ballest
05.04.06, 10:05
Znowu zaśmierdziało
05.04.06 r.
Znowu nie popisali się urzędnicy w gminie Rudziniec. Tym razem rzecz dotyczy
kanalizacji. Odwlekana od wielu lat inwestycja miała szansę w końcu ruszyć z
kopyta, ale znowu ktoś, czegoś nie dopilnował. Wydatkowany z budżetu ponad
milion złotych na opracowanie koncepcji budowy kanalizacji sanitarnej mówiąc
delikatnie okazał się nieścisły, a to powoduje, że trzeba znaleźć jeszcze
dodatkowo 75 tysięcy złotych, by koncepcja mogła stać się podstwą do
stworzenia długo oczekiwanego projektu wykonawczego. Tylko skąd wziąć środki
na ten cel? Deficyt w gminie jest ogromny, radni i słusznie sprzeciwiają się
wyciąganiu kolejnych pieniędzy z samorządowej kasy. Urzędnicy twierdzą, że z
firmą, która wykonywała koncepcję spotkają się w sądzie, by tam dochodzić
swoich roszczeń. Dlaczego jednak za czyjeś niedopatrzenie, mają cierpieć
mieszkańcy gminy?
Sprawa ujrzała światło dzienne podczas wspólnego posiedzenia rady gminy
Rudziniec, poświęconego projektowi budowy kanalizacji sanitarnej. Firma
przygotowująca go spotkała się z włodarzami gminy i przedstawiła aktualny
stan zaawansowania swoich prac. Zebrani dowiedzieli się m.in., że
przygotowywany projekt zakłada stworzenie w gminie Rudziniec kanalizacji
grawitacyjno-tłocznej z główną mechaniczno-biologiczną oczyszczalnią ścieków
w Łanach. Według ostatnich danych akces przyłączenia swoich domostw do sieci
zgłosiło 1711 gospodarstw.
Przedstawiony radnym projekt przewiduje wybudowanie w większości sołectw
około 50 pompowni ścieków, w tym 19 tzw. tranzytowych. Będą one pracowały
naprzemiennie w układzie dwóch pomp ( to na wypadek awarii jednej z nich).
Według projektantów do stworzenia sprawnego systemu potrzebne będzie
wybudowanie 99,5 km sieci grawitacyjnej, 10 km rurociągów tłocznych, wewnątrz
sołectw oraz 40 km rurociągów tłocznych tranzytowych. Dokończenie w
papierowym wydaniu "NG"