Dodaj do ulubionych

Bandyci z Górnego Śląska.

09.12.07, 09:00
www.choszczno.biz/readarticle.php?article_id=86
Bernard Kowalski – bo o nim mowa – wraz z innymi obrońcami dostał
się do niemieckiej niewoli. Trafił do Dulagu w Gross Born (Borne
Sulinowo). Opisuje, że obóz ten stał się głównym punktem zbornym
zatrzymanych cywili, którzy próbowali poprzez Bałtyk uciec z Polski.
Żołnierzy szeregowych jeńców w Gross Born traktowano źle,
szczególnie tych narodowości żydowskiej. Codziennie umierało tam ok.
13 ludzi. Szczególnie okrutny był wachman, który z racji tego
otrzymał pseudonim „ Szatan”. Mówiono, że zabił około 20 jeńców.
Również srodzy byli wachmani rekrutujący się, jak wspomina, z
Górnego Śląska.
Obserwuj wątek
    • stix Bandyci z Górnego Śląska. 09.12.07, 09:20
      www.choszczno.biz/readarticle.php?article_id=81
      Choszczno było świadkiem tragedii młodych ludzi. Któregoś dnia
      ulicami miasta szedł pochód młodzieży Hitlerjugend. Z werblami i
      piszczałkami prowadzono młodą dziewczynę była ostrzyżona. Niesiono
      uwłaczające jej godności hasła. W tym samym czasie lecz w innym
      miejscu zgoniono Polaków. Przyjechał samochód i przywiózł młodego
      żołnierza może miał 19-20 lat. Był byłym jeńcem wojenny, dlatego
      miał na sobie polski wojskowy płaszcz.

      Polacy stali w trójkącie, przemówił do nich Ślązak-Niemiec mówił, że
      Polacy nie będą brudzić niemieckiej krwi, hańbić niemieckie
      dziewczyny itp. (Zachowała się podobna wypowiedź oprawcy z egzekucji
      w Mielęcinie; ;"Otóż widzita tego Polaka, który będzie zaraz tu
      wisiał. Niejeden z was jest ciekaw, za co on będzie wisiał. on
      utrzymywał miłość z niemiecką dziewczyną i został skazany na karę
      śmierci przez powieszenie. A nasza niemiecka krew jest czysta; który
      z was popełni,to samo go czeka…" – M. Szeliga).Okazało się, że
      poniżana dziewczyna i ów polski żołnierz zakochali się w sobie.
      Żołnierzowi założono powróz, na dany znak samochód odjechał, zawisł
      na drzewie nad jeziorem koło stadionu lub tam, gdzie jest stadion.
      (Wojciech Jośko, Edmund Marcinkowski). Dziewczynę „by chronić ja od
      grzechu” ponoć wywieziono do obozu koncentracyjnego. W tej samej
      relacji W. Jośko podaje, że w 1943 roku ogolono i poniżono w
      Choszcznie inną dziewczynę za to, że dała Polakowi chleb. Pastwić
      się mieli nad nią niezawodni chłopcy z H.J. (Hitlerjugend), bo "jest
      świnią, gdyż podała polskiej świni chleb". Dziewczyna obelgi znosiła
      godnie. Powiedziała, że dała ten chleb dlatego bo chciałaby, aby
      jej "ojcu na froncie wschodnim też ktoś dał chleb". W słynącym z HJ
      Suliszewie "za uczucie" do niemieckiej dziewczyny zabrano Jana
      Rosiaka, nikt nigdy o nim już nie słyszał.
      • hanys_hans Re: Bandyci z Górnego Śląska. 09.12.07, 09:36
        Niestety, lawinowo rosnące na Górnym Śląsku bezrobocie, będące skutkiem
        likwidacji państwowego przemysłu, przyczyniło się do rozwoju na niespotykaną
        skalę nieznanych wcześniej zagrożeń. Codziennością na początku XXI wieku w
        regionie są, niczym 150 lat temu na Dzikim Zachodzie, bandyckie napady na
        pociągi wiozące węgiel, złom stalowy i wszelkie cenne ładunki. Wyspecjalizowane,
        dysponujące profesjonalnym sprzętem gangi kradnące infrastrukturę torową i
        sieciową współpracują z niezliczonymi paserami handlującymi nielegalnie złomem.
        Proceder ten rozwinął się najsilniej na szlakach używanych obecnie tylko w ruchu
        towarowym i stanowi, obok złego stanu infrastruktury, poważną przesłankę
        przeciwko próbom przywrócenia na nich regionalnego ruchu pasażerskiego. Także na
        używanych regularnie szlakach grasują gangi złodziejskie, kradnąc miedzianą sieć
        trakcyjną i urządzenia zabezpieczenia ruchu kolejowego. Pozbawieni skrupułów
        bandyci nie wahają się nawet przed kradzieżami elementów torowiska - śrub,
        podkładek, odbojnic, szyn i rozjazdów. Wykolejenia pociągów towarowych są na
        porządku dziennym.

        www.wpk.katowice.pl/index2.php?what=/abc/kolej/krr
        • hanys_hans Re: Bandyci z Górnego Śląska. 09.12.07, 09:41
          Polonia Bytom zapowiada wojnę ze stadionowymi bandytami. - Tych ludzi trzeba
          eliminować, bo tylko odstraszają normalnych kibiców i potencjalnych sponsorów.
          Ci, którzy wywołali te zamieszki, długo nie wejdą na nasz stadion. Jeżeli
          zostanie nałożona na nas kara finansowa, to będziemy się od nich domagać
          odszkodowań na drodze cywilno-prawnej - grzmi Damian Bartyla, prezes Polonii.

          www.sport.pl/pilka/1,70989,4494520.html
          • hanys_hans Re: Bandyci z Górnego Śląska. 09.12.07, 09:53
            I Powstanie Śląskie nie objęło swym zasięgiem okolic Woźnik, jednak mimo to w
            te okolice zawędrowali bandyci podający się za "powstańców", którzy w Czarnym
            Lesie zamordowali gajowego Nichthausena i Teodora Jędrysika z Goroli. Za wydanie
            sprawców morderstwa wyznaczono nagrodę w wysokości 2000 marek.

            209.85.135.104/search?q=cache:el_n4rlJmRQJ:www.wozniki.pl/wozniki/%3Fa%3B24+Bandyci+z+G%C3%B3rnego+%C5%9Al%C4%85ska.&hl=de&ct=clnk&cd=6&gl=de&client=firefox-a
            • hanys_hans Re: Bandyci z Górnego Śląska. 09.12.07, 09:56
              Zresztą pogardy dla "chamów" specjalnie się u nas nie skrywa, co widać choćby
              po skutkach barbarzyńskiej "restrukturyzacji górnictwa" czy w najniższym
              dotowaniu środków na kulturę (w przeliczeniu na głowę mieszkańca) przez całe
              powojenne dziesięciolecia, do dziś. Przykłady można by mnożyć w nieskończoność.
              Najdobitniej określił swój stosunek do śląskich "chamów" wykwintny
              przedstawiciel "lepszego towarzystwa" z błękitnym rodowodem, Janusz
              Korwin-Mikke. Nie tak dawno temu w telewizji określił górników protestujących w
              Warszawie mianem "bandytów z kilofami" i domagał się strzelania do nich z ostrej
              amunicji. Jego zdaniem "chamy"- jak asfalt - powinny trzymać się swojego miejsca.

              Oto dlaczego Górny Śląsk tak marnie odciska się w zbiorowej pamięci Polaków -
              przez swój "chamski" charakter nigdy nie był i nie jest poważany. A może
              znacznie gorzej.

              www.holocaustresearch.pl/polecamy2e.htm
    • szwager_z_laband nojbardziyj znany 09.12.07, 13:53
      jak sie juzas okazuje to niy bou slonzok ino podszywajoncy sie pod
      niego Gorol ze tego landu kaj car zuodzieji skazywou na zsyuka - sam
      dowod!

      pl.wikipedia.org/wiki/Zdzis%C5%82aw_Marchwicki
      • gryfny Re: nojbardziyj znany 10.12.07, 19:26
        man,stixsik mo zas launa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka