Dodaj do ulubionych

zapoznanie

08.10.06, 14:53
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=30274417&wv.x=1&v=2&s=0


• zapoznanie
szwager_z_laband 11.10.05, 19:52 zarchiwizowany

mysla ize mocka z nos sie juz zno, ale jednak niy wszyske. Wydowo mi sie
jednak, co dlo wszykich kere sam zawitajom, a kere nos przeca niy muszom
znac, dosyc ciekawe by bouo se nos jakos zapoznac, tak tysz jo zaczynom.

Jo je "synek" ze Laband, myiszkom we "Rajchu" i suchom sie "mojyj", synek mie
za to niy chce nic suchac, bo juz je couke 6 cyntymetrow srogszy odymie i
loto za lipstami. Acha!, robia na szichty, tak ze jak chce cie se symnom
pogodac to musicie se zrobic terminy!!!

:))

To je couki jo.


• Re: zapoznanie
rita100 11.10.05, 20:00 zarchiwizowany

loto za lipstami - za czym ?
No jo, jo je Rita rodem z Olsztyna , zam. Krakow. Matula dwóch dorosłych
córeczek. Jedną poznaliscie i chcę przy okazji podziekować Labandowi za
wychowawczą cierpliwośc - ma u mnie piweczko z pianeczką ;))))


• Re: zapoznanie
szwager_z_laband 11.10.05, 20:04 zarchiwizowany

lotac za pilstami to je latac za dziewczynami :))


• Re: zapoznanie
ballest 11.10.05, 20:32 zarchiwizowany

Jou je synek z puawniowic, tu link do moich aufnahmow
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=708&w=28910748&v=2&s=0
w Reichu miyszkom juz drugi roz, roz w 1956 roku, a tera od 30 lot.
Od 30 lot pracujam tysz w ty samy firmie (nie miou uech sprachkursu)
Robiam od samego poczontku wlasciwie w moim zawodzie, choc w miedzyczasie
caukiem co innego!
Zawodowo zwiedziou uech pou Europy, Chiny i Japonia.
Mom syna co se prawie uozyniou a juz 4 razy w tym roku na urlopie bou, czytej
jest, jutro wroci ze swoja z Mauritius!
Co jeszcze , no to na razie wszystko!
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: zapoznanie 08.10.06, 14:56
      kiedy ktoś nie ma pracy - ale już dalej to żadna łaska - masz egzamin i
      praktykę ? dostajesz uprawnienia i możesz się wpisać do izby zawodowej

      przymus należenia do izby - to już "inksza inszość" i inny temat


      • Re:
      ramon6 12.10.05, 13:00 zarchiwizowany

      Meg, nie bylo to tak dzielone na czasy projektowania i na budowy.

      Wiekszosc z nas jusz podczas studijow w jakims malym biurze pracowala i to jusz
      wtedy sie sklonnosci pojedynczych krystalizowaly. Byli super projektanci
      ktorych nie mozna bylo na budowe wyslac no i tacy ktorzy w biurz ani godziny
      nie wyczymali. To byli urodzeni "Bauleiter"




      • Re:
      meg_s 12.10.05, 13:05 zarchiwizowany

      ja pisałam o praktyce "u nas" - kiedyś ten wymóg (ściśle przestrzegany) odbycia
      roku na budowie to było przekleństwo, bo jeśli ktoś się już "umościł" w dobrym
      biurze - to w niczyim interesie nie było żeby przerywał pracę
      Moje biuro było pod tym względem wyjątkowe - bo delegowało młodych na budowę na
      pół etatu - i to był świetny układ. Wiele osób "odbębniało" ten rok budowy
      zaraz po studiach, żeby potem spokojnie i bez przeszkód pracować "na desce".
      Teraz nierzadko młodzi szukają po prostu znajomego z firmą budowlaną :( żeby
      zdobyć podpis :(


      • Re:
      ramon6 12.10.05, 13:16 zarchiwizowany

      Meg, ciesz mnie zes przyszla za plot;-)

      S tymi podpisami, to i tu tak jest, ale sitko na kazdego z nas czeka i wtedy
      wbardzo krotkim czasie dostaje sie wyrok.

      Neg jestes "wolna" albo tesz "zatrudniona"?


      • Re:
      meg_s 12.10.05, 13:19 zarchiwizowany

      jestem sobie sama sterem, żeglarzem, okrętem ;) - czyli "wolny zawód" w pełnym
      tego słowa znaczeniu (stąd też możliwość "wagarów" na robienie zdjęć;)
      to ma plusy - ale również mnóstwo mankamentów


      • Re:
      ramon6 12.10.05, 13:23 zarchiwizowany

      bylem tesz kiedys - pare miesiecy - swojim panem, ale mialem wtedy okropne
      problemy z dyscyplina, no ale wtedy nie mialem jeszcze mojej lepszej polowy:-)


      • Re: zapoznanie
      biotin 12.10.05, 13:31 zarchiwizowany

      a jo je jo mieszkom od toszka 1060 km na zchod i laziol do staryj szkoly kaj mi
      bol odobze ale tym nauczycielom chyba nie hihihi ale tera ich lubia a tak
      pozytm mom dwoj synkow jedyn tyz je srogi a drugi trocha manszy i robia tyz na
      zmiany aha kobieta tyz mom ale ino jedna :-)


      • Re: zapoznanie
      szwager_z_laband 12.10.05, 13:33 zarchiwizowany

      no to momy cos spolnego, bo jo tysz mom ino jedna kobiyta, a tera juz ech niyma
      sam nonmodszy :))


      • Re: zapoznanie
      biotin 12.10.05, 13:37 zarchiwizowany

      mosz recht ale tera juz musza bo mom späschicht narzie pyrs i do zas


      • Re: zapoznanie
      szwager_z_laband 12.10.05, 13:38 zarchiwizowany

      i niy zapomnij!!!!























      dychac!

      a lec poleku!


      • Re: zapoznanie
      ramon6 12.10.05, 13:39 zarchiwizowany

      szwager_z_laband napisał:
      > no to momy cos spolnego, bo jo tysz mom ino jedna kobiyta,
      chopy co wom sie jeszcze sni?
      Wy beste Computery niy moucie czasu ani na ta jedna:)


      • Re: zapoznanie
      szwager_z_laband 12.10.05, 13:48 zarchiwizowany

      swiynty sie znod! :))

      jo nawet wczora ze somsiadkom miou czas sie prziwitac!!!


      :)))


      • Re: zapoznanie
      rita100 12.10.05, 20:17 zarchiwizowany

      Meg_s - jak mi się gemba(po warmińsku) usmiecha , bo przyszłaś nam z pomocą.
      Nie wiem gdzie odpisać, bo długie jest wyjasnienie , a nie chciałabym
      zablokować tego watku - może założysz inny watek, żebyś mi to wyjasniła ?


      • Re: zapoznanie
      szwager_z_laband 12.10.05, 20:30 zarchiwizowany

      a jo sie sam nojwincyj raduja z kzdyj "Frelki"!

      :))


      • Re: zapoznanie do Meg_s
      rita100 12.10.05, 20:56 zarchiwizowany

      Może uda mi sie wpis wlozyc w odpowiednio w drabinkę
      Jest problem, bo Ramon twierdzi, że łatwo mu było zdobyć pracę i fach, kiedy ja
      twierdzę , że w dzisiejszych czasch najtrudniej o pracę w tym fachu. Pisząc
      szybko w pracy pogmatwałam dwie sprawy zdobycia uprawnień z zarejestrowaniem
      działalności.
      Otóż działalność można otworzyć, alle cóż z działalności kiedy nie ma sie
      uprawnień do podpisywania swoim nazwiskiem projektów. Powiedzmy , że rozmawiamy
      o czałkiem obcej osobie, kończy pięcioletnie studia architektoniczne i co
      dalej ? Szukanie pracy by zdobyć praktykę w zawodzie do zdawania egzaminu na
      uprawnienia.
      Mówię Ci , że taki czlowiek nie znajdzie w Polsce.
      Przy wielkim szczęściu znaleziono pracę w prywatnym biurze projektowym.
      Wspaniała praca, od poczatku do końca prowadzone projekty, od zamówienia
      inwestora po przez zakończenie budowy. Tak , bardzo dobra praca, ale... mistrz
      powiedział , ze nie zarejestruje , bo nie będzie opłacał składki ZUS. Osoba
      pracuje już pełny rok, oddali kilaka wspaniałych obiektów. Ale nie ma przed
      soba przyszłości, bo kryteria przystąpienia do egzaminu z uprawnień są niestety
      nie do przeskoczenia. Ta zarejestrowana praca i dodatkowo praca na budowie.
      Meg_s - powiedz , czy w dzisiejszej dobie można przystąpić do tego egzaminu ?
      Dodatkowo wspaniale zna język angielski , zrobiła kurs autocadu i jakiś
      graficzny, ale projekty robi jeszcze starym stylem czyli rysuje ręcznie. Nie
      widzę żadnego wyjścia z sytuacji jak tylko wyjechać z Polski, stąd widzisz , że
      nie jest łatwo w Polsce.


      • Re: zapoznanie do Meg_s
      meg_s 12.10.05, 21:26 zarchiwizowany

      muszę to jeszcze sprawdzić, czy naprawdę niezbędny jest etat - czy przypadkiem
      nie wystarczy potwierdzenie udziału w projektowaniu odpowiedniej
      ilości "kubatur" - pisałam powyżej o młodych ludziach, których "prowadziłam" do
      uprawnień - oni u mnie nie pracowali - ja im sprawdzałam i podpisywałam ich
      pierwsze projekty, a potem wystawiłam opinię i potwierdzenie, że wykonali je
      samodzielnie - i wtedy to wystarczyło (to było 2-3 lata temu, więc nie tak
      dawno)


      • Re: zapoznanie
      ballest 12.10.05, 21:51 zarchiwizowany

      a jou jkeszcze wiyncy
      • hanys_hans Re: zapoznanie 08.10.06, 14:59
        olandi1 13.10.05, 17:34 zarchiwizowany

        Jo je z rocznika 52
        • hanys_hans Re: zapoznanie 08.10.06, 15:01
          szwager_z_laband 14.10.05, 09:32 zarchiwizowany

          :)))

          moge byc, bo jak ech bou we Heidepark Soltau i mie zaczli szolontac na takyj
          dupnyj karasoli to niy ino zech niy wiedziou kaj je ziymia a kaj niebo, ale
          jeszcze wszyske kotloki mi z kabzow wyleciauy, a keta z karku toch myslou ze
          byda we zymbach czimou :))

          A jak to sie maszkytnie wyglondo bez tyn fallwind to wia, boch kedys furgou nad
          takim srogim wyntylatorym :)))


          • Re: zapoznanie
          olandi1 14.10.05, 09:35 zarchiwizowany

          Dobrze, co cie ta keta niy udusiła, boby brakowało cie sam na forze
          • hanys_hans Re: zapoznanie 08.10.06, 15:04
            annak12 16.10.05, 14:10 zarchiwizowany

            Żeby nie pisać na innych wątkach o sobie ,to i ja się trochę "otworzę";)

            Pochodzę z Ujazdu ,gdzie spędziłam najpiękniejsze beztroskie lata.LO w
            Strzelcach Op.,póżniej dalsza edukacja w Opolu (w tym okresie też tam
            mieszkałam).Bardzo lubię naturę ,stąd mój zawód,no i pierwsze kroki skierowałam
            do Gliwic ,gdzie wydawało mi się ,ze mogę więcej zdziałać :).Do tej pory nie
            przepracowałam ani jednego dnia w swoim zawodzie:(,w pierwszym zakładzie niby
            miałam być ,ale zanim to się stało ,zakład zlikwidowano.Potem różnych prac się
            imałam ,od paru lat jestem na swoim ,na razie na plusie ten "wózek ciągnę".
            Mam wszystkie dzieci:),syn obecnie strzeże granic,no został mu tylko jeszcze
            miesiąc z hakiem (a tak nie dawno na przysiędze byliśmy),córka -środek
            gimnazjum, szczebiotka .
            Wszyscy kochamy sport,mąż kiedyś grał w piłkę nożną (w tzw .szóstkach),potem
            już mi tylko na nerwach:)))),moją domeną jest siatkówka ,kiedyś czynnie (lata
            szkolne) teraz już tylko jako kibic ,albo na plaży jeszcze się dołączę,córki-
            koszykówka no i też ostatnio piłka nożna dziewczęca ,(ostatnio stała na bramce
            i nic nie wpuściła).
            Mając pociechy w tym wieku ,słucham to co one(chyba ,że zatyczki włoże do uszu)
            nawet heavy metal.Rapowanie;) też nie jest mi obce ,czego się nie robi by być
            bliżej nich:).


            • Re: zapoznanie
            szwager_z_laband 16.10.05, 14:20 zarchiwizowany

            Ana, moj somsiod za scianom je ze Starego Ujazdu :))

            a odniego kobiyta ze Szczelec :)))


            • Re: zapoznanie
            annak12 16.10.05, 14:41 zarchiwizowany

            szwager_z_laband napisał:

            > Ana, moj somsiod za scianom je ze Starego Ujazdu :))
            >
            > a odniego kobiyta ze Szczelec :)))

            No czytałam już kiedyś ,że z jednej strony masz sąsiada ze Sławięcic
            a z drugiej strony ze Starego Ujazdu.
            :)))to ja powinnam mieszkać w twoim domu;)),przecam Ujazd oddziela te dwie
            miejscowości



            • Re: zapoznanie
            szwager_z_laband 16.10.05, 14:44 zarchiwizowany

            :))


            • Re: zapoznanie
            ballest 16.10.05, 16:43 zarchiwizowany

            Klyta, spytej se laband czy takego znou?
            • hanys_hans Re: zapoznanie 08.10.06, 15:05
              rico-chorzow 05.11.05, 12:41 zarchiwizowany

              Olandi,jes Ci znane pojyńcie - Polski Kościół Narodowy -?,no.. to chyba ino
              Poloki mogom do niygo nolyrzeć,mje braknie w niym,bo jo niy jes Polok.


              • Re: zapoznanie
              olandi1 05.11.05, 13:24 zarchiwizowany

              rico-chorzow napisał:

              > Olandi,jes Ci znane pojyńcie - Polski Kościół Narodowy -?,no.. to chyba ino
              > Poloki mogom do niygo nolyrzeć,mje braknie w niym,bo jo niy jes Polok.

              Rico, coś ci sie pozajonczkowało we gowie. To niy jest polski kościół narodowy,
              ino katolicki. Lepiyj se przejrzyj dokładnie ta zajta www. co żech wcześniyj
              podoł, i wlyź trocha do historii powstania tego Towarzystwa, a potym sie
              wypowiadej. Bo tom swojom wypowiedziom uwłaczosz ksiynżom katolickim, kierzy
              poświyncajom sie pracujonc wśród ludzi, kierzy przyjechali sam z Polski i niy
              ino.
              • hanys_hans Re: zapoznanie 08.10.06, 15:08
                > Jako Slązak nie potrafię się identyfikować z tak sformułowanymi celami
                > działalności Towarzystwa. Moim zdaniem zupełnie nie odpowiadają one
                > oczekiwaniom Slązaków, i to niezależnie od miejsca ich zamieszkania.


                Dlatego żech założył nowy tymat o Towarzystwie Chrystusowym, cobyście dobrze to
                poczytali.
                • hanys_hans Re: zapoznanie 08.10.06, 15:09
                  betelka 12.12.05, 14:42 zarchiwizowany

                  A czamu chcesz wiedziec wiela mi je?


                  • Re: zapoznanie
                  betelka 12.12.05, 15:04 zarchiwizowany

                  Ballest, powiedz mi yno kim je slezan. Skad on pochodzi?


                  • Re: zapoznanie
                  ballest 12.12.05, 15:30 + odpowiedz

                  Slezan to wiodacy czlonek Ruchu Autonomii Slaska (RAS) z pogladami stalinisty i
                  komunistycznej momenklatury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka