Dodaj do ulubionych

KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA

25.06.08, 18:35
www.raslaska.aremedia.net/content/view/319/
Wiadomość z ostatniej chwili: oryginał bytomskiej figury Śpiącego Lwa,
wywieziony w latach 50. XX w. do Warszawy, wraca na Górny Śląsk.
Wielomiesięczna batalia władz Bytomia i Ruchu Autonomii Śląska zakończyła się
sukcesem. Magistrat Warszawy ostatecznie postanowił oddać statuę, zdobiącą
niegdyś pomnik poległych w wojnie francusko-pruskiej mieszkańców powiatu
bytomskiego.
Obserwuj wątek
    • annak12 Re: KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA 25.06.08, 20:20
      hanys_hans napisał:


      > Wiadomość z ostatniej chwili:

      yyy,to ...z maja:)))
      • hanys_hans Re: KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA 25.06.08, 21:43
        annak12 napisała:

        > hanys_hans napisał:
        >
        >
        > > Wiadomość z ostatniej chwili:
        >
        > yyy,to ...z maja:))

        to niy "> hanys_hans napisał:" yyyny (C) 2008 Ruch Autonomii Śląska..
    • gryfny Re: KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA 26.06.08, 15:20
      malo rzecz a cieszy
      • cirano Re: KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA 27.06.08, 07:48
        Dejcie pozor, jako szczynsliwo mina bydzie tyn lew mioł, jak stanie na starym
        miejscu, abo bydzie płakoł, jak uobejrzy bez goroli zrujnowane miasto
        • szwager_z_laband Re: KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA 27.06.08, 08:29
          juz my go im, ze tak powia, z kabzy wytargali
          • ballest Re: KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA 27.06.08, 09:09
            a se godou, ze jak Polok cos weznie to juz nie oddou, a tu mosz babo
            placek, abo to juzas potwierdzeniem reguly jest!
            • cirano Re: KRÓL LEW WRACA DO BYTOMIA 27.06.08, 13:41
              Wstyd jym boło, Ballest. Sprawa stała sie publik i uod udowodnionego
              złodziejstwa niy umieli sie wymigać
              • grba A propos złodziejstwa 28.06.08, 21:08
                Figura lwa pochodzi z pomnika ku czci zwycięskiej wojny z Francją...
                We Francji żołnierze niemieccy, szczególnie Prusacy i Bawarczycy
                uzyskali miano "des voleurs de montres ou de pendules" - złodziei
                zegarów z wahadłem; oprócz dużych zegarów kradli też zegarki
                kieszonkowe, biżuterię, chusty, kaszmiry, mufki, bibeloty...
                • grba Re: A propos złodziejstwa 28.06.08, 21:09

                  lettres-histoire.ac-rouen.fr/histgeo/en_seine-inferieure.htm
                • hanys_hans Re: A propos złodziejstwa 28.06.08, 22:59
                  grba napisał:

                  > Figura lwa pochodzi z pomnika ku czci zwycięskiej wojny z Francją...
                  > We Francji żołnierze niemieccy, szczególnie Prusacy i Bawarczycy
                  > uzyskali miano "des voleurs de montres ou de pendules" - złodziei
                  > zegarów z wahadłem; oprócz dużych zegarów kradli też zegarki
                  > kieszonkowe, biżuterię, chusty, kaszmiry, mufki, bibeloty...
                  >

                  Blank gupie tuplikowanie zuodziejske i besprawne!
                  To rze ktos´ komus´ krod w tym wypadku Prusy Francuzoom niy upowarznio Polokom
                  beskarnego kradniyncio co popadnie i uod kogo popadnie...
                  • grba Re: A propos złodziejstwa 28.06.08, 23:45
                    Les soldats prussiens, véritables voleurs en uniforme...
                    • szwager_z_laband Re: A propos złodziejstwa 29.06.08, 07:05
                      mysla ze w tym czasie to byli te gorole co we pruskim wojsku byli
                  • gryfny Re: A propos złodziejstwa 29.06.08, 13:47
                    hanys_hans napisał:

                    > Blank gupie tuplikowanie zuodziejske i besprawne!
                    > To rze ktos´ komus´ krod w tym wypadku Prusy Francuzoom niy
                    upowarznio Polokom
                    > beskarnego kradniyncio co popadnie i uod kogo popadnie...
                    To Klasyka hadziajstwa:
                    "A w Ameryce Murzynow bija"
                    • grba w walce z francuskim gorolstwem i hadziajstwem.. 29.06.08, 14:15

                      W miasteczku Orbec (dzisiaj 2,5 tysiąca mieszkańców) w Dolnej
                      Normandii Niemcy dokonali wielu rekwizycji: 1160 kg chleba, 580 kg
                      mięsa, 4800 kg owsa, 300 kg kawy, 400 kg świec, 200 kg cukru, 300
                      litrów koniaku, 18 skór surowych oraz nieokreśloną liczbę koni i
                      wozów.
                      Miasto zostało uderzone dwiema kontrybucjami: pierwsza 40 tysięcy
                      franków zapłacona 22 stycznia 1871 i druga 44 tysięcy 498 franków 75
                      centymów zapłacona 16 stycznia 1871.
                      Przed nałożeniem kontrybucji wzięto zakładników: przewodniczącego i
                      wiceprzewodniczącego rady miejskiej...
                      • sloneczko1 Re: w walce z francuskim gorolstwem i hadziajstw 29.06.08, 15:07
                        co sie tak starosz Garbo o tych Prusakow,przeca i Francuzy na
                        Warszawa kontrybucja w czasach napoleońskich nałożyli
                      • gryfny Re: w walce z francuskim gorolstwem i hadziajstw 29.06.08, 15:55
                        300 litrow koniaku!!!mamma,mia,ich bin.....
                        de.youtube.com/watch?v=4Mn8j8wTq0M
                        • grba Tacy byli śląscy chłopcy... 29.06.08, 17:29
                          Gmina Champeaux została zajęta przez wojska pruskie 13 października
                          1870 i od razu ogłoszono rekwizycję 50 krów i 200 owiec. Po
                          negocjacjach zadowolono się 5 krowami i 50 owcami...
                          Tacy byli śląscy chłopcy z "8ième et 11ième compagnies du 38ième
                          régiment d'infanterie de fusiliers de Silésie 18ième régiment
                          d'infanterie prussien"
                          • grba 1914 30.06.08, 08:38
                            Na cmentarzu w Nubécourt w rodzinnym grobowcu prezydenta Francji
                            Raymonda Poincaré Niemcy urządzili latrynę...
                            • szwager_z_laband Re: 1914 30.06.08, 18:44
                              to byli obywatele prus pochodzynia polskego - cos ci sie myli
                              • rita100 Re: Gratulacje ! 05.07.08, 23:08
                                A jednak warto walczyć
                                · *· * *
                                °*___ ° _*°
                                *° \_/*° * *
                                .* _|_ *.* *
                                *...*...· *

                                Za zwycięstwo !
                                • szwager_z_laband Re: Gratulacje ! 06.07.08, 08:26
                                  i za to ze czimiesz nom kciuki

                                  danke
                                  • hanys_hans Re: Gratulacje ! 06.07.08, 08:57
                                    www.petycje.pl/2666
                                    Do:
                                    Prezydent m.st. Warszawa
                                    Hanna Gronkiewicz-Waltz
                                    pl. Bankowy 3/5
                                    00-950 Warszawa
                                    0 22 595 30 50
                                    ajaworska@warszawa.um.gov.pl



                                    Szanowna Pani Prezydent,
                                    Pod koniec XIX wieku w centralnym miejscu bytomskiego Rynku stanął pomnik
                                    upamiętniający poległych mieszkańców miasta w
                                    wojnie francusko-pruskiej. Jego szczyt zdobiła popularna rzeźba autorstwa
                                    Theodora Erdmanna Kalidego przedstawiająca
                                    śpiącego lwa. W latach 30-tych XX wieku w związku z modernizacją funkcji Rynku
                                    przeniesiono go na plac Akademicki.
                                    Niestety po II Wojnie Światowej zbezczeszczono pamięć poległych niszcząc cokół.
                                    Wtedy przeniesiono go do Parku
                                    Miejskiego, by posąg mógł nadal ozdabiać miasto. Dzięki temu - wbrew intencji
                                    ówczesnych władz - garstce rodowitych
                                    bytomian przypominał on o przodkach, którzy zginęli na polu walki z woli
                                    wysokich urzędników państwowych, a nie z
                                    własnych chęci. W latach 60-tych minionego stulecia kolejny raz zbezczeszczono
                                    ich pamięć i zabrano mieszkańcom pomnik.


                                    W imieniu bytomian postuluję o oddanie miastu oryginalnego posągu i umieszczenie
                                    kopii w warszawskim ogrodzie
                                    zoologicznym. "Śpiący Lew" to ważny element historii Bytomia - element
                                    tożsamości rodowitych mieszkańców. W wojnie
                                    francusko-pruskiej zginęli nie tylko Niemcy, ale też Polacy i Żydzi, którzy
                                    przez wieki mieszkali w Bytomiu w całkowitej
                                    symbiozie - bez żadnych konfliktów narodowościowych. To właśnie tutaj niemiecki
                                    ksiądz - Józef Szafranek - walczył o
                                    kazania wygłaszane w języku polskim, ponieważ znaczną część bytomian stanowili
                                    Polacy. Dlatego też "Śpiący Lew" jest
                                    przy tym także elementem historii Polski.
                                    Wiele faktów wskazuje, iż posąg znajdujący się w Warszawie pochodzi z Bytomia. Z
                                    powodu mnogości kopii nie ma
                                    stuprocentowej pewności, lecz do tej pory żadne inne miasto nie zgłosiło zguby.
                                    Natomiast niezaprzeczalnym faktem jest,
                                    iż "Śpiący Lew" jest o wiele bardziej związany historycznie z Bytomiem niż z
                                    Warszawą. Dlatego to właśnie tu powinien
                                    stać. Gdy znajdzie się inne miasto, które będzie rościć do niego prawa, dopiero
                                    wtedy rozstrzygnie się kwestie własnościowe.


                                    W czasie gdy zdewastowano cokół pomnika na placu Akademickim, Armia Czerwona,
                                    która okazała się dla Polski zbawienna,
                                    zniszczyła w Bytomiu także wiele cennych zabytków, które przetrwały obie wojny.
                                    Straciliśmy m.in. zabytkowy kwartał
                                    zabudowy w Śródmieściu, dwa pałace i znaczną liczbę przepięknych kamienic. W
                                    Warszawie to odbudowano, natomiast w
                                    Bytomiu do dziś istnieją wyrwy w pierzejach i ruiny posiadłości ojca Katowic -
                                    Franza von Wincklera - przypominające o
                                    tamtych wydarzeniach.
                                    Zwrócenie oryginału posągu pomoże w zwiększeniu poczucia tożsamości mieszkańców
                                    Bytomia z ich miastem oraz pozwoli na
                                    powrót upamiętnić poległych bytomian. Upiększy także miasto zniszczone
                                    wieloletnim wydobywaniem węgla kamiennego pod
                                    starówką, spowodowane decyzją władz centralnych, a nie samych mieszkańców.



                                    Niżej podpisany/a:
                                    Daniel Lekszycki
                                    41-902 Bytom
                                    autor2666@petycje.pl



                          • sloneczko1 Re: Take byli ....francuzy;) 06.07.08, 09:07
                            W ciągu 6 lat panowania systemu napoleońskiego na ziemiach
                            polskich, Księstwo przeżyło 3 wojny i żyło pod znakiem
                            przygotowywania się do nich. W zamian za utworzenie państwowości
                            polskiej Napoleon żądał pełnego podporządkowania i bez skrupułów
                            wyzyskiwał ziemie polskie.
                            Już w grudniu 1806r. zostały nałożone na ziemie polskie kontrybucje
                            w wysokości 2-letniego podatku gruntowego. Wszystkie kasy pruskie,
                            wpływy z podatków i zapasy soli również dostały się w ręce Francji.
                            Księstwo płaciło również olbrzymie świadczenia na rzecz armii
                            napoleońskiej. Armia polska była zaopatrywana w sprzęt zdobyczny,
                            za który również płacono Francuzom. Koszty fortyfikacji w
                            Warszawie, Serocku, Modlinie, Zakroczymiu i Wyszogrodzie w latach
                            1807 - 1811 wyniosły blisko 6 mln złp. Do robót tych przymusem
                            ściągano chłopów nieraz z bardzo dalekich okolic, a pracowali tylko
                            za żywność, która nie zawsze była dostarczana na czas.
                            Napoleon darował swym marszałkom i generałom dobra narodowe w
                            Księstwie wartości 20 mln franków, a po zwiększeniu obszaru
                            Księstwa w 1809r. jeszcze
                            za 10 mln. Donacje te uszczupliły w znacznym stopniu dochód z dóbr
                            narodowych. Większość donatariuszy zostawiła swe dobra w rękach
                            dzierżawców pruskich, s dochody wywoziła za granicę. Po długich
                            pertraktacjach uzgodniono, że "lennicy Cesarstwa" będą płacili
                            podatek "ofiary", i to w wysokości 5, nie 24%.
                            Wpływy skarbowe po 1807 roku wzrastały, jednakże nie udało się
                            zrównoważyć deficytu w wysokości 38 mln. Co prawda w pierwszym
                            uchwalonym budżecie Komisja Rządząca przewidywała 13 mln złp
                            dochodu przy 30 mln wydatków, lecz pierwsze
                            6 miesięcy zweryfikowały ten szacunek. Wpływ na to miały nie tylko
                            zniszczenia wojenne, ale również eksploatacja kraju przez Francję,
                            ciężary wojenne, wyzysk chłopa
                            i niefachowa kosztowna administracja.
                            Szczególnie ciężkie dla skarbu były wydatki na wojsko. "W roku
                            budżetowym 1807 - 1808 wyniosły one 20,9 mln na ogólną sumę 29,9
                            mln. W 1812 - 1813 preliminowano na wojsko 40,4 mln (na "edukację
                            publiczną" tylko 1 mln), przy ogólnej wysokości budżetu 67,6 mln.
                            Liczby te nie obejmowały świadczeń w naturze
                            i robociźnie."
                    • hanys_hans Re: A propos złodziejstwa 09.07.08, 19:54
                      wyborcza.pl/1,75480,5427822,Student_z_dziura_w_sumieniu.html
                      • hanys_hans Re: A propos złodziejstwa 12.07.08, 19:24
                        youtube.com/watch?v=IKsKFmt2vvo&feature=related
                        • hanys_hans Re: A propos złodziejstwa 21.07.08, 17:06
                          Dyrektor dużej fabryki wzywa do swego gabinetu sekretarkę.
                          - Pani Jolu! Czy, tak jak prosiłem, dała pani do gazety ogłoszenie, że
                          poszukujemy nocnego stróża?
                          - Oczywiście, panie dyrektorze. Zrobiłam, jak pan prosił!
                          - I jaki efekt?
                          - Natychmiastowy. Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.
                          • ballest Re: A propos złodziejstwa 21.07.08, 19:56
                            wczoraj trakcja elektrycznou na trasie Wroclaw - Opole ukradli;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka