:16
                                                    W kółko Macieju. A co to jest liturgia słowa?
                                                  • ballest Re: ps 06.01.06, 16:08
                                                    slezan napisał:

                                                    > A Dziwisz ma im skodyfikować mowę? Żartujesz chyba. Od tego socjalu w efie to
                                                    > Wam już się chyba nic nie chce:-).

                                                    Slezan przeston znowu obrazac, bo tylko tyn uobrozou komu argumentow brak.

                                                    Benedykt nie bedzie reprezentowal zadnych interesow narodowych, bo jest
                                                    Papiezem wszystkich katolikow, tak jak Bog nie jest Bogiem tylko Polakow a
                                                    MATKA BOSKA KROLOWA POLSKI!!!!
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:23
                                                    ballest napisał:

                                                    > slezan napisał:
                                                    >
                                                    > > A Dziwisz ma im skodyfikować mowę? Żartujesz chyba. Od tego socjalu w efi
                                                    > e to
                                                    > > Wam już się chyba nic nie chce:-).
                                                    >
                                                    > Slezan przeston znowu obrazac, bo tylko tyn uobrozou komu argumentow brak.

                                                    Chcesz przez to powiedzieć, że zwykle nie masz argumentów? Wreszcie jakaś
                                                    odrobina samokrytycyzmu:-).
                                                    >
                                                    > Benedykt nie bedzie reprezentowal zadnych interesow narodowych, bo jest
                                                    > Papiezem wszystkich katolikow, tak jak Bog nie jest Bogiem tylko Polakow a
                                                    > MATKA BOSKA KROLOWA POLSKI!!!!

                                                    No więc dlaczego uważacie, że postulaty czystości liturgii wynikające ze
                                                    stanowiska Benedykta XVI i Kongregacji ds. Kultu Bożego wyrażają polski interes
                                                    narodowy?
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:26
                                                    manipulujesz naszymi wypowiedziami:)

                                                    my twierdzymy to o stanowisku polskego koscioua narodowego a niy o stanowisku
                                                    Papiyza
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:34
                                                    A jaki to ten "polski kościół narodowy"? Dziwisz jest arcybiskupoem kościoła
                                                    rzymsko-katolickiego. Papież go uznaje, abo?
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:39
                                                    Oczywiscie ze uznaje, ale Dziwisz niy uznaje goralskich liturgi ze ksionzki
                                                    kero Papiyz przijon od gorali w dobryj wierze:)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:48
                                                    Przyjęcie od górali ksiązki nie jest akceptowana przez Watykan procedurą
                                                    uznawania tekstów liturgucznych. To pewnie dla Ciebie zaskoczenie, ale tak
                                                    właśnie jest.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:53
                                                    A czi Tischner i JPII niy byli osobistosciami koscioua kere pokazauy ize niy
                                                    zawsze nalezy sie richtowac zasadami kodeksow i przepisow?

                                                    Wiyncyj serca, miyj egoizmu - tak uczy kosciou. Kosciou niy zakazuje mi modlic
                                                    sie po slonsku - bezto chca tak sie modlic i we kosciele:)
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:56
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > A czi Tischner i JPII niy byli osobistosciami koscioua kere pokazauy ize niy
                                                    > zawsze nalezy sie richtowac zasadami kodeksow i przepisow?

                                                    Nie.

                                                    > Wiyncyj serca, miyj egoizmu - tak uczy kosciou. Kosciou niy zakazuje mi
                                                    modlic
                                                    > sie po slonsku - bezto chca tak sie modlic i we kosciele:)

                                                    A kto VCio broni. Przeczytałeś Ty aby to co napisał Dziwisz? Może od tego
                                                    wypadałoby zacząć?
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:58
                                                    :)

                                                    Ty godosz niy a jo godom JA ....

                                                    przipomnij se ino stanowiski koscioua i sp Papiyza w czasie jak solidarnosc
                                                    boua w Polsce zabroniono
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 17:07
                                                    A to Kościół zdelegalizował "Solidarność"? To ci nowina!
                                                    A górale czytali list, czy może relacje prasowe?
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 17:12
                                                    szukej lepiyj analogii tam kaj som a niy tam kaj ich niyma:))

                                                    starosz sie juzas to na okopyrtka sam pokozac - niy Slezan, powiydz mi czymu
                                                    Dziwisz niy pomogo Goralom w tym coby odpawiac mogli msze z liturgiom w godce
                                                    odnich ojcow?
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 17:18
                                                    A gdzie jest skodyfikowany język góralski? Pomóc można tym, którzy sami sobie
                                                    chcą pomóc.
                                                    Co sie z Tobą chłopie dzieje? Chcesz, żeby Kszubów uznano zanaród, mimo że
                                                    zdecydowana więszośc z nich nie miała nawet dośc odwagi, albo po prostu ochoty,
                                                    zadeklarowac narodowość kaszubską w spisie. Chcesz, żeby uznac liturgię w
                                                    nieskodyfikowanym języku. Dlaczego chcesz uszcześliwiać na siłę tych, którzy
                                                    sami nie wykazują inicjatywy?
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 19:10
                                                    Kaszeby som dlo mie i reszty swiata narodym, ino niy dlo Polokow. O kodyfikacji
                                                    gorolsskyj godki byc na upartego niy musi - niywia o co ci sie rosuazi
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 19:44
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > Kaszeby som dlo mie i reszty swiata narodym, ino niy dlo Polokow.


                                                    I nie dla przytłaczającej większości Kaszubów. Cóz za ironia losu! A kto to
                                                    jest ten świat, czy też jego reszta?

                                                    O kodyfikacji
                                                    >
                                                    > gorolsskyj godki byc na upartego niy musi - niywia o co ci sie rosuazi
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 19:52
                                                    mysla ize majom wincyj kedy idzie o robotnosc, spolnego ze nami jak z
                                                    Warszawiokami. Wprowdzie to moge niykedy sie okozac nawet pustym sloganym, ale
                                                    nawet wtedy wola zykac po slonsku a niy po warszawsku:))

                                                    :)

                                                    ps

                                                    A Kaszeby ze tymi piyncioma tysioncami se kole nos stanonc niy mogom choby ino
                                                    z tego powodu ze je ich u sia w doma ino reszta - wiynkszosc je tak jak i
                                                    slonzokow w niymcach - a jak wiysz zawdziynczomy to tzw polskyj tolerancji. Abo?
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 19:58
                                                    Więszość Kaszubów jest w Polsce. A wiesz ilu Polaków żyje na emigracji? To też
                                                    wynik "polskiej tolerancji"?
                                                    A wiesz ilu Niemców emigruje z Niemiec? I co? To też wynik braku tolerancji?
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 20:15
                                                    uwazosz ze slonzoki opusciyli slonsk ze wzglyndu na piynkne oczy Polek?

                                                    Mom do Ciebie jedne pytanie - uwazosz ze istnieje Narod Slonski?
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 20:44
                                                    Slązacy opuszczali Śląsk z róznych powodów. Spaetaussiedlerzy na pewno nie ze
                                                    względu na drastyczne represje.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 21:10
                                                    wszyske jednak ze wzglyndu na to ze Slonsk je we Polsce. Abo?
                                                  • ballest Re: ps 06.01.06, 16:40
                                                    slezan napisał:

                                                    > A jaki to ten "polski kościół narodowy"? Dziwisz jest arcybiskupoem kościoła
                                                    > rzymsko-katolickiego. Papież go uznaje, abo?
                                                    Jak nie??? a spiewanie cos w rodzaju "o Boze cos Polske", czy nazwanie Matke
                                                    Boska- Krolowa Polski to nacjonalizm pur!
                                                    a radio Maryja to co to jest!
                                                  • slezan Re: ps 06.01.06, 16:51
                                                    Nazywanie Matki Boskiej Królową Polski to nacjonalizm? A to epokowe odkrycie.
                                                    Dotąd uznawano, że nacjonalizm pojawił się w XIX w., a tu dowiadujemy się, że
                                                    istniał już od XVII w.
                                                    "Boże coś Polskę" to pieśń skomponowana ponoć w hołdzie dla cara. A Radio
                                                    Maryja to nie jest reprezentacja kościoła w Polsce.
                                                  • szwager_z_laband Re: ps 06.01.06, 16:54
                                                    przinajmiyj w tym jednym sie zgodzomy:)
                                                  • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:02
                                                    jasne - cokolwiek by nie powiedział - Ty już masz swoje zdanie i będziesz przy
                                                    nim trwać na wieki wieków amen
                                                  • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:02
                                                    to było to przychlebiania
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:07
                                                    a niy uwazosz ize jo tysz w tym miejscu moge pedziec - jasne co bych niy padou
                                                    to T mi powiysz ize niy idzie mi o prawdziwe intyncje dziwisza ale ino o
                                                    oczernianie go"

                                                    ?
                                                  • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:12
                                                    nie oczernianie - założenie w stylu ballesta
                                                  • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:18
                                                    zapomniouech to odpowiednio przezwac ino - przepradzom:))
    • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:03
      a przy okazji "ustrzeliłam" 25000 ;)
      • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:07
        to sie niy liczy - niy wierza w cufale :)))
        • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:16
          szwager_z_laband napisał:

          > to sie niy liczy - niy wierza w cufale :)))

          no i kolejna manipulacja ;P
          a ja i tak wiem, że to byłam ja :)
          • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:18
            :))
            • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 13.01.06, 10:24
              Konferencja o Biblii po góralsku

