Dodaj do ulubionych

Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery

07.01.06, 22:55
Ja ale Ballest mo 100 punktow u mnie bo nigdy nie zdradzil swoich ideaow !
Podobo mi sie jego orginalnosc i godka.Jest chop szczery i napisze od razu co go
boli.A Ty Slezan i Arni to zdradziliscie z Kluczniokiem,a Gorzelik kariery
patrzy tak jak Arni.I na Slonsku tylko kariera zrobic.zreszta Slezan z wami to
nigdy niewiadomo,co tam na gadu gadu knujecie :)))
Obserwuj wątek
    • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 22:57
      Ja nikogo z Kluczniokiem nie zdradzałem. Wiem, że wśród lewicowej młodziezy
      niemieckiej takie związki sa trendy, ale ja wolę dziewczyny:-).
      • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:04
        Czymu mom moje idealy zdradzic, mnie sie Willi tysz ta przewrotnosc paru osob z
        RASu nie podobou, a Wilym to juz kompletne dno!
        Normalnie go inaczy zwiam, ale tyn ausdruk nie szkryfnam na tym Forum!
        Jemu Farayzeusz z uoczow patrzy!
        Slezan se tysz nie spowiadou jak celnik, uon se tysz z cudzych grzychow
        spowiadac lubi!
        • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:07
          Ideały rewolucji proletariackiej są dla Ciebie wiecznie żywe. W To nie
          wątpię:-).
          • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:09
            Slezan gardzi robotnikami i za to mo u mnie minus.
            • ramon6 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:13
              willi2 napisał:

              > Slezan gardzi robotnikami i za to mo u mnie minus.
              tego uon niy pedziou!
              • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:19
                Slezan, to rodzaj Braida, tak uech go zawsze widziou, teraz jak Willi to uo
                tych robotnikach skryslou, to wiym, zech miou recht.
                SSSiu tysz gardzi robotnikami, chlopami, wszyscy Gorole, co studia skonczyli, z
                malymi wajontkami jak np,. Margotka i EE, gardzom robotnikami.
                Jak jou im podou droga , jak dzwignac Polska to zawarli pyski, bo som bardzo
                Eitel a do tego lenie.
                Tu je dowod:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=34364751
                • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:21
                  Ballest dźwiga Polskę, a wykształceni Niemcy wyjeżdżają do Stanów:-).
                  Znam wielu światłych robotników - wszyscy gardzą lewicą:-).
            • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:16
              Wlasnie Slezan.Sam sobie teraz przeczysz !
              Idealy prolietariatu zawarte w komunie paryskiej uwazasz za hanbiace ?
              jo wiem,ze ty bys z batem lotou niczym jak amerykanski kapitalista

              co do lewicy ona jako pierwsza uznawala wolnosc ludow,a twoj kapitalizm raczej
              je zniewalal
              • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:20
                Tjaaaa. To twórcami amerykańskiej konstytucji byi ludzie lewicy?
                • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:24
                  Slezan ta twoja konstytucje to se wras w rzic !
                  powstala ona po to ,aby sciagnac czarnych z plantacji poludniowych
                  do jeszcze wiekszego niewolnictwa w fabrykach na polnocy :)
                  Slezan naiwny jestes

                  FUCK USA
                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:24
                    Pomyliło Ci się coś. Nie pierwszy raz:-).
                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:28
                    WILLI, podobosz mi sie BAAAAAARDZO.
                    Jou je tysz przeciw GLOBALIZACJI i dyktaturze wielkiego kapitalu.
                    USA TO NIC INNEGO JAK KRWAWA DYKTATURA KAPITALU.
                    Czy tam moze jakis robotnik prezydentem zostac?
                    NIE tylko musi byc milioneerem.
                    • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:30
                      Hehehehehehe. To Ci się Polska musi fest podobać. Tu robotnik był prezydentem.
                      Potem był taki, co nie pamiętał, że nie ma magistra. Ale teraz się pospuło -
                      jest profesor prawa.
                      • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:33
                        Nigdzie nie napisalem , ze mi sie Polska nie podoba, nawet napisalem, ze polscy
                        inzynierowie glupcy nie sa, tylko lenie i sehr eitel!
                        • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:34
                          No ale o tym, że Ci się prezydenci podobają, dowiedziałem się dopiero teraz:-).
                    • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:35

                      ballest napisał:

                      > WILLI, podobosz mi sie BAAAAAARDZO.
                      > Jou je tysz przeciw GLOBALIZACJI i dyktaturze wielkiego kapitalu.
                      > USA TO NIC INNEGO JAK KRWAWA DYKTATURA KAPITALU.
                      > Czy tam moze jakis robotnik prezydentem zostac?
                      > NIE tylko musi byc milioneerem.

                      darkwing.uoregon.edu/~kimball/images/iww-pyramid-sm.gif
                      • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:36
                        Dobra, stara, lewacka propaganda:-).
                        • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:42
                          Slezan multimilioner z Ohajo sie odezwal :)
                          Slezan tez tam jest w tej drabinie,a obok jego napis WE FOOL YOU !!!

                          hhahahha
                          • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:48


                            >Slezan multimilioner z Ohajo sie odezwal :)

                            Z Ohajo abo z Ochojca ;)
                            • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:51
                              heheheh
                      • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:43
                        Hanys , gynau tak to wyglondou!
                        Slezan, przeston koniki strugac, komu je chcesz sprzedac, mie?
                        Podej mi tyn link, kaj jou skryslou, ze mi sie polscy prezydenci podobajom.
                        • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:06
                          He he he. Do Korei Półniocnej z Tobą, komuchu:-).
                          • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:22
                            Slezan jo niyma komunistom,tylko praw prostych ludzi bronia.
                            A propos korei i vietnamu to powiedz mi dlaczego tak potezna USA
                            przegrala z nimi wojne ?Nie jestem amerykanistom,ale na to wychodzi
                            ze koreanczycy i wietnamczycy wybrali mniejsze zlo od wiekszego ?
                            • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:26
                              W Korei przegrali? A to ciekawe. To dlaczego istnieje Korea Południowa?
                              A w Wietnamczycy sami sobie coś wybrali? To pewnie dlatego zginęlo tylu
                              żołnierzy armii południowowietnasmkiej walczących przeciw komunistom z Północy?
                              • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:31
                                No wlasnie logicznie rozumujac,amerykanie przegrali skoro istnieje korea polnocna.
                                Dalej, napewno wietnamczycy widzieli amerykanski dobrobyt lecacy z nieba (napalm)
                                to im sie tej USA odechcialo!.

                                Ale co tam Amerykanie maja zas w tym interes nowy.
                                Po co walczyc z panstwami komunistycznymi skoro mozne je reformowac.
                                cos na wzor takiego a 19 wiecznego kapitalizmu,tania sila robocza itd
                                • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:36
                                  willi2 napisał:

                                  > No wlasnie logicznie rozumujac,amerykanie przegrali skoro istnieje korea
                                  polnoc
                                  > na.

                                  No, niezbyt logicznie. Interwencja ONZ w Korei miała na celu obronę państwa
                                  południowokoreańskiego, a nie likwidację połnocnokroeańskiego.

                                  > Dalej, napewno wietnamczycy widzieli amerykanski dobrobyt lecacy z nieba
                                  (napal
                                  > m)
                                  > to im sie tej USA odechcialo!.

                                  To dlatego tak zaciekle walczyli z komunistami z Północy?


                                  > Ale co tam Amerykanie maja zas w tym interes nowy.
                                  > Po co walczyc z panstwami komunistycznymi skoro mozne je reformowac.
                                  > cos na wzor takiego a 19 wiecznego kapitalizmu,tania sila robocza itd

                                  Lepiej byc tanią siłą roboczą czy bezrobotnym? Pewnie, najlepiej jak w Reichu -
                                  żyć z socjalu. Ale pieniążki się skończą:-).
                                  • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:43
                                    w polsce to na jedno wychodzi
                                    bo jak pracujesz to i tak pieniedzy niedostajesz.
                                    A jak dostaniesz,to rowna sie tyle ile bys biksek nazbiera i szrut zaniosl.
                                    ty niewieasz jak praca fizyczna wyglonda.gardzisz ludzmi co maja wartosci lepsze
                                    niz ty.Przeczytali by wiecej niz ty i mogliby sie wyksztalcic lepiej niz ty.
                                    Nie moga,bo musza co rano ogladac morde polskiego pana = pseudokapitalisty
                                    ktory ich wykorzystuje.Musza utrzymywac rodzicow chodz maja po 18 lat abo mniej
                                    !!! i sa to Slonzoki !
                                    Ty na socjale lejesz,ale powiedz ! dzieki komunie sie za darmo wyksztalciles
                                    miales lepszy start niz dzisiejsza mlodziez.Pewnych rzeczy Slezanku nigdy nie
                                    zrozumierz TY EKONOMISTO Z KATEDRY !!!!
                                    • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:56
                                      Wzruszyłem się. Caa władza w ręce rad!!!
                                      Moi rodzice płacili podatki, tak więc nie kształciłem się za darmo.
                                  • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:51
                                    slezan napisał:

                                    Ale "pieniążki" się skończą:-).


                                    Podobno w jezyku polskim ,któego uzywasz niema zdrobnien.
                                    Najblizej w rosyjskim,cos tu Slezan jest nie tak :) z toba.
                                    • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:55
                                      Nie ma zdrobnień? A to bardzo oryginalna myśl, złociutki:-).
                                      • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:58
                                        slezan napisał:

                                        złociutki:-).


                                        Slezan chyba za duzo wypiles browarow :)
                                        Idz spac :)

                                        Ja mam dziewczyne :)i wole kobiety :)
                                        • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 01:07
                                          Marzyciel:-).
                                          • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 01:11
                                            tszeba uciekac,Slezan sie niebezpieczny robi
    • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:52
      Balest

      Chyba Slezan uciekl :)
      • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 07.01.06, 23:59
        Niy, napewno lezy pod stouem i rany lize.
        Pamientej Willi zraniony zajonc, jest bardzo niebezpieczny!!
        Jutro se wypije i bydzie wilka zgrywou!
        • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:00
          ballest napisał:

          > Niy, napewno lezy pod stouem i rany lize.
          > Pamientej Willi zraniony zajonc, jest bardzo niebezpieczny!!
          > Jutro se wypije i bydzie wilka zgrywou!


          ponoc Slezan tinto fest :)
          • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 00:05
            No, widzę Ballest, że wreszcie znalazłeś sobie przydupasa, który nie jest
            bardziej inteligentny od Ciebie. Nie było to łatwe:-).
            • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 01:23
              slezan napisał:

              > No, widzę Ballest, że wreszcie znalazłeś sobie przydupasa, który nie jest
              > bardziej inteligentny od Ciebie. Nie było to łatwe:-).

              Slezan Dupas est un expert dans les domaines des politiques, des technologies et
              des programmes aérospatiaux, ainsi que sur les stratégies dans les domaines de
              la défense et de l’information.
              • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 20:36
                Hehehe.
    • builder Re:ballest=willi2, 08.01.06, 01:36
      szikowski pszeston` piepsziyc`!!!,
      jusz koz`diy wiy kiem jestes`=pajacu!,

      by,

      willi2 napisał:

      > Ja ale Ballest mo 100 punktow u mnie bo nigdy nie zdradzil swoich ideaow !
      > Podobo mi sie jego orginalnosc i godka.Jest chop szczery i napisze od razu co
      g
      > o
      > boli.A Ty Slezan i Arni to zdradziliscie z Kluczniokiem,a Gorzelik kariery
      > patrzy tak jak Arni.I na Slonsku tylko kariera zrobic.zreszta Slezan z wami to
      > nigdy niewiadomo,co tam na gadu gadu knujecie :)))
    • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 06:32
      Slezan co te chopcy to od Ciebie chcom?
      • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 07:30
        Laband tylko trocha wiyncy wyrozumienia do SLONZOKOW, nic wiynca Willi na
        przyklad nie chciou.
        Slezan wyszkolony Slonzok ale w rzeczywistosci nie wie co skryslou!
        Nie wiem, czy mou jakos firma ale broni interesow wielkiego kapitalu.
        Jou go bydam zawsze przesladowou, bo z jego poglondami jest GIFTEM a to
        naprawde SMIERTELNYM GIFTEM dlo Slonska.
        Laband, jak nie wiesz co chcymy, przeczytej jeszcze roz tyn dysput, moze se za
        drugim razym kapniesz!
        ;)
        • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 07:33
          Ballest, jo wos obu rozumia lepiyj jak se myslicie, ale oba escie sie szajsli o
          sto zuotkow - niy bydziecie sie nawzajym szanowac to wos i inksze niy bydom
          powazac.
          • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 07:38
            Laband, jou wiym kogo jou szanowac mon a wyzyskiwaczy i zwolennkow tortur nie
            mogam szanowac, na to mi moje sumienie zabraniou!
            Ponboczka tysz uoprawcy torturowali, wlasnie tacy jakim jest Slezan!
            Wiara katolicka zabraniou tortur, czy morderstw !
            • socer-schlesier Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 09:40
              Ballest liczą się fakty.Były Papież,który był,jest i pozostanie WZOREM,a przez Polaków podobno uwielbiany,tak prosił i nawoływał by nie rozpoczynać wojny w Iraku,jednak Polacy(ci tak podobno szanujący Papieża Polaka)stanęli w pierwszym szeregu na równi z głównym agresorem.Dla nich nie jest ważne czy wojna miała uzasadnienie czy nie,dla nich najważniejsze jest że są wierni amerykańcom.W walce o unijny budżet to Anglicy(ten ich sojusznik w Iraku) im najwięcej ująć chcieli ale to znowu te naiwne Germany by zawrzeć ugodę im kasę dołożyli.
              • ramon6 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 09:53
                Socer, take naiwne to Germany tysz niysom;-)
                Jakby niy bouo to Polska jest 40 mil. rynkym a za Polskom lezy Ukrajina.
                Te 2 Mil. uod Merkel to inwestycja na psziszlosc.
                • socer-schlesier Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 10:12
                  Zgodze się,ale Polacy sobie tego w ogóle nie szacują.Oni myślą i są już do tego tak przyzwyczajeni że Germany im muszą non stop za coś płacić.Uważają to za normalkę.
                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 11:24
                    Soccer, jou zawsze pisou, ze wszystkie dotychczasowe kompromisy finasowou
                    podatnik niemiecki, myslou uech, ze se to skonczouo, bo Niemcy nie maja!!!
                    - ale jak widzisz i tyn kompromis my finasujemy.
                    • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 13:21
                      Slezan,jestes prawdziwy amator jesli chodzi o amerykanska gospodarke.
                      Twoja wiedza opiera sie jedynie na przygodowkach,romansach i tanich broszurkach
                      o ekeonomi made in usa.Ja mam stycznosc z ameryka na codzien we robocie.
                      I sami sie boimy o swoje miejsca pracy,jesli cos we gospodarce USA nie pojdzie
                      tak.Tez we robocie juz wszyscy wiedza po co bush do IRaku sie pchal.Jakby nie
                      ten ruch,moze czesc zalogi by nie robila.A moze z duchem usa zaklad ten by
                      poszedl do Indi abo Chin.Dlatego mowie ci ,ze amerykanin falszywy
                      jest.interesuje go tylko twoja przydatnosc i the end ! jak jestes slaby
                      odpadasz.U nos we firmie bylo napisane co i jak i odczego zalezy nasze
                      zatrudnienie we firmie.USA jak pisou ktos tu to faszyzm !.Dlatego Marcinkiewicz
                      bedzie polokow w IRaku tszymou.
                      Wojsko amerykanskie to banda tchorzy naszpikowanych technika,ktora z
                      biedniejszymi armiami nigdy nie wygra = z powodow ekonomicznych kosztow.
                      Jesli chodzi o dluszcze kampanie,to amerykanie zawsze bydom pszegrywac.
                      W Iraku taktycznie operacja ta mogla jedynie w krotkim terminie das wygrana.
                      I to tylko do momentu gdy magazyny z amunicja przeznaczona na cwiczenia stana
                      sie puste.
                      • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 13:25
                        Willi tego niy idzie miec im za zue, we Polsce je tera zapaczynie we USA:)

                        Oczy sie ludziom otwaruy na zachod i niykere sie rozczarowali - bo mysleli ize
                        sam wszysko je zuote. A ze Hameryka je daleko, to se znodli inkszo "wizja".
                        • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 13:32
                          Wiesz Szwager mnie to wnerwio.
                          Slezan to romantyk ! Antygona !
                          Zapatrzony w USA ale jej niezno !
                          Jo USA nienawidza,bo wiym co oni z ludzmi robia
                          A robotnik to gorzej jak za komuny byl.

                          Moja robota nie jest uzaleznono od tego jakim jo fachmanym byda !we firmie
                          tylko od tego jak ropa stac bydzie bo od tego caly sektor je zalezny i los
                          wszystkich ludzi,ktorzy z tego zyja.
                          Slezan sie wyuuczyl za komuny (co bylo dosc latwe)dostou punkty za pochodzenie
                          ;)siedzi teraz we urzedzie i maksa zgrywo.

                          wqrwio mnie takie cos !!
                          Chodz mom 26 lot,to se lepiej juz zaczynam radzic na tym calym kapitalizmie niz
                          ten Slezan zapatrzony we Winetou !
                          • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 18:02
                            Willi, Slezan nawet mie wiedziou, co to je globalizacja.
                            Nawet nie wiedziou, ze w USA wcale niyma demokracji, wiekszosc ludzi na
                            zachodzie co maja troszka w glowie wie,ze USA to dyktatura wielkiego kapitalu a
                            nic wiecej.
                            W USA prawie 50 milionow ludzi zyje w ubostwie a rzad zamiast temu zapobiec, to
                            wydou nowou ustawa, ktore to ubostwo jeszcze zwiekszy.
                            Nie powiem juz o prawach czlowieka, ktora deptane tam som obydwoma nogami.
                            • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 08.01.06, 20:41
                              Hehehehe. Szkoda, ze tylku wykształconych Niemców tego nie wie - czytałeś? W
                              samej Kalifornii jest ich już 70 tysięcy:-).
                              • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 13:48
                                W Californii, jest ich duzo wiecej jak 70 000 tysiecy!
                                • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 15:06
                                  Poczytaj sobie w spokoju tekst, zobacz jak się Twoi rodacy garną do "dyktatury
                                  wielkiego kapitału", hehehehe.
                                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 15:27
                                    To nie sa biedni ludzie, to sa ludzie podobni do Klucznioka, ktorzy tam wiecej
                                    zarobic umiom, duzo ich jest po studiach , ktorzy uraczyli sie blaskiem silicon
                                    valley.
                                    • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 15:29
                                      A Kluczniok wwbiera się do Stanów? Nie wiedziałem:-).
                                      • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 16:24
                                        Nie zdziwil bych sie, ze jutro bydzie pod amerykanskom fanom paradowou!

                                        Prteca takym wnedehalsom jest wszystko jedno, bele kasa grou, to som ludzie bez
                                        sumienia.
                                        • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 22:03
                                          Ty coś na ten temat musisz wiedzieć, jako osoba, która zmieniła obywatelstwo:-).
                                          • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 22:22
                                            slezan napisał:

                                            > Ty coś na ten temat musisz wiedzieć, jako osoba, która zmieniła obywatelstwo:-)
                                            > .

                                            "jako osoba, która zmieniła obywatelstwo"?????????????

                                            Chyba miauo byc´: jako osobie, której zmieniono obywatelstwo

                                            Wiysz pszeca kto zmiynioou noom obywatelstwo, jak niy to mosz sam uobrozek z nimi:

                                            schlesien.nwgw.de/m/666.jpg
                                            • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 22:23
                                              Gdyby był prawdziwym patriotą, nie pozwoliłby na to:-).
                                              • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 22:29
                                                slezan napisał:

                                                > Gdyby był prawdziwym patriotą, nie pozwoliłby na to:-).

                                                ????????????????

                                                Pszeca wszyskim Niymcoom zmiyniyli obywatelstwo odgoornie!
                                                • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 22:46
                                                  No nie - ci, którzy się nie zgodzili musieli wyjechać.
                                                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 22:49
                                                    a moj ojciec musiou przyjechac, choc juz sie se zguosiou do Legii
                                                    Cudzoziemskiej!
                                                    Slezan, Ty na Slonsku mieszkosz a hsitorii tego landu nie znosz!
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 23:04
                                                    a jo widza ize wy sie lubicie szpyndliki jedyn drugymu podkuodac - tak to sie
                                                    za pierony niy dogodocie:))

                                                    chyba wos jednak razym na te piwo niy udo mi sie zaprosic ...
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 07:46
                                                    Ty się chłopie najpierw naucz co to jest PKB:-).
                                                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 08:01
                                                    Slezan, moze pomylou ues wontki, a jak niy, to czy ty naprawde myslisz, ze
                                                    kazdy jest taki gupi w Niymcach jak wykszatlcony w Polsce retorycznie akademik!
                                                    Uopamientej se , albo strugej dali konik, bo to najlepi umiysz!
                                                    Ty tylko wejrzi na te wasze promile w patentach, to mozesz wasze stracone PKB
                                                    szukac!

                                                    Bo na razie tylko wiecie jak sie to pisze ale wypracowac je na srednim
                                                    europejskim poziomie nie umieci!
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 08:07
                                                    Pewnie dlatego, ze Ciebie tu nie ma. Hehehe.
                                                  • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 23:03
                                                    slezan napisał:

                                                    > No nie - ci, którzy się nie zgodzili musieli wyjechać.

                                                    Pokazywali prawie dzisio na TV Polonia! Godali tam ze okouo 90 tysiyncy
                                                    Goornos´loonzokoow musiauo wyjechac´ na pszimusowe roboty do ZSRR
                                                  • gliwiczanka Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 23:19
                                                    hanys_hans napisał:

                                                    > Pokazywali prawie dzisio na TV Polonia! Godali tam ze okouo 90 tysiyncy
                                                    > Goornos´loonzokoow musiauo wyjechac´ na pszimusowe roboty do ZSRR

                                                    To musi byc nieprawda, bo przeciez ballest i szwager mowia, ze TV Polonia
                                                    klamie:--)))
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 23:22
                                                    TV Polonia chyntnie zwalo wszyske zuo na inkszych, i niy przegapi w tym synsie
                                                    Rusom wytknonc to co sie do - tym sposobym odwraco sie uwaga od grzychow jake
                                                    Poloki same majom w stosunku do narodu slonskego = ciekawych je kedy pokozom
                                                    masowe groby pomordowanych we Laband i Glywicach?
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 07:45
                                                    Ale to akurat nie z powodu niemieckości i nie za odmowę przyjęcia obywatelstwa
                                                    polskiego.
                                                  • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 08:08
                                                    slezan napisał:

                                                    > Ale to akurat nie z powodu niemieckości i nie za odmowę przyjęcia obywatelstwa
                                                    > polskiego.

                                                    Ty chyba niyrozruzniosz zmiany obywatelstwa od nabycia!
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 08:14
                                                    Wtedy nie było podwójnego obywatelstwa:-).
                                                  • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 08:29
                                                    slezan napisał:

                                                    > Wtedy nie było podwójnego obywatelstwa:-).

                                                    Wtedy byuo bezprawie! W oczach bezprawia niy byuo a wedug prawa byuo i skwuli
                                                    tego mocie teroski taki kroom!


                                                    "Posiadanie obywatelstwa niemieckiego rozpatrywane jest w ramach postępowania
                                                    prowadzonego na wniosek. Postępowanie to polega na tym, że przedkładając
                                                    miarodajne dokumenty należy udowodnić pierwotne uzyskanie i nieprzerwane
                                                    posiadanie obywatelstwa niemieckiego."
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 08:31
                                                    Nie zmienia topostaci rzeczy - ci, którzy wtedy decydowali się przyjąć
                                                    obywatelstwopolskie, zrezkali się niemeickiego. A że Bundesrepublika przyjęła
                                                    później takie regulacje, to możecie jej za to być wdzięczni. My w sumie też, bo
                                                    Balleścik może teraz tylko pluć na odległość:-).
                                                  • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 08:41
                                                    slezan napisał:

                                                    > Nie zmienia topostaci rzeczy - ci, którzy wtedy decydowali się przyjąć
                                                    > obywatelstwopolskie, zrezkali się niemeickiego. A że Bundesrepublika przyjęła
                                                    > później takie regulacje, to możecie jej za to być wdzięczni. My w sumie też, bo
                                                    >
                                                    > Balleścik może teraz tylko pluć na odległość:-).

                                                    "zrezkali się"? jak to rozumiec´? kaj es´ take suowo znod?
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 09:06
                                                    No to poczytaj sobie jak to było w 1945 roku.
                                                  • hanys_hans Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 09:53
                                                    slezan napisał:

                                                    > No to poczytaj sobie jak to było w 1945 roku.

                                                    W kery ksioonszce moom to szukac´?
                                                    "zrezkali się" to bydzie na zicher z jakis´ ruskyj ksioonszki........
                                                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 10:02
                                                    Hanys, uon juz tak nerwowy jest, a Ty go w maliny wpuszczosz1
                                                    Uon juz tera wiy, ze nic nie wiy ;)
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 12:19
                                                    Slezan, przeca dobrze wiysz ze bouo cos takego jak nadowanie tego polskego
                                                    obywatelstwa na sioua, a to co mosz na mysli to tysz niy je ganba - bo ostac
                                                    sie w doma za wszelko cyna to tysz sztuka. Niystety Poloki wyciepywali ze domow
                                                    nawet tych kere byli we mynszosci polskyj we Opolskim za czasow niymca = bouy
                                                    nawet przipadki ize wyciepywali takich co siedzieli za swoja propolsko
                                                    dziaualnosc we obozach KZ. Tak ze Slezan punkt dlo Hanysa:))
                                                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 12:28
                                                    kto tu punktuje!!!
                                                    jak widzam, Hanys i szwager non stop ;)
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 13:29
                                                    wybacz,ale odorbinę znajomości historii w takiej dyskusji naprawdę nie zawadzi.
                                                    Wystąpienie o polskie obywatlestwo oznaczało zrzeczenie się obywatelstwa
                                                    niemieckiego. A że wymuszone szantażem, to inna sprawa.
                                                    Hanys powinien czytać więcej książek, mniej postów miszcza. Polecam prace
                                                    Madajczyka czy Linka.
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 13:54
                                                    Hanys zno to tak samo jak i wiynkszosc nos z doma, tak ze mosz juzas punkt
                                                    minus:))
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:03
                                                    Tjaaaa, przypomina mi się wic z kabaretu - "moją szkołą były Lasy Kabackie".
                                                    Historia to nauka, a nie domowe opowiastki. Do książek!
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:11
                                                    mosz juzas punkt minus - nojlepiyj poznowo sie geszichta z doswiadczyn
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:15
                                                    Gdyby najlepiej poznawało się historię z doświadczeń, profesorami byliby starsi
                                                    ludzie, co wiele przeżyli. Relacja świadka jest tylko źródłem historycznym,
                                                    które fachowiec musi odpowiednio zinterpretować. A pojedyncza relacja jest
                                                    źródłem mało wartościowym.
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:17
                                                    zasygnalizowouech ci cos konsek inkszego - i mysla ze wiysz co.

                                                    ps

                                                    niykere fachowcy wspaniale nadinterpretujom:))
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:20
                                                    To inna sprawa. Co nie oznacza, że powinni ich zastąpić niefachowcy.
                                                  • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:21
                                                    Slezan wejrzi yno, jak Poloki historia zdobycia Monte Cassino sfauszowali
                                                    , czy Falaise, czy Lenino, czy Budziszyn.
                                                    Nawet lapanki inaczy bouy robione jak mnie uczyc chcieli;)
                                                    Cyganic zaczyli uot Chrzestu Polski, bo tyn nie bou za posrednictwem Czech
                                                    tylko Niemiec!
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:30
                                                    A Niemcy nie fałszowali historii? Powinieneś poczytać sobie literaturę wydawaną
                                                    w DDR.
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:32
                                                    czyli prziznowosz wkoncu sie do tego ze monte Casino "bronioues" na forum z
                                                    przekory:))
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:43
                                                    Chyba pomyliłeś mnie z kim innym.
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:46
                                                    chyba niy:))
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:47
                                                    A gdzie ja pisałem o Monte Cassino?
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 14:56
                                                    egal, zapomnij :))
                                                  • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 15:05
                                                    No nie, serio sobie nie przypominam. Sądzę, że się mylisz. Chyba, że pijany
                                                    byłem:-).
                                                  • willi2 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 15:09
                                                    slezan napisał:

                                                    Chyba, że pijany byłem:-).

                                                    Slezan tintosz ty RASIowy Sarmato !!!!!!
                                                    i jak sie okazalo ostatnio = awanturniku - pieniaczu
                                                  • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 15:11
                                                    Willi de se pokoj ze takimi pierdouami.
    • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 09.01.06, 23:08
      tak to ostatnio sam wszysko czytom i doszouch do wniosku ize te charaktery som
      pieronym podobne:))
      • socer-schlesier Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 15:48
        szwager z laband napisał:
        >TV Polonia chyntnie zwalo wszyske zuo na inkszych, i niy przegapi w tym synsie
        >Rusom wytknonc to co sie do - tym sposobym odwraco sie uwaga od grzychow jake
        >Poloki same majom w stosunku do narodu slonskego = ciekawych je kedy pokozom
        >masowe groby pomordowanych we Laband i Glywicach?

        W dzisiejszych środkach masowego przekazu w Polsce już się nie usłyszy-"zbrodnie komunistyczne" tylko -"zbrodnie stalinowskie".Kim Stalin był,wiadomo-Rosjaninem.Tym samym,normalna rzecz że te wszystkie niegodziwości przez komunistów popełnione,sugeruje się popełnili rosjanie.A że w owych czasach Polacy i Ruskie współpracowali razem "miłością braterską",kto będzie o tym pamiętał.Przeciesz Polacy to sami ucziwi,szlachetni,walczący zawsze o pokój ludzie,ruske są wszystkiemu winne i już.
        W tak o to prościutki sposób Polacy pozbywają się tego garbu wkładając go Ruskim na plecy.Putin jednak dobrze wie jak było,wypominając Kwaśniewskiemu wspólne czasy komsomolskie.
        • ballest Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 15:56
          Socer, znali se juz uoba wczesniej?
          ;)
        • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 19:50
          Stalin nie był Rosjaninem.
          • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 20:46
            bou gruzinym, ale niywia eli niy bou pou Rusym(?)
            • slezan Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 20:51
              Miał jeszcze krew osetyńską.
              • szwager_z_laband Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 10.01.06, 20:55
                To mie zawsze nojwiyncyj w nim interesowauo - dyc Gruziny niy ciyrpiom rusow -
                musi bou pieron jakis dziwolong ...
          • socer-schlesier Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 11.01.06, 10:36
            Ale błysnąłeś.Z pewnością też wiesz że Hitler nie był Niemcem.
          • socer-schlesier Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 11.01.06, 11:17
            Ale żeś błysnął.Z pewnością też wiesz że Hitler nie był Niemcem.
            • sss9 Re: Ballest a Slezan = dwa rozne charaktery 11.01.06, 11:21
              socer-schlesier napisał:

              > Ale żeś błysnął.Z pewnością też wiesz że Hitler nie był Niemcem.

              socer, błysnąłeś aż dwa razy. :)))))))
    • pistulka2 weryfikacja 1945 10.01.06, 16:11
      Kolego Slezan dla jasnosci napisz nam w ktorym punkcie tego formularza byla
      mowa o zrzekaniu sie obywatelstwa Rzeszy Niemieckiej
      • slezan Re: weryfikacja 1945 10.01.06, 19:50
        Nie byo wtedy możliwości prawnych posiadania podwójnego obywatelstwa. Każdy,
        kto występował o obywatelstwo polskie zdawał sobie sprawę, że wyklucza to
        posiadanie obywatelstwa niemieckiego. Obecnych regulacji, przyjętych przez RFN,
        wówczas nie było.
        • szwager_z_laband Re: weryfikacja 1945 10.01.06, 20:47
          to bouo bezprawie i takim je do dzisiej
          • slezan Re: weryfikacja 1945 10.01.06, 20:51
            "Bezprawie" to dość mało precyzyjne określenie:-).
            Z tego co wiem, żadne prawo wówczas nie zabraniało takiej praktyki. Dziś byłoby
            inaczej, ale prawo nie działa wstecz. A koncepcja prawa naturalnego jest dośc
            ryzykowna.
            • szwager_z_laband Re: weryfikacja 1945 10.01.06, 20:56
              to je mauo interesujonc w pewnym synsie , do mie wszyske my som slonzokami, i
              ganba mi je sam na forum jak widza ze sie wadzicie ...
              • hanys_hans Re: weryfikacja 1945 10.01.06, 22:43
                szwager_z_laband napisał:

                > to je mauo interesujonc w pewnym synsie , do mie wszyske my som slonzokami, i
                > ganba mi je sam na forum jak widza ze sie wadzicie ...

                Dyc´ jo sie snim wcale niy wadza, ino naprowadzoom na wuasciwy richtoong!
        • pistulka2 Re: weryfikacja 1945 10.01.06, 23:19
          slezan napisał:

          > Nie byo wtedy możliwości prawnych posiadania podwójnego obywatelstwa. Każdy,
          > kto występował o obywatelstwo polskie zdawał sobie sprawę, że wyklucza to
          > posiadanie obywatelstwa niemieckiego.

          Kolego z calym uszanowaniem bredzisz!
          Nie wiesz co napisac i owijasz w bawelne.
          Ale to dobry temat na inny watek.
          • slezan Re: weryfikacja 1945 11.01.06, 11:37
            Hehehe. Odezwał się nasz specjalista od definicji, który ma monopol na rację.
            Zaraz się dowiemy, że w 1945 Ślązacy byli tak ciemni, że myśleli, że mogą być
            obywatelami Polski i Niemiec na raz:-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka