Dodaj do ulubionych

Gliwiczanie nie znaja swojej historii!

19.06.06, 08:21
Poprzez Meg, jej znajomsc historii Gliwic oraz pare osob z Metamorfoz, moze
ktos blednie interpretowac, ze Gliwiczanie znaja doskonale historie swego
miasta.
Prawda jest jednak inna, Rita sie o tym "bolesnie" przekonala.
Obserwuj wątek
    • meg_s Re: kto zna historię 19.06.06, 10:42
      mam pomysł - zrób eksperyment

      zakładam że świetnie znasz (jak wszystko) historię Frankfurtu - wyjdź na ulicę
      i pytaj o jakieś fakty przypadkowe osoby, z głównym uwzględnieniem ludzi młodych

      nie przesądzam - sama jestem ciekawa wyniku (ale to muszą być osoby naprawdę
      przypadkowe)
      • ballest Re: kto zna historię 19.06.06, 11:23
        Jesli zapytam we Frankfurcie o Römer, Kaiserdom, Goethehaus, Paulskirche, czy
        Hauptwache, to prawie kazdy urodzony Frankfurter to wiedziec bydzie, a kym byli
        Rotschildy i kaj je Rothschild-Palais to tysz bydom wiedziec.
        Do tego o Willa Caro, - se Rita taksowkarza pytala, a to jest juz szczyt
        niedbalstwa ze strony miasta, ze taksowkarz tego nie znal.
        Jest jeszcze jedna mozliwosc, taksowkarz dostaje koncesja bez egzaminu.
        • meg_s Re: kto zna historię 19.06.06, 12:21
          ballest napisał:

          > Jesli zapytam we Frankfurcie o Römer, Kaiserdom, Goethehaus, Paulskirche, czy
          > Hauptwache, to prawie kazdy urodzony Frankfurter to wiedziec bydzie, a kym
          > byli Rotschildy i kaj je Rothschild-Palais to tysz bydom wiedziec.

          żebyś się nie zdziwił ;)
          • ballest Re: kto zna historię 19.06.06, 12:56
            Wlasnie pytalem w pracy, wszyscy to wiedzom!
          • staflik Re: kto zna historię 19.06.06, 14:20
            ballest napisał:

            > Jesli zapytam we Frankfurcie o Römer, Kaiserdom, Goethehaus, Paulskirche,
            > czy Hauptwache, to prawie kazdy urodzony Frankfurter to wiedziec bydzie,
            > a kym byli Rotschildy i kaj je Rothschild-Palais to tysz bydom wiedziec.
            >

            Jakby w Gliwicach spytać o ratusz, katedrę, kościół Wszystkich Sw czy stare
            mury obronne, też by większość widziała. A Ballestrem to nie Goethe, a willa
            Caro to nie Rothschild-Palais.
            • meg_s Re: 19.06.06, 15:06
              dzięki Staflik :))


              mam pytanie do Ciebie - w którym roku sprowadzono niemieckich osadników do
              obecnego Bojkowa ?? - miałam skopiowaną Waszą dyskusję z "glywice.de.tf" - ale
              tam głównie skupiliście się na problemie nazwy, a tej daty nie potrafiłam
              znaleźć
              • staflik Re: 19.06.06, 16:00
                meg_s napisała:

                >
                > ...w którym roku sprowadzono niemieckich osadników do
                > obecnego Bojkowa ??

                Felix Triest w jego "Topographisches Handbuch von Oberschlesien" podaje, że
                przyszli mieszkańcy Schoenwaldu mieli przybyć na Górny Sląsk już około roku
                1223. Prawdopodobnie pochodzili z okolic Miśni w Saksonii, którą mieli opóścić
                z powodu nieurodzaju i spowodowanej tym trudnej sytuacji gospodarczej.

                Dokument lokacyjny dający początek wsi Schoenwald był wydany dopiero w roku
                1269.

                Nie jest podane, gdzie się ci przybysze włóczyli przez te ponad 40 lat dzielące
                obie daty.
                • meg_s Re: 19.06.06, 16:30
                  czy w takim razie można tak napisać :

                  Wieś Scuenevalde (Schönwald / Szywałd / Bojków) - lokowana w 1269 roku.
                  Była kolonią osadników z Saksonii, których potomkowie zachowali odrębność –
                  język, zwyczaje, stroje.
                  Należała do włości klasztoru cysterskiego w Rudach.

                  W 1945 roku mieszkańcy zostali zmuszeni do opuszczenia wsi (wówczas Schönwald),
                  którą wtedy przemianowano na Bojków.


                  wg Respondowskiego to byli osadniczy ze Szwabii - to nie to samo, prawda ?
                  • staflik Re: 19.06.06, 16:49
                    Szwabia to poludniowo - zachodni rejon dzisiejszych Niemiec (Badenia -
                    Wirtembergia, czesciowio Bawaria). Więc to nie to samo, co Saksonia.

                    Na temat pochodzenia Szywoudzianów są różne torie. Nie wiem, które są bardziej
                    wiarygodne. Pewnie nie da się tego ostatecznie rozstrzygnąć.

                    > Należała do włości klasztoru cysterskiego w Rudach.

                    ... w momencie lokacji. Później się to oczywiście zmieniało.

                    Poza tym tekst jest chyba ok.
                    • meg_s Re: 19.06.06, 17:18
                      dziękuję
                      • hanys_hans Re: 19.06.06, 18:05
                        meg_s napisała:

                        > dziękuję

                        Jak by na FG tak uparcie niy wycinali tych mojich woontkoow o historjii Bojkowa
                        to bys tera wiedziaua skoond te niymiecke gorole pszicioongli do Bojkowa.
                        • meg_s Re: 19.06.06, 18:09
                          po niemiecku to się nie doczytam - ale gdybyś tak mógł w paru słowach ?
                          • hanys_hans Re: 19.06.06, 18:37
                            meg_s napisała:

                            > po niemiecku to się nie doczytam - ale gdybyś tak mógł w paru słowach ?

                            Co jo wiym to psziszli z Górnyj Hesii. To co Staflik szkryfnoou o Saksonii to
                            byu podobno pooumetek, mono im sie tam niypodobauo i powandrowali dali.
                            Nojlepije poroownac´ dialekt Schönwaldu, Saksonii i Górnyj Hesji, ino cza
                            pamiyntac´ ze w tak mauyj zbiorowosci jako byua Sprachinsel Schönwald dialekt
                            niypszeszeu ewolucji besto moze byc´dziebko inkszy jak we Górnyj Hesji
                            • meg_s Re: 19.06.06, 18:42
                              hanys_hans napisał:
                              > Nojlepije poroownac´ dialekt Schönwaldu, Saksonii i Górnyj Hesji,

                              :)))))))))
                              ja tu "walczę" z elementarnym niemieckim, a ten mi o porównywaniu
                              dialektów :)))))

                              poza tym z pewnością masz rację - dziękuję

                              już całkiem nie wiem jak to napisać :D
                              • meg_s Re: 19.06.06, 18:44
                                w końcu będzie chyba tak :)
                                "...Była kolonią niemieckich osadników (źródła nie są zgodne co do ich
                                pochodzenia), których potomkowie zachowali odrębność – język, zwyczaje,
                                stroje..."

                                Dziękuję Wam "panowie źródła" :))))
                              • hanys_hans Re: 19.06.06, 18:52
                                meg_s napisała:

                                > hanys_hans napisał:
                                > > Nojlepije poroownac´ dialekt Schönwaldu, Saksonii i Górnyj Hesji,
                                >
                                > :)))))))))
                                > ja tu "walczę" z elementarnym niemieckim, a ten mi o porównywaniu
                                > dialektów :)))))
                                >
                                > poza tym z pewnością masz rację - dziękuję
                                >
                                > już całkiem nie wiem jak to napisać :D

                                To tak je jak kozde podowo co inkszego. Jo by radziyu jeszcze dziebko
                                posznupac´za tymi korzyniami uod tych Schywoudzoonoow.
                                • hanys_hans De la chronique de la patrie 19.06.06, 20:03

                                  • De la chronique de la patrie IP: 216.127.68.*
                                  Gość: Cisterzienser 02.01.04, 22:31 zarchiwizowany

                                  De la chronique de la patrie de forêts belles Volkssehulwesen par trois
                                  siècles


                                  • Re: De la chronique de la patrie
                                  laband 02.01.04, 22:39 zarchiwizowany

                                  Jak na automat to dosc dobrze, ino tam ci sie "e" z "c" pomylouo i Szynwald
                                  tak tuplikowc niy idzie bo z tego Ci dosuownie piykny "konsek" lasa wyloz,
                                  hehe!


                                  • ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 22:47 zarchiwizowany

                                  laband napisał:

                                  > Jak na automat to dosc dobrze, ino tam ci sie "e" z "c" pomylouo i Szynwald
                                  > tak tuplikowc niy idzie bo z tego Ci dosuownie piykny "konsek" lasa wyloz,
                                  > hehe!

                                  Piyrszo nazwa to "Scuenevalde" je to najstarszy zapis!


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  somepoint210 02.01.04, 22:51 zarchiwizowany

                                  Czemu nie przetlumaczysz tego na polski, az taka awersja do jezyka polskiego?


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:00 zarchiwizowany

                                  somepoint210 napisał:

                                  > Czemu nie przetlumaczysz tego na polski, az taka awersja do jezyka polskiego?

                                  "Scuenevalde" niywolno pszetuplikowac´ bo to je orginalny zapis, nic na to niy
                                  pordza! Orginau pszetuplikowany straciyu by na orinalnosci!


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 22:52 zarchiwizowany

                                  Mie z tymi literkoma szuo o wyraz "Volkssehulwesen" - miauo byc
                                  Volksschulwesen.

                                  A co do Szynwaldu z jakego roku pochodzi ta nazwa kero sam podowosz?


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:03 zarchiwizowany

                                  laband napisał:

                                  > Mie z tymi literkoma szuo o wyraz "Volkssehulwesen" - miauo byc
                                  > Volksschulwesen.
                                  >
                                  > A co do Szynwaldu z jakego roku pochodzi ta nazwa kero sam podowosz?

                                  Spytejcie se admina jo to jusz sam 3 razy podowou za kozdym razym woontek
                                  zniknoou bes s´ladu.


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:09 zarchiwizowany

                                  Tyn admin to sie wygupio juz na coukego, abo mo alergia na niymiecko godka -
                                  pieron go tam wiy.

                                  A co do tyj nazwy, toch sie pytou, bo mom prawie przedymnom ksionzka we keryj
                                  stoi ize piyrszo nazwa boua Boycow i je to w zroduach ze 1263 roku.


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:14 zarchiwizowany

                                  laband napisał:

                                  > Tyn admin to sie wygupio juz na coukego, abo mo alergia na niymiecko godka -
                                  > pieron go tam wiy.
                                  >
                                  > A co do tyj nazwy, toch sie pytou, bo mom prawie przedymnom ksionzka we keryj
                                  > stoi ize piyrszo nazwa boua Boycow i je to w zroduach ze 1263 roku.

                                  A jo moom z´roodua ze "Scuenevalde" je piyrszym i najstarszym zapisym



                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:14 zarchiwizowany

                                  bezto mie ta data interesowaua


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:21 zarchiwizowany

                                  i potwierdzajom ta pisownia Boycow abo Boycou moje niymieckojynzyczne i
                                  polskojynzyczne zrodua (oba powoujom sie na idyntyczno data i identyczne
                                  dokumynty).


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:25 zarchiwizowany

                                  laband napisał:

                                  > Tyn admin to sie wygupio juz na coukego, abo mo alergia na niymiecko godka -
                                  > pieron go tam wiy.
                                  >
                                  > A co do tyj nazwy, toch sie pytou, bo mom prawie przedymnom ksionzka we keryj
                                  > stoi ize piyrszo nazwa boua Boycow i je to w zroduach ze 1263 roku.

                                  Te twoje zroodua by cza gynau pod lupa wzioons´c´ czy nisoom spreparowane!
                                  Jo czytou jusz z´rudua w kerych nazwa Bojków wziynua sie od jednego gyneraua
                                  ruskego co tam zginoou i sie Bojkow nazywou. Czysty pszipadek? Jak bych tego
                                  faktu niy znou to bych w tyn "Boycow" mozno uwierzyu.


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:30 zarchiwizowany

                                  Ta geszichta znom, jo ale godom powaznie.

                                  Jedne som z pod rynki Dr. Hugo Weczerki/Handbuch der Historischen Stätten -
                                  Schlesien" a druge z "rozpraw i studiow Muzeum Slonskego "Historia osadnictwa
                                  w ksiestwie opolskim we wczesnym sredniowieczu" / Autor Idzi Panic.

                                  No to jak to tera u Ciebie w tych zroduach wyglondo?


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:35 zarchiwizowany

                                  Die Aussetzungsurkunde von 1269 wird unterm 25. April 1283 vom Herzog Kasimir
                                  von Oppeln und Kosel, dem Sohne Wladislaus, bestätigt. Hier erscheint zum
                                  ersten Male der Name des Dorfes als Scuenevalde.


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:38 zarchiwizowany

                                  Schönwald, allein schon aus ältesten Urkunden als "Scuenevalde" bekannt,
                                  nannte . man im Volksmunde "Schewaud", eine altdeutsche Sprachform von
                                  Schönwald, dem Dorf im "schönen Walde".


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:42 zarchiwizowany

                                  "Schönwald (Bojkow, Kr. Tost-Gleiwitz). 1263 beauftragte der Abt des
                                  Zisterzienserkl. (Groß)Rauden den Mrocko v. Pogarell, der sich auch anderwärts
                                  als Großlokationsunternehmer betätigte, mit der Besiedlung eines 100 Hufen
                                  großen Waldes bei Boycou."


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:45 zarchiwizowany

                                  No to momy nowy orzech do zgryziynia, hehe!


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:51 zarchiwizowany

                                  laband napisał:

                                  > "Schönwald (Bojkow, Kr. Tost-Gleiwitz). 1263 beauftragte der Abt des
                                  > Zisterzienserkl. (Groß)Rauden den Mrocko v. Pogarell, der sich auch
                                  anderwärts
                                  > als Großlokationsunternehmer betätigte, mit der Besiedlung eines 100 Hufen
                                  > großen Waldes bei Boycou."

                                  To te twoje zruduo jusz kerys´pszepisywou i pszekkryciyu umie stoji inaczy

                                  "Denn Mrocco will 1263 die 100 großen Hufen im Walde Boycou und das Gut in
                                  Stanitz mit guten Leuten besetzen"

                                  "Wie Schönwald, so hatten von den ein Kloster gehörigen Dörfern Stanitz und
                                  Dobroslawitz deutsches Recht, ebenso Deutsch Zernitz, das 1283 durch Tausch
                                  gegen das im Kreise Pleß gelegene Woschczütz ans Kloster gekommen war. Mag die
                                  Aussetzung nach deutschem Rechte zunächst auch mir eine rein rechtliche
                                  Bestimmung sein, aus der noch nicht unbedingt auf deutsche Nationalität der
                                  Besiedler geschlossen werden kann, so darf man doch mindestens für Stanitz und
                                  Deutsch-Zernitz deutsche Besiedlung annehmen. Denn Mrocco will 1263 die 100
                                  großen Hufen im Walde Boycou und das Gut in Stanitz mit guten Leuten besetzen,
                                  also mit geeigneten Siedlern von auswärts, und da kommen wohl nach Lage der
                                  Verhältnisse nur Deutsche in Betracht. Dazu kommt, daß hier Stanitz in engster
                                  Verbindung mit dem Gebiete des späteren Dorfes Schonwald genannt wird. Und in
                                  Deutsch Zernitz läßt uns die Ortsbezeichnung selbst und der deutsche Name des
                                  Unternehmers darauf schließen, daß er"


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:56 zarchiwizowany

                                  Tysz tak myslouech, ale Tyn las nazwali dopiyro osadniki z "Niymiec"
                                  Schönwald, a przed zauozyniym wsi Scuenevalde bou tam przeca przisiouek Boycou
                                  =Boycow. Sprawa niyma tako leko jak sie wydowo.

                                  ps

                                  Jo sie prziznowom izech to wszysko wiedzziou co sam szkryflosz a couko ta
                                  wymiana zdan swiadomie ech sam sprowokowou. Na tyn temat juz od
                                  dziesiyncioleci historyki tysz dyskusja prowadzom.

                                  Sory!


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 02.01.04, 23:53 zarchiwizowany

                                  freepages.genealogy.rootsweb.com/~vogel/SchoenwaldG1.html


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  laband 02.01.04, 23:57 zarchiwizowany

                                  Na Glywickich Slonzokach tysz mosz cosik na tyn temat.


                                  • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                  hanys_hans 03.01.04, 10:23 zarchiwizowany

                                  "Denn Mrocco will 1263 die 100 großen Hufen im Walde Boycou und das Gut in
                                  Stanitz mit guten Leuten besetzen"

                                  Wedug tego opisu "Boycou" byo nazwoom lasu a niy miejscowosci i na pewno byu
                                  wilokrotnie wiynkszy jak dzisiejszo miejscowosc´ a tera dzielnica Bojków
                                  Do pszikuadu Las kouo Rud Wielkich o powierzchni 17.780 ha mo nazwa "
                                  • hanys_hans Re: De la chronique de la patrie 19.06.06, 20:05
                                    "Denn Mrocco will 1263 die 100 großen Hufen im Walde Boycou und das Gut in
                                    Stanitz mit guten Leuten besetzen"

                                    Wedug tego opisu "Boycou" byo nazwoom lasu a niy miejscowosci i na pewno byu
                                    wilokrotnie wiynkszy jak dzisiejszo miejscowosc´ a tera dzielnica Bojków
                                    Do pszikuadu Las kouo Rud Wielkich o powierzchni 17.780 ha mo nazwa "Barach"
                                    i besto ze jeszcze rosnie zachowou swoja nazwa. Podzieloony na wiyncy
                                    rostomajtych nazwoow np."Kaddub", "Wildek", "Qui At De"........ itd.
                                    Jak sie moze nazywac´ cojs´ czego jusz niyma i niyrosnie tym bardziyj ze
                                    miejscowosc´ zauozoono w tym lesie udokumynowali jako "Scuenevalde" i mogua
                                    byc´ nawet nazwoom tyj czyns´ci lasu "Boycou"


                                    • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                    staflik 03.01.04, 10:15 zarchiwizowany

                                    hanys_hans napisał:


                                    > Te twoje zroodua by cza gynau pod lupa wzioons´c´ czy nisoom spreparowane!
                                    > Jo czytou jusz z´rudua w kerych nazwa Bojków wziynua sie od jednego gyneraua
                                    > ruskego co tam zginoou i sie Bojkow nazywou.

                                    W książce Felixa Triesta z roku 1 8 6 4 "Topografisches Handbuch von
                                    Oberschlesien" pod hasłem Schönwald pisze m.in.:

                                    "Das Kloster Rauden hatte, wie vorbemerkt, durch die Stiftungsurkunde vom 21.
                                    October 1258 vom Herzoge Wladislaus zu Oppeln ausser mehreren Dörfern den
                                    grossen Wald Boyczow geschenkt erhalten. Der erste Abt von Rauden, Peter I.
                                    (1258 - 1274) wandte sich an den Pallatin Mrocco zu Oppeln mit der Bitte, dass
                                    dieser 100 grosse Huben dieses Waldes nach deutsche Rechte aussetze, d.h. ihre
                                    Einwohner wurden von den Lasten des polnischen Rechts und von deer
                                    Gerichtsbarkeit der Kastelanen befreit und ihnen deutsches Recht gewährt"

                                    „Jak już wspomniano, na podstawie aktu założycielskiego księcia opolskiego
                                    Władysława z dnia 21. października 1258 roku, klasztor w Rudach otrzymał oprócz
                                    kilku wsi również duży las Boyczow. Pierwszy opat klasztoru, Piotr I (1258-
                                    1274), zwrócił się do wojewody opolskiego Mroczka z prośbą, żeby ten wydzielił
                                    100 dużych łanów tego lasu na prawie niemieckim tzn. mieszkańcy tego terenu
                                    zostali zwolnieni z obciążeń prawa polskiego oraz władzy sądowniczej kasztelana
                                    i udzielone im zostało prawo niemieckie”


                                    Częściej spotyka się pisownię „Boycov” podaną w „Schlesisches Urkundenbuch”, t.
                                    3. ,Wienfried Irgang, Köln 1984.

                                    Pewne jest w każdym razie, że nazwa Bojków nie wywodzi się od jakiegoś
                                    rosyjskiego generała z okresu drugiej wojny. To bajka.


                                    • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                    hanys_hans 03.01.04, 10:29 zarchiwizowany

                                    staflik napisał:

                                    > hanys_hans napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Te twoje zroodua by cza gynau pod lupa wzioons´c´ czy nisoom spreparowane!
                                    > > Jo czytou jusz z´rudua w kerych nazwa Bojków wziynua sie od jednego gynera
                                    > ua
                                    > > ruskego co tam zginoou i sie Bojkow nazywou.
                                    >
                                    > W książce Felixa Triesta z roku 1 8 6 4 "Topografisches Handbuch von
                                    > Oberschlesien" pod hasłem Schönwald pisze m.in.:
                                    >
                                    > "Das Kloster Rauden hatte, wie vorbemerkt, durch die Stiftungsurkunde vom
                                    21.
                                    > October 1258 vom Herzoge Wladislaus zu Oppeln ausser mehreren Dörfern den
                                    > grossen Wald Boyczow geschenkt erhalten. Der erste Abt von Rauden, Peter I.
                                    > (1258 - 1274) wandte sich an den Pallatin Mrocco zu Oppeln mit der Bitte,
                                    dass
                                    > dieser 100 grosse Huben dieses Waldes nach deutsche Rechte aussetze, d.h.
                                    ihre
                                    >
                                    > Einwohner wurden von den Lasten des polnischen Rechts und von deer
                                    > Gerichtsbarkeit der Kastelanen befreit und ihnen deutsches Recht gewährt"
                                    >
                                    > „Jak już wspomniano, na podstawie aktu założycielskiego księcia opolskieg
                                    > o
                                    > Władysława z dnia 21. października 1258 roku, klasztor w Rudach otrzymał
                                    oprócz
                                    >
                                    > kilku wsi również duży las Boyczow. Pierwszy opat klasztoru, Piotr I (1258-
                                    > 1274), zwrócił się do wojewody opolskiego Mroczka z prośbą, żeby ten
                                    wydzielił
                                    >
                                    > 100 dużych łanów tego lasu na prawie niemieckim tzn. mieszkańcy tego terenu
                                    > zostali zwolnieni z obciążeń prawa polskiego oraz władzy sądowniczej
                                    kasztelana
                                    >
                                    > i udzielone im zostało prawo niemieckie”
                                    >
                                    >
                                    > Częściej spotyka się pisownię „Boycov” podaną w „Schlesisches
                                    > Urkundenbuch”, t.
                                    > 3. ,Wienfried Irgang, Köln 1984.
                                    >
                                    > Pewne jest w każdym razie, że nazwa Bojków nie wywodzi się od jakiegoś
                                    > rosyjskiego generała z okresu drugiej wojny. To bajka.

                                    Ze tym gynerauym tysz uwazoom za bojka ale jaki cel miaua ta bojka tysz dloo
                                    mie je pytaniym? jak znejda te z´roodua kaj to stoji to je sam wciepna!

                                    "Denn Mrocco will 1263 die 100 großen Hufen im Walde Boycou und das Gut in
                                    Stanitz mit guten Leuten besetzen"

                                    Wedug tego opisu "Boycou" byo nazwoom lasu a niy miejscowosci i na pewno byu
                                    wilokrotnie wiynkszy jak dzisiejszo miejscowosc´ a tera dzielnica Bojków
                                    Do pszikuadu Las kouo Rud Wielkich o powierzchni 17.780 ha mo nazwa "Barach"
                                    i besto ze jeszcze rosnie zachowou swoja nazwa. Podzieloony na wiyncy
                                    rostomajtych nazwoow np."Kaddub", "Wildek", "Qui At De"........ itd.
                                    Jak sie moze nazywac´ cojs´ czego jusz niyma i niyrosnie tym bardziyj ze
                                    miejscowosc´ zauozoono w tym lesie udokumynowali jako "Scuenevalde" i mogua
                                    byc´ nawet nazwoom tyj czyns´ci lasu "Boycou"


                                    • Re: ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                    ballest 03.01.04, 10:37 zarchiwizowany

                                    Hanys, niedaleko jest tez miejscowosc Bojczow, czyli nazwa takou musialo sie
                                    czynsci uzywac.
                                    • hanys_hans Re: De la chronique de la patrie 19.06.06, 20:06
                                      • Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)
                                      laband 03.01.04, 15:26 zarchiwizowany

                                      Jak uwazny obserwator nasze wypowiedzi przesledzi to dondzie ino do jednego
                                      wniosku. Kozdy z nos opiyro sie ino na tekstach wtornych. Wydowo mi sie ize
                                      tyn tekst kery sam zacytuja siyngo ale konsek dalyj (abo?):

                                      "Listę osad, które po raz pierwszy wystąpiły w źródłach w drugiej połowie XIII
                                      stulecia, kontynuują Bycina oraz Bojków ujawnione około 1263 roku. Ten ostatni
                                      znamy dzięki nadaniu przez palatyna oplskiego Mroczkę 100 łanów lasu pod
                                      osadnictwo na prawie niemieckim dla cystersów z Rud. Rybandt interpretuje to
                                      nadanie jako dowód założenia wsi na surowym korzeniu(Rybandt: Sredniowieczne
                                      opactwo cystersów w Rudach. Wrocław 1977, s.39 Por. też H. Neuling: Schlesiens
                                      Kirchorte..., s. 286.). Bez wątpienia taką opinię należy odrzucić, gdyż w
                                      dyplomie Mroczki wyraźnie zapisano, że cystersi otrzymali rzeczony dział
                                      ziemi "de silva/in Boycow". W przeciwnym wypadku zapisano by w źródle "centum
                                      magnum mansos de silva Boycow". Potwierdza to zresztą kolejny dyplom M;roczki
                                      z 1269 roku, w którym jest mowa o nadaniu cystersom 50 łanow leśnych "de silva
                                      Boycowo". Mamy tu więc do czynienia z przysiółkiem leśnym, z którego wyrosła
                                      wieś lokowana na prawie niemieckim. Bez wątpienia przysiółek ten mógł mieć
                                      rodowód trzynastowieczny, tyle że jego założycielami nie byli mnisi, lecz
                                      książe lub rycerz. Z analogiczną sytuacjąspotykamy się - jak słusznie domniewa
                                      Rybandt - w przypadku Chwałęcic, Stodół i Zwonowic położonych w kasztelani
                                      raciborskiej."


                                      ps

                                      Staflik dziynkuja izes zwrociou uwaga, co jo do tyj pory twierdziou ino ize
                                      piyrszo notowano je nazwa Boycov a niy ze piyrszo notowano nazwa dzisiejszego
                                      Bojkowa je Boycov czyli niy ta kero podou Hanys.
                                      Ciekawych je ale co powiycie o tyj jeszcze jednyj teorii kero zech zam
                                      zacytowou ze "Historia osadnictwa w ksiestwie opolskim we wczesnym
                                      sredniowieczu"
                                      Autora podouech juz w jednym z powyzszych wpisow.



                                      • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)
                                      staflik 03.01.04, 17:19 zarchiwizowany

                                      laband napisał:

                                      > Mamy tu więc do czynienia z przysiółkiem leśnym, z którego wyrosła
                                      > wieś lokowana na prawie niemieckim. Bez wątpienia przysiółek ten mógł mieć
                                      > rodowód trzynastowieczny, tyle że jego założycielami nie byli mnisi, lecz
                                      > książe lub rycerz.
                                      >

                                      Co to znaczy wyrosła ? Czy to by znaczyło, że miejsce, gdzie zalożono
                                      Scuenwalde pokrywa się z owym przysiółkiem leśnym?

                                      Z Gliwicami było przecież tak, że nie "wyrosły" one ze Starych Gliwic (które
                                      istniały już wcześniej), tylko lokowano je na nowo parę kilometrów obok, na
                                      terenie niezamieszkałym.

                                      Czemu w przypadku Scuenwalde miano by robić inaczej. Skoro mieli przyjechać
                                      nowi osiedleńcy, dla których trzeba było wydzielić ziemię, to po co ich pchać
                                      tam, gdzie już ktoś mieszka ?

                                      Jak było naprawdę, tzn. czy Scuenwalde lokowano na surowym korzeniu, albo po
                                      prostu przysiółek Boycov przeniesiono tylko z prawa polskiego na niemieckie,
                                      nie można chyba już sprawdzić. Gdyby były na to jakieś dokumenty, to dawno by
                                      je już odnaleziono.


                                      • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)
                                      laband 03.01.04, 18:32 zarchiwizowany

                                      Jo odbiyrom mysl autora tego tekstu tak:

                                      Ize najpiyrw boua jakos osada Boycov a potym zauozono zostaua (w oparciu o
                                      nia) wies Scuenewalde. Przypominom tysz ize to co Hanys zacytowou absolutnie
                                      niy musi swiadczyc o tym ize nazwa Sccuenewalde boua uzywano juz w 1263 abo
                                      1269 roku - we "Historii Gliwic" J. Drabiny czytomy nawet ize Najstarszą
                                      wzmianką źródłową o miejscowości z terenów dzisiejszych Wielkich Gliwic jest
                                      informacja z 1263 roku o Bojkowie."

                                      i dalyj:

                                      "... Mroczek, na prosbę opata Rud Piotra i za zgodą księcia Władysława
                                      opolskiego, przejął 100 dużych łanów "de silva in Boycov". W 1269 roku tenże
                                      wojewoda wydzielił 50 łanów "de silva Boycovo" nie znanemu nam bliżej
                                      Henrykowi. Tenże Henryk jako sołtys otrzymał co szósdty łan, prawo do
                                      posiadania karczmy i młyny na Kłodnicy ("super Clognicam"), sklepu z chlebem i
                                      drugiego z mięsem oraz czecią część opłat sądowych. Po upływie wolnizny
                                      świadczenia z łanu miały wynosić wiardunek srebra, dwie miary pszenicy, dwie
                                      żyta i dwie owsa. Dziesięcina należeć miała do opata Rud i miała wiardunek
                                      srebra. Zarządca ("vilicus") miał posiadać takie prawa, jakie mieli inni
                                      zarządcy we wsiach klasztornych. Jeden łan stanowić miała "via pecorum", a
                                      jeden przeznaczony został dla kapelana, co świadczy o istnieniu tu już wtedy
                                      kościoła. W 1283 roku pojawiła się nazwa "Scuenewalde" (Schłnwald-Szywałd)i
                                      chodzi tu niewątpliwie o wspomniany wyżej Bojków. Książe bytomsko-kozielski
                                      Kazimierz wraz z żoną Heleną obdarzyli tę posiadłość Rud, oznaczoną granicami
                                      jeszcze na rozkaz ojca wystawcy, księcia Władysława przez sędziego Locibora i
                                      mierniczego Grzegorza prawami, jakie ma klasztor w Stanicy. Wspomniany jest
                                      też młyn na Kłodnicy. Wieś ta zatem rozwijała się bardzo szybko, stanowiąc
                                      centrum dla włości klasztoru rudzkiego w tym rejonie."

                                      Mysla ize tyn cytat trocha Ci odpowiedziou na twoje piyrsze pytanie.

                                      Geszichta ze Starymi Glywicami potwierdzo raczyj ta hipoteza niz jyj
                                      zaprzeczo. Klar je ize staro osada(przysiouek) niy musiaua byc zrownano z
                                      ziymiom coby postowic nowo(na terynie tym samym - jak chcesz dociyc ile lezaua
                                      chaupa od chaupy oddalono?) Stare Glywice i mocka miejscowosci we Slonsku
                                      istniauy zanim osadniki zakuadali kole nich abo przy nich, abo "na nich"(w
                                      nich) wsie z prawdziwego zdazynia(czytej na prawie tzw _niymieckim_)) - to
                                      potwierdzajom prawie wszyske historyki.


                                      Oczywiscie ize niy idzie tego wszyskego dzisiej stwierdzic na 100%. Czyli niy
                                      idzie pedziec czy Scuenewalde powstauo direct(bezposrednio) na wczesniejszym
                                      przysiouku Boycow, abo eli zaro przi nim, abo mozno konsek dalyj. Idzie ale
                                      wysznupac kero nazwa boua uzywano jako piyrszo - i o to mi sam idzie.


                                      Ciesza sie ize mogymy se sam powymiyniac zdaniymi i przemyslyniami na tyn
                                      temat. Jak ktos mo cos wiyncyj o Boykowie abo Schłnwaldzie to byda sie cieszou
                                      jak sie tym z nami sam podzieli.

                                      Pozdrowiom!

                                      Szwager


                                      • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)/ps
                                      laband 03.01.04, 21:11 zarchiwizowany

                                      U J.Drabiny znoduech tyst take zdanie o Bojkowie/Szywaudzie:

                                      "Nazwa Bojkow pochodzi od nazwy osobowej Bojek."

                                      Czyli boua by to nazwa patronimiczno, co juzas faktycznie moguo by swiadczyc o
                                      tym ize zauozycielym tyj osady(przysiouka) bou np jakis rycerz. To wszysko juz
                                      ale ino juz przipuszczynia.


                                      • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)/p
                                      hanys_hans 03.01.04, 23:13 zarchiwizowany

                                      Mozno Broonek by noom poradziyu co sam poomoc?
                                      Sam je jego post ze inkszego forum

                                      =============================================
                                      Re: Miasta, wsie i kolanije Ślonska
                                      Autor: broneknotgeld
                                      Data: 30.08.2003 23:38 + odpowiedz na list
                                      ---------------------------------------------

                                      Bojkow

                                      W bujakowskim borze Schonwald zrychtowali
                                      Kery nom po polsku Bojkowym nazwali
                                      Cystersy ze Rudow tu gospodorzyli
                                      Niymcow aż z Saksonii we tyn las ściongnyli
                                      Dzisioj to je piykno i staro dzielnica
                                      Co leży na kraju we naszych Gliwicach

                                      ==============================================

                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=7701139&a=7715667


                                      • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)/p
                                      hanys_hans 03.01.04, 23:17 zarchiwizowany

                                      =============================================
                                      Re: Miasta, wsie i kolanije Ślonska
                                      Autor: broneknotgeld
                                      Data: 30.08.2003 23:39 + odpowiedz na list

                                      ---------------------------------------------
                                      Bojkowianom

                                      Z Halymby na Bojkow jeździołch tam a nazod
                                      Bo jo tam na grubie zgazowywoł azot
                                      Doglondołch lodowy wielgachny pieronym
                                      Terozki ta fraszka dedykuja Łonym.

                                      ================================================

                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=7701139&a=7715680


                                      • Re: Jeszcze jedna teoria/cz
                                      • hanys_hans Re: De la chronique de la patrie 19.06.06, 20:07

                                        • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)
                                        staflik 03.01.04, 17:19 zarchiwizowany

                                        laband napisał:

                                        > Mamy tu więc do czynienia z przysiółkiem leśnym, z którego wyrosła
                                        > wieś lokowana na prawie niemieckim. Bez wątpienia przysiółek ten mógł mieć
                                        > rodowód trzynastowieczny, tyle że jego założycielami nie byli mnisi, lecz
                                        > książe lub rycerz.
                                        >

                                        Co to znaczy wyrosła ? Czy to by znaczyło, że miejsce, gdzie zalożono
                                        Scuenwalde pokrywa się z owym przysiółkiem leśnym?

                                        Z Gliwicami było przecież tak, że nie "wyrosły" one ze Starych Gliwic (które
                                        istniały już wcześniej), tylko lokowano je na nowo parę kilometrów obok, na
                                        terenie niezamieszkałym.

                                        Czemu w przypadku Scuenwalde miano by robić inaczej. Skoro mieli przyjechać
                                        nowi osiedleńcy, dla których trzeba było wydzielić ziemię, to po co ich pchać
                                        tam, gdzie już ktoś mieszka ?

                                        Jak było naprawdę, tzn. czy Scuenwalde lokowano na surowym korzeniu, albo po
                                        prostu przysiółek Boycov przeniesiono tylko z prawa polskiego na niemieckie,
                                        nie można chyba już sprawdzić. Gdyby były na to jakieś dokumenty, to dawno by
                                        je już odnaleziono.


                                        • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)
                                        laband 03.01.04, 18:32 zarchiwizowany

                                        Jo odbiyrom mysl autora tego tekstu tak:

                                        Ize najpiyrw boua jakos osada Boycov a potym zauozono zostaua (w oparciu o
                                        nia) wies Scuenewalde. Przypominom tysz ize to co Hanys zacytowou absolutnie
                                        niy musi swiadczyc o tym ize nazwa Sccuenewalde boua uzywano juz w 1263 abo
                                        1269 roku - we "Historii Gliwic" J. Drabiny czytomy nawet ize Najstarszą
                                        wzmianką źródłową o miejscowości z terenów dzisiejszych Wielkich Gliwic jest
                                        informacja z 1263 roku o Bojkowie."

                                        i dalyj:

                                        "... Mroczek, na prosbę opata Rud Piotra i za zgodą księcia Władysława
                                        opolskiego, przejął 100 dużych łanów "de silva in Boycov". W 1269 roku tenże
                                        wojewoda wydzielił 50 łanów "de silva Boycovo" nie znanemu nam bliżej
                                        Henrykowi. Tenże Henryk jako sołtys otrzymał co szósdty łan, prawo do
                                        posiadania karczmy i młyny na Kłodnicy ("super Clognicam"), sklepu z chlebem i
                                        drugiego z mięsem oraz czecią część opłat sądowych. Po upływie wolnizny
                                        świadczenia z łanu miały wynosić wiardunek srebra, dwie miary pszenicy, dwie
                                        żyta i dwie owsa. Dziesięcina należeć miała do opata Rud i miała wiardunek
                                        srebra. Zarządca ("vilicus") miał posiadać takie prawa, jakie mieli inni
                                        zarządcy we wsiach klasztornych. Jeden łan stanowić miała "via pecorum", a
                                        jeden przeznaczony został dla kapelana, co świadczy o istnieniu tu już wtedy
                                        kościoła. W 1283 roku pojawiła się nazwa "Scuenewalde" (Schłnwald-Szywałd)i
                                        chodzi tu niewątpliwie o wspomniany wyżej Bojków. Książe bytomsko-kozielski
                                        Kazimierz wraz z żoną Heleną obdarzyli tę posiadłość Rud, oznaczoną granicami
                                        jeszcze na rozkaz ojca wystawcy, księcia Władysława przez sędziego Locibora i
                                        mierniczego Grzegorza prawami, jakie ma klasztor w Stanicy. Wspomniany jest
                                        też młyn na Kłodnicy. Wieś ta zatem rozwijała się bardzo szybko, stanowiąc
                                        centrum dla włości klasztoru rudzkiego w tym rejonie."

                                        Mysla ize tyn cytat trocha Ci odpowiedziou na twoje piyrsze pytanie.

                                        Geszichta ze Starymi Glywicami potwierdzo raczyj ta hipoteza niz jyj
                                        zaprzeczo. Klar je ize staro osada(przysiouek) niy musiaua byc zrownano z
                                        ziymiom coby postowic nowo(na terynie tym samym - jak chcesz dociyc ile lezaua
                                        chaupa od chaupy oddalono?) Stare Glywice i mocka miejscowosci we Slonsku
                                        istniauy zanim osadniki zakuadali kole nich abo przy nich, abo "na nich"(w
                                        nich) wsie z prawdziwego zdazynia(czytej na prawie tzw _niymieckim_)) - to
                                        potwierdzajom prawie wszyske historyki.


                                        Oczywiscie ize niy idzie tego wszyskego dzisiej stwierdzic na 100%. Czyli niy
                                        idzie pedziec czy Scuenewalde powstauo direct(bezposrednio) na wczesniejszym
                                        przysiouku Boycow, abo eli zaro przi nim, abo mozno konsek dalyj. Idzie ale
                                        wysznupac kero nazwa boua uzywano jako piyrszo - i o to mi sam idzie.


                                        Ciesza sie ize mogymy se sam powymiyniac zdaniymi i przemyslyniami na tyn
                                        temat. Jak ktos mo cos wiyncyj o Boykowie abo Schłnwaldzie to byda sie cieszou
                                        jak sie tym z nami sam podzieli.

                                        Pozdrowiom!

                                        Szwager


                                        • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)/ps
                                        laband 03.01.04, 21:11 zarchiwizowany

                                        U J.Drabiny znoduech tyst take zdanie o Bojkowie/Szywaudzie:

                                        "Nazwa Bojkow pochodzi od nazwy osobowej Bojek."

                                        Czyli boua by to nazwa patronimiczno, co juzas faktycznie moguo by swiadczyc o
                                        tym ize zauozycielym tyj osady(przysiouka) bou np jakis rycerz. To wszysko juz
                                        ale ino juz przipuszczynia.


                                        • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)/p
                                        hanys_hans 03.01.04, 23:13 zarchiwizowany

                                        Mozno Broonek by noom poradziyu co sam poomoc?
                                        Sam je jego post ze inkszego forum

                                        =============================================
                                        Re: Miasta, wsie i kolanije Ślonska
                                        Autor: broneknotgeld
                                        Data: 30.08.2003 23:38 + odpowiedz na list
                                        ---------------------------------------------

                                        Bojkow

                                        W bujakowskim borze Schonwald zrychtowali
                                        Kery nom po polsku Bojkowym nazwali
                                        Cystersy ze Rudow tu gospodorzyli
                                        Niymcow aż z Saksonii we tyn las ściongnyli
                                        Dzisioj to je piykno i staro dzielnica
                                        Co leży na kraju we naszych Gliwicach

                                        ==============================================

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=7701139&a=7715667


                                        • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)/p
                                        hanys_hans 03.01.04, 23:17 zarchiwizowany

                                        =============================================
                                        Re: Miasta, wsie i kolanije Ślonska
                                        Autor: broneknotgeld
                                        Data: 30.08.2003 23:39 + odpowiedz na list

                                        ---------------------------------------------
                                        Bojkowianom

                                        Z Halymby na Bojkow jeździołch tam a nazod
                                        Bo jo tam na grubie zgazowywoł azot
                                        Doglondołch lodowy wielgachny pieronym
                                        Terozki ta fraszka dedykuja Łonym.

                                        ================================================

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=7701139&a=7715680


                                        • Re: Jeszcze jedna teoria/czyli kery mo recht(?)/p
                                        hanys_hans 03.01.04, 23:21 zarchiwizowany


                                        =============================================
                                        Re: Miasta, wsie i kolanije Ślonska
                                        Autor: arnold7
                                        Data: 31.08.2003 00:02 + odpowiedz na list
                                        _____________________________________________

                                        We Bojkowie niyroz my boli na kole
                                        Jak my jechali do Chodowa bez pole
                                        Nazot bez Borowo Wies my jechali
                                        We Kuznicy kole Halymby na nos czekali

                                        ================================================

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=7701139&a=7715964



                                        • ~~~~ Scuenevalde ~~~~
                                        hanys_hans 03.01.04, 23:44 zarchiwizowany

                                        Historia Bojkowskego kos´cioua

                                        Von Peter Bielke

                                        Mit der Aüssetjung von Schönwald war, wie es bei den nach Magdeburger Recht
                                        ausgesetjten deutschen Dörfern üblich war, der Bau einer Kirche mit vorgesehen
                                        worden. Während nämlich die kleinen polnisch sprechenden Dörfer zu großen
                                        Sprengein vereinigt waren, bildeten die rein deutschen Ansiedlungen meist
                                        eigene Kirchspiele. So wird auch in Schöhwald schon in der Aussetjungsurkunde
                                        1269 eine Pfarrwidmut festgesetzt. Als Pfarrort wird Schönwald 1447 in einer
                                        Abrechnung über den Peterspfennig zum erstenmal erwähnt. Visitationsberichte
                                        späterer Zeit geben uns dann genauere Hinweise. Nach diesen Protokollen von
                                        1679 und 1687' können wir uns ein deutliches Bild von dem damaligen Aussehen
                                        der Kirche machen. Von der ältesten Gestalt der Kirche haben wir keine
                                        Aufzeichnungen. Erst ein Bericht von 1697 sagt uns, daß die damalige Kirche um
                                        1518 erbaut wurde. Die Kirche war zu Ehren der Gottesmutter Maria geweiht und
                                        sie ist es auch heute noch. Das Patronatsfest wurde zu aller Zeit und auch
                                        heute noch am Sonntag nach Maria Geburt (8. September) gefeiert. Das
                                        Kirchweihfest wurde immer am Sonntag nach Kreuzerhöhung (14. September)
                                        begangen. Seit der Konsekration der jetjigen Kirche im Jähre 1910 wird
                                        dasselbe -am Sonntag nach Martini (11. November) gehalten, vor allem auch wohl
                                        deshalb, weil alle Diözesankirch
                                        • hanys_hans Re: De la chronique de la patrie 19.06.06, 20:12
                                          Seit der Konsekration der jetjigen Kirche im Jähre 1910 wird
                                          dasselbe -am Sonntag nach Martini (11. November) gehalten, vor allem auch wohl
                                          deshalb, weil alle Diözesankirchweihfeste mit dem des Breslauer Domes
                                          zusammengelegt wurden. Die noch bekannte alte Kirche war 40 Ellen lang und 17
                                          Ellen breit und hatte 7 Fenster und 2 Türen. Die Decke war völlig gewölbt. Der
                                          Fußboden hatte Steinpflaster. Das Gewölbe ruhte auf 6 Säulen, das Innere der
                                          Kirche war hell, schön geweißt und mit Gemälden ver­ziert. Die Kanzel und die 3
                                          Altäre waren kunstvoll geschnizt und vergoldet. Auf dem Hauptaltare standen
                                          lebensgroße Figuren der Hl. Maria, der Hl. Barbara und der Hl. Katharina. Der
                                          nördliche Seitenaltar trug ein Kreuz, der südliche ein Bild der heiligen Maria
                                          Magdalena. Während das Prespyterium mit Dachziegeln gedeckt war, hatte das
                                          Kirchenschiff ein Schindeldach. Neben der Kirche stand der hölzerne
                                          Glockenturm, etwas getrennt von der Kirche. Er trug 1679 zwei Glocken, 1687
                                          wird eine dritte im Dachreiter erwähnt. 1719 hatte die Kirche bereits 5
                                          Glocken, von denen 4 im Glockenturm hingen. Die größte war Ma­ria geweiht, die
                                          mittlere Johannes dem Täu­fer, die kleinere dem hl. Bernhard und die an,
                                          Sterbeglocke dem hl. Josef und der hl. Bar- " bara. Die Rufglocke im
                                          Dachreiter, die zu­gleich auch die Meßglocke war, war die älteste, sie stammte
                                          aus dem Jahre 1587, sie war dem hl. Florian geweiht. Nach Beendigung des
                                          30jährigen Krieges " war die Kirche, sowie der größte Teil des Dorfes von den
                                          schwedischen Landsknechten schwer zerstört zurückgelassen worden. Sie wurde
                                          damals unter großen Opfern des Klo­sters, das selbst auch zerstört war, und der
                                          Gemeinde von Abt Emanuel Pospel, einem Schönwälder Kind, wieder aufgebaut und
                                          erhielt 1732 unter Abt Josef von Strachwiz einen Erweiterungsbau und eine
                                          vollkomme­ne Renovierung des Innern, sowie Malerei. Die Kosten betrugen hierfür
                                          1120 Gulden, 19 Groschen und 16,5 Heller. Abt Augustin Renner, ebenfalls ein
                                          Schön­wälder, riß 1755 den hölzernen Glockenturm, das alte Wahrzeichen
                                          eines Zisterziensenbaues nieder und errichtete den heute noar stehenden,
                                          unmittelbar an das Kirchenschiff anstehenden massiven Glockenturm, der 1757
                                          fertiggestellt wurde und 1058 Gulden, 6 Groschen und 3 Heller
                                          kostete. Er hatte eine Höhe von 148 Fuß. Die zwiebeiförmige Turmhaube gab der
                                          Kirche ihr eigenartiges Gepräge und erinnerte schon äußerlich an die
                                          Zugehörigkeit zum Kloster Räuden, mit seinem ähnlich geformten Turme. Auf dem
                                          Turme prangte über dem vergoldeten ku­pfernen Turmknopfe in der Fahne das Bild
                                          des hl. Florian. An Stelle des Kreuzes war auf der Turmspitze der Namenszug
                                          Maria, um­geben von einem vergoldeten Strahlenkranze. Auf der Südseite des
                                          Turmes war eine Sonnen­uhr angebracht. Bei dem ständigen Wachsen der
                                          Einwohnerzahl erwies sich schließlich die Kirche doch als zu klein. Nachdem
                                          1881 eine neue Orgel gebaut worden war, suchte man drei Jahre darauf durch
                                          einen Vorbau am Orgelchor mehr Platj zu gewinnen. Aber das reichte nicht lange
                                          aus. So ging denn nun Ende der 90er Jahre Pfarrer Zielankowski daran, die
                                          Kirche weiträumig zu vergrößern. Während des Erweiterungsbaues entschloß er
                                          sich nun, die alte schöne Barockkirche vollends abzubrechen und an der gleichen
                                          Stelle eine ganz neue Kirche nach gotischem Stile zu errichten, was auf starken
                                          Widerwillen der Gemeinde stieß. Das einzige was stehen blieb war der
                                          Glockenturm, der nur seine Zwiebelhaube verlor und an deren Stelle eine
                                          gotische Spitje kam, die mitsamt dem Turmkreuz mit 42 m Höhe einer der höchsten
                                          Türme Schlesiens wurde. Der alte Turm wurde lediglich ummauert. Als der Turm
                                          fertig war, wurde der Altar in ihn verlegt und nun wurde Schiff und
                                          Prespyterium abgebrochen und neu errichtet. Zwei Jahre lang war nun der
                                          Gottesdienst meist im Freien. Weihnachten 1900 wurde die neue Kirche
                                          benefiziert und erst 1910 fand die feierliche Konse­kration statt. 1913 erhielt
                                          sie eine von der Jägerndorfer Orgelfabrik Gebr. Rieger erbaute große Orgel. Die
                                          heutige Kirche ist länger und vor allem breiter als die alte, aber schöner war
                                          ohne Zweifel die frühere. Nach dem Urteil der Zeitgenossen hatte sie etwas
                                          charakteristisches an sich und zeugte von einem historischen Zusammenhange mit
                                          dem Kloster; die jetzige ist eine von den vielen „gotischen" Kirchen ohne
                                          künstlerischen Eigenweft, wie auch die gerade in den legten Jahren „stillos"
                                          erbauten, es nicht sind. Um die Kirche herum lag der von einer eineinhalb Meter
                                          hohen Mauer umgebene Fried­hof. Mit dem Neubau der Kirche wurde auch die
                                          Friedhofmauer abgebrochen und durch einen neuen schmiedeeisernen Zaun und mit
                                          der Kirche im Einklang stehenden Pfeilern versehen. Zugleich mit dem Neubau der
                                          Kirche wurde eine zweiräumige Leichenhalle er­richtet. Im ersten Weltkrieg
                                          wurden auch die Glocken vom Turme geholt, die in den Nachfolgejahren durch den
                                          Opfersinn der Gemeindemitglieder wieder ersetzt wurden. Leider wiederholte sich
                                          dies im zweiten Weltkrieg wieder, jedoch bereits 1944 wurde durch Stif­tung des
                                          gefallenen Lehrers Peter Goletj wieder ein neues Stahlglockengeläut auf­gezogen.
                                          Durch das ständige Anwachsen der Bevölkerung wurde nun der um die Kirche
                                          liegende Friedhof zu klein, so daß 1922/23 ein neuer Friedhof angelegt werden
                                          mußte. In den 30er Jahren erhielt die Kirche eine Warmluftheizung. Bis zur
                                          Aufhebung des Klosters Räuden war immer ein vom Raudener Abt eingesetjter
                                          Zisterziensermönch Ortsgeistlicher. Seit der Säkularisation im Jahre 1810 üben
                                          die Seelsorge Weltgeistliche aus. Ursprünglich wohnten die Geistlichen in der
                                          alten „Pfarrtei", die neben der Kirche in dem Garten vor der roten Schule
                                          stand. Nach dem Abbruch derselben wurde das Herrenhaus des Klosters als Pfarrei
                                          eingeräumt, über' dessen Pforte das Raudener Stiftswappen prangt.


                                          schlesien.nwgw.de/stary_koscioou.jpg

                                          schlesien.nwgw.de/stary_koscioou_2.jpg

                                          schlesien.nwgw.de/nowy_koscioou.jpg

                                          schlesien.nwgw.de/nowy_koscioou_2.jpg


                                          • Re: De la chronique de la patrie IP: *.dip.t-dialin.net
                                          Gość: Gustlik 07.01.04, 16:26 zarchiwizowany

                                          www.silesia.biz/bilder-impressionen-bienek-02.htm


                                          • Re: De la chronique de la patrie
                                          laband 27.01.04, 15:59 zarchiwizowany

                                          A jednak miouech recht ze tom nazwom Szynwaldu. Staflik obejz co o tym
                                          szkryfnou B.Nietsche we "Twojyj" ksionzce na zajcie 822 we rozdziale "Etwas
                                          über Schönwald". Cytuja:

                                          "...,wenn gleich der Name erst später sich bildete."

                                          ps

                                          Hans i Ballest stowiocie pifffo!!!!
                  • szwager_z_laband Re: 19.06.06, 21:32
                    mysla ze naszo staro dyskusja na tyn temat(kero sam Hanys przipomniou) wszysko
                    wyjasnio:)
                    • meg_s Re: 19.06.06, 21:48
                      może dla kogoś kto zna niemiecki cokolwiek wyjaśnia - mam to wszystko
                      skopiowane

                      ja nie potrzebuję uczonych dywagacji ;)(zresztą dotyczą one głównie nazwy) -
                      tylko parę prostych odpowiedzi na parę prostych pytań ;))
                      (ach ta retoryka - czyżbyście chcieli coś ukryć?? ;P)

                      1. skąd konkretnie przybyli osadnicy
                      2. jakie były ich relacje z rudzkim klasztorem
                      3. czy jako datę powstania przyjąć podaną przez Staflika datę lokacji (1269)
                      czy pierwsze wzmianki - i jeśli wzmianki to czy 1263 - Boycov=nie-wieś czy 1283
                      Scuenevalde

                      ja wiem, że mogłabym się obłożyć literaturą i szukać sama - ale Gliwice mają
                      tych dzielnic sporo, a ile jest miejscowości w powiecie gliwickim, życia by mi
                      nie starczyło żeby do wszystkiego osobiście dotrzeć, - i tak mam już rok
                      spóźnienia
                      w końcu to nie doktorat tylko popularny przewodnik, nie musi być super
                      wnikliwy - chciałabym jedynie uniknąć błędów
                      • szwager_z_laband Re: 19.06.06, 22:08
                        problym polego na tym ze coby pedziec prowda, abo cos co kole niyj sie aby
                        stanonc poradzi, to pocza by szkryfnonc te wszyske czi daty:)

                        Margotko, a czamu niy dac tyj wymiany zdan?
                        • meg_s Re: 20.06.06, 07:50
                          szwager_z_laband napisał:
                          > Margotko, a czamu niy dac tyj wymiany zdan?

                          gdybyś jeszcze zdradził mi tajemnicę, kto mi to wszystko przetłumaczy

                          po polsku chętnie bym i wszystko dała, ale każde zdanie więcej to "nóż w plecy",
                          a jak nie będzie tłumaczeń, to urząd nie kupi i moja dwuletnia praca pójdzie na
                          marne
                          • staflik Re: 20.06.06, 09:06
                            To, co wyżej napisałem, tzn. że osiedleńcy z Saksonii przybyli gdzieś na Górny
                            Sląsk w roku 1223, by w jakiś czas później, w roku 1269, z pomocą lokatora
                            założyć Schoenwald koło Gliwic, pochodzi z książki Triesta „ Topographisches
                            Handbuch von Oberschlesien” / 1864.

                            W kronice Schoenwaldu z r. 1865, której autorem był niejaki Muss, historia ta
                            jest przedstawiona nieco inaczej. Według tego źródła, osiedleńcy wygnani
                            głodem z Saksonii przybyli na Sląsk w r.1223 i od razu zamieszkali w lesie
                            koło Gliwic, gdzie później lokowano Schoenwald. Jednak ze względu na trudne
                            warunki na nowym miejscu oraz najazdy Tatarów w latach 40-ych XIII wieku, wielu
                            z nich wywędrowało z powrotem w kierunku Niemiec. Po założeniu w połowie XIII
                            w. klasztoru w Rudach, w celu zagospodarowania okolicznych lasów sprowadzono z
                            terenów Hesji i Frankonii rolników i robotników leśnych, którzy osiedleni
                            zostali w założonym w 1269 r. Schoenwaldzie.

                            Jeszcze inaczej opisuje tą historię Benno Nietsche w swojej monografii Gliwic z
                            roku 1886. Jako datę przybycia kolonistów uznaje wyłącznie powierdzony
                            dokumentami rok założenia Schoenwaldu 1269 i kwestionuje całkowicie wspomniany
                            już rok 1223. Według niego ta fałszywa data wzięła się stąd, że późniejsi
                            mieszkańcy Schoenwaldu, którzy według własnej tradycji opóścili Saksonię z
                            powodu głodu, przyjęli rok 1223 jako datę swojego przybycia tylko dlatego, że w
                            roku tym rzeczywiście szerzył się głód i zarazy wywołane wielkimi powodziami, z
                            tym, że dotyczyło to wtedy wyłącznie terenów Sląska i reszty Polski. Wg
                            Nietsche tradycja kolonistów niejako wymieszała się z prawdziwą historią nowego
                            miejsca pobytu.

                            W linku mp3 podanym przez Hanysa-Hansa były mieszkaniec Schoenwaldu opowiada,
                            że koloniści niemieccy przybyli do Schoenwaldu pochodzili z Turyngii i
                            Frankonii (jeśli to dobrze zrozumiałem).

                            Jak widać z powyższego, było więcej poglądów dotyczących pochodzenia i daty
                            przybycia Szywoudzanów.

                            Co do daty lokacji, to w dokumencie z 1269 roku mówi się tylko o wyznaczeniu 50
                            łanów lasu dla osiedlenia kolonistów bez podawania nazwy miejscowości. Dopiero
                            w dokumencie z 1283 r. pojawia się po raz pierwszy nazwa "Scuenwalde" i
                            potwierdzenie istnienia dokumentu lokacyjnego z roku 1269.

                            Tyle ode mnie. Proszę o korekty możliwych błędów.
                            • meg_s Re: 20.06.06, 15:23
                              dzięki Staflik - jak zwykle wyczerpująco i z bibliografią
                              choć w tym przypadku, czuję że najbliżej prawdy będzie jeśli napiszę :
                              "rozmaite są teorie co do pochodzenia osadników" :))))

                              dziękuję wszystkim :)
                              • szwager_z_laband Re: 20.06.06, 15:28
                                mie by to niy satysfkcjonowauo:), jo byszkryfnou to tak jak Staflik plus dodou
                                sprawa staryj "osady" na korzyniach keryj tysz niykere widzom poczontki Szywaudu
                                = te miano nojlepiyj mi pasuje:)
                                • meg_s Re: 20.06.06, 15:38
                                  szwager_z_laband napisał:

                                  > mie by to niy satysfkcjonowauo:), jo byszkryfnou to tak jak Staflik plus dodou
                                  > sprawa staryj "osady" na korzyniach keryj tysz niykere widzom poczontki
                                  > Szywaudu = te miano nojlepiyj mi pasuje:)

                                  w porządku - piszę to wszystko, pozostałe dzielnice też rozwijam, żeby nie były
                                  potraktowane po macoszemu - a Ty mi to wszystko ślicznie na niemiecki
                                  przetłumaczysz i załatwisz tłumaczenie tego na angielski

                                  załatwione
                                  tez się cieszę
                                  • szwager_z_laband Re: 20.06.06, 16:56
                                    Margotko podziel to na couke forum a bydzie couko epopeja:)
                                    • ballest Re: 20.06.06, 23:54
                                      Na jakie Forum? przeca uona zy mnom nie godou!
                                      ;)
                                    • meg_s Re: 21.06.06, 06:48
                                      szwager_z_laband napisał:
                                      > Margotko podziel to na couke forum a bydzie couko epopeja:)

                                      o czym Ty gadasz - z dwóch największych "szpeców" jeden już mi powiedział, że
                                      się nie czuje na siłach i nie podejmie się, pra ?
                                      no i ten angielski, z tym jeszcze "cieniej" od czasu jak dwoje głównych
                                      tłumaczy wchłonęły irlandzkie rytmy i świat showbusinessu ;)
                                      • szwager_z_laband Re: 21.06.06, 09:50
                                        no tosz godom podziel to, dej kozdymu jedyn krotki tekst i sprawa zauatwiono:)
                                        • sloneczko1 Re: 21.06.06, 09:53
                                          ja już rozmawiałam z osobami które bardzo dobrze znają te języki,ale jak
                                          usłyszeli ,że za darmo to jakoś naraz znaleźli wymówki żeby tego nie brać a
                                          zmuszać kogoś nie mogę:(
                                          • ballest Meg jou Tysz pomogam 21.06.06, 10:21
                                            Jou nie je taki jak wyglondom, nawet Pelasi bych cos przetumaczou !
                                            • szwager_z_laband Re: Meg jou Tysz pomogam 21.06.06, 11:08
                                              :))
                                          • meg_s Re: 21.06.06, 12:33
                                            sloneczko1 napisała:
                                            > ja już rozmawiałam z osobami które bardzo dobrze znają te języki,ale jak
                                            > usłyszeli ,że za darmo to jakoś naraz znaleźli wymówki żeby tego nie brać a
                                            > zmuszać kogoś nie mogę:(

                                            jakie tam za darmo - dostaną jeden egzemplarz autorski wspaniałego unikalnego
                                            przewodnika :)))

                                            coraz bardziej mnie korci zliczyć ile benzyny przejeździłam żeby porobić te
                                            wszystkie zdjęcia - niestety nie doliczę się już ile godzin spędziłam w
                                            archiwum, bibliotekach, na rozmowach u mądrych ludzi no i przy komputerze

                                            a ja się dziwię, że mi ciągle brakuje pieniędzy
                                            • szwager_z_laband Re: 21.06.06, 12:37
                                              :)
            • ballest Re: kto zna historię 19.06.06, 20:07
              Ja nie porownuje Ballestremow do Goethe, tylko do Rothschildow, a tym pod
              wzgledem bogactwa i tego co nie tylko dla Gliwic, ale calego Slaska zrobili,
              tym Rothschildom nie ustepowali.
              Tu je zaniedbanie ze strony miasta, bo naprawde malo kto wie ze Dyrekcja
              Ballestremow to Sad Administracyjny a Willa Caro to Muzeum Miejske.
              Staflik moze to tlumaczyc jak chce ale to ZANIEDBANIE HISTORYKOW
              gliwickich ;))))
              No i samego miasta.

              Przeciez do dzis Plawniowice znane sa tylko ze Jeziora, a ulicy Ballestremow do
              dzis nie ma!
              Staflik, pierwszy roz spotkalem sie z Twej strony wypowiedzia, powiedzym
              lagodnie - BEZNADZIEJNA!
              CO TY W OGOLE TLUMACZYC CHCESZ? ze Gliwiczanie historie znaja?
              Wszystko robicie, zeby Gliwiczanie ja nie poznali.
              TU LEZY PROBLEM, nie Gliwiczanie sa winni, o niby ta "oswiecona" polska
              inteligencja , co ludzi "za gupkow" mou!

              Skad to ludzie maja znac, jak wy tego nie promujecie, skad?
              Przeciez nawet MEG nie wiedziala, co to jest Willa Caro jak zaczela tu pisac.
              --
              pyrsk
              Ballest
              "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
              • rita100 Re: kto zna historię 19.06.06, 21:39
                Kłócić się nie ma potrzeby, ale tak jest , że i ja o swoim mieście wiem
                niewiele. Po to jest forum , że coś sie promuje i o czymś się rozmawia i dzięki
                temu się poznaje , wciaga w temat i wiele się dowiadujemy.
                W szkołach uczy sie wszystkiego tylko nie poznaje sie swojego regionu, a już o
                swoim mieście to najmniej się mówi - takie mamy szkolnictwo. Wiem to po swojej
                córce, która dużo wie , a o swoim mieście najmniej - poznałam to po nocy muzeów.
                Raz w Olsztynie wsiadłam w taksówkę i tez chciałam , by mnie powoził do
                historycznych miejsc - i wyszlo na to , że to ja kierowałam nim i wspominałam.
                Taksówkarz znał trasy , ale nie znał dawnych pospolitych nazw. Był obcy i
                nastawiony tylko na zarobek. Ale trafił mi się inny - uuuu, taki to skarb.
                Tak więc Ballest , nie szarżuj tylko zawsze powtarzaj, że był taki Ballestram
                i ....
                • ballest Re: kto zna historię 19.06.06, 21:56
                  Nie szarzuje, Rita, ale faktem jest, ze Gliwiczanie nic nie zrobili, zeby
                  swoich wielkich promowac, naprawde nic, a metamorfozy cos robiom, ale nie maja
                  tej mocy co miasto.
                  Tu nie chodzi o Ballestremow, ale w ogole o slawnych Gliwiczanach, a tu miasto
                  spi!
                  • szwager_z_laband Re: kto zna historię 19.06.06, 22:12
                    Ballest, tak przi okazji:)

                    prawiech je na tropie nowyj "legyndy":)) - na Judaicach je zech na tropie
                    "krolewskego" pochodzynia familii Caro!

                    :)
                    • rita100 Re: kto zna historię 19.06.06, 22:20
                      to będzie sensacja
                      hehe - napiszecie swoją historię Gliwic
                      • ballest Re: kto zna historię 19.06.06, 22:24
                        LABAND, nie rob jaj, zaroz to sam dowej ale pod innym wontkiem!
                        • szwager_z_laband Re: kto zna historię 19.06.06, 22:29
                          no bez przesady, idzie o tradycja zydowsko kero wyliczo znane rody zydowske
                          pochodzonce od krola Dawida(sam sie tysz spomino Magdalyna i Jezus:))
                          • ballest Re: kto zna historię 19.06.06, 22:56
                            no ja na tropie, ale jeszcze zescie nic nie znodli, abo>?
                            • szwager_z_laband Re: kto zna historię 19.06.06, 23:05
                              doch, to je familia Caro kero tysz do spadkobiercow krola Davida nalezy:)

                              powionzania przez Praga!
                              • ballest Re: kto zna historię 19.06.06, 23:17
                                Tego linki uech nie znod!
                                Musisz tu to wrazic.
                                • hanys_hans Re: kto zna historię 19.06.06, 23:49
                                  meg_s napisała:


                                  > 1. skąd konkretnie przybyli osadnicy

                                  Posuchej se te .mp3 tam je odpowiydz´

                                  staff-www.uni-marburg.de/~naeser/200nr48.mp3
                                  • szwager_z_laband Re: kto zna historię 20.06.06, 15:20
                                    "MaHaRal (Księga historii i cudów MaHaRala) Meira Perlesa widzi potomków Dawida
                                    w rodach Karo, Margolis i Edels."

                                    wprowdzie sam je inaczyj to szkryfniynte, ale je to te same miano.

                                    alink je sam:
                                    the614thcs.com/index.php?id=40,310,0,0,1,0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka