willi2
28.04.06, 14:57
Polski czołg świetny w upałach Malezji
Czołg
Czołg "Twardy"
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Tomasz Głogowski 27-04-2006, ostatnia aktualizacja 27-04-2006 21:36
Zmodernizowany czołg PT-91 "Twardy", sztandarowy produkt Bumaru Łabędy w
Gliwicach, wrócił z testów w Malezji. W morderczym upale wypadł podobno
dobrze. Okazało się jednak, że musi zostać jeszcze ulepszony: klimatyzacja
wytrzymała, ale wysiadł agregat. Kontrakt na dostawę 48 czołgów niestety
opóźni się.
Szczegóły testów owiane są wielką tajemnicą. Nam udało się jednak dowiedzieć,
że Twardy przeszedł w Malezji prawdziwe piekło. Przejechał ponad 45 tys. km -
jak na czołg to bardzo dużo. Forsował pięciometrowe, podwodne przeszkody,
manewrował w dżungli i jeździł po betonowych zaporach. Na szczęście spisała
się klimatyzacja, o funkcjonowanie której martwili się nasi konstruktorzy. W
morderczym upale wysiadł jednak agregat, czyli urządzenie zasilające czołg,
gdy nie pracuje silnik. Musi zostać ulepszony.
Dowiedzieliśmy się także, że Malezyjczycy domagają się poprawy komfortu w
kabinie czołgu. Chodzi m.in. o zainstalowanie wygodniejszych, ergonomicznych
foteli. Twardy ma mieć też bardziej trwałe gąsienice i nieco ulepszone
uzbrojenie. Szczegóły liftingu, jaki przejdzie maszyna, również trzymane są w
tajemnicy.
- Jeszcze żaden czołg, będący na wyposażeniu naszej armii, nie był testowany w
tak ekstremalnych warunkach. Poligon w Gliwicach i ten w Malezji to dwie
zupełnie różne sprawy. Zyskaliśmy cenne doświadczenie - mówi osoba
zaangażowana w produkcję czołgu.
Seryjna produkcja Twardych miała ruszyć w Gliwicach pod koniec ubiegłego roku.
Już wiadomo, że kontrakt się opóźni. Szefowie Bumaru zapewniają, że ludzie na
pewno będą mieli pracę. W związku z produkcją czołgów dla Malezji Bumar
zatrudnił niedawno 600 pracowników i wciąż szuka nowych.
- Mogę tylko zapewnić, że kontrakt jest niezagrożony i na pewno zostanie
zrealizowany - mówi Artur Trzeciakowski, prezes Bumaru Łabędy.
Cały kontrakt - od lat jeden z największych w polskim przemyśle zbrojeniowym -
przewiduje dostawę do Malezji 48 czołgów. Polska zarobi na tym ok. 300 mln
dolarów, a jeżeli wszystko pójdzie dobrze, kontrakt może być rozszerzony o
dalszych 200 mln dolarów.
PT-91 "Twardy" to zmodernizowany w Polsce radziecki czołg T-72. Waży 45,5
tony, mieści się w nim trzyosobowa załoga. Jest uzbrojony w armatę 125 mm, dwa
karabiny maszynowe i wyrzutnię granatów dymnych. W terenie porusza się z
prędkością 45 km/godz. Twardy dla Malezji ma mocniejszy silnik. Wóz wyposażony
jest też w nowoczesny francuski system kierowania ogniem.
Prace nad ulepszeniem Twardego już się rozpoczęły. Kiedy zostaną zakończone,
czołg po raz drugi poleci do Malezji.
Wydrukuj Wyślij znajomym Podyskutuj na forum