              15 stycznia w białodunajeckim Ośrodku Kultury odbędzie się konferencja na temat
              tłumaczenia Pisma świętego na gwarę podhalańską. Szczegółowy program:

              14.00 – 14.20 - senator Franciszek Bachleda Księdzularz - Wprowadzenie
              14.20 – 14.40 - prof. dr hab. Józef Kąś (UJ) – „Biblia po góralsku z perspektywy
              językoznawaczej”
              14.40 - 15.00-o. prof. dr hab. Tomasz Maria Dąbek OSB (PAT) – „Język Biblii”
              15.00 – 15.20 - dr Agnieszka Heszen (UJ) – „Trudności w przekładaniu niektórych
              wyrażeń i zwrotów biblijnych na język polski”
              15.20 – 15.40 - ks. dr hab. Stanisław Bafia CSSR (PAT)– „Jak można rozumieć
              Biblię? Kilka uwag o hermeneutyce Biblii”
              15.40 – 16.00 - o. dr Wojciech Kleofas Gródek OFM (PAT, UWM)– „Myślenie w
              horyzoncie Biblii”
              16.00 - prof. dr hab. Czesław Robotycki (UJ)– „Biblia po góralsku z perspektywy
              etnologicznej”
              16.30 - dyskusja


              www.bialydunajec.com.pl/index.php?out=News&id=57

              PS. Mysla ze Slezan tysz tam zakaruje coby s´nimi poberac´ o liturgii
          • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:18
            meg_s napisała:

            > szwager_z_laband napisał:
            >
            > > to sie niy liczy - niy wierza w cufale :)))
            >
            > no i kolejna manipulacja ;P
            > a ja i tak wiem, że to byłam ja :)

            miłam rację że manipulacja :D
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=34502949
            • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:20
              czyli nolezy ci sie conojwyzyj 12 500 :)
              • meg_s Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 10:48
                szwager_z_laband napisał:

                > czyli nolezy ci sie conojwyzyj 12 500

                złotych czy euro ?
                • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 14:38
                  we notgeldzie euro jeszcze niy puszczali na rynek:))
      • jaborygyn Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 11:43
        A Jou tukej - 250!
        • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 13:02
          "Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek msza święta była dla mnie przeżyciem
          duchowym. Nigdy nie odczułam religijnego uniesienia po raz setny klepiąc „Ojcze
          nasz”. Nigdy też nie wpadłam w emocjonalną histerię, gdy z pielgrzymką do Polski
          przybywał Jan Paweł II. Na pewno natomiast czuję wściekłość, gdy widzę te
          wszystkie pałace budowane przez polskich księży. Żenująca jest ta ludzka
          ślepota. Kościółek, paciorek, księżulek... ilu z tych ludzi wie, że według Matki
          Teresy Bóg najbardziej kocha najuboższych? Dlaczego więc dają sobie wmówić, że
          trzeba stawiać takie gigantyczne koszmary, jak np. bazylika w Licheniu? Bo co?
          Bo modlitwa w czymś, co kosztowało grube miliony, jest bardziej wartościowa od
          pacierza zmówionego w lichym, rozpadającym się kościółku? Czy w takim Licheniu
          jest więcej Boga niż np. w parafii w Koziej Wólce? Dewoci! Podobno Bóg jest
          wszędzie, nieprawdaż?"

          asiek23.blog.pl/archiwum/?rok=2003&miesiac=10
          • ballest Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 13:20
            Laband, kosciol powinien sie wcale do spraw narodowych nie wtracac, bo jest
            kosciolem i dla niego kazdy wierzacy obojetnie jakiej narodowosci powinien byc
            traktowany jako wierzacy a nie jako Polak, Slazak czy Niemiec.
            Co bylo i jest w Polsce???
            - kosciol jest i byl ostaja polskiego nacjonalizmu!
            • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 14:42
              zgodzom sie z tym zdaniym.

              Co do mszow po goralsku, slonsku, kaszebsku, abo jak tam jeszcze ino, to je
              zech przekonyny, ale ze kosciou mo grzych(moge kosciou miec grzych??:), co niy
              staro sie o ich obsztalowanie.

              tela

              ps


              z tym grzychym to bou zart - a to ino tak keby jakis faryzeusz chciou sie o to
              wadzic:))
            • slezan Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 14:48
              Jak lajera. Jakie to zabawne, kiedy gość, który uważa, że Chrystus miał
              kochankę, wypowiada się na temat spraw Kościoła.
              Jesteś przekonujący jak "Fakty i Mity".
    • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 06.01.06, 17:13
      pauza :)
      • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 13.01.06, 10:39
        • Re: Biały Dunajec - Konferencja nad Bibliom
        ciupazka 13.01.06, 10:08 + odpowiedz

        Program
        W niedzielę o godz. 14 w Gminnym Ośrodku Kultury w Białym Dunajcu rozpocznie
        się konferencja poświęcona przekładowi Pisma Świętego na gwarę góralską.

        W spotkaniu wezmą udział naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Papieskiej
        Akademii Teologicznej w Krakowie. "Dziennik Polski" objął konferencję
        patronatem medialnym.

        - Chcemy spokojnie porozmawiać o przekładzie Biblii, jej trudnościach z
        tłumaczeniem na gwarę góralską, zwłaszcza w kontekście szumu medialnego, jaki
        ostatnio powstał - mówi Bartłomiej Kudasik, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w
        Białym Dunajcu. Udział w niedzielnej konferencji zapowiedziało siedmiu
        prelegentów. Spotkanie rozpocznie się od wprowadzenia, które wygłosi były
        senator Franciszek Bachleda-Księdzularz, autor przekładu psalmów na gwarę
        góralską.

        O Biblii po góralsku z perspektywy językoznawczej opowie prof. dr hab. Józef
        Kąś, natomiast o języku Biblii - o. prof. dr hab. Tomasz Maria Dąbek.

        Dr Agnieszka Heszen przybliży trudności w przekładaniu niektórych wyrażeń i
        zwrotów biblijnych na język polski. "Jak można rozumieć Biblię? Kilka uwag o
        hermeneutyce Biblii" - to temat wykładu ks. dr. hab. Stanisława Bafii.

        Dwa ostatnie wykłady wygłoszą: o. dr Wojciech Kleofas Gródek i prof. dr hab.
        Czesław Robotycki. Ich tematy to: "Myślenie w horyzoncie Biblii" i "Biblia po
        góralsku z perspektywy etnologicznej". Po bloku wykładów organizatorzy
        przewidują dyskusję. Konferencja ma charakter otwarty. Gminny Ośrodek Kultury w
        Białym Dunajcu serdecznie zaprasza wszystkich zainteresowanych. (GAB)

        Moze sie cubrzyć nie bedom, hehe, juz sie dość wycubrzyli na Forum.


        • Re: Biały Dunajec - Konferencja nad Bibliom
        ciupazka 13.01.06, 10:14 + odpowiedz

        Nolepiyj to kwituje nasa Wandzia Czubernatoiwo:

        Grule ze solom - wsturzycne i okpiśne babki

        Uwazujom, ze Pon Bóg rod widzi kozdom gware i kozdy sposób, w jaki Go udolnie
        abo i nieudolnie pozdrówkomy. Jak powiadocie, ze język ewangelije staroświecki,
        choć przecie polski, był dlo ludzi (ludu) zrozumiały, to sie kapke mijocie z
        prowdom.

        Temu tyz bez wieki cięgiem ktosi tłumacył Pismo Święte na język zrozumiały jako
        tako, uwspółceśniony, coby my, lud, mogli z tego pojąć więcyj. Hej.

        A cy misjonorze w dalekich krajach mogli cysto po kościelnemu wykładać biydokom
        (jesce poganom) Słowo Boskie? Pewnie i do dziśka robiom to swoimi (tambylcymi)
        słowami i pojęciami. A inkse Murzyny jak chwolom Pana to klaskajom i tańcujom,
        radość bije im z liców i z oców, a chmury sie ozesuwajom, janiołkowie
        wystawiajom buzie i skrzydełkami trzepiom...

        A na mszy młodzieżowej w niedziele zgracha gro na gitarze, bębenku, skrzypcach,
        śpiywajom nowocesne nutki - to cemus ni mogom robić tego górole po góralsku?

        Całym garłem, całom dusom, całym sercem.

        Księdzu metropolicie nolezy sie Bóg zapłoc za to, ze zwrócił uwoge na Kościół
        powsedni. Bo przewoźnie wielcy patrzom górom. A górole lubiom sie wyrychlać.
        Przeboc Panie niegodnym dusom!
        Najudziła za poduscyniem prababki -
        (WANDA CZUBERNATOWA)


        Wandziu, nie judź, pytom piyknie, bo do nieba momy juz obie niedalyko,
        ino niewiada, cy nos tam za to co tutok wypisujymy przyjmom, cy tyz nie
        trza bedzie na to specjalnyj konferencji w Rabie Wyśniyj i w Poroninie,
        hehe... haj. Co to sie narobiyło, ej Boze.
        Telo.Pozdr.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=34845063
        • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 13.01.06, 13:24
          Ciekawe co nom nasz dialektolog ze odniego konferyncji opowiy:)

          a swojom drogom to co to je gynau ta hermeneutyka?
          • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 13.01.06, 14:16
            szwager_z_laband napisał:
            >
            > a swojom drogom to co to je gynau ta hermeneutyka?


            " Jan Paweł II w swym nauczaniu podkreśla wciąż korelatywność religii i kultury.
            Objawienie Boże nie jest zawieszone w próżni, lecz opiera się na kulturze w tym
            podstawowym znaczeniu, jakim jest rozumna ludzka działalność. W ten sposób rodzi
            się interakcja pomiędzy Biblią, która przekazuje transcendentne przesłanie, a
            odbiorcami, którzy przejmują to przesłanie na miarę swej pojemności kulturowej.
            Można więc mówić o interakcyjnej hermeneutyce biblijnej, która wychodząc od
            analizy tekstu dochodzi do sytuacji życiowej – a zatem i kulturowej –
            współczesnego człowieka. "
          • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 13.01.06, 14:22
            szwager_z_laband napisał:

            > a swojom drogom to co to je gynau ta hermeneutyka?

            Pomocne w interpretacji Biblii dociekania skupiają się w dwóch obszarach: jeden
            z nich, hermeneutyka, czyli teoria interpretacji i rozumienia tekstu, zajmuje
            się określaniem znaczenia przekazu (zwykle pisanego), zwykle przez osadzanie go
            w jakiejś konkretnej "przestrzeni semantycznej" mniej lub lepiej znanej kultury,
            pojęć, języka. Drugi z tych obszarów, egzegeza, stanowi wyraz konkretnej
            praktyki interpretacyjnej, uwarunkowanej nauczaniem Kościoła (lub denominacji) i
            zajmuje się wyjaśnianiem teologicznego znaczenia tekstu (próbą opierania na
            tekście doktryn wiary).

            Hermeneutyka (gr. hermeneuo 'objaśniać, tłumaczyć') pozwala zrozumieć, jaką myśl
            chciał przekazać autor tekstu - i jak dzisiaj tą myśl możemy zrozumieć.
            Hermeneutyka nie ogranicza sie do tekstów biblijnych, lecz jest dziedziną nauki
            o uniwersalnbym zastosowaniu. Ciekawe jest to, że nasze słowa i myśli po jakimś
            czasie również będą wymagały hermeneutycznego podejścia, żeby były zrozumiane
            zgodnie z naszymi intencjami... Można powiedzieć, że nasza "prawda" jest możliwa
            do odczytania tylko w realiach naszej kultury, języka, świadomości - jest
            uwarunkowana historycznie.
            • jaborygyn Rzykejcie w jynzyku serca! 13.01.06, 15:06
              Jou tam nojlepi i nojgibci pojmuja wszysko we jynzyku serca!

              A nojbarzi przi tymu douwoom Wjara Naszymu Arcybiskupowi, kjerzi prawjoom:

              mateusz.pl/rozmowy/nossol.htm
            • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 13.01.06, 17:20
              Dtziynki Hanys:))
              • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 14.01.06, 14:32
                monika.univ.gda.pl/~literat/grafika/modlitw.htm
                • hanys_hans Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 14.01.06, 15:14

                  BOGURODZICA



                  1

                  Bogurodzica, dziewica, Bogiem sławiena Maryja!

                  Twego syna, Gospodzina, matko zwolena Maryja,

                  Zyszczy nam, spuści nam.

                  Kiryjelejzon.



                  2

                  Twego dziela krzciciela, Bożyce,

                  Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze.

                  Słysz modlitwę, jąż nosimy,

                  A dać raczy, jegoż prosimy,

                  A na świecie zbożny pobyt,

                  Po żywocie rajski przebyt.

                  Kiryjelejzon.



                  3

                  Nas dla wstał z martwych Syn Boży,

                  Wierzyż w to człowiecze zbożny,

                  Iż przez trud Bog swoj lud odjął diablej strożej.



                  4

                  Przydał nam zdrowia wiecznego,

                  Starostę skował pkielnego,

                  Śmierć podjął, wspominął człowieka pirwego.



                  5

                  Jenże trudy cirzpiał zawierne,

                  Jeszcze był nie prześpiał zaśmierne,

                  Aliż sam Bog z martwych wstał.



                  6

                  Adamie, ty Boży kmieciu,

                  Ty siedzisz u Boga w wiecu,

                  Domieściż twe dzieci, gdzie krolują anjeli.



                  7

                  Tegoż nas domieściż, Jezu Chryste miły,

                  Bychom z Tobą byli,

                  Gdzież się nam radują szwe niebieskie siły.



                  8

                  Była radość, była miłość, było widzienie

                  Tworca anjelskie bez końca,

                  Tuć się nam zwidziało diable potępienie.

                  9

                  Ni śrzebrzem, ni złotem

                  Nas diabłu otkupił,

                  Swą mocą zastąpił.



                  10

                  Ciebie dla, człowiecze, dał Bog przekłoć sobie

                  Ręce, nodze obie.

                  Kry święta szła z boka na zbawienie tobie.



                  11

                  Wierzyż w to, człowiecze, iż Jezu Kryst prawy,

                  Cirzpiał za nas rany,

                  Swą świętą krew przelał za nas, krześcijany.



                  12

                  O duszy o grzeszne sam Bog pieczą ima,

                  Diabłu ją otyma,

                  Gdzie to sam kroluje, k sob[ie] ją przy[i]ma.



                  13

                  Maryja dziewice, prośmy synka twego

                  Króla niebieskiego,

                  Aza nas uchowa ote wszego złego.



                  14

                  Amen...

                  ... tako Bog Daj,

                  Bychom szli szwyćcy w raj.
              • dialektolog Ewangelia w slangu 16.01.06, 18:55
                Coraz bliżej do wydania chyba książkowego (albo płytowego) Ewangelii wg św. jana
                przełożonej na slang współczesnej młodzieży lubiącej hip-hop.
                Oto link (może wejdzie):
                www.ziomjanek.pl/
          • dialektolog Konferencja o Biblii po góralsku 16.01.06, 18:23
            szwager_z_laband napisał:

            > Ciekawe co nom nasz dialektolog ze odniego konferyncji opowiy:)
            >
            Po prostu można obejrzeć i posłuchać.
            Po góralsku: poeta Franciszek Bachleda-Księdzularz, b. senator.
            Językoznawca prof. Józef Kąś (Góral, ale nie z Podhala, lecz z Orawy).
            o. prof. Tomasz Dąbek - benedyktyn tyniecki - z mniszym spokojem i precyzją
            dr Agnieszka Heszen i o. dr Gródek - ciekawe głosy m.in. o Prologu do Ewangelii
            św. Jana.

            Szkoda, że nie było Tłumaczki Nowego Testamentu na gwarę, bo nikt tam nie chciał
            nikogo ukamienować (ja wróciłem bez guzów).

            Link do zdjęć i nagrań:
            www.watra.pl/rozne/bdunajec/biblia.html
            Warto posłuchać tego i innych:
            1. Senator Franciszek Bachleda-Księdzularz
            www.watra.pl/rozne/bdunajec/dzwieki/ksiedzularz.rm
            2. prof. Józef Kąś
            www.watra.pl/rozne/bdunajec/dzwieki/kas.rm
            i inni Uczeni, i dyskusja, chwilami gorąca.
            • hanys_hans Re: Konferencja o Biblii po góralsku 16.01.06, 18:51
              dialektolog napisał:

              > szwager_z_laband napisał:
              >
              > > Ciekawe co nom nasz dialektolog ze odniego konferyncji opowiy:)
              > >
              > Po prostu można obejrzeć i posłuchać.
              > Po góralsku: poeta Franciszek Bachleda-Księdzularz, b. senator.
              > Językoznawca prof. Józef Kąś (Góral, ale nie z Podhala, lecz z Orawy).
              > o. prof. Tomasz Dąbek - benedyktyn tyniecki - z mniszym spokojem i precyzją
              > dr Agnieszka Heszen i o. dr Gródek - ciekawe głosy m.in. o Prologu do........


              Link do zdjęć i nagrań:

              www.watra.pl/rozne/bdunajec/biblia.html
              Warto posłuchać tego i innych:

              1. Senator Franciszek Bachleda-Księdzularz

              www.watra.pl/rozne/bdunajec/dzwieki/ksiedzularz.rm
              2. prof. Józef Kąś

              www.watra.pl/rozne/bdunajec/dzwieki/kas.rm
              i inni Uczeni, i dyskusja, chwilami gorąca.

              Pozwolyuech se poprawic´ te linki
              • dialektolog Linki - dzięki 16.01.06, 18:54
                hanys_hans napisał:

                >
                > Pozwolyuech se poprawic´ te linki

                I bardzo słusznie. Dziekuję.
                Nigdy nie pojmę, kiedy się tu wkleją dobrze, a kiedy niedobrze.
                Ale darowanemu Forum za głęboko w zęby nie trzeba zaglądać.
                • dialektolog Biadolenie i link 16.01.06, 18:57
                  dialektolog napisał:

                  > Nigdy nie pojmę, kiedy się tu wkleją dobrze, a kiedy niedobrze.
                  > Ale darowanemu Forum za głęboko w zęby nie trzeba zaglądać.

                  Ani kiedy jakaś wypowiedź wkleja się na końcu, a kiedy w sodku dyskusji i nie
                  można wytropić najnowszych wypowiedzi.
                  Zareklamuję tekst święty (?) bardzo po warszawsku, choć chyba nie w języku
                  urzędowym:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=34182973&a=35076234
            • szwager_z_laband Re: Konferencja o Biblii po góralsku 16.01.06, 22:24
              u mie te linki niy dziauajom - tysz te niy co Hanys poprawiou.

              Jak je u inkszych, dziauajom one u wos abo niy??


              Hallo dialektolog, no dziynkujymy sam piyknie za czimanie nos na bierzonco, mom
              nadzieja ize jeszcze to klapnie ze tymi linkami:)
              • hanys_hans Re: Konferencja o Biblii po góralsku 16.01.06, 23:01
                www.watra.pl/rozne/bdunajec/biblia.html
                Wszyske linki dziauajoom

                Musisz zainstalowac´ "Rreal Player"

                • szwager_z_laband Re: Konferencja o Biblii po góralsku 16.01.06, 23:05
                  hm, chyba byda musiou moje ustawiynia ino sprawdzic - do niydawna dziauou ...
                  • szwager_z_laband juz dziauo:) 16.01.06, 23:25
                    zainstalowouech se tego playera na nowo i djuz dziauo - dziynki Hanys!

                    zaro se to posuchom wszysko:)
                    • szwager_z_laband Re: juz dziauo:) 16.01.06, 23:39
                      piyknie godo Ksiyndzulorz - a padou ize dziwisz szczelou jak z armaty do
                      muchy :))
                      • hanys_hans Re: juz dziauo:) 19.01.06, 17:01
                        szwager_z_laband napisał:

                        > piyknie godo Ksiyndzulorz - a padou ize dziwisz szczelou jak z armaty do
                        > muchy :))

                        Kaj je Slezan? Ciekawe czy se posuchou to?

                        Uoon tysz sam pszeca szczylou jak z armaty do koprucha!
                        • szwager_z_laband Re: juz dziauo:) 15.02.06, 23:48
                          Slezan to tak wiyncyj ze przekory ino :))
                          • slezan Re: juz dziauo:) 13.03.06, 18:32
                            Nie, dalej przyznaję rację Dziwiszowi. Natomiast w kwestii tłumaczeń Biblii,
                            uważam, że należy ich dokonywać. Nawet jeżeli dana mowa nie jest wystarczająco
                            bogata, to właśnie przekład Pism Św. jest okazją do jej rozwinięcia.
    • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 15.02.06, 23:42
      Nie ma Biblii po góralsku. Taką konkluzję wyciągnęli uczestnicy konferencji w
      Białym Dunajcu. W spotkaniu zorganizowanym przez Gminny Ośrodek Kultury udział
      wzięli wybitni specjaliści - językoznawcy, bibliści i etnolodzy.

      O Biblii po góralsku rozmawiali profesorowie Józef Kąś z Uniwersytetu
      Jagiellońskiego w Krakowie, Czesław Robotycki z Katedry Antropologii i
      Etnologii UJ, Tomasz Maria Dąbek z Katedry Teologii Biblijnej Papieskiej
      Akademii Teologicznej, ksiądz doktor Stanisław Bafia z Wydziału Teologii
      Uniwersytetu Warmińsko Mazurskiego w Olsztynie, ojciec doktor Kleofas Gródek
      adiunkt Katedry Historii Filozofii Starożytnej i Średniowiecznej PAT, dr
      Agnieszka Heszen z Wydziału Filologii UJ oraz Franciszek Bachleda Księdzularz,
      który jako jedyny z tłumaczy na gwarę odważył się stanąć do dyskusji.

      Dyskusja była długa i tak uczona, że niewielu z tłumu ludzi, którzy przyszli do
      białodunajeckiego GOK-u, dotrwało do jej końca.

      A szkoda, bo odpowiedź na pytanie - czy Pismo Święte przetłumaczone na gwarę
      jest jeszcze święte, padła w zasadzie na koniec.

      Tutaj nie było wątpliwości. Gwara górali podhalańskich nie jest jeszcze na tyle
      ukształtowana językowo, by oddać skomplikowany świat biblijny.

      I nie dlatego, że jest uboga, ale dlatego, bo jest przystosowana do opisywania
      pojęć ukształtowanych w danej, w tym wypadku podhalańskiej rzeczywistości.

      Biblia powstała w innej kulturze - przekonywał ksiądz dr Stanisław Bafia - i
      żeby ją przetłumaczyć, trzeba przede wszystkim rozumieć, co się chce tłumaczyć,
      czyli przebrnąć trzeba przez dwa podstawowe problemy.

      Jednym jest wg ks. Bafii oddanie sensu natchnionego Słowa Bożego, drugim
      odczytanie skomplikowanej warstwy kulturowej.

      Jak jest to trudne, udowodniła dr Hensz, porównując dwa tłumaczenia Biblii z
      języka hebrajskiego na grecki i łaciński. Dwa tłumaczenia i co najmniej kilka
      możliwości interpretacji.

      Do tego zawsze pozostaje niebezpieczeństwo trywializacji Pisma Świętego. -
      Każde słowo, pojęcie jak ta przykładowa „baba”, może być uwikłane w różne
      konteksty znaczeniowe - mówił profesor Kąś.

      Dlatego - zarówno według językoznawców, jak i biblistów - Psalmy Franciszka
      Bachledy Księdzularza, jak i fragmenty Pisma Świętego Marii Matejowej, przy
      całym szacunku dla ich pracy, traktować należy nie jako tłumaczenia, a
      parafrazy.

      Samotnie przeciwko tezom profesorskim zabrzmiał głos Franciszka Bachledy
      Księdzularza, który co prawda zgodził się, że nie ma czegoś takiego jak Biblia
      po góralsku (bo do jej napisania trzeba całego zespołu redakcyjnego oraz
      kompletnego słownika gwary, co nie nastąpi tak szybko), ale jednocześnie
      stanowczo bronił prawa do gwarowych przekładów.

      Jego zdaniem wiara i gwara są jak dwie ręce złożone do modlitwy, bez których
      nie da się żyć.

      List arcybiskupa Dziwisza nazwał „strzałem z armaty do muchy” i przytoczył
      przypowieść o Samuelu, który usłyszał głos Boga, ale jego pan w to nie
      uwierzył.

      Swoją wypowiedź skończył stwierdzeniem: - Gwara jest dialektem języka polskiego
      i nie oddam jej - wara od niej - to jest nasze, góralskie, a potem polskie.

      Poglądy Franciszka Bachledy Księdzualrza zaniepokoiły profesora Czesława
      Robotyckiego, który takie rozumowanie nazwał niebezpiecznym, mogącym prowadzić
      do szowinizmu.

      Pojęcia „moje”, „nase” są tu w opozycji do polskie.

      A więc obce - gorsze? Ale tu też można szukać źródeł pojawienia się góralskich
      przekładów, które są odpowiedzią na rodzącą się świadomość jedności i
      odrębności danej grupy.

      - To co jest „nase”, to nas łączy - twierdzi profesor Kąś, którego zdaniem
      góralskie tłumaczenia wynikły z naturalnej potrzeby.

      Problem tylko w tym, by zdawać sobie sprawę, z jak delikatną i skomplikowaną
      materią mamy do czynienia.

      - Pismo Święte żyje w świecie realnym i jak wszystko podlega interpretacji. Tak
      jest od 2 tysięcy lat.

      Jednocześnie jest to tekst powszechny i kanoniczny.

      Nie sposób też określić, który przekład jest natchniony. Każdy tłumacz ma prawo
      do swojej wersji.

      Ale jak to zrobić, by uciec od banalizacji, by nie powstała kakofonia
      kulturowa? Może konieczny jest wysiłek twórczy?

      To pytanie Czesława Robotyckiego na razie pozostało bez odpowiedzi.

    • dialektolog Modlitwy młodzieżowe - może się nada tutaj 13.03.06, 13:50
      Do rozważań o modleniu się w "języku serca"
      • szwager_z_laband Re: Modlitwy młodzieżowe - może się nada tutaj 13.03.06, 21:31
        dziynkujymy za podciepniyncie tekstu:)

        ps

        co nowego suychac z kuli Dziwosza?
        • dialektolog Re: Modlitwy młodzieżowe - może się nada tutaj 14.03.06, 16:51
          szwager_z_laband napisał:

          > dziynkujymy za podciepniyncie tekstu:)
          >
          > ps
          >
          > co nowego suychac z kuli Dziwosza?

          Skuli Dziwisza cheba nic nowygo. Jakoś ucichło.
          W Gazecie pisali, że sobie w domu zakłada Internet, to może podyskutuje ;-)
          • szwager_z_laband Re: Modlitwy młodzieżowe - może się nada tutaj 14.03.06, 22:16
            kule na mole, to go byda musio poprosic o wybaczynie tego przekryncynia od
            odniego miana:)

            A swojom drogom z chynciom bych mu pedziou co mysla o tym odniego szczylaniu ze
            armaty na kopruchy/muchy :))

            ps

            jak juz Kutz kuko na fora GWto mozno i on tysz kuknie
            • hanys_hans Re: Modlitwy młodzieżowe - może się nada tutaj 19.03.06, 19:26
              www.wtv-zone.com/Mary/ChristmasMidis/ChristmasMidis/AveMaria2.mid
    • szwager_z_laband Re: zykejcie ino po Warszawsku ... 24.03.06, 15:47
      www.kaszubia.com/pl/jezyk/dusz_ka/historia.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